Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 23 czerwca 2026 04:27
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Derby na najwyższym poziomie

MKS Myszków – Zieloni Żarki – 3:2 (2:2)   Drużyna z Żarek postawiła wyżej notowanym myszkowianom trudne warunki, przez co kibice obejrzeli niezwykle emocjonujące spotkanie. Zwycięskiego gola dla MKS-u strzelił w doliczonym czasie gry Tomasz Jarosz.
Podziel się
Oceń

MKS Myszków – Zieloni Żarki – 3:2 (2:2)

 

Drużyna z Żarek postawiła wyżej notowanym myszkowianom trudne warunki, przez co kibice obejrzeli niezwykle emocjonujące spotkanie. Zwycięskiego gola dla MKS-u strzelił w doliczonym czasie gry Tomasz Jarosz.

 

Wydawało się, że goście w tym starciu są z góry skazani na wysoką porażkę. Zieloni po ostatnim gwizdku schodzi do szatni bez punktów, ale z ogromnym niedosytem. Niewiele zabrakło, a Dawid zremisowałby z Goliatem. Reprezentanci Żarek zaliczyli drugi dobry występ pod wodzą nowego trenera – Jędrzeja Podsiadło. Na początku spotkania strzałem z woleja popisał się Piotr Prusko, a znakomitą interwencję zaliczył Łukasz Cogiel. Chwilę później Jarosław Bonczek posłał futbolówkę w długi róg nie dając golkiperowi najmniejszych szans. Mogło się wydawać, że kolejne trafienia dla niebiesko białych są tylko kwestią czasu. Kubeł zimnej wody na głowy miejscowych wylał jednak Paweł Cupiał. Obrońca huknął z rzutu wolnego, piłka odbiła się od słupka, nabiła jeszcze Wilka i trafiła do siatki. Ten gol dodał animuszu przyjezdnym. Trzy minuty później Pogorzałek zdecydował się na uderzenie sprzed szesnastki i trafił tuż pod poprzeczkę. Takiego obrotu sprawy nie spodziewał się chyba nikt. Zieloni nie cieszyli się jednak z prowadzenia zbyt długo. Nie dowieźli korzystnego rezultatu nawet do przerwy. Chwilę przed tym, jak główny pokazał drogę do szatni w polu karnym powalony został Piotr Trepka. Prowadzący zawody sędzia Górecki z Katowic bez wahania podyktował jedenastkę. W drugiej połowie mecz rozgrywał się niemalże przez cały czas na połowie żarczan. W ekipie lidera napastnicy mieli jednak rozregulowane celowniki. Wyjątkowo nieskuteczny był Piotr Prusko, który miał w tym meczu najwięcej okazji do wpisania się na listę strzelców. Po upływie regulaminowego czasu gry było nadal 2:2. Dopiero w 92 minucie Bonczek wrzucił idealnie na głowę wbiegającego w pole karne Tomasza Jarosza, a ten ustalił wynik derbowego starcia. Jarosz, który pojawił się chwilę wcześniej na murawie za Michała Sołtysika został bohaterem MKS-u Myszków. Zieloni zasłużyli na jeden punkt, ale tylko za pierwszą połowę. W drugiej bronili wyniku i udało im się go utrzymać bardzo długo, w dużej mierze dzięki temu, że w ofensywie MKS-u nie było tego dnia najlepiej ze skutecznością.

 

- Uważam, że Żarki zagrały bardzo dobre spotkanie. My nie uniknęliśmy błędów i straciliśmy dwie bramki. Mecz trzymał w napięciu do samego końca. O ile do przerwy sytuacja na boisku była dość wyrównana, to w drugiej połowie mieliśmy zdecydowaną przewagę. Piotr Prusko w końcówce strzelał głową w sytuacji stuprocentowej. Wcześniej okazję bramkową miał Damian Sołtysik. Bohaterem meczu został Tomek Jarosz, który zaliczył „wejście smoka”. Do końca sezonu zostało nam pięć spotkań. Jak wygramy trzy, to będzie dobrze. Mamy siedem punktów przewagi, ale nie oglądamy się za siebie – powiedział trener MKS-u Myszków Krzysztof Całus.

 

MKS Myszków: Wilk - Ojczyk, Buchcik, Trepka, M. Sołtysik (73 min Jarosz), Zawrzykraj, Żelazny (70 min Dorobisz), Psonka, Bonczek, D. Sołtysik (58 min Zachara), Prusko (92 min Suliński).

Zieloni Żarki: Cogiel - Zdanowski, Dorobisz, Cupiał (87 min Szczepankiewicz), Cichor (72 min Hampf), Kubik, Wiklak, Sobota (62 min Lamch), Pogorzałek, Przybyłka, Gawroński (80 min Frukacz). (RUC, foto: rb)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Anty KOPI$ Treść komentarza: Nasz ukochany kraj właśnie przerżnął proces w międzynarodowym arbitrażu z Pfizerem mamu mu wypłacić kwotę 5,6 miliarda , plus 170 milionów za proces sądowy. Kwota ta wystarczyła by na natychmiastowe oddłużenie wszystkich polskich szpitali, oraz na bajońskie pensje lekarzy na następnych kilkanaście lat. CZUWAJ !!!! Data dodania komentarza: 19.06.2026, 18:07 Źródło komentarza: BYŁ STAROSTĄ, BYŁ DYREKTOREM. SZPITAL PADA ZA DYREKTORA DORSA Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Teraz to znajdą ale w Afryce. W naszym regionie wszystkie zakłady metalurgiczne i szkoły dawno temu zlikwidowano. No chyba że zgłoszą się magistry po dziwacznych nikomu niepotrzebnych studiach. Data dodania komentarza: 10.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: AXA Stenman Poland Sp. z o.o. Zawiercie poszukuje pracowników w zawodzie Szlifierz/Odlewnik Autor komentarza: Zaciekawiony Treść komentarza: Szok szok 😣 czekam na ciąg dalszy … Data dodania komentarza: 4.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Nie odpowiadamy za to, co pisze Gazeta Wyborcza. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 23:17 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Myszkowska LEWICA Treść komentarza: Niedawno kolega mi pokazał stare numery GW. W których redaktor naczelny opiewał osiągnięcia i super uczciwość, oraz nieskazitelność ducha Wojciech P. oraz też skazanego malwersanta , również byłego starostę Mariana W. Odkryłem też że ta lewacka dziś gazeta opluwała LEWICĘ jak tylko się dało, a nawet jeszcze gorzej. Ot taka prawda dziejowa. NIE MA TO JAK GUMOWY KRĘGOSŁUP. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:56 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Również tak uważam jak M Data dodania komentarza: 1.06.2026, 16:38 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA
Reklama
Reklama
Reklama