Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 25 marca 2026 10:25
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Burza nad Żarkami czyli o podziałach ciąg dalszy

(Żarki) Poza nieudanym odsunięciu od funkcji Przewodniczącego Rady Miasta i Gminy Żarki Andrzeja Jakóbczaka i towarzyszącym temu okolicznościom („Nieudany przewrót w Żarkach. Jakóbczak zostaje”, GM nr 43/2012)  na sesji działo się jeszcze więcej. Na początku, w spokojnych nastrojach, podjęto uchwałę o podziale Żarek na jednomandatowe okręgi wyborcze i minutą ciszy uczczono pamięć zmarłego Eli’ego Zborowskiego – związanego z Żarkami mieszkańca, działacza organizacji żydowskich, założyciela instytutu Yad Vashem. Później, kością niezgody pomiędzy burmistrzem Klemensem Podlejskim oraz radną Wiolettą Król z Jaworznika (niedawno, wraz z radną Tatianą Ośmiałowską, opuściła Klub Radnych Niezależnych), okazał się fundusz sołecki. Na jego przykładzie, radna Król starała się udowodnić wewnętrzne podziały, które ostatnio dają się w Żarkach we znaki. Z jednej strony jest więc burmistrz i Klub Radnych Niezależnych, z drugiej pozostali radni, sympatyzujący z Andrzejem Jakóbczakiem i lewicą.      
Podziel się
Oceń

(Żarki) Poza nieudanym odsunięciu od funkcji Przewodniczącego Rady Miasta i Gminy Żarki Andrzeja Jakóbczaka i towarzyszącym temu okolicznościom („Nieudany przewrót w Żarkach. Jakóbczak zostaje”, GM nr 43/2012)  na sesji działo się jeszcze więcej. Na początku, w spokojnych nastrojach, podjęto uchwałę o podziale Żarek na jednomandatowe okręgi wyborcze i minutą ciszy uczczono pamięć zmarłego Eli’ego Zborowskiego – związanego z Żarkami mieszkańca, działacza organizacji żydowskich, założyciela instytutu Yad Vashem. Później, kością niezgody pomiędzy burmistrzem Klemensem Podlejskim oraz radną Wiolettą Król z Jaworznika (niedawno, wraz z radną Tatianą Ośmiałowską, opuściła Klub Radnych Niezależnych), okazał się fundusz sołecki. Na jego przykładzie, radna Król starała się udowodnić wewnętrzne podziały, które ostatnio dają się w Żarkach we znaki. Z jednej strony jest więc burmistrz i Klub Radnych Niezależnych, z drugiej pozostali radni, sympatyzujący z Andrzejem Jakóbczakiem i lewicą.

 

Sesja Rady Miasta i Gminy Żarki rozpoczęła się minutą ciszy. Uroczyście pożegnano Eli’ego Zborowskiego, znanego w świecie Żyda z Żarek. Burmistrz Klemens Podlejski wspominał swoją przyjaźń ze zmarłym, jego przywiązanie do gminy oraz zasługi dla narodu żydowskiego. – Poznaliśmy się, nabraliśmy do siebie zaufania. Mogę nawet powiedzieć, że darzyliśmy się przyjaźnią. Żałuję, że Pan Zborowski odszedł, ale taka jest kolej rzeczy. Wielokrotnie pytałem go, czy on chce odzyskać coś z dawnego domu, odpowiedział, że nie chce zabierać cegieł. Chce tylko, żeby pamiętano o Żydach, żeby to, że przez tyle pokoleń Żydzi w Żarkach mieszkali, było uhonorowane. Widzicie Państwo, że ten dorobek, stosunki w Żarkach żydowskich są już w miarę normalne, nie budzą tyle emocji – podsumował burmistrz Klemens Podlejski.

 

W trakcie wiosennej wizyty, kiedy oddawano do użytku Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury (dawną synagogę) Eli Zborowski przekazał Żarkom spory datek finansowy.. Z tych środków odremontowana i przystosowana do zajęć baletowych została jedna z sal. Po konsultacjach radnych z burmistrzem podjęta zostanie decyzja, dotycząca nazwania sali baletowej MGOK-u im. Eli’ego Zborowskiego.

