Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 16 maja 2026 11:45
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

ZDANIA NA TEMAT OTWARCIA PRZEDSZKOLI PODZIELONE

Pod koniec kwietnia premier Mateusz Morawiecki ogłosił, że przedszkola i żłobki mogą ponownie zostać otwarte od środy 6 maja. Decyzja o otwarciu placówek leży w gestii samorządów. Informacja o możliwości posłania dzieci do żłobków i przedszkoli wywołała różne reakcje. Rodzice, mający pod opieką dzieci w wieku do lat 8 mają przedłużony zasiłek opiekuńczy do 24 maja (jest to data, do której ogłoszono zamknięcie szkół; nie wyklucza to oczywiście, że szkoły pozostaną zamknięte również w czerwcu).
ZDANIA NA TEMAT OTWARCIA PRZEDSZKOLI PODZIELONE

Autor: UM Myszków

Podziel się
Oceń

Wielu rodziców zastanawia się, w jaki sposób uda się zachować zasady bezpieczeństwa w przypadku małych dzieci. Maseczki, odstępy pomiędzy dziećmi, dbałość o higienę na najwyższym poziomie. Nie jest łatwo wytłumaczyć małemu dziecku, że nie może podchodzić blisko koleżanek i kolegów. Ponadto koronawirus cały czas jest realnym zagrożeniem dla nas wszystkich – luzowanie obostrzeń nie powinno uśpić naszej czujności. Rodzice martwią się o zdrowie swoich dzieci i mają wątpliwości, czy puszczenie najmłodszych do żłobków i przedszkoli jest dobrym pomysłem.
Przed otwarciem placówek gminy musiały dokonać rozeznania zapotrzebowania mieszkańców na opiekę nad dziećmi oraz przygotować się do wymogów sanitarnych.
Przedszkola zostaną otwarte w Myszkowie. - Przychylając się do wniosku dyrektorów, nasze przedszkola będą czynne od 13 maja. Zgłoszenia dzieci do przedszkoli oraz odpowiedzi na nurtujące rodziców pytanie przyjmują i udzielają dyrektorzy placówek – poinformował Urząd Miasta w Myszkowie we wtorek, 5 maja.
RODZICE POWIEDZIELI „NIE”
W Poraju w wyniku konsultacji z rodzicami dzieci uczęszczających do żłobka i przedszkoli, gmina zdecydowała, że placówki pozostaną zamknięte. - Wola większości jest podstawą funkcjonowania demokracji. Słowo mieszkańców - rodziców, ale także dziadków było najistotniejsze przy podejmowaniu decyzji - zapewnia wójt Katarzyna Kaźmierczak.
Dyrekcje placówek oraz Urząd Gminy pytali rodziców o zdanie telefonicznie, za pomocą mediów społecznościowych oraz w drodze ankiet. Również radny Grzegorz Bojanek przeprowadził w Internecie sondaż w tej sprawie. Wzięły w nim udział 102 osoby, z których ponad 78% zagłosowało za tym, by nie otwierać placówek.
- Dyrekcje Żłobka i Przedszkola w Poraju i w Żarkach Letnisku, Oddziału Przedszkolnego w Choroniu i Jastrzębiu przeprowadziły z każdym z rodziców, który był w obrębie zainteresowania tą sprawą, zapytania telefoniczne i e-mailowe. W zasadzie można powiedzieć, że decyzji zwrotnych na „TAK” praktycznie nie było, poza sporadycznymi przypadkami, które policzyć można na palcach jednej ręki, a w ostateczności wycofane – informuje Urząd Gminy w Poraju.
O sprawie dużo rozmawiano również na portalu Facebook. Wśród blisko pięćdziesięciu komentarzy chyba wszystkie z nich wyrażały pogląd, że przedszkola i żłobki powinny pozostać zamknięte (piszemy „chyba wszystkie”, bo nie zauważyliśmy żadnego komentarza popierającego otwarcie żłobków, ale może coś przeoczyliśmy).
BRAK ZAINTERESOWANIA W NIEGOWIE
Przedszkola i żłobek w Niegowie też pozostaną zamknięte. Wynika to ze znikomego zainteresowania rodziców. Gmina miała również na względzie możliwie najlepsze przygotowanie placówek do przyjęcia dzieci w czasie epidemii. A to pochłania czas i środki. Trudno się dziwić samorządom, że nie są skore do wznawiania działalności przedszkoli, skoro w grę wchodzi bezpieczeństwo i zdrowie najmłodszych dzieci. Jednocześnie gmina prosiła, by rodzice chcący posłać dziecko do przedszkola skontaktowali się wcześniej z przedszkolem.
Urząd Gminy i Miasta w Koziegłowach poinformował mieszkańców, że tutejsze Przedszkole z Oddziałami Integracyjnymi będzie otwarte od 11 maja.  (es)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama