„PIERWSZE GRAFITTI JUŻ JEST”
Na otwarcie przejścia podziemnego pod torami, które uroczyście otwierano w piątek 8 grudnia zjechała się wielu zaproszonych gości. Samą uroczystość rozpoczął Burmistrz Myszkowa Zygmunt Ratman, występujący w roli gospodarza. Przybył Wojewoda częstochowski Cezary Marej Graj.
W swoim przemówieniu wojewoda podkreślił bardzo dobrą współpracę pomiędzy nim, a władzami samorządowymi Myszkowa. Byli na otwarciu posłowie woj. częstochowskiego: Jacek Kasprzyk i Marek Lewandowski.
Poseł Lewandowski: „Każdy z nas potrzebuje tego co się nazywa sukcesem, a myślę że władza lokalna potrzebuje tego najbardziej. Chcę wam przy okazji tej dzisiejszej uroczystości złożyć życzenia świąteczne i noworoczne od posłów Ziemi Częstochowskiej i Myszkowskiej.
Należy podkreślić, że ta inwestycja była jedną z niewielu realizowanych ze środków wspólnych Śląskiej DOKP w Katowicach oraz Urzędu Miasta w Myszkowie. Jest to piękny przykład dobrej współpracy różnych instytucji. Ten obiekt w olbrzymim stopniu poprawi bezpieczeństwo mieszkańców miasta Myszkowa jak i podróżujących pociągami. Niestety nie ukończone zostało otoczenia przejścia, ale te prace będą wykonane wiosną.
Tylko dzięki dobrej współpracy między DOKP i U.M. to przejście zostało wreszcie otwarte. Na ten temat wypowiedział się dla naszej gazety Naczelny Dyrektor Śląskiej DOKP Józef Szczepański: „Początkowo inwestorem przejścia był Urząd Miasta. Później ŚDOKP przejęła obowiązki głównego inwestora. W pewnym okresie prace zostały wstrzymane przez okres roku ze względu na trudności finansowe. Niewątpliwie pomoc gminy była tym impulsem, który nadał inwestycji tempa. Przejście w mojej opinii ma bardzo ładne rozwiązania architektoniczne i będzie dobrze służyło mieszkańcom miasta. Całkowity koszt inwestycji szacujemy na 3,5 mln złotych.”
Przecięcie wstęgi i wreszcie wszyscy zebrani zeszli na dół obejrzeć tunel. Pierwszy raz przejście służyło również mieszkańcom, którzy nie oglądając się czy pociąg ich nie przejedzie mogli przejść ba peron II lub iść w kierunku Mijaczowa. Wreszcie tory kolejowe przestały dzielić Myszków na dwie części. Mieszkańcy mogli już chodzić sobie wtę i z powrotem podziwiając nowe przejście, a oficjalni goście pojechali na bankiet do „Kmicica” w Złotym Potoku.
Jedno jest przykre, co wiąże się z otwarciem nowego przejścia pod torami. Minął dokładnie tydzień od otwarcia, a w tunelu pojawiły się pierwsze malowidła.












Napisz komentarz
Komentarze