 

„Po nowemu” w 2014

 

W 2014 roku radnych wg. zmienionej ordynacji wybierać będziemy wyłącznie w okręgach jednomandatowych. Zmiany nastąpią zatem w dwóch okręgach wyborczych w Żarkach i w Przybynowie. W pozostałych okręgach – którymi były sołectwa albo osiedla – wybierano po jednym radnym.

 

Na Osiedlu Centrum w Żarkach do rozdzielenia były trzy mandaty. W kolejnych wyborach Osiedle zostanie więc podzielone na trzy mniejsze, jednomandatowe okręgi. Osiedle 600-lecia, to także już dwa osobne, jednomandatowe okręgi. Jeśli chodzi o sołectwa – o dwa mandaty ubiegali się radni z okręgu: Zaborze, Ostrów, Przybynów. Zadecydowano więc, że część Zaborza przyłączona zostanie do okręgu ostrowskiego, a część do okręgu przybynowskiego. Komisarz Wyborczy i rada gminy podział zaakceptowała.

 

Burmistrz forsuje Klub Radnych „Zależnych”?

 

Do porządku obrad włączone zostały dwa wnioski dotyczące przyznania funduszu sołeckiego dla Przybynowa i Jaworznika – na remizy OSP w 2013 roku. Pomimo zastrzeżeń burmistrza, że wnioski nie spełniają wymogów formalnych (nie było kworum na zebraniach wiejskich, które stanowi 10% pełnoletnich mieszkańców sołectwa), radni wniosek burmistrza odrzucili i postanowili nad przyznaniem środków z funduszu sołeckiego głosować.

 

Ostatecznie zadecydowano, że środki na 2013 rok przyznają dla obu sołectw. Czy jednak zostaną uwzględnione w przyszłorocznym budżecie, nie wiadomo. Szczególnie wątpliwe jest to z racji burzy, którą wywołała właśnie kwestia funduszy sołeckich. Sprawę podniosła radna Wioletta Król, zwracając uwagę na przychylność burmistrza dla Klubu Radnych Niezależnych.

 

- Na sesji marcowej, to właśnie ja poprosiłam o wprowadzenie do programu sesji uchwały w sprawie wyrażenia zgody na utworzenie funduszu sołeckiego na 2013 roku. Wtedy ta uchwała została przegłosowana 8 głosów do 7 (Klub Radnych Niezależnych był przeciw, przyp. red.). O dziwo, radnym, którzy głosowali przeciw tej uchwale wnioski nie zostały odrzucone. Został odrzucony mój wniosek. Uważam, że jest to czysta złośliwość, absolutnie nie żadna podstawa prawna. (…) Na zebraniu wiejskim był pan burmistrz, pani skarbnik i pan przewodniczący i wtedy nie były zgłaszane żadne nieprawidłowości. (…) Na liście obecności 37 osób się podpisało, natomiast było dużo więcej, tylko ludzie się nie podpisali – rozpoczęła radna Wioletta Król, występując jednocześnie do komisji rewizyjnej o udostępnienie list obecności z poprzednich zebrań wiejskich - Inne sołectwa dostają pieniądze na projekt oświetlenia czy odwodnienia. My składaliśmy na termomodernizację remizy i projekt został odrzucony, ponieważ jest to inwestycja przekraczająca środki funduszu sołeckiego. Uważam, że projekt zmieściłby się w tej kwocie, ale pan burmistrz powiedział że nie przewiduje, żeby ta remiza była ocieplana. To czysta złośliwość wobec mojej osoby. Z sołtysem byłam prosić pana burmistrza, a pan na nas krzyczał. Nie było jednej merytorycznej rozmowy – kontynuowała radna Wioletta Król.

