Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 27 czerwca 2026 23:12
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

PECHOWA WYCINKA

(Żarki Letnisko) Do wypadku przy wycince drzew doszło w sobotę 12 kwietnia w Żarkach Letnisku. Na jednej z prywatnych posesji przy ulicy Ogrodowej przewróciła się tzw. „zwyżka”. Z kosza wysięgnika wypadły dwie osoby. To cud, że nie odnieśli poważniejszych obrażeń.      
Podziel się
Oceń

(Żarki Letnisko) Do wypadku przy wycince drzew doszło w sobotę 12 kwietnia w Żarkach Letnisku. Na jednej z prywatnych posesji przy ulicy Ogrodowej przewróciła się tzw. „zwyżka”. Z kosza wysięgnika wypadły dwie osoby. To cud, że nie odnieśli poważniejszych obrażeń.

 

- Pracownicy przewrócili auto na wysięgniku i wypadli. Jeden ma podobno złamany kręgosłup, drugi uciekł i szuka go policja. Tłumy gapiów są, auto leży, policja zabezpieczyła ślady – alarmowali naszą redakcję czytelnicy. - Na chwilę obecną mogę potwierdzić, że takie zdarzenie miało miejsce. Ponieważ doszło do niego zaledwie kilka dni temu, dochodzenie w tej sprawie nie jest jeszcze zakończone. Policjanci zajmujący się sprawą mają do przesłuchania jeszcze kilka osób. Pewne wątki tej sprawy wymagają wyjaśnienia, choćby z tego względu, że policja o tym zdarzeniu została powiadomiona dopiero kilka godzin po zdarzeniu, przez Wojewódzkie Centrum Powiadamiania Ratunkowego. To stamtąd uzyskali informację o wypadku. W jego efekcie dwie osoby odniosły obrażenia, z informacji jakie posiadam nie zagrażają one jednak ich życiu i zdrowiu – mówi aspirant sztabowy Magdalena Modrykamień, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Myszkowie. Jej słowa potwierdza … jedna z osób, która uczestniczyła w zdarzeniu, Marcin Gębka, właściciel firmy „Marcin”, która dokonywała wycinki w Żarkach Letnisku. - Spadliśmy z wysokości ok. 20 metrów. Ja byłem w gorszym stanie po upadku, miałem trudności z oddychaniem, dlatego kolega z którym współpracuję, bo on ma własną firmę, i z którym byliśmy na tej wycince, zawiózł mnie do Żarek, na to tzw. pogotowie, tam gdzie karetka stacjonuje. Tak czasami człowiek nie myśli będąc w szoku, bo trzeba było od razu dzwonić po karetkę. I z tych Żarek pogotowie zawiozło mnie do szpitala w Myszkowie. Dwa dni leżałem w szpitalu, ale poza tym, że jestem poobijany nic mi się nie stało. To chyba po prostu jakiś cud. Nasz firma jest zarejestrowana, działamy legalnie, nikt nie uciekał z miejsca zdarzenia. Bo po co? Na miejscu została wywrócona zwyżka, po której łatwo było do nas dotrzeć. Szukaliśmy tylko i wyłącznie pomocy medycznej. Po czymś takim działa się w szoku, bo jak inaczej wyjaśnić fakt, że kolega który mnie zawiózł do Żarek na pogotowie, jak się okazało, ma pęknięty kręg i wstrząśnienie mózgu, a udzielał mi pomocy, bo jak mówię trudno było mi oddychać? Dopiero w środę 16 kwietnia zgłosił się do szpitala i tak mu wyszło z badań jak mówię. Na tym terenie, tej działce gdzie wycinaliśmy drzewa, musiało chyba być wcześniej coś kopane, bo po ustawieniu samochodu, w czasie kiedy byliśmy na wyciągniętej zwyżce dwie tzw. „łapy” zapadły się w ziemię i stąd wywrotka. Auto jeszcze jako tako, ale pozostały sprzęt jest połamany, nie wiadomo czy uda się go naprawić. Po przyjeździe policji do szpitala pierwsze co było, to dmuchanie w balonik, ale ani ja ani kolega nie obawialiśmy się niczego, bo w chwili wypadku byliśmy trzeźwi – mówi Marcin Gębka. (rb)

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Anty KOPI$ Treść komentarza: Nasz ukochany kraj właśnie przerżnął proces w międzynarodowym arbitrażu z Pfizerem mamu mu wypłacić kwotę 5,6 miliarda , plus 170 milionów za proces sądowy. Kwota ta wystarczyła by na natychmiastowe oddłużenie wszystkich polskich szpitali, oraz na bajońskie pensje lekarzy na następnych kilkanaście lat. CZUWAJ !!!! Data dodania komentarza: 19.06.2026, 18:07 Źródło komentarza: BYŁ STAROSTĄ, BYŁ DYREKTOREM. SZPITAL PADA ZA DYREKTORA DORSA Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Teraz to znajdą ale w Afryce. W naszym regionie wszystkie zakłady metalurgiczne i szkoły dawno temu zlikwidowano. No chyba że zgłoszą się magistry po dziwacznych nikomu niepotrzebnych studiach. Data dodania komentarza: 10.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: AXA Stenman Poland Sp. z o.o. Zawiercie poszukuje pracowników w zawodzie Szlifierz/Odlewnik Autor komentarza: Zaciekawiony Treść komentarza: Szok szok 😣 czekam na ciąg dalszy … Data dodania komentarza: 4.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Nie odpowiadamy za to, co pisze Gazeta Wyborcza. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 23:17 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Myszkowska LEWICA Treść komentarza: Niedawno kolega mi pokazał stare numery GW. W których redaktor naczelny opiewał osiągnięcia i super uczciwość, oraz nieskazitelność ducha Wojciech P. oraz też skazanego malwersanta , również byłego starostę Mariana W. Odkryłem też że ta lewacka dziś gazeta opluwała LEWICĘ jak tylko się dało, a nawet jeszcze gorzej. Ot taka prawda dziejowa. NIE MA TO JAK GUMOWY KRĘGOSŁUP. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:56 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Również tak uważam jak M Data dodania komentarza: 1.06.2026, 16:38 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA
Reklama
Reklama
Reklama