Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 15 maja 2026 18:07
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

NIEZWYKŁE WYDARZENIE ARTYSTYCZNE, czyli PORAJ ART SESSION

(Poraj) Już po raz czwarty w Galerii Sztuki Współczesnej w Poraju odbył się „Poraj Art Session” – czyli Platforma Integracyjna Środowisk Twórczych. Organizatorem tego wydarzenia był Gminny Ośrodek Kultury im. Janusza Gniatkowskiego w Poraju. W tym roku wsparcia przy organizacji wydarzenia dla GOK udzielił Klub Dorosłego Plastyka „Kolor”. Wydarzenie zostało zrealizowane w ramach projektu „Artystycznie, Twórczo, Razem”, dofinansowanego ze środków Programu „Działaj Lokalnie” X Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności realizowanego przez Akademię Filantropii w Polsce oraz Centrum Inicjatyw Lokalnych – ODL w Zawierciu i Gminę Poraj.
NIEZWYKŁE WYDARZENIE ARTYSTYCZNE, czyli PORAJ ART SESSION
zdj: Gmina Poraj
Podziel się
Oceń

To było naprawdę niezwykłe wydarzenie. Na jednej sali spotkali się przedstawiciele i wielbiciele różnych dziedzin sztuki. Odbyła się promocja najnowszej książki Marcina Pilisa pt. „Mnogość rzeczy”. Autor – nie pierwszy już raz – przyjął zaproszenie GOKu i jak zawsze z ogromną pasją opowiadał o swojej najnowszej książce. Ciekawą rozmowę z autorem poprowadziła wójt Gminy Poraj – Katarzyna Kaźmierczak. Rozmowa przybliżyła nieco tematykę najnowszej powieści i zachęciła do sięgnięcia po „Mnogość rzeczy”. Proza to nie jedyny gatunek literacki, który zaprezentowano podczas piątkowego wieczoru. Specjalnie na tę okazję napisane wiersze wyrecytowali członkowie Klubu Literacko-Historycznego „Pod Strofą” działającego przy GOK w Poraju: Krystyna Bodnar-Miler, Anna Zagroba, Wiesław Popielak i Stanisław Miszczyk. Były to utwory o „małych Ojczyznach” autorów, miejscowościach Gminy Poraj: Poraju, Choroniu, Żarkach Letnisku, Masłońskim.

Po tym literackim wstępie przed zgromadzonymi gośćmi wystąpił muzyczny duet, który również zainaugurował „PORAJ ART SESSION” – Magdalena Bąk i Paweł Hutny – mieszkańcy Gminy Poraj. Magdalena Bąk to młoda wokalistka, która swoją przygodę z muzyką zaczęła w Zespole „Nastolatki” i aktualnie odnosi sukcesy na wielu Festiwalach – w tym Ogólnopolskim Festiwalu Piosenek Janusza Gniatkowskiego i Powiatowym Festiwalu „Nasz Talent” im. Henryka Gmitra. Paweł Hutny na co dzień gra w zespole „DRAKE SEA FOLK GROUP”, który istnieje już od 20 lat. Z Magdą połączyła ich wspólna pasja do muzyki, a wspaniałą muzyczną „próbkę” tej współpracy można było wysłuchać podczas „PORAJ ART SESSION”.

Ponadto, na ścianach Galerii Sztuki Współczesnej w Poraju wyeksponowano wystawę obrazów powstałych podczas pleneru zorganizowanego na terenie „Mariny Poraj” na przełomie sierpnia i września. Tym razem Grupa „Kolor” zaprosiła na plener niezwykłych Gości. Obok siebie tworzyli amatorzy i profesjonaliści. Jedni i drudzy byli dla siebie wzajemnie inspiracją. Nie miało znaczenia kto jak maluje, jaki ma warsztat, nade wszystko liczyła się wspólna pasja, możliwość wymiany doświadczeń, wspólnych rozmów i atmosfera – wręcz rodzinna. To z kolei miało przełożenie na prace – różnorodne, wszystkie nawiązywały do okolicznej przyrody, czyli porajskiego zalewu. W plenerze udział wzięli: Bogusław Chwastek, Zofia Chwastek, Barbara Dobosz-Szmida, Maria Dusza, Faustyna Heleniak, Jolanta Huras, Patrycja Kisiel, Ewelina Kustra, Marzena Leletko, Olena Mukhanova, Anna Paterek, Barbara Pińczyńska, Joanna Pińczyńska, Jolanta Popczyk -Domagała, Rafał Stępniak, Aleksander Szumlas, Krzysztof Szumlas, Michał Szumlas, Marta Zygmunt, Aleksandra Lisiecka. Otwarcie wystawy było również okazją do uczczenia Jubileuszu 15-lecia działalności Grupy „Kolor”. Były podziękowania i gratulacje dla członków „Koloru” i szczególne wyrazy uznania dla inicjatorki powstania Grupy – Zofii Chwastek, która przez te 15 lat scalała Grupę i zawsze służyła bezcennymi radami tym mniej doświadczonym. Nie zabrakło również prezentów – wójt Gminy Poraj i Rada Gminy Poraj ufundowali czek na 500 zł, który na pewno pomoże zasilić w niezbędne materiały plastyczne pracownię Grupy „Kolor”. Zofia Chwastek, która w lipcu przeszła na emeryturę, otrzymała także pamiątkową tabliczkę z podziękowaniem za wiele lat pracy na rzecz kultury Gminy Poraj.


Napisz komentarz

Komentarze

PIS 05.11.2022 20:56
Na to maja kasę, ale na wywóz BIO nie. Kto jest za odwołaniem Wójta, i Rady?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama