PROJEKT PUMA TO WIELKIE OSZUSTWO?

  • 24.07.2020, 18:08 (aktualizacja 04.08.2020, 12:26)
PROJEKT PUMA TO WIELKIE OSZUSTWO? Złożeniec-Pustkowie w gminie Pilica. Tu od września 2016 Kamil Stanek mieszka z Pumą, nie płaci za wodę, prąd. Właściciel nie może się od 3 lat pozbyć dzikiego lokatora.
Kamil Stanek i jego puma o imieniu Nubia przykuli uwagę całej Polski. Rzekomo skrzywdzony przez Sąd niesłusznym wyrokiem, w którym Sąd określił przepadek zwierzęcia i przekazanie go do ZOO, brawurowa ucieczka, zbiórka publiczna (zrzutka.pl) na pomoc prawną, którą nasz bohater podkręca nowymi wpisami, że „trzeba zapłacić adwokatom koszty dojazdów, pewnie będą następni”.

Wzruszeni losem zwierzęcia i kochającego pumę opiekuna ludzie wpłacają mu ogromne sumy na konto zrzutki na adwokata. Tylko Kamil swojemu pełnomocnikowi, którym jest adwokat Paweł Matyja, nie zapłacił ani złotówki, nie pokrył ze zbiórki też żadnych kosztów dojazdu. W sumie Kamil Stanek na „koszty adwokackie” -jak każdy może zobaczyć w opisie zbiórki, chce zebrać 250 tys. zł. Choć potrzeby można określić na kilka, góra kilkanaście tysięcy. W ciągu kilku dni jak się szybko okazało, internauci podliczyli aż pięć założonych zrzutek „na prawnika i dojazdy”. Nie tylko na zrzutka.pl ale jeszcze na pomagam.pl.  Zaczęli pytać w komentarzach, dlaczego zrzutki się mnożą, dlaczego na prawnika aż 250 tysięcy? Dwie zbiórki jakie udało nam się odnaleźć już dały Kamilowi 84.145 zł. Ale jak twierdzą osoby osoby znające Kamila od kilku lat, które do niedawna go wspierały, udzielały schronienia, czy mieszkania, były wcześniejsze zbiórki np. na budowę nowej zagrody dla Nubii. Razem z obecnymi zbiórkami „na prawnika” podliczają darowizny dla Kamila na… 300 tysięcy!  Ale żaden nowy wybieg dla pumy nie powstał, co więcej, właściciel domu letniskowego w Złożeńcu od 4 lat nie może pozbyć się dzikich lokatorów: Kamila, jego żony, synka, stada kóz i koni.

Konie w lutym 2020 Kamil Stanek przeniósł kilka kilometrów dalej, do Lachowizny, gdzie schronienia zgodzili mu się „na kilka dni” udzielić kolejni przyjaciele. Zostali z końmi do dzisiaj i po ucieczce Kamila przed policją nie bardzo wiedzą co mają z nimi zrobić. Karmią, pielęgnują. Kamil Stanek od czasu słynnej ucieczki się do nich nie odezwał. W mediach społecznościowych i do różnych TV opowiada jak to jest zapracowany pomiędzy wolontariatem w chorzowskim ZOO, pracą z końmi, kozami. A kasa „na prawnika” ciągle płynie na konto. Nawet po kilka tysięcy dziennie.

Na zdjęciu: Lachowizna, wioska w gminie Ogrodzieniec, a raczej sioło. To tu śród lasów i łąk rozegrała się akcja antyterrorystów szukających pumy i jej byłego właściciela

