Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 16 maja 2026 06:46
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

EPIDEMIA NA PARAFII W PIŃCZYCACH. Kiedy będą badania mieszkańców objętych kwarantanną? Sanepid mówi: proszę czekać

(Pińczyce, gm. Koziegłowy) Choć pierwsza pacjentka na terenie powiatu mieszkanka Pińczyc zakażona koronawirusem została ujawniona 25 marca, dopiero 6 kwietnia pojawił się komunikat Sanepidu, wzywający do zgłoszenia się osób, które mogły mieć kontakt w dniach 21-25.03 z księdzem Pawłem Lamkiem, proboszczem parafii w Pińczycach. Od początku było wiadomo, że miejscem zakażenia jest krąg osób związanych z parafią, pierwsza zakażona to matka organistki z parafii. Jednak dopiero po 12 dniach pojawiło się wezwanie, aby zgłaszały się osoby uczestniczące we mszach, mające kontakt. Jeden z mieszkańców Pińczyc opowiedział nam, co się działo, jak się zgłosił. Bo problem w tym, że nic się nie dzieje.
Podziel się
Oceń

-Jestem odpowiedzialny, więc zgłosiłem się w sobotę do Sanepidu. Powiedziano mi, że mam zostać w domu, czekać na pobranie wymazu do badań. Pyłem kiedy przyjadą? Kontakt z księdzem miałem 14 dni temu, gdybym był zakażony, musiałbym przechodzić bezobjawowo, bo nic mi nie jest. Ale mieszkam ze starszą matką. To pewnie mama by zachorowała. Ale mama też „okaz zdrowia”. Mam firmę, towar rozwożę po całym regionie, teraz muszę siedzieć w domu i nie wiem ile. Może wy się dowiedzie, kiedy mnie zbadają- mówi mieszkaniec Pińczyc.

W poniedziałek 6.03 o 10:00 dzwonimy do dr Marka Olenderka, dyrektora PSSE w Myszkowie. Pytamy jaki sens takie osoby trzymać na kwarantannie, skoro kontakt z księdzem był 2 tygodnie temu.: -Będą zwalniani z kwarantanny, jak będzie zrobiony wymaz i wynik będzie ujemny.

-Ale kiedy będzie badanie? Czyżby brakowało testów czy nie ma kto pobrać próbki? -pytamy.

-Przepraszam, mam drugi telefon (w tle słychać, że coś dzwoni) -mówi dyr. Olenderek. -Oddzwonię do pana -dodaje, i odkłada słuchawkę. Do 12.00 nie oddzwonił. Uzupełnienie z 10.04: nigdy nie oddzwonił!

-Dzwoniłem do sanepidu wojewódzkiego. Powiedzieli mi, że tyły mają „ogromne”. Że będę czekał wiele dni. Do miesiąca od kontaktu z osobą zakażoną mówi mieszkaniec Pińczyc. I dodaje: -Żałuję że się zgłosiłem. I tak pewnie zrobi wiele osób, które mogły mieć kontakt z osobą zakażoną. Jak to było kilka tygodni temu, nie będą się zgłaszać.

Na stronie UMiG Koziegłowy ukazało się ogłoszenie podpisane przez dyrektora PSSE w Myszkowie, doktora Marka Olenderka, aby do Sanepidu zgłaszały się osoby które miałby kontakt z proboszczem tej parafii Pawłem Lamkiem. Gdy napisaliśmy na gazetamyszkowska.pl, że w Pińczycach jest ognisko zakażenia w parafii, że chora jest matka organistki, posypały się komentarze, że to zbyt dokładnie, że „rodo”, jakby wcześniej w Pińczycach nie było wiadomo o kogo chodzi. Teraz gmina i Sanepid same podają, że by każdy kto miał kontakt z ks. Lamkiem w dniach 21-25.03.2020 zgłosił się do Sanepidu, tel. 603 779 492. Czyli kontakt miałby być co najmniej 2 tygodnie temu. Ciekawe, czy ktoś się zgłosi, gdy się dowie, że na badanie będzie czekał kolejne tygodnie.


Napisz komentarz

Komentarze

Endrju 11.04.2020 13:52
Lekarze odpowiedzcie na pytanie dlaczego tymi skutecznymi sposobami nie leczycie z SARS-2-Cov 19 ludzi? https://zdrowie.wprost.pl/koronawirus/10306533/arechin-pierwszym-lekiem-ze-wskazaniem-do-leczenia-zakazen-koronawirusem.html Dlaczego nie dajecie od razu w dużych dawkach Arechin (chlorochinę)? Dlaczego w obliczu śmierci nie podajecie dożylnie dużych dawek askorbinianu sodu? Z braku czystości CZDA https://www.ceneo.pl/39991914 , można podawać askorbinian sodu nawet o czystości spożywczej. https://tomaszdangel.pl/wp-content/uploads/2020/04/Nowe-badanie-farmakokinetyki-witaminy-C-i-protokół-dawkowania-w-COVID-19.pdf Także niezależni dziennikarze powinni podjąć ten temat!

ANDRZEJ BIENIEK 10.04.2020 08:02
NALEŻY STWIERDZIĆ ŻE PAN JAROSŁAWA MAZANEK .OD PEWNEGO CZASU PISZE SENSOWNE ARTYKUŁY ,

Zenek 09.04.2020 21:02
"pyłem kiedy.." naprawdę ktoś po podstawówce pisze te artykuły w tej Myszkowskiej wstyd.... Takie byki.... Zatrudnijcie kogoś kompetentnego.... Bo wstyd i hańba....!Od redakcji: jednej literówki nam pan przepuści w tych trudnych czasach...

Aleksander Jabłonowski 06.04.2020 18:10
Legalni ludobójcy Narodu Polskiego, rządzący naszym krajem od 1989 roku, zniszczyli gospodarkę, miejsca pracy, Polska stała się krajem w którym nie da się żyć, pracować i mieszkać! Dlatego wiele milionów obywateli musiało emigrować za chlebem. A polskich polityków to oczywiście nic nie obchodzi! Ale nasi południowi sąsiedzi Czesi jakoś świetnie sobie radzą, tam nawet straż pożarna rozdaje ludności za darmo maski ochronne! https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103086,25814159,maseczki-nosza-wszyscy-nawet-prezenterzy-w-telewizji-czesi.html

zuk 08.04.2020 15:33
to wyjedź, zrzeknij się obywatelstwa abyś nie mógł głosować- będzie jednego mniej. a pisanie farmazonów to do tygodnika katolickiego. beneficjencie +500

Henio 06.04.2020 15:45
Mam na sprzedaż grób nie daleko Pinczyc sprzedam.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama