Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 6 maja 2026 08:42
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

TO NIE SANIKO PŁONĘŁO

Pożar przy ulicy Jana Pawła II w Myszkowie w dniu 1 maja 2023, na terenie kojarzonym z firmą komunalną Saniko okazał się jednak zdarzeniem w innej firmie. Pożar, który zaczął o godzinie 14 być widoczny z bardzo dużych odległości, okazał się na szczęście mniej groźny w skutkach. Spaliła się jedna hala o konstrukcji stalowej w której były składowane panele LCD. Zdemontowane lub w formie całych uszkodzonych telewizorów. Terenie nie należy do Saniko, wjeżdża się przez ich bramę, stąd pierwsze skojarzenie postronnych świadków, że to płonie Saniko. Teren należy do firmy Stalex zajmującej się na terenie dawnej Myfany na Pohulance konfekcjonowaniem stali i drutu. Od Stalex działkę i halę dzierżawiła firma ACF Mateusz Pasek z Lgoty Górnej. To ich materiały i przeznaczone to recyklingu matryce telewizorów uległy spaleniu.
TO NIE SANIKO PŁONĘŁO
Spaliła się hala mieszcząca się na terenie kojarzonym z firmą Saniko, ale faktycznie pożar miał miejsce na działce i w hali, która należy do innej firmy. Składowane tam były uszkodzone matryce LCD
Podziel się
Oceń

Oficer Prasowy PSP Myszków kpt Norbert Wiktor omówił działania strażaków prowadzone przy tej akcji: -Zgłoszenie o pożarze od osoby postronnej zarejestrowaliśmy o godzinie 13.48 1 maja. Użyte siły przy tej akcji to 11 zastępów straży pożarnej oraz grupa operacyjna z Katowic. Już o godzinie 15:12 nastąpiło opanowanie pożaru, a ostatnia jednostka opuściła miejsce pożaru o godz 19:45. Według wstępnych ustaleń nie było śladów podpalenia, a przyczyna pożaru jest nieustalona -mówi kpt. Wiktor.
Wg. PSP nie jest też ustalona wartość strat. Wiemy, że spaleniu uległa metalowa hala o powierzchni 13x 22 metrów, składowane w niej surowce, w tym telewizory i panele LCD. Te widać na wykonanych przez nas zdjęciach. Częściowo stopione. Pogorzelisko to głównie stery blach i konstrukcji stalowych zniszczonej hali.

Właściciel firmy: nie wiem co się stało, nie miałem ubezpieczenia

Telefonicznie kilka dni po pożarze rozmawialiśmy z dzierżawcą terenu, Mateuszem Paskiem: -Halę dzierżawiłem, i teraz pewnie na mojej głowie będzie pokryć koszty zniszczeń. Nie miałem ubezpieczenia, więc na pewno nie miałbym interesu tego podpalić. Nie wiem co się stało. Tam dopiero zamierzałem rozkręcić działalność, zajmuję się naprawą uszkodzonych paneli LCD w telewizorach, dlatego zgromadziłem ich w wynajmowanej hali większą ilość. Część już wymontowanych, część jako  całe telewizory. Panele się stopiły, a paliły się opakowania kartonowe i styropianowe. Fama poszła, że tam były okna. Faktycznie było trochę okien, ale nie tym się zajmuję. 
Hala nie jest moja, więc jej raczej nie obuduję. Chyba zrezygnuję z tych pomysłów. Chciałem zrobić coś większego, ale był pożar Na szczęście strażacy szybko opanowali ogień. Wypaliły się opakowania, styropian, stąd taki dym. Panele się nie palą, mogły się najwyżej stopić. 
Na pogorzelisku, które już zastaliśmy 9 maja w trakcie sprzątania, widać liczne arkusze paneli LCD, częściowo sklejone od temperatury. Akcja PSP Myszków, choć pożar wyglądał bardzo groźnie, była bardzo sprawna. Jak pisaliśmy wyżej, już po ok. godzinie pożar był opanowany. 

O zdarzeniu pisaliśmy wcześniej:


 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Odpady przemysłowe a zużyta chusteczka no nosa w osobówce, to równica. Trywializuje Pan problem.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:10Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY! J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Nie bardzo zrozumiemy, co wg. Pana jest "OK". Bo dolina Warty dalej zasypana w miejscu, gdzie nie ma możliwości nawet zmieniać ukształtowania terenuData dodania komentarza: 5.05.2026, 20:08Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY! J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: To nie uszczypliwości, tylko fakty. Firma realizuje budowę, a odpady z niej jadą nad Wartę. Pytanie tylko, czy za ich wiedzą. Twierdzą, że "papiery mają w porządku" (tak pisali rok temu). To zachodzi podejrzenie fałszowania kart przekazania odpadów, bo odpady są tam, gdzie nie miały prawa trafićData dodania komentarza: 5.05.2026, 20:07Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: SebastianTreść komentarza: Brak znajomości znaczenia słowa odpad .... teraz to każdy powinien na samochodzie mieć tabliczkę "ODPADY" bo każdy przecież jakieś ma w samochodzie redaktor teżData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:30Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: MariuszTreść komentarza: Takie uszczypliwości do Polskiej firmy NDI są chyba nie na miejscu bo są to oszczerstwa niepoparte żadnymi dowodami (nigdzie nie widać napisu NDI) na miejscu tego kto to pisał bałbym się o założenie sprawy w sądzie o zniesławienie i oszczerstwaData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:25Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: JanuszTreść komentarza: Artykuł niczego nie wnosi do sprawy i jest jakiś nieaktualny - WIOŚ prowadził sprawę wszytsko jest okej nie ma zanieczyszczeń, Prokuratura prowadzi sprawę ale tak jak w reportażu materiał został kupiony (mógł być to również piasek wtedy skład piasku też ma być winny) więc odpowiada Pan Rafał Wody Polskie nałożyły karę finansową na Pana Rafała więc ma Pan chyba nieaktualne informacjęData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:19Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama