Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 8 października 2026 18:33
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

PECHOWA WYCINKA

(Żarki Letnisko) Do wypadku przy wycince drzew doszło w sobotę 12 kwietnia w Żarkach Letnisku. Na jednej z prywatnych posesji przy ulicy Ogrodowej przewróciła się tzw. „zwyżka”. Z kosza wysięgnika wypadły dwie osoby. To cud, że nie odnieśli poważniejszych obrażeń.      
Podziel się
Oceń

(Żarki Letnisko) Do wypadku przy wycince drzew doszło w sobotę 12 kwietnia w Żarkach Letnisku. Na jednej z prywatnych posesji przy ulicy Ogrodowej przewróciła się tzw. „zwyżka”. Z kosza wysięgnika wypadły dwie osoby. To cud, że nie odnieśli poważniejszych obrażeń.

 

- Pracownicy przewrócili auto na wysięgniku i wypadli. Jeden ma podobno złamany kręgosłup, drugi uciekł i szuka go policja. Tłumy gapiów są, auto leży, policja zabezpieczyła ślady – alarmowali naszą redakcję czytelnicy. - Na chwilę obecną mogę potwierdzić, że takie zdarzenie miało miejsce. Ponieważ doszło do niego zaledwie kilka dni temu, dochodzenie w tej sprawie nie jest jeszcze zakończone. Policjanci zajmujący się sprawą mają do przesłuchania jeszcze kilka osób. Pewne wątki tej sprawy wymagają wyjaśnienia, choćby z tego względu, że policja o tym zdarzeniu została powiadomiona dopiero kilka godzin po zdarzeniu, przez Wojewódzkie Centrum Powiadamiania Ratunkowego. To stamtąd uzyskali informację o wypadku. W jego efekcie dwie osoby odniosły obrażenia, z informacji jakie posiadam nie zagrażają one jednak ich życiu i zdrowiu – mówi aspirant sztabowy Magdalena Modrykamień, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Myszkowie. Jej słowa potwierdza … jedna z osób, która uczestniczyła w zdarzeniu, Marcin Gębka, właściciel firmy „Marcin”, która dokonywała wycinki w Żarkach Letnisku. - Spadliśmy z wysokości ok. 20 metrów. Ja byłem w gorszym stanie po upadku, miałem trudności z oddychaniem, dlatego kolega z którym współpracuję, bo on ma własną firmę, i z którym byliśmy na tej wycince, zawiózł mnie do Żarek, na to tzw. pogotowie, tam gdzie karetka stacjonuje. Tak czasami człowiek nie myśli będąc w szoku, bo trzeba było od razu dzwonić po karetkę. I z tych Żarek pogotowie zawiozło mnie do szpitala w Myszkowie. Dwa dni leżałem w szpitalu, ale poza tym, że jestem poobijany nic mi się nie stało. To chyba po prostu jakiś cud. Nasz firma jest zarejestrowana, działamy legalnie, nikt nie uciekał z miejsca zdarzenia. Bo po co? Na miejscu została wywrócona zwyżka, po której łatwo było do nas dotrzeć. Szukaliśmy tylko i wyłącznie pomocy medycznej. Po czymś takim działa się w szoku, bo jak inaczej wyjaśnić fakt, że kolega który mnie zawiózł do Żarek na pogotowie, jak się okazało, ma pęknięty kręg i wstrząśnienie mózgu, a udzielał mi pomocy, bo jak mówię trudno było mi oddychać? Dopiero w środę 16 kwietnia zgłosił się do szpitala i tak mu wyszło z badań jak mówię. Na tym terenie, tej działce gdzie wycinaliśmy drzewa, musiało chyba być wcześniej coś kopane, bo po ustawieniu samochodu, w czasie kiedy byliśmy na wyciągniętej zwyżce dwie tzw. „łapy” zapadły się w ziemię i stąd wywrotka. Auto jeszcze jako tako, ale pozostały sprzęt jest połamany, nie wiadomo czy uda się go naprawić. Po przyjeździe policji do szpitala pierwsze co było, to dmuchanie w balonik, ale ani ja ani kolega nie obawialiśmy się niczego, bo w chwili wypadku byliśmy trzeźwi – mówi Marcin Gębka. (rb)

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Najbardziej martwią nas takie właśnie komentarze, z których wynika, że nawet jak ktoś, czytał, to nie zrozumiał. Prokuratura w tej sprawie postawiła zarzuty, a w tekście cytujemy jedną z obrończyń oskarżonej, powiatową urzędniczę, która od lat dostaje od PiS posady i jest jak lwica w ich obronie. Teraz jest wicedyrektorką PUP i to ona kwestionuje postawione lekarce, przewodniczącej Rady Powiatu w Myszkowie zarzuty karne. My do pracy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie w tej sprawie odnosimy się z szacunkiem Data dodania komentarza: 7.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: RUSZYŁ PROCES PRZEWODNICZĄCEJ POWIATU. PRZYBYWA SKRUSZONYCH PRZESTĘPCÓW! Autor komentarza: BZDURY PIRAMIDALNE Treść komentarza: ZWYKŁE BZURY I MARNE DOMYSŁY Może tak się w redakcji zdecydujecie, czy prokuratora jest cacy czy jest beee??? Bo odbijacie się w tym tekście od bandy do bandy. No to jak jest z tą częstochowska prokuraturą???? ŚMIESZNE .., PRAWDA... Data dodania komentarza: 6.10.2026, 23:27 Źródło komentarza: RUSZYŁ PROCES PRZEWODNICZĄCEJ POWIATU. PRZYBYWA SKRUSZONYCH PRZESTĘPCÓW! Autor komentarza: Matka Treść komentarza: Uważam, że Edukacja Domowa w każdej formie powinna być zakazana jak w innych krajach. Zdaje się, że wyniki tegorocznych matur zaniżyli mocno właśnie uczniowe z Chmury? Ogólna zdawalność: ok. 52% (wobec średniej krajowej 81,1%). Data dodania komentarza: 6.10.2026, 17:09 Źródło komentarza: EDUKACJA DOMOWA CZY TRADYCYJNA SZKOŁA? SPRAWDŹ, ZANIM WYBIERZESZ Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: Od osób piastujących funkcje publiczne oczekuje się nieposzlakowanej opinii. Dlatego do czasu rozstrzygnięcia sprawy nie powinna pełnić funkcji przewodniczącej Rady. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 11:19 Źródło komentarza: DZISIAJ KOLEJNA PRÓBA ODWOŁANIA OSKARŻONEJ PRZEWODNICZĄCEJ. TA PORÓWNUJE TO DO ATAKU SOWIETÓW NA POLSKĘ. NIEZŁY ODLOT! Autor komentarza: Maślarze czy Harcerze? Treść komentarza: Ja mam pytanie czy ta pani to popiera maślarzy czy harcerzy? Mój teść za harcerzami a teściowa za maślarzami. Teraz nie wiedzą, które ma bronić pani BB😂 My z żoną głosujemy na PO czujecie te klimaty domowe😂 Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:49 Źródło komentarza: DZISIAJ KOLEJNA PRÓBA ODWOŁANIA OSKARŻONEJ PRZEWODNICZĄCEJ. TA PORÓWNUJE TO DO ATAKU SOWIETÓW NA POLSKĘ. NIEZŁY ODLOT! Autor komentarza: mj Treść komentarza: A kto ma oglądać, gdy większość wsi idzie w pochodzie? Data dodania komentarza: 6.09.2026, 10:45 Źródło komentarza: DOŻYNKI PARAFIALNE W PRZYBYNOWIE
Reklama
Reklama
Reklama