 

- Ja się ustosunkuję do tych czystych złośliwości co do pani osoby. Nie wiem, gdzie pani tą złośliwość widzi – rozpoczął burmistrz Klemens Podlejski - Pani i pan sołtys byliście organizatorami zebrania sołeckiego, ja go nie organizowałem więc nie sprawdzałem ile jest osób na liście obecności. (…) Chcieliście Państwo przeznaczyć pieniądze na zakup stołów i krzeseł do remizy, która wymaga kapitalnego remontu, począwszy od podłogi, z której wystają gwoździe, podłoga ma już 50-60 lat, do sufitu. Należy go wymalować i ocieplić, wymalować całe pomieszczenie. Kapitalny remont. Właśnie termomodernizacja, o której pani mówiła. Ocieplić, wymienić te okna, które nie są jeszcze wymienione, ocieplić dach. Pani chce, żeby do budynku, który wymaga kapitalnego remontu wstawić nowe krzesła, nowe stoliki, które przy remoncie trzeba będzie albo wynieść albo zabezpieczyć. Jest to nierozsądne. Na pewno, jeśliby pani realizowała takie zadanie ze swoich środków, to najpierw byłby remont, dopiero później wyposażenie – argumentował burmistrz.

 

Pomiędzy radną a burmistrzem wywiązała się długa dyskusja. Burmistrz tłumaczył, że nie pomija Jaworznika w inwestycjach, co sugerowała radna Król. Jako przykład podał termomodernizację szkoły w Jaworzniku oraz kredyt, który gmina zmuszona była na ocieplenie podstawówki zaciągnąć. Radna nie dawała za wygraną, twierdząc, że rok wcześniej niezgodność z prawem w takiej samej sytuacji, burmistrzowie nie przeszkadzała. Głos zabrał sołtys Jaworznika: – Fundusz sołecki z roku 2010/2011 został przeznaczony na odwodnienie ulicy Szkolnej. To zostało zrobione, zaakceptowane choć w zebraniu uczestniczyło tylko 10 mieszkańców naszego sołectwa. Jakoś nikomu to nie przeszkadzało. Dlatego nie potrafię tego zrozumieć – dziwił się Mariusz Kwiatkowski.

 

- Inicjatywa funduszów sołeckich nie jest stosowana we wszystkich gminach. Niegowa, gmina typowo wiejska z funduszu sołeckiego zrezygnowała. Ja reprezentuję podobny pogląd w tym temacie, ponieważ nie pierwszy raz zdarzają się takie kłopotliwe sytuacje – podsumował rozpętaną awanturę radny Alojzy Zieliński, który  był przeciwko wnioskom dotyczącym funduszów sołeckich. Podobnego zdania był radny Wilhelm Patoń, sugerując, żeby w przyszłości takich uchwał nie podejmować. Radna Stanisława Nowak przypomniała, że już w marcu ostrzegała, że sprawa funduszy sołectw tylko wywoła zamieszanie.

 

- Mam pytanie do radnych, którzy głosowali przeciwko funduszom sołeckim, a teraz składali wnioski o ich podziale. Skąd ta nagła zmiana? Skąd te nagłe potrzeby zauważone w waszych sołectwach? – zapytała radna Agnieszka Skorek.

 

Odpowiedz na to pytanie padnie być może 7 listopada, na kiedy wyznaczone zostało posiedzenie Komisji Rewizyjnej w sprawie kontroli realizacji uchwał rady miejskiej odnośnie funduszu sołeckiego.

 

O co chodzi w tym konflikcie?

 

Po sesji dopytaliśmy radną Wiolettę Król o kwestię funduszu sołeckiego i jej wyraźny konflikt z burmistrzem Klemensem Podlejskim.

