Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 25 marca 2026 20:49
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

„AFERA STADIONOWA”: NIEWINNI

(Myszków, Niegowa) W myszkowskim Sądzie Rejonowym zakończył się proces w tzw. „aferze stadionowej”. Na ławie oskarżonych zasiadali podczas niej członkowie gminnej komisji, powołanej do odbioru kompleksu sportowego w Niegowie. Przewodnicząca rozprawie sędzia Magdalena Mastaj wydała we wtorek, 11 stycznia wyrok, uznając ich za niewinnych. Wyrok nie jest prawomocny.
Podziel się
Oceń

 

(Myszków, Niegowa) W myszkowskim Sądzie Rejonowym zakończył się proces w tzw. „aferze stadionowej”. Na ławie oskarżonych zasiadali podczas niej członkowie gminnej komisji, powołanej do odbioru kompleksu sportowego w Niegowie. Przewodnicząca rozprawie sędzia Magdalena Mastaj wydała we wtorek, 11 stycznia wyrok, uznając ich za niewinnych. Wyrok nie jest prawomocny.

 

Przypomnijmy, że w tzw. „aferze stadionowej” prokuratura zarzuciła członkom komisji, która w listopadzie 2004 roku dokonała odbioru kompleksu sportowego w Niegowie, stwierdzenie nieprawdy, że boisko wielofunkcyjne zostało pokryte asfaltem. Tymczasem w rzeczywistości nigdy się tak nie stało. Oskarżeni, wśród których znaleźli się m.in. ówczesny przewodniczący Rady Gminy Józef M. i były wicewójt Mirosław C. od początku nie przyznawali się do winy.

 

Tłumaczyli się, że w sprawozdaniu, które wzbudziło podejrzenia prokuratury nie ma mowy o boisku wielofunkcyjnym o nawierzchni asfaltowej. Już na pierwszej rozprawie, w czerwcu 2009 roku Mirosław C (choć przyznał się do podpisania protokołu odbioru) mówił: - Żaden z dokumentów – ani pierwotne pozwolenie na budowę, ani wniosek do Ministerstwa Edukacji Nauki i Sportu, ani decyzja o wznowieniu robót, ani decyzja na użytkowanie terenu, ani protokół odbioru, nie zawierały pojęcia boiska wielofunkcyjnego o nawierzchni asfaltowej. (...) Założenie, żeby pokryć to boisko nawierzchnią asfaltową, wynikało z luźnych rozmów. Nie było to zatwierdzone w żadnym dokumencie. Były bowiem wątpliwości, czy by nie przykryć go inną nawierzchnią.(…) Uważam, że przedstawiony zarzut nie odzwierciedla rzeczywistości. Uważam, że ja, jako przewodniczący komisji, jak i cała komisja działaliśmy w interesie i dla dobra gminy. Gdyby ten protokół nie został podpisany, to gmina stanęłaby przed zwrotem dotacji w wysokości 600 tys. zł Ministerstwu Edukacji Narodowej i Sportu.

 

Z informacji do jakich udało nam się dotrzeć, Sąd wydając wyrok oparł się na szczegółowej analizie dokumentacji dotyczącej kompleksu sportowego. Zapisu o konieczności wybudowania boiska asfaltowego w nim nie odnaleziono. Sąd nie dopatrzył się znamion przestępstwa, stąd wyrok uniewinniający.

 

Oskarżenie domagało się dla czterech członków komisji roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata, dla dwóch pozostałych 10 i 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 2 lata oraz kary grzywny od 500 złotych do 2 tysięcy złotych.

 

Rozstrzygnięcie, choć nie jest jeszcze prawomocne ucieszyło uczestników procesu. – Jestem bardzo szczęśliwy, bo ten wyrok mówi, że jesteśmy „czyści”. Według mojej oceny, utrzymywałem to zresztą od początku, to była sprawa, która w ogóle nie powinna trafić do sądu. Nie powinno jej być – komentował jeden z odpowiadających w procesie, Józef M.

 

Stronom przysługiwały odwołania od wyroku. Do momentu zamknięcia numeru nie było wiadomo czy takowe wpłynęły do myszkowskiego Sądu.

Robert Bączyński

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DzidekTreść komentarza: Przecież to normalne że póki są prognozowane ujemne temperatury nikt o zdrowych zmysłach nie wyśle zamiatarki bo zaraz drogi będą znowu zapiaszczone w ramach akcji zima. Innym tematem jest ilość takiego sprzętu. Rozumiem że starostwo nie posiada budżetu z gumy a sprzęt nie jest tani ale szczerze, jest kilka firm w okolicy które mają taki sprzęt, który używają przy sprzątaniu dróg w pobliżu placów budowy i starostwo mogłoby rozpisać przetarg na oczyszczenie niektórych odcinków dróg bo nie każdy ma ubezpieczoną szybę a w niektórych miejscach to tylko grabki i łopatkę dorzucić.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 20:24Źródło komentarza: "BIAŁY KRUK" W POWIECIE MYSZKOWSKIM!Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Zapomniał pan redaktor powiedzieć ze to nie dotyczy świętych krów z chlewa zwanego sejmem i senatem. Ci nadal mogą sobie kpić z przepisów bo przecież mają immunitety. Stało się coś posłowi Mejzie? A nazbieranych miał ponad 200 punktów za przekroczenia prędkości!Data dodania komentarza: 25.03.2026, 09:33Źródło komentarza: WYSOKIE KARY ZA PRZEKROCZENIE SZYBKOŚCI TAKŻE W TERENIE NIEZABUDOWANYM. UTRATA PRAWA JAZDY NA 3 MIESIĄCEAutor komentarza: 123Treść komentarza: Katolickie, i wszystko jasne!Data dodania komentarza: 24.03.2026, 14:15Źródło komentarza: ORGANISTA ZATRZYMANY NA WNIOSEK PROKURATURY!Autor komentarza: KarolaTreść komentarza: Tylko tyle ma pan do powiedzenia w temacie znęcania się nad tymi zwierzętami!😡 Kpić pan tylko potrafi😡😤Data dodania komentarza: 24.03.2026, 10:14Źródło komentarza: BIŁ METALOWYM PRĘTEM CIELNĄ KROWĘ. W OBORZE BYŁY WYCIEŃCZONE KROWY, A ZA OBORĄ TRUCHŁA CIELĄT. TO OBOK NASAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Powinni takie osoby skazywać na więzienie i duże kary finansowe oraz zakaz hodowli zwierzątData dodania komentarza: 24.03.2026, 10:07Źródło komentarza: BIŁ METALOWYM PRĘTEM CIELNĄ KROWĘ. W OBORZE BYŁY WYCIEŃCZONE KROWY, A ZA OBORĄ TRUCHŁA CIELĄT. TO OBOK NASAutor komentarza: CzytelnikTreść komentarza: Muszę kupić tą książkę chętnie poczytam 👍Data dodania komentarza: 24.03.2026, 09:50Źródło komentarza: Opus Dei. Brudne pieniądze, handel ludźmi i skrajnie prawicowa organizacja kościelna
Reklama
Reklama
Reklama