Przyznajemy, że my w redakcji też daliśmy się wkręcić w historię o byłym weteranie, który chce w spokoju hodować kozy, konie, i swoją ukochaną pumę- Nubię, z którą jest tak zżyty, że nawet śpi z nią w jednym łóżku. Sąd Rejonowy w Zawierciu w lutym 2019 wydał jednak wyrok nakazowy, później utrzymany w zwykłym procesie i apelacji, że warunki trzymania zwierzęcia u Kamila Stanka są złe, nie spełniają warunków do trzymania zwierzęcia niebezpiecznego. 
Sąd orzekł  przepadek zwierzęcia z nakazem przekazania pumy do ZOO w Poznaniu. Kamil Stanek miał też zapłacić 1000 zł grzywny. Wyrok stał się prawomocny w lutym 2020. To  przełomowy moment w tej historii, choć wtedy nie była ona jeszcze medialna. Kamil Stanek zaczyna utrudniać wykonanie wyroku Sądu, konie i pumę przenosi ze Złożeńca-Pustkowie do Lachowizny. To miejsce, które można śmiało określić „uroczym pustkowiem wśród wzgórz”, do którego trudno trafić i dojechać z powodu braku bitej drogi,  staje się słynne pół roku później. To właśnie tam, szukając uciekającego z pumą byłego żołnierza 10 lipca lądują helikoptery, drony, antyterroryści i setki policjantów. 

Sądom należą się przeprosiny: wyrok jest słuszny!
W poprzednim artykule: „NUBIA BEZPIECZNA W CHORZOWIE. ALE CZY WRÓCI DO WŁAŚCICIELA?” napisaliśmy:  „Nubia ma wszystko. A miejsce jej pobytu w gospodarstwie, stadninie Kamila Stanka w Złożeńcu, wiosce  położonej pomiędzy Ryczowem, Smoleniem a Górami Bydlińskimi ma wielką ogrodzoną wolierę połączoną  z domem. Tymczasem w wielu mediach w sposób nieprawdziwy pokazywano film sugerujący, że Nubia mieszka w ciasnej klatce. Tak, jest taka klatka, ale to klatka transportowa. 
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Kielcach w opinii z 26 listopada 2019 roku opisała tak warunki w Złożeńcu: „stosownie do zapisów Ustawy o ochronie przyrody dotyczącą warunków przetrzymywania przez Kamila Stanka zwierzęcia niebezpiecznego kuguar (puma) Puma concolor, po kontroli przeprowadzonej 19.11.2019, ustalono, że właściciel zwierzęcia zapewnia warunki określone w rozporządzeniu Ministra Środowiska w sprawie gatunków niebezpiecznych Kategoria I-najbardziej niebezpieczne gatunki. W związku z powyższym w protokole nie odnotowano zaleceń pokontrolnych.” 
Niestety w zasadniczej kwestii daliśmy się zmanipulować. Kamil Stanek wszystkich nas wprowadził w błąd. Może po prostu  chcieliśmy uwierzyć, że warunki dla pumy są bardzo dobre, że Sąd musiał się pomylić? Nikt z nas w tych burzliwych w wydarzenia dniach nie miał dostępu do całej dokumentacji, Kamil Stanek pokazał tylko wyrok nakazowy z 2019 roku w którym określono krótko, że „posiada zwierzę nielegalnie, a miejsce pobytu zwierzęcia nie spełnia żadnych standardów”. Jak to możliwe, skoro jednocześnie na profilu „Projekt Puma”, czy pod zbiórką na pomoc prawników Kamil pokazuje porządny wybieg i pozytywną dla niego decyzję RDOŚ? 
W poniedziałek 13 lipca próbowaliśmy skontaktować się z Kamilem telefonicznie, sms-em, że chcemy, -gdy emocje opadły- obejrzeć warunki trzymania zwierzęcia, pokazać jak to wygląda naprawdę. Ani raz nie odebrał telefonu, nie odpowiedział na wiadomości sms. Wtedy dostrzegliśmy to, czego nie było widać wprost: Kamil Stanek mówiąc o dobrych warunkach pobytu Nubii pokazuje miejsce, z którego wyprowadził się we wrześniu 2016 roku! To woliera we wsi Mnichów koło Jędrzejowa, skąd pochodzi. Mieszkają tam jego rodzice. Opinia RDOŚ, której Kamil nie pokazuje całej w internecie, tylko jedno z pism, w którym nie określono lokalizacji, dotyczy klatki  i wybiegu w Mnichowie. Przed zawierciańskim sądem Kamil Stanek próbował przekonywać, że Nubia mieszka w Mnichowie. Sąd w to nie uwierzył. Tak samo nie dał wiary, że Kamil prowadzi działalność rozrywkową, cyrk do której potrzebna jest mu puma. Firma „Kamil Stanek projekt puma”, którą założył w 2014 roku od 20 czerwca 2016 była zawieszona i tak jest do dzisiaj. Przez ostatnie 4 lata firma cyrkowa działała… 2 dni. Dokładnie w dniach 8-10 maja 2018, kiedy na dwa dni została odwieszona i następnie natychmiast ponownie zawieszona. Teraz widzimy to dokładnie, że Sąd właściwie ocenił dowody. Teraz, gdy wiemy więcej, widać wyraźnie, że Sąd Rejonowy w Zawierciu, orzekając przepadek pumy po prostu nie dał się nabrać na bajeczkę, że Puma ma dobre warunki. 

W Złożeńcu-Pustkowie (gm. Pilica) Kamil Stanek mieszka od września 2016 roku. Właściciel domku letniskowego Paweł Komenda opowiada, jak chęć udzielenia mu wtedy pomocy, przerodziła się w trwający już 5 lat koszmar: -Opowiadał, że nie ma gdzie mieszkać, że musi się wyprowadzić od ojca (z Mnichowa), bo jest w z  nim w konflikcie. Dałem się nabrać na historyjkę z pumą jak inni. Zgodziłem się, żeby mieszkał w moim domku letniskowym przez rok. Ale Kamil nie płacił za prąd, wodę. Za nic. W Tauronie, gdy próbowałem rozwiązać umowę, żeby nie płacić rachunków za prąd, okazało się, że Kamil Stanek podał się za mnie, zmienił dane kontaktowe, nr telefonu w umowie. Musiałem tłumaczyć, że to oszustwo. Od kilku lat próbuję rozwiązać umowę na dostawę wody, zakład wodociągów z Pilicy nie chce tego zrobić, tłumaczy, że nie może. Zadłużenie urosło do 3 tysięcy złotych a gmina utrudnia mi rozwiązanie umowy. Chcę odciąć wodę z nieruchomości, a nie mogę, rachunki dalej przychodzą. 
Wczoraj (rozmawiamy 21 lipca) musiałem uciekać z żoną i dziećmi z mieszkania w Będzinie, bo mnie ostrzeżono, że Kamil jakieś pogróżki pod moim adresem kierował. Podobno odgrażał się, że „zrobi z  nami porządek”. 

"Byłem w ARiMR w Zawierciu, bo dowiedziałem, się że on na moją działkę zarejestrował stado 20 kóz,   konie. Że je tu hoduje. Rzeczywiście, okazało się, że zarejestrował stado. A nie ma ze mną żadnej umowy dzierżawy. Podejrzewam, że musiał przedstawić fałszywe oświadczenie, że ma jakiś tytuł do dzierżawy. 
Wielokrotnie zawiadamiałem policję, że to dziki lokator, do MOPS-u, że mieszka w domku bez prądu, nielegalnie ze zwierzętami w jednym pokoju, również z tą pumą. Że trzyma zwierzę niebezpieczne w jednym pokoju z małym dzieckiem, a domek nie nadaje się do stałego zamieszkania. Ale MOPS z Pilicy im uwierzył, że oni tu mieszkają tylko jak na letnisku. A to nieprawda, od 1 września 2016 mieszkają u mnie i nie mogę się ich pozbyć!"-
mówi Paweł Komenda.
To wyrafinowany człowiek, świetnie manipuluje ludźmi. Przedstawia się jako miłośnik zwierząt, któremu trzeba pomagać, skrzywdzony przez Sąd. A on żeruje na ludzkiej naiwności.  Jak już uciekał przed policją, to zamknął zbiórkę internetową, gdzie zbierał na budowę ośrodka dla Nubii. Grubo ponad 100 tysięcy mu ludzie wpłacili! Zamknął tę zrzutkę, wypłacił pieniądze i tego samego dnia utworzył nową, że teraz na prawników zbiera. Szybko mu ludzie wpłacili kilkadziesiąt tysięcy. Była też jakaś inna zbiórka, chyba 65 tys. zebrał. Jak podliczam, to mógł od ludzi dostać nawet 300.000 zł!
Anna Płaszczyk z Fundacji Viva!, która w czerwcu 2018 roku składała zawiadomienie o przestępstwie, przetrzymywaniu pumy w niewłaściwych warunkach, stwarzaniu zagrożenia dla ludzi, udostępniła nam opis zbiórki, o której mówi Paweł Komenda. Jak wynika z wydruku z dnia 30.06.2020 na koncie zrzutki, cel zbiórki „Gospodarstwo edukacyjne w środku Jury” było wtedy 133.327 zł. Cel: zebranie 250 tysięcy. Warto podkreślić, że ta sama kwota pojawia się w zbiórce, którą Kamil Stanek założył w czasie ucieczki przed policją: cel- zebranie 250 tysięcy. Tym razem na pomoc prawną. Dokładny cel zbiórki na zrzutka.pl: „Na pomoc prawną dla Kamila oraz Nubii, aby mogli zostać razem”. Na razie 1984 osoby wsparły zbiórkę kwotą 68177 zł. Ale coraz częściej zaczęły się pojawiać pytania:
DM- Jakim prawem pan usuwa niewygodne komentarze? Wpłaciłam, ale patrząc na to zachowanie, czuję niesmak. 
Przeglądamy dalej… same laurki! „Kamil trzymaj się!”, „jesteśmy z Tobą!”. Ale dostaliśmy zdjęcia, zrzuty ekranowe kilku wpisów, gdzie internauci wprost piszą, że w tej sprawie coś, mówiąc potocznie „śmierdzi”:
Krystyna Wybieracka: ja się tylko chciałam upewnić że pan panie Kamilu przedstawi pełne rozliczenie jak pan  wydał zebrane pieniądze. 
Inna osoba: teraz w mediach przeprasza za słowa wobec pracowników ZOO, a zwierzę zostaje w Chorzowie. To dlaczego zrzutka trwa i co ze środkami uzbieranymi? To nie hejt, ale pan nie mówi prawdy. 
Dosadnie napisał Zbigniew Przysadek: -Weź się facet za prawdziwą pracę, a nie wyciągaj od ludzi kasy.
Agnieszka Śmielak: -Proszę o wyjaśnienie i kosztorys skąd nagle tak mocno wzrosła kwota do zebrania. Skoro prawnicy mieli kosztować 50 tysięcy, to jak to możliwe, że nagle zwiększono kwotę o kolejne 200.000 zł?
-I na stronie pomagam.pl kolejna zrzutka na pomoc prawną, 15 tysięcy- zauważa Jolanta Stankowska.
Sprawdzamy. Rzeczywiście na pomagam.pl Dawid Kostempski, samorządowiec, były Prezydent Miasta Świętochłowice założył zbiórkę „Na prawnika dla Kamila puma-Nubia”. Cel: 15 tysięcy. W 9 dni 510 osób wpłaciło 15.968 zł. Skontaktowaliśmy się z panem Kostempskim, przestawiliśmy wątpliwości, których jest coraz więcej. Spytaliśmy o powody takiej zbiorki, skoro Kamil Stanek ma prawnika pracującego pro bono. Oczywiście, gdy zbiórka pieniędzy „na prawnika” daje takie efekty, łącznie (na dzisiaj ponad 84 tysiące) to nie ma powodów, aby adwokat Paweł Matyja lub inni pracowali za darmo. Inna sprawa, że jeżeli są potrzebne pieniądze na wydatki to wystarczy kilka, góra kilkanaście tysięcy. 
„Nie mam wiedzy, iż Pan Kamil Stanek jest naciągaczem i czy wyłudza pieniądze. Nie łączy mnie z nim żadna relacja prywatna, ani zawodowa. O całej akcji dowiedziałem się od jego „mediatora” Pana Kuby Żurka i jako długoletni samorządowiec i społecznik zdecydowałem się na zorganizowanie zbiórki. Jej efekty mają zapewnić jak najlepsze warunki dla pumy Nubii, bo to ona jest w tej całej sytuacji najważniejsza. Nie wyrokuję, które z rozwiązań jest najlepsze, bo o tym zdecyduje sąd. Pieniądze są na koncie platformy Pomagam.pl i czekają na decyzję do jakiej organizacji zostaną przekazane”- pozdrawiam Dawid Kostempski.
Już w rozmowie telefonicznej Dawid Kostempski dodaje, że też nabrał wątpliwości co do intencji Kamila Stanka, zapewnił, że  z całą pewnością zgromadzonych pieniędzy mu nie przekaże: -Sądzę, że najlepiej będzie, gdy pieniądze zebrane trafią do ZOO w Chorzowie. Rozmawiałem już na ten temat z dyrektorką ZOO panią Lidią Kopiec, ustalamy jak przekazać zgromadzone środki ze zbiórki. Jak to się stanie, przekażemy mediom dokumentację potwierdzającą, że cała zebrana kwota trafiła do ZOO na utrzymanie Nubii.

Czy zbiórki pączkują jak „grzyby po deszczu”?
Nasza redakcja dotarła do dokumentacji łącznie 3 zbiórek, gdzie zebrano łącznie dla Kamila, Nubii, na budowę gospodarstwa na Jurze co najmniej 217 tysięcy.  Ale jak pisze pani Krystyna Wybieracka 13 lipca: właśnie zobaczyłam, że jest już 5 zrzutek. Myślę, że tu wielu ludzi będzie się chciało wzbogacić na tej historii :(
Jolanta Stankowska: Jestem w stanie zrozumieć, że pomoc prawna kosztuje. Ale 250 tysięcy? Zbiórka zwiększona o 200.000 zł i nie sądzę, że tyle kosztują dojazdy codziennie do zwierzęcia. 
Anna Wilson: W tym sporze tylko puma jest ofiarą. Obcy ludzie przychodzą do kota jak do cyrku. Puma powinna zostać przy Kamilu tylko pod warunkiem zaprzestania  wykorzystywania jej jako źródła zarobku. Niech mierzy siły na zamiary, bo tylko i wyłącznie on spowodował tę całą jatkę.
Gośka Pfefer-Matela: Ludzie, czy wy macie coś z głową? Gościu trzymał to zwierzę nielegalnie, zarabiał na nim grubą kasę, oszukał państwo zakładając lewy cyrk, a wy go popieracie?
Sam Kamil Stanek nie ukrywał, że spotkania z Nubią były płatne, cennik- nawet do 1000 złotych. Ale działalność gospodarcza „Kamil Stanek Projekt Puma” od 2016 roku funkcjonowała… tylko dwa dni. Wielce prawdopodobne jest więc przypuszczenie, że wszystkie dochody z występów, reklam Kamil Stanek uzyskiwał bez opodatkowania, co może oznaczać przestępstwo podatkowe. Od momentu, gdy cała Polska zaczęła śledzić historię pumy-Nubii w zdecydowanej większości stając po stronie Kamila, wpłacając na jego zbiórki ogromne pieniądze, obraz ten szybko zmienia się o 180 stopni. Niecały tydzień Kamil Stanek był wolontariuszem w ZOO w Chorzowie. Nie stosował się do przepisów, upominany wielokrotnie nie reagował. Po kilku dniach został  pozbawiony statusu wolontariusza. Dalej, niemal codziennie, pojawia się w ZOO. 

Innym okiem od kilku dni patrzy też na Kamila Stanka zawierciańska Policja. Oprócz zarzutu, który został mu oficjalnie postawiony, czyli przywłaszczenia pumy, do której prawo własności stracił wyrokiem Sądu, jak się dowiadujemy nieoficjalnie, śledczy przyglądają się jego historii pod kątem podejrzenia popełnienia oszustwa wyłudzenia środków za zbiórki, których cel wydaje się być fikcyjny. Kamil Stanek nie buduje żadnego gospodarstwa na Jurze. Kamil nagrywa „lajfy”, udziela wywiadów, ale swoich koni, o które -jak mówi- tak się troszczy, nie widział od wielu dni. Właściciele gospodarstwa w Lachowiźnie sami nie wiedzą, co mają teraz z tymi końmi zrobić: -Kamil nie był tu od wielu dni, telefonów od nas nie odbiera. Jak była ta akcja z antyterrorystami to sądziliśmy, że go aresztują, więc zwróciliśmy się do gminy, żeby zajęli się końmi, ewentualnie zostawili je u nas na przechowanie, pokrywając koszty utrzymania. Teraz my utrzymujemy te konie, karmimy. Ale nie mamy pojęcia do dalej. Konie nie są nasze, ponosimy koszty utrzymania. A z Kamilem nie ma kontaktu. 
Na „lajfach” nagrywanych w drodze do ZOO Kamil Stanek z pozą zmęczonego, bo „spał tylko 3 godziny”, bo „konie, kozy”, o które musi dbać zachęca ufających w jego historię, zagrzewa do dalszych wpłat, „wszystko od was zależy” mówi. Jedno z nagrań kończy wymownie: „kończę, bo spada oglądalność”. Oglądalność daje kliknięcia, a na koncie zbiórek codziennie kilka tysięcy złotych więcej. 
 

Od autora: do sprawy wrócimy, gdy potwierdzą się kolejne bardzo ciekawe informacje z historii Kamila Stanka. W jednym z artykułów postaramy się pokazać historię jego pobytu w Afganistanie i okoliczności zakończenia udziału w misji. 

czytaj też: 

https://www.gazetamyszkowska.pl/wiadomosci/6490,projekt-puma-zrzutkapl-blokuje-internetowa-zbiorke

Zdjęcia (2)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (19)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu gazetamyszkowska.pl. MyszPress s.c. z siedzibą w Myszkowie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Kinga
Kinga 28.07.2020, 13:02
Puma to nie jest pies czy kot. Pamiętajmy o zwierzaku. Może Nubia powinna trafić do azylu dla dzikich zwierząt (Primadomus AAP Foundation) w Hiszpanii, gdzie będzie mogła żyć swobodnie a nie będzie trzymana przez człowieka dla jego przyjemności. Polecam również artykuł WWF Polska- Tygrys, pantera, puma – to nie są zwierzęta domowe. https://www.wwf.pl/aktualnosci…
Blanka
Blanka 28.07.2020, 10:03
Ja nie dałam się nabrać i od początku szukałam info, żeby mieć pełny obraz sytuacji. Fakty znalazłam dość szybko. Polecam lekturę:

https://www.facebook.com/notes…
Iza
Iza 26.07.2020, 03:43
W tym art też jedzie brakiem konsekwencji. Jeśli gość wieje przed wyrokiem, a woliera na stałe u rodziców (czyli jest) za darmo też się nie wystawiła.
Gość od działki też bzdurą odłączania prądu, czy wody jedzie. Trzy miesiące i wszyscy dostawcy automatem odłączają.
Ludzie od koni, wzięli je po akcji z Poznańskim (też tylko z nazwy ZOO), to jak jeśli dziennikarz pisze, ma się nimi opiekować jeśli codziennie jest w Chorzowie?
ZOO Chorzowskie też nakłada izolacje zwierzęciu, które w jednej izbie z dzieckiem, kozami i końmi?
Zbiórek też kilka o różnych celach i jak sam dziennikarz pisze bez weryfikacji założycielskiej, bo skąd miałby wiedzieć? Bank mu pokazał bez wyroku?
Są jeszcze mniejsze sprzeczności, ale mniejsza już o nie, tu jedzie niekonsekwencją w rzucaniu błotem
mat
mat 06.08.2020, 14:31
1.Prądu i wody nie pozwala mieszkającym ludziom aż do ich wyprowaadzki odłączyć obecne prawo, którego najwidoczniej nie znasz.
2.Izolacja zwierzęcia służy nie tylko kwarantannie pod kątem chorób, ale również przeprowadzeniu badań diagnostycznych koniecznych do wprowadzenia do społeczności zwierząt w ZOO i ocenie behawioralnej zwierzęcia.
3. Pozostałych poruszonych tematów nie znam, więc się nie wypowiadam.
Masz szybkie, ale niedokładne pióro Izo. Pozdrawiam.
benia
benia 28.07.2020, 19:55
Przede wszystkim nauczyć się pisać po polsku, bo nic nie można zrozumieć z tego bełkotu
Przemek
Przemek 27.07.2020, 13:44
Pani IZO. Odłączenie wody nie jest taką prostą sprawą. Polecam poczytać trochę przepisy a potem komentować. Pozdrawiam
Aleksandra
Aleksandra 25.07.2020, 15:39
1.dlaczego pan Komenda nie rozwiązał sprawy nielegalnego pobytu Kamila z rodzina na jego posesji sadownie?Mógł wynajac prawnika i prawomocnym wyrokiem pozbyć sie niechcianego lokatora.Nie zrobil tego,ale opowiada wokoło jaki skrzywdzony.
2.uciekal z rodzina przed rzekomymi grozbami pana Stanka.Tez mogl zgłosić sprawe na policję. A Kamil co,poluje na niego z długą bronią, ze musiał uciekac?Ilu ludzi skrzywdzil fizycznie do tej pory Kamil?
3.nie twierdze,ze nie ma sporu miedzy panami Stankiem i Komenda,ale mozna go rozwiazac jak wspomnialam sadownie.Dlaczego uzyto argumentu w postaci zwierzęcia, kochanego i przywiazanego do wlasciciela,wspaniale zadbanego i teraz cierpiącego w zoo,bo tęskni za Kamilem.Ano dlatego, ze chciano uderzyc bardzo bolesnie,zostawic ranę, a Nubia byla w tym wszystkim drugorzędna.
4.Kamil organizował platne warsztaty z puma,ponieważ zwierzę to potrzebuje ponad 3 kg mięsa w ciagu dnia i to dobrej jakosci- z czegos musial ja utrzymywac.
5.zbiorke na Kamila i Nubie po oblawie na nich,zorganizowali w internecie ludzie sprzyjajacy mu,a nie Kamil.Jesli pojawiaja sie nowe,to moze wypada najpierw sprawdzic zanim napisze sie artykuł, czy ktos nie podszywa sie pod pana Stanka.
6.jesli w tym wszystkim uczestniczy i wypowiada sie fundacja Viva,to ja nabieram poważnych podejrzeń co do uczciwości intencji.Moze niech najpierw oni rozlicza sie ze skladek i darowizn,pokażą ile z tego poszło na zwierzeta.Moze obublikujecie artykul na temat ludzi pokrzywdzonych przez te fundację i niczym nieuprawnionych interwencji.