 

- Pan burmistrz nie przygotował uchwały o funduszach sołeckich w wyznaczonym terminie. Widząc wcześniej porządek obrad, zrobiłam to sama. Miałam wówczas za sobą większość radnych, więc przegłosowaliśmy uchwałę glosami 8 do 7. O dziwo, wnioski sołtysów tych radnych, którzy byli przeciwko są zaakceptowane. Kotowice, Wysoka Lelowska byli przeciw, a dostali fundusz.(…) O termomodernizacji pan burmistrz mówi już parę lat. Mieliśmy projekt termomodernizacji, który pan burmistrz odrzucił, mówiąc, że środków z funduszu sołeckiego nie należy przeznaczać na inwestycje, ponieważ są niewystarczające. Zdecydowaliśmy się więc ubiegać o środki na wyposażenie OSP, a pan burmistrz mówi, że zamiast na wyposażenie należałoby na termomodernizację albo odwodnienie – tłumaczyła radna Wioletta Król.

 

Roksana Tomaszewska

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Zapomniał pan redaktor powiedzieć ze to nie dotyczy świętych krów z chlewa zwanego sejmem i senatem. Ci nadal mogą sobie kpić z przepisów bo przecież mają immunitety. Stało się coś posłowi Mejzie? A nazbieranych miał ponad 200 punktów za przekroczenia prędkości!Data dodania komentarza: 25.03.2026, 09:33Źródło komentarza: WYSOKIE KARY ZA PRZEKROCZENIE SZYBKOŚCI TAKŻE W TERENIE NIEZABUDOWANYM. UTRATA PRAWA JAZDY NA 3 MIESIĄCEAutor komentarza: 123Treść komentarza: Katolickie, i wszystko jasne!Data dodania komentarza: 24.03.2026, 14:15Źródło komentarza: ORGANISTA ZATRZYMANY NA WNIOSEK PROKURATURY!Autor komentarza: KarolaTreść komentarza: Tylko tyle ma pan do powiedzenia w temacie znęcania się nad tymi zwierzętami!😡 Kpić pan tylko potrafi😡😤Data dodania komentarza: 24.03.2026, 10:14Źródło komentarza: BIŁ METALOWYM PRĘTEM CIELNĄ KROWĘ. W OBORZE BYŁY WYCIEŃCZONE KROWY, A ZA OBORĄ TRUCHŁA CIELĄT. TO OBOK NASAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Powinni takie osoby skazywać na więzienie i duże kary finansowe oraz zakaz hodowli zwierzątData dodania komentarza: 24.03.2026, 10:07Źródło komentarza: BIŁ METALOWYM PRĘTEM CIELNĄ KROWĘ. W OBORZE BYŁY WYCIEŃCZONE KROWY, A ZA OBORĄ TRUCHŁA CIELĄT. TO OBOK NASAutor komentarza: CzytelnikTreść komentarza: Muszę kupić tą książkę chętnie poczytam 👍Data dodania komentarza: 24.03.2026, 09:50Źródło komentarza: Opus Dei. Brudne pieniądze, handel ludźmi i skrajnie prawicowa organizacja kościelnaAutor komentarza: Czytelnik ubawionyTreść komentarza: Biedne krówki. Ale to zupełnie jak ci z bandy Epsteina. Oni też bili nieletnie kobiety, a nawet gotowali i jedli je żywcem. Jenak USA to państwo prawa i dlatego wszyscy są i ostatecznie będą całkowicie bezkarni: https://www.youtube.com/watch?v=_U9-obBSJrc . Za to w naszym kraju prawo już całkowicie zezwierzęcało i za takie wyczyny na krowach idzie się do pierdla. Powtórzmy - Za krowy nie ludzi. W dodatku lewacka pani profesor Magdalena Środa już publicznie postuluje prawa obywatelskie dla zwierząt domowych. A w takiej Hiszpanii niecały rok temu upadł (tylko 3 głosami) pomysł by zalegalizować małżeństwa ludzi i zwierząt. Ale i tego należy się u nas ostatecznie spodziewać , bo prac nad tym projektem w UE nie zaprzestano.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 15:18Źródło komentarza: BIŁ METALOWYM PRĘTEM CIELNĄ KROWĘ. W OBORZE BYŁY WYCIEŃCZONE KROWY, A ZA OBORĄ TRUCHŁA CIELĄT. TO OBOK NAS
Reklama
Reklama
Reklama