Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 22 marca 2026 05:11
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Czy Polacy chcą być „zero waste”?

W dobie galopującej inflacji, uważne, przemyślane zakupy to klucz to tego, by nasz żołądek był pełny, a portfele nie świeciły pustką. Według raportu „Food Waste Report 2022”1, prawie 930 mln ton żywności marnuje się rocznie w sklepach i gospodarstwach domowych, a każdy konsument odpowiada za średnio 74 kg żywności, trafiającej do kosza. Czy marnowanie żywności jest dla Polaków ważnym tematem? Sprawdził to Instytutu Badania Rynku i Opinii Społecznej IMAS w ogólnopolskim badaniu, zrealizowanym w ramach kampanii „Karp – Zdrowy z Natury”.
Podziel się
Oceń

Chcemy być „zero waste”, ale jak to zrobić?
Marnowanie żywności i nadprodukcja odpadów stanowią jedno z najpilniejszych i najtrudniejszych wyzwań dla społeczeństw. Na szczęście nasze podejście do jedzenia zmienia się i stajemy się coraz bardziej świadomymi konsumentami. Pokazało to badanie IMAS, w którym zapytano respondentów o to, czy istotne jest dla nich niemarnowanie jedzenia oraz zużywanie produktów w całości. Aż 97 proc. uczestników badania zadeklarowało, że te kwestie są dla nich bardzo istotne2. Co ważne, ten sam punkt widzenia na problem mają Polacy różnych pokoleń, niezależnie od posiadanego wykształcenia czy statusu materialnego.

Ale jak zacząć, by nie marnować?

„Zero waste” zaczyna się od zakupów, do których trzeba podchodzić w sposób przemyślany, a nie będący wynikiem impulsu. Myślę, że w tym przypadku świetnie sprawdza stara zasada - planowania i zapisywania, czyli najpierw pomyślmy nad tym, jak nasze menu będzie wyglądało w najbliższych dniach, a później zróbmy prostą listę zakupów, której będziemy się trzymać. 
– mówi Paweł Wielgosz, Prezes Organizacji Producentów – Polski Karp.
Kolejnym krokiem w kierunku „zero waste” powinno być zwracanie uwagi na produkty i ich jakość. Zamiast kupować ogromne ilości żywności, kierując się niską ceną, które po kilku dniach wyrzucimy do kosza, kupmy mniej, ale lepszej jakości. W ten sposób nie tylko unikniemy marnowania jedzenia, ale jednocześnie dostarczymy organizmowi pożywienia bogatego w składniki odżywcze. A, jak wiadomo, zdrowa dieta ma ogromny wpływ na nasze zdrowie. 
– dodaje Paweł Wielgosz.
Robiąc zakupy spożywcze, warto pomyśleć o także tym, ile dobrego może zrobić nasza odpowiedzialna postawa konsumencka. Według szacunków specjalistów, zaoszczędzenie zaledwie 50 proc. żywności marnowanej każdego roku może rozwiązać problem głodu na świecie3. 

Nie „podgrzewajmy” atmosfery

Wyrzucając żywność, marnujemy nie tylko produkty i pieniądze, ale wpływamy również negatywnie na naszą planetę, co w sytuacji zmieniającego się klimatu jest niezwykle ważne. Odpady żywnościowe odpowiadają za około 8-10 proc. światowej emisji gazów cieplarnianych4.
Również sama produkcja żywności odpowiada za tę emisję, dlatego wybierając produkty spożywcze, powinniśmy zwracać uwagę na to, gdzie są produkowane i jaką drogę muszą pokonać, zanim trafią do naszych koszyków zakupowych. Rozwiązaniem jest kupowanie produktów lokalnych, wyprodukowanych w oparciu o poszanowanie środowiska naturalnego, które nie emitują takiej ilości gazów cieplarnianych, powstających w wyniku transportu, jak produkty spożywcze sprowadzane z innych zakątków świata.
Lokalność to bardzo ważny element w dążeniu do niemarnowania żywności. Jako konsumenci powinniśmy zwracać uwagę na to, jak powstają nasze produkty i w jaki sposób do nas trafiają. Przykładem jest karp – nasza lokalna ryba hodowana w stylu „slow”, w oparciu o poszanowanie środowiska naturalnego. 
– tłumaczy Paweł Wielgosz.
Hodowla karpia wytwarza niski ślad węglowy, ponieważ ryba odżywia się głównie pokarmem naturalnym i zbożami. Ślad węglowy jest też dużo niższy niż w przypadku produkcji wołowiny czy wieprzowiny. Ze względu na dostępność w ponad 80 gospodarstwach w Polsce, karp nie musi pokonywać tysięcy kilometrów, by trafić na nasze stoły, więc jego transport nie generuje takiej ilości spalin, jak np. ryby sprowadzane spoza granic naszego kraju. Warto dodać, że stawy karpiowe pełnią też niezwykle ważną rolę w retencji wody - rocznie retencjonują w Polsce ok. 1,5 mld m3 wody i to na terenach, na których brak jest jezior. – dodaje Paweł Wielgosz.

Od głowy do ogona

Wiele produktów spożywczych, które kupujemy, nadają się do spożycia w całości - o czym często nie wiemy. Dlatego zanim potraktujemy jakiś element jako odpad, warto sprawdzić w przeglądarce internetowej, czy możemy go jeszcze w jakiś sposób wykorzystać.
Staramy się uświadamiać i edukować konsumentów na temat tego, jak gotować, by korzystać z produktów spożywczych w całości. Świetnym przykładem są ryby, które właściwie możemy wykorzystać od głowy do ogona, ponieważ każda część zawiera wartości odżywcze i kulinarne. Nie ograniczajmy się do spożywania wyłącznie filetów czy polędwiczek, ponieważ ze szkieletu ryby możemy zrobić odżywczy - pełen kolagenu - wywar, który będzie bazą do zupy lub sosu. Przykładem takiego przepisu są roladki z karpia, w których wykorzystaliśmy właściwie rybę w całości: szkielet, zmielone mięso, a nawet skórę – za pomocą której uformowaliśmy roladki. Podchodźmy do produktów spożywczych z szacunkiem, bo to pierwszy krok w kierunku „zero waste”. – podsumowuje Kamil Klekowski, szef kuchni. (red)


Napisz komentarz

Komentarze

KOREKTOR 13.06.2023 09:52
ZERO WASTE = ZERO ODPADÓW - /.../ Bombardowanie języka zapożyczeniami, których polskie odpowiedniki mają się bardzo dobrze, jest zwykłym zaśmiecaniem języka ojczystego, który i tak nie wiedzie spokojnego żywota - Justyna Bobrowska. Ta pani jest filologiem języka polskiego. Redaktorem polszczyzna.pl

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Czytelnik ubawionyTreść komentarza: Biedne krówki. Ale to zupełnie jak ci z bandy Epsteina. Oni też bili nieletnie kobiety, a nawet gotowali i jedli je żywcem. Jenak USA to państwo prawa i dlatego wszyscy są i ostatecznie będą całkowicie bezkarni: https://www.youtube.com/watch?v=_U9-obBSJrc . Za to w naszym kraju prawo już całkowicie zezwierzęcało i za takie wyczyny na krowach idzie się do pierdla. Powtórzmy - Za krowy nie ludzi. W dodatku lewacka pani profesor Magdalena Środa już publicznie postuluje prawa obywatelskie dla zwierząt domowych. A w takiej Hiszpanii niecały rok temu upadł (tylko 3 głosami) pomysł by zalegalizować małżeństwa ludzi i zwierząt. Ale i tego należy się u nas ostatecznie spodziewać , bo prac nad tym projektem w UE nie zaprzestano.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 15:18Źródło komentarza: BIŁ METALOWYM PRĘTEM CIELNĄ KROWĘ. W OBORE BYŁY WCIEŃCZONE KROWY, A ZA OBORĄ TRUCHŁA CIELĄT. TO OBOK NASAutor komentarza: CzytelnikTreść komentarza: No to może pogadajmy o lewackich osiągnięciach: Lista Epsteina" To FIKCJA. Dlaczego NIKT Się Jej Nie Boi. - https://www.youtube.com/watch?v=_U9-obBSJrc. A wiec lewackie Demokratyczne amerykańskie prokuratory i sady już dawno załatwili tym bandytom i ludożercom dzieci absolutną wolność oraz nietykalność. A wszytko zgodnie z literą prawa. PS. A co z aferą podkarpacką zorganizowaną w Polsce przez banderowską mafię w jej burdelach...???? Tylko grzecznie pytam szanowną Redakcje. Co ? Cisza?, ani jednego tekstu u was nie dostrzegłem. Ciekawe dlaczego...????Data dodania komentarza: 19.03.2026, 11:00Źródło komentarza: Opus Dei. Brudne pieniądze, handel ludźmi i skrajnie prawicowa organizacja kościelnaAutor komentarza: Brudna, śmierdząca Jura zapraszamy !Treść komentarza: Większość mieszkańców Jury kocha swój smog . I nie przeszkadza im, że truje. 😂 brud też nie przeszkadza :(Data dodania komentarza: 15.03.2026, 10:43Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Brać się za miotłyTreść komentarza: Jaki przykład dajemy młodym ludziom! Czego ich uczymy, że brud na ulicach to nie problem. Czy nasze gminy naprawę są takie biedne, że nie mają na miotły? Wstyd rządzący wstyd. A zimą jak nie ma śniegu to nie można na bieżąco sprzątać? Zresztą od kilku tygodniu już śniegu nie ma to na co czekać!!!!😤Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:51Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: KatarzynaTreść komentarza: Tylko człowiek zatruwa swoje jedzenie (pestycydy) i mając teraz wiedzę i inne możliwości ogrzewania naszych domów zatruwa powietrze (smog, który m.in. Związek benzo[a]piren – substancję rakotwórczą) i dziwimy się, że chorujemy. Będziemy chorować niestety to przykre ale sami to sobie robimy. Zgadzamy się jako społeczeństwo na smog i na pestycydy i antybiotyki w mięsie.Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:45Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Smog zabijaTreść komentarza: SROZE zabija 😤Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:38Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?
Reklama
Reklama
Reklama