Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 15 maja 2026 18:07
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

„DZIEŃ NAUCZYCIELA” NIEZBYT POZYTYWNY DLA SAMYCH JUBILATÓW

Dziś, 14 października obchodzimy Dzień Edukacji Narodowej. Chociaż jest to dzień nauczycieli, wychowawców i pedagogów, i powinien być obchodzony w przyjemnej i wesołej atmosferze, to w tym roku jest jednak inaczej. Od godziny 9:00 odbywają się ogólnopolskie protesty nauczycieli, które są organizowane pod kuratoriami oświaty w całej Polsce. Do brania w nich udziału zachęcają organizacje Wolna Szkoła, KOD oraz Akcja Demokracja, a także sami nauczyciele i uczniowie. W ten sposób nauczyciele chcą okazać sprzeciw śmiesznym rządom ministra Przemysława Czarnka, który uważa, że nauczycieli wcale nie brakuje, i że oświata ma się dobrze. Dzisiejszy dzień to także okazja do wzięcia udziału w akcji „Kartka dla Czarnka”.
„DZIEŃ NAUCZYCIELA” NIEZBYT POZYTYWNY DLA SAMYCH JUBILATÓW
zdj: Akcja Demokracja

Autor: Organizator

Podziel się
Oceń

DLACZEGO NAUCZYCIELE WYSZLI NA ULICĘ?

Nauczyciele postanowili wyjść na ulicę w swoje święto. Co popchnęło ich do tej decyzji? Frustracja nauczycieli rośnie z powodu pensji nieadekwatnych do odpowiedzialności i formy pracy. Związkowcy chcą edukować społeczeństwo o problemach z jakimi zmaga się oświata. Jak podkreślają, nie chodzi tylko o wynagrodzenia dla nauczycieli. Szeroko planowana akcja edukacyjna ma na celu poruszanie takich tematów, jak:

  • warunki i czas pracy,

  • finansowanie edukacji w tym wynagrodzenia nauczycieli,

  • rodzice i organizacje pozarządowe w szkole,

  • pomoc i wsparcie pedagogiczno-psychologiczne,

  • szkolnictwo wyższe i bardzo trudna, złożona sytuacja w placówkach uniwersyteckich, instytucjach badawczych.

Jakie są oczekiwania nauczycieli wobec rządu? W ramach działań protestacyjnych związkowcy mówią o:

  • podniesieniu wynagrodzeń nauczycieli i pracowników niepedagogicznych,

  • przywróceniu rzeczywistego dialogu ze środowiskiem,

  • wzrost wynagrodzeń wszystkich nauczycieli od 1 września 2022 r. o 20 proc.,

  • wzrostu wynagrodzeń wszystkich nauczycieli od 1 stycznia 2023 r. o co najmniej 5 proc. powyżej inflacji.

„KARTKA DLA CZARNKA”

Osoby, które chcą wesprzeć pracowników szkół, mogą wziąć udział w akcji "Kartka dla Czarnka". Pocztówki dla ministra edukacji będzie można wypełnić podczas protestów przed kuratoriami oświaty, a następnie wrzucić je do czarnych skrzynek. Można to zrobić także przez internet, na stronie organizacji Akcja Demokracja (link tutaj do miejsca gdzie można wysłać kartkę). Wszystkie kartki mają trafić do ministra i reprezentujących go kuratorów oświaty. Na awersie karki na czerwonym tle umieszczono datę 14 października 2022 r. i napis Kartka do Czarnka. Na rewersie można przeczytać: "Szanowny Panie Ministrze! Gdzie są ci nauczyciele? Brakuje ich w szkołach i przedszkolach. Oczekuję podjęcia pilnych działań. Z poważaniem (tu jest miejsce na podpis)”. W miejscu na dane adresata podano: Minister Edukacji i Nauki Przemysław Czarnek MEiN, Warszawa. W miejscu znaczka pocztowego jest narysowany znaczek z sercem i tekstem: "Spieszmy się kochać nauczycieli, tak szybko odchodzą".

Czy będzie strajk na nauczycieli?

Specjalistów do nauki zawodów brakuje już od dawna. To pogłębia się wraz ze wspomnianymi zarobkami, które nie rosną. Nauczyciele już od dłuższego czasu próbują zwrócić uwagę na liczne problemy, z jakimi się zmagają. Osoby związane z edukacją domagają