7.zbieramy pieniądze na nowy ,duzy wybieg dla Nubii,tych pieniedzy jest juz sporo. Jak ludzie dobrej woli zechcą, to uzbieramy tez na drewnianą chałupe dla rodziny Kamila,zeby mogl wynieść sie z tego okropnego miejsca.
GOŚKA
GOŚKA 28.07.2020, 13:29
Zanim pani wypunktowała swoje wywody co należałoby zrobić ,proszę najpierw dowiedzieć się jak przebiega w naszym kraju procedura pozbycia się niechcianego lokatora i sprawdzić czy pani argumenty są zasadne. Poza tym, proszę się uderzyć w pierś i powiedzieć, czy gdyby te groźby były skierowane do pani, to narażałaby pani swoje dzieci i czekała czy dotrzyma słowa czy nie? Bo ja widząc zachowanie pana Kamila stanowczo NIE.. Zgadzam się z panią tylko z tym , że szkoda zwierzęcia , bo pan Kamil to piękne zwierzę zwyczajnie zniewolił. To nie jest zwierzę do prowadzania na smyczy, trzymania w domu, w klatce ani na wybiegu dla modelek.. Stanowcze NIE cyrkom... Trzymam kciuki, żeby udało się nazbierać na godne warunki przede wszystkim dla Nubii.
Ala
Ala 28.07.2020, 10:28
Jeśli zwierzę potrzebuje 3kg mięsa (co jest wiadome z góry), to chyba decydując się na jego zakup trzeba przewidzieć, że należy mieć środki pozwalające na pokrycie tego zapotrzebowania. Środki z pracy lub aktywów własnych, nie pracy zwierzęcia, ono się nie prosiło o zostanie domownikiem pana Kamila.
Aga
Aga 25.07.2020, 22:36
Ale warunków do trzymania pumy jednak nie ma. A to jest kluczowe w tej sprawie. Pokazując wybieg kłamał.
#Stanekdopsychiatryka
#Stanekdopsychiatryka 25.07.2020, 17:04
Sporo ludzi skrzywdził, policja nie pomagała, dlaczego??? Bo stanus ma rodzine w policji. Wszystko zamiatali pod dywan, nawet zgłoszeń nie przyjmowali.
Policja i inne służby są poinformowane o groźbach filmiki z groźbami też dostarczone.
Nie dało się tych ludzi z tamtad wywalić. Są wyrafinowani. Stanek zna świetnie luki w prawie i wie, że każdy mu może na skoczyć. Pisma o eksmisję od prawników były wysyłane, lecz twój stanus miał wy***.
Co do zrzutek jest ***m oszustem, był i zawsze nim będzie.
Malipurator, krętacz, nawet obronić się nie potrafi. Boo?
*** Parkingowy rambo z Afganistanu.
Oti
Oti 25.07.2020, 11:21
Czy on naprawdę tak zmanipulował ludzi czy to jest naprawdę prawda o tym co tu piszecie czy tak nas oszukał.
Nie wpłacam na zbiórki
Nie wpłacam na zbiórki 25.07.2020, 15:44
Mnie nie oszukał, a że głupich nie sieją .... :-)
Żołnierz
Żołnierz 25.07.2020, 11:06
Ja znam go bardzo dobrze i bardzo dobrze znam tą jego afgańską opowieść... Prawda jednak jak oliwa 🙂
Czytelnik
Czytelnik 25.07.2020, 10:05
I wlasnie przez takich dupkow traci sie zaufanie do zbiorek. Oby gnojka zlapali i postawili zarzuty
Fundacja
Fundacja 25.07.2020, 08:44
Dzień dobry, gdzie i jak można zdobyć kontakt do państwa zajmujących się konmi? Wiem co i jak zrobić.
Krzysztof
Krzysztof 25.07.2020, 17:18
Nie potrzeba Waszej "pomocy"-zajmijcie się tymi, ktore macie pod opieką. Sępy.
vivazapata
vivazapata 25.07.2020, 02:23
w końcu ludzie przejrzeli na oczy... dziękuję
Hiob
Hiob 24.07.2020, 23:44
Wychodzi na to, że niezły z niego manipulator. Na szczęście nie wpłaciłam na niego ani grosza.

Pozostałe