Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 6 maja 2026 00:43
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Nie skorzystali z szansy

Wyzwolenie Chorzów – MKS Myszków – 1:1 (1:1)   Gdyby myszkowianie wygrali w ostatnim meczu rundy jesiennej z Wyzwoleniem w Chorzowie spędziliby zimę na fotelu lidera. Kolejne trafienie dołożył do swojego dorobku Bartek Zachara. Rundę rewanżową podopieczni Krzysztofa Całusa rozpoczną z drugiej pozycji w tabeli.
Podziel się
Oceń

Wyzwolenie Chorzów – MKS Myszków – 1:1 (1:1)

 

Gdyby myszkowianie wygrali w ostatnim meczu rundy jesiennej z Wyzwoleniem w Chorzowie spędziliby zimę na fotelu lidera. Kolejne trafienie dołożył do swojego dorobku Bartek Zachara. Rundę rewanżową podopieczni Krzysztofa Całusa rozpoczną z drugiej pozycji w tabeli.

 

W Chorzowie ekipa Krzysztofa Całusa wystąpiła bez kontuzjowanego Przemysława Malczewskiego i Jarosława Bonczka, który wyjechał do Anglii. Nasi chłopcy rozpoczęli w stylu do jakiego w ciągu ostatnich kilku miesięcy zdążyliśmy się już przyzwyczaić. W pierwszym kwadransie nie trudno było dostrzec, która z ekip jest wiceliderem. W 15 minucie Krzysztof Dorobisz popisał się efektownym zagraniem do będącego na czystej pozycji Bartka Zachary, a ten podwyższył swój dorobek bramkowy. Gospodarze nie mieli jednak ochoty przegrać ostatniego w tym sezonie meczu przed własną publicznością. W 34 minucie uśmiechnęło się do nich szczęście. Bartek Wilk chciał wyprzedzić napastnika, lecz ta sztuka mu się nie udała. Futbolówka trafiła jeszcze do drugiego z ofensorów, który wpakował ją do pustaka. Po przerwie myszkowianie próbowali przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Blisko wpisania się na listę strzelców był Michał Sołtysik, który strzelał z rzutu wolnego. Nietuzinkową paradą popisał się jednak golkiper Wyzwolenia. W 64 minucie gola za trzy punkty mógł strzelić Sebastian Gruszka, który zastąpił na murawie Damiana Sołtysika. Remis utrzymał się do końca. Niebiesko biali zapewne pluli sobie w brody po tym jak dowiedzieli się o wyniku z Sosnowca. Skra przegrała z Czarnymi i spadła na trzecią pozycję. Gdyby myszkowianie wygrali, dziś byliby liderem. Według specjalistów od futbolu w rewanżach lepiej jest podobno wystartować z drugiego miejsca. Oby to sprawdziło się w IV lidze najbliższej wiosny.

 

- Początek meczu zapowiadał się dla nas obiecująco. W 15 minucie Krzysztof Dorobisz po ładnej akcji wyłożył piłkę Bartkowi Zacharze, a ten dopełnił formalności. Mecz toczył się na grząskiej murawie i w grze było sporo przypadku. Pechowa okazał się dla nas 34 minuta. Bartek Wilk niepotrzebnie wyszedł do piłki, rywal go wyminął i podał do zawodnika będącego na czystej pozycji. W drugiej połowie nie wiem jakim cudem bramkarz wyjął piłkę po uderzeniu Michała Sołtysika z rzutu wolnego. Rywale nie pozostawali nam dłużni. Uważam, że remis jest sprawiedliwy i nie krzywdzi żadnej ze stron. W 60 minucie dokonałem trzech zmian. Liczyłem, że wypoczęci zawodnicy zdziałają coś na trudnym terenie. Gra była szarpana, dominowała walka w środku pola. U nas widoczny był brak Bonczka i Malczewskiego. Rundę kończymy na drugim miejscu i jesteśmy z tego wyniku zadowoleni. Latem chyba nikt by nie uwierzył, że zdobędziemy tyle punktów – skomentował trener MKS-u Myszków Krzysztof Całus.

 

MKS Myszków: Wilk – Zawrzykraj (72 min Marcińczyk), Jarosz, Trepka, Ojczyk, M. Sołtysik, Psonka, Krawczyk (60 min Kozłowski), Dorobisz (60 min Suliński), Zachara, D. Sołtysik (60 min Gruszka).

 

Całus tradycyjnie niezawodny

Krzysztof Całus po raz kolejnym udowodnił nam wszystkim, że zna się dobrze na swojej pracy. Ubiegłej wiosny przejął naszą reprezentację w krytycznym momencie. Udało nam się utrzymać w IV lidze. W krótkiej przerwie letniej zbudował drużynę, która walczy o najwyższe cele. Apetyty wśród kibiców wzrosły. Dobra gra MKS-u przyciąga na stadion sporo fanów futbolu. Teraz wszyscy z niecierpliwością czekamy na ruchy transferowe. Czy uda nam się zatrzymać najskuteczniejszego napastnika w lidze? Jakie wzmocnienia szykują nasi włodarze? Z zainteresowaniem będziemy śledzili zmiany w MKS-ie. (RUC)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Odpady przemysłowe a zużyta chusteczka no nosa w osobówce, to równica. Trywializuje Pan problem.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:10Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY! J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Nie bardzo zrozumiemy, co wg. Pana jest "OK". Bo dolina Warty dalej zasypana w miejscu, gdzie nie ma możliwości nawet zmieniać ukształtowania terenuData dodania komentarza: 5.05.2026, 20:08Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY! J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: To nie uszczypliwości, tylko fakty. Firma realizuje budowę, a odpady z niej jadą nad Wartę. Pytanie tylko, czy za ich wiedzą. Twierdzą, że "papiery mają w porządku" (tak pisali rok temu). To zachodzi podejrzenie fałszowania kart przekazania odpadów, bo odpady są tam, gdzie nie miały prawa trafićData dodania komentarza: 5.05.2026, 20:07Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: SebastianTreść komentarza: Brak znajomości znaczenia słowa odpad .... teraz to każdy powinien na samochodzie mieć tabliczkę "ODPADY" bo każdy przecież jakieś ma w samochodzie redaktor teżData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:30Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: MariuszTreść komentarza: Takie uszczypliwości do Polskiej firmy NDI są chyba nie na miejscu bo są to oszczerstwa niepoparte żadnymi dowodami (nigdzie nie widać napisu NDI) na miejscu tego kto to pisał bałbym się o założenie sprawy w sądzie o zniesławienie i oszczerstwaData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:25Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: JanuszTreść komentarza: Artykuł niczego nie wnosi do sprawy i jest jakiś nieaktualny - WIOŚ prowadził sprawę wszytsko jest okej nie ma zanieczyszczeń, Prokuratura prowadzi sprawę ale tak jak w reportażu materiał został kupiony (mógł być to również piasek wtedy skład piasku też ma być winny) więc odpowiada Pan Rafał Wody Polskie nałożyły karę finansową na Pana Rafała więc ma Pan chyba nieaktualne informacjęData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:19Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama