Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 25 marca 2026 10:29
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

REFERENDUM NIEWAŻNE, ŚLĘCZKA TRIUMFUJE

(Koziegłowy) W gminnym referendum mieszkańcy gminy Koziegłowy mieli okazję odwołać rządzącego od 9 lat burmistrza Jacka Ślęczkę i obecną radę gminy.  24 czerwca do lokali wyborczych poszło jednak tylko 8,66% uprawnionych do głosowania, dokładnie 1032 wyborców. Aby Ślęczkę i radnych odwołać potrzeba było udziału 30% wyborców, czyli 3970 osób. Burmistrz i radni nawoływali do nieuczestniczenia w głosowaniu i ta taktyka zwyciężyła. Jednak ocena, co było powodem bierności mieszkańców nie jest jednoznaczna:  to wynik poparcia dla burmistrza i radnych czy efekt strachu przed stygmatyzacją: - będziesz na liście wyborców co głosowali- jesteś przeciwko nam. A te listy – o czym informowaliśmy w GM - będą dla burmistrza i gminnych urzędników dostępne.
Podziel się
Oceń

Z 1032 osób które wzięły udział w referendum 951 zagłosowało za odwołaniem Rady Gminy i Miasta Koziegłowy przed upływem kadencji, 42 wyborców było przeciw. Za odwołaniem Jacka Ślęczki z fotela burmistrza było 858 wyborców, przeciw 126. Nigdzie w gminie frekwencja nie dobiła ustawowego progu 30% (próg ważności referendum), ale widać, gdzie burmistrz i radni są najbardziej niepopularni. 22,3 % wyborców poszło do urn w Siedlcu Dużym, gdzie radni i burmistrz chcieli zlikwidować szkołę. W Gniazdowie, gdzie Ślęczka w skandaliczny sposób przebudował ul. Wesołą, śpiesząc się przed referendum, do urn poszło 15% wyborców. W Koziegłowach frekwencja wyniosła mizerne 10,56%, ale to jednak 3 wynik w gminie. Wyborcy nie byli jednomyślni w ocenach. Za odwołaniem radnych głosowało 97,77% wyborców, a –to ciekawe- za odwołaniem burmistrza mniej, 87,20%. To wynik, który paradoksalnie umacnia burmistrza wobec radnych, wyraźnie  bardziej nielubianych do niego.

 Strach czy miłość i szacunek?

 Na gminnej stronie internetowej burmistrz Ślęczka podziękował mieszkańcom, że nie poszli do wyborów, pisząc, że „zwyciężyła prawda i uczciwość”.  oraz, że „Państwa postawa w tym dniu jest dowodem demokratycznej dojrzałości i odpowiedzialności”. Moim zdaniem to ocena nieprawdziwa i nieuczciwa. Brak uczestnictwa w referendum tak samo może być wynikiem autentycznego sprzeciwu mieszkańców dla  pomysłów Komitetu Referendalnego, jak zwykłego strachu i bierności. Czy strach był uzasadniony? Sporo było plotek o wzywaniu pracowników na dywanik, że pani pracuje, albo ostrzeganie, że ktoś w rodzinie pracuje i może przestać pracować. Mam nadzieję, że to tylko plotki. Ale strach został zasiany. 1550 osób podpisało wniosek o zwołanie referendum i tych list burmistrzowi podejrzeć się nie udało, choć próbował, ale listy wyborców co poszli do referendum zobaczy i z pewnością te 1032 nazwiska skrupulatnie przestudiuje. Czyli jednak strach?

 Referendum w Koziegłowach pokazało dobitnie, że ustawa o Referendum lokalnym ma wadę. Próg 30% to błąd, który pozwala różnym wójtom i burmistrzom straszyć wyborców i nawoływać do niskiej frekwencji.  Gdyby go nie było Jacek Ślęczka byłby zmuszony zmobilizować swój elektorat, aby poszedł do urn i głosował przeciwko jego odwołaniu. Ciekawe jaki byłby wynik? Może 70% przeciw odwołaniu burmistrza, jak jesienią 2010? 70% zagłosowałoby za nim, a może 70% za odwołaniem? Tego już się nie dowiemy.

 Ale są  i powody do dumy

 Referendum jest nieważne, ale osoby skupione w Komitecie Referendalnym moim zdaniem mają też powody do dumy. Przede wszystkim z tego, że się policzyli, zorganizowali i utworzyli w gminie Koziegłowy twardą, nieustępliwą opozycję. Obecna Rada GiM Koziegłowy ogranicza swoją pracę do podnoszenia ręki „za”,  zaraz biegnąc do kasy po diety. W referendum Komitet Referendalny poniósł klęskę, którą jednak ma szansę przekuć w sukces za 2,5 roku. Jeżeli nieudane referendum będzie początkiem tworzenia się w gminie mocnej, merytorycznej opozycji, ich rola w wyborach za 2,5 roku będzie ogromna. Jeżeli przygnieceni porażą w referendum odpuszczą, za kilka lat gmina dalej nie będzie miała kanalizacji – tych zaniedbań Jacka Ślęczki już chyba nikt nie jest w stanie odwrócić - ale będzie miała wszystkie instytucje, szkoły  i większość mieszkańców podłączone do sieci światłowodowej.  To nic, że wybudowanej bez zgłoszenia  lub wymaganych prawem uzgodnień w Starostwie Powiatowym na „zespole uzgodnień”. Ważne, że dostawcą Internetu będzie radny Leonard Jagoda, największy filantrop  w gminie.

