Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 22 czerwca 2026 12:55
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Piliczanka w gazie

Piliczanka Pilica – Polonia Poraj – 5:2 (2:2)   Podopieczni Pawła Netera zanotowali kolejne wysokie sparingowe zwycięstwo. Tym razem łupem Piliczanki padła ekipa Krzysztofa Całusa z Poraja. W najbliższą sobotę (12 marca) Polonia Poraj będzie podejmowała na swojej głównej płycie czwartoligowców z Żarek.
Podziel się
Oceń

Piliczanka Pilica – Polonia Poraj – 5:2 (2:2)

 

Podopieczni Pawła Netera zanotowali kolejne wysokie sparingowe zwycięstwo. Tym razem łupem Piliczanki padła ekipa Krzysztofa Całusa z Poraja. W najbliższą sobotę (12 marca) Polonia Poraj będzie podejmowała na swojej głównej płycie czwartoligowców z Żarek.

 

W ostatnich tygodniach podopieczni Pawła Netera zaliczyli wysokie zwycięstwa nad Strażakiem Mierzęcice i Ciężkowianką Jaworzno. W minioną sobotę (5 marca) zmierzyli się z Polonią Poraj. Ekipa dowodzona przez doświadczonego Krzysztofa Całusa również musiała uznać wyższość zmagających się w wadowickiej lidze okręgowej piliczan. Wynik mógł otworzyć Adrian Sochański, ale spudłował w sytuacji sam na sam z golkiperem. W 10 minucie niewykorzystana sytuacja zemściła się. Na listę strzelców wpisał się Staśko, który chwilę później powinien był podwyższyć na 2:0. Piliczanka cieszyła się z prowadzenia do 38 minuty. Wyrównał testowany zawodnik. Niespełna dwie minuty później podopieczni Krzysztofa Całusa wyszli na prowadzenie. Gola zdobył kolejny z testowanych piłkarzy. Pierwsza połowa zakończyła się remisem, do którego doprowadził Dudkiewicz. Napastnik dostawił tylko nogę, a asystował mu Kozłowski. Po zmianie stron z bramek cieszyli się tylko gracze Piliczanki. Zmiany w drużynie z Poraja znacznie osłabiły drużynę. Z bramek cieszyli się Dudkiewicz, Kardynał i Artur Kukułka.

 

- Warunki były jednakowe dla obu drużyn, ale na wąskim boisku lepiej czuli się nasi rywale. Dwie bramki oddaliśmy za darmo. Powinniśmy objąć prowadzenie już w czwartej minucie. Niestety, Sochański spudłował w dogodnej sytuacji. W obronie dwa poważne błędy popełnili testowani piłkarze. Jeden z nich strzelił dla nas bramkę. W przerwie dokonałem trzech zmian, ale rezerwowi tylko nas osłabili. Z różnych przyczyn zagraliśmy bez czterech podstawowych zawodników. Zabrakło bramkarza Tomka Nowaka, Tomka Skibickiego, Daniela Rucińskiego i Krzysztofa Maciąga. Piliczanka gra od dwóch lat w tym składzie, dochodzą tylko lepsi zawodnicy. Okazało się, że to bardzo dobra drużyna – stwierdził trener Krzysztof Całus.

 

- Pierwsza połowa była trochę słabsza w naszym wykonaniu. Przeciwnik prezentował się bardzo dobrze, zagrał agresywnie. Myśmy byli mniej zaangażowani. Prowadziliśmy po strzale Sebastiana Staśko. W dalszej części gry to Poraj wyszedł na prowadzenie. Zdołaliśmy wyrównać. Kozłowski zagrał do Dudkiewicza, a ten wpakował futbolówkę do pustej bramki. Druga odsłona była lepsza w naszym wykonaniu. Gra toczyła się pod nasze dyktando tak jak zaplanowaliśmy. W ostatnim sparingu przed meczem pucharowym z Osiekiem wyklarowała nam się sytuacja kadrowa. Jeżeli zwyciężymy w sobotę czeka nas finał z Wolbromiem. W przypadku przegranej 12 marca mamy zaplanowany sparing z Wartą Zawiercie – powiedział trener Piliczanki Pilica Paweł Neter.

 

W najbliższą sobotę (12 marca) Polonia Poraj będzie podejmowała na swojej głównej płycie Zielonych Żarki. Początek meczu zaplanowano na godzinę 15.00.

 

Polonia Poraj: Majuch – Jakubiec, Wnuk, testowany zawodnik 1, Bednarski, testowany zawodnik 2, (46 min M. Lamch), Czechowski (40 min Kamela), Pawłowski, (46 min P. Lamch), Sochański (75 min testowany zawodnik 4), Haładus (46 min Cichoń), testowany zawodnik 3.

 

Piliczanka Pilica: Kantor – A. Kukułka, Mrówka, Kazior, Chrząstowski, Staśko, Gajda, T. Kukułka, Walnik, Dudkiewicz, Kozłowski. Na boisku pojawili się także Kowalski, Kowal, Kardynał, Kaziród, Goncerz i Węglarz. (RUC)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Anty KOPI$ Treść komentarza: Nasz ukochany kraj właśnie przerżnął proces w międzynarodowym arbitrażu z Pfizerem mamu mu wypłacić kwotę 5,6 miliarda , plus 170 milionów za proces sądowy. Kwota ta wystarczyła by na natychmiastowe oddłużenie wszystkich polskich szpitali, oraz na bajońskie pensje lekarzy na następnych kilkanaście lat. CZUWAJ !!!! Data dodania komentarza: 19.06.2026, 18:07 Źródło komentarza: BYŁ STAROSTĄ, BYŁ DYREKTOREM. SZPITAL PADA ZA DYREKTORA DORSA Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Teraz to znajdą ale w Afryce. W naszym regionie wszystkie zakłady metalurgiczne i szkoły dawno temu zlikwidowano. No chyba że zgłoszą się magistry po dziwacznych nikomu niepotrzebnych studiach. Data dodania komentarza: 10.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: AXA Stenman Poland Sp. z o.o. Zawiercie poszukuje pracowników w zawodzie Szlifierz/Odlewnik Autor komentarza: Zaciekawiony Treść komentarza: Szok szok 😣 czekam na ciąg dalszy … Data dodania komentarza: 4.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Nie odpowiadamy za to, co pisze Gazeta Wyborcza. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 23:17 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Myszkowska LEWICA Treść komentarza: Niedawno kolega mi pokazał stare numery GW. W których redaktor naczelny opiewał osiągnięcia i super uczciwość, oraz nieskazitelność ducha Wojciech P. oraz też skazanego malwersanta , również byłego starostę Mariana W. Odkryłem też że ta lewacka dziś gazeta opluwała LEWICĘ jak tylko się dało, a nawet jeszcze gorzej. Ot taka prawda dziejowa. NIE MA TO JAK GUMOWY KRĘGOSŁUP. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:56 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Również tak uważam jak M Data dodania komentarza: 1.06.2026, 16:38 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA
Reklama
Reklama
Reklama