 PS: Podczas sesji naukowej i dyskusji w Starostwie Powiatowym 25 czerwca, gdzie gośćmi  byli najwybitniejsi polscy politycy, jak Tadeusz Mazowiecki i Jerzy Buzek,  burmistrz Jacek Ślęczka urwał się niemal na początku spotkania, gdyż  śpieszył  się na rynek w Koziegłowach (ten bez kanalizacji ściekowej), gdzie orkiestra dęta zagrała mu 100 lat. Debata w starostwie toczyła się wokół roli Polski i miejsca Powiatu Myszkowskiego w Unii Europejskiej. Ale to temat jak widać dla burmistrza Koziegłów nieważny. Wszak dla gminy na inwestycje w infrastrukturę był w stanie pozyskać niecałe 200 zł na mieszkańca, podczas gdy siedzący obok niego Klemens Podlejski, burmistrz Żarek, 2400 zł.

 Jarosław Mazanek

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Zapomniał pan redaktor powiedzieć ze to nie dotyczy świętych krów z chlewa zwanego sejmem i senatem. Ci nadal mogą sobie kpić z przepisów bo przecież mają immunitety. Stało się coś posłowi Mejzie? A nazbieranych miał ponad 200 punktów za przekroczenia prędkości!Data dodania komentarza: 25.03.2026, 09:33Źródło komentarza: WYSOKIE KARY ZA PRZEKROCZENIE SZYBKOŚCI TAKŻE W TERENIE NIEZABUDOWANYM. UTRATA PRAWA JAZDY NA 3 MIESIĄCEAutor komentarza: 123Treść komentarza: Katolickie, i wszystko jasne!Data dodania komentarza: 24.03.2026, 14:15Źródło komentarza: ORGANISTA ZATRZYMANY NA WNIOSEK PROKURATURY!Autor komentarza: KarolaTreść komentarza: Tylko tyle ma pan do powiedzenia w temacie znęcania się nad tymi zwierzętami!😡 Kpić pan tylko potrafi😡😤Data dodania komentarza: 24.03.2026, 10:14Źródło komentarza: BIŁ METALOWYM PRĘTEM CIELNĄ KROWĘ. W OBORZE BYŁY WYCIEŃCZONE KROWY, A ZA OBORĄ TRUCHŁA CIELĄT. TO OBOK NASAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Powinni takie osoby skazywać na więzienie i duże kary finansowe oraz zakaz hodowli zwierzątData dodania komentarza: 24.03.2026, 10:07Źródło komentarza: BIŁ METALOWYM PRĘTEM CIELNĄ KROWĘ. W OBORZE BYŁY WYCIEŃCZONE KROWY, A ZA OBORĄ TRUCHŁA CIELĄT. TO OBOK NASAutor komentarza: CzytelnikTreść komentarza: Muszę kupić tą książkę chętnie poczytam 👍Data dodania komentarza: 24.03.2026, 09:50Źródło komentarza: Opus Dei. Brudne pieniądze, handel ludźmi i skrajnie prawicowa organizacja kościelnaAutor komentarza: Czytelnik ubawionyTreść komentarza: Biedne krówki. Ale to zupełnie jak ci z bandy Epsteina. Oni też bili nieletnie kobiety, a nawet gotowali i jedli je żywcem. Jenak USA to państwo prawa i dlatego wszyscy są i ostatecznie będą całkowicie bezkarni: https://www.youtube.com/watch?v=_U9-obBSJrc . Za to w naszym kraju prawo już całkowicie zezwierzęcało i za takie wyczyny na krowach idzie się do pierdla. Powtórzmy - Za krowy nie ludzi. W dodatku lewacka pani profesor Magdalena Środa już publicznie postuluje prawa obywatelskie dla zwierząt domowych. A w takiej Hiszpanii niecały rok temu upadł (tylko 3 głosami) pomysł by zalegalizować małżeństwa ludzi i zwierząt. Ale i tego należy się u nas ostatecznie spodziewać , bo prac nad tym projektem w UE nie zaprzestano.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 15:18Źródło komentarza: BIŁ METALOWYM PRĘTEM CIELNĄ KROWĘ. W OBORZE BYŁY WYCIEŃCZONE KROWY, A ZA OBORĄ TRUCHŁA CIELĄT. TO OBOK NAS
Reklama
Reklama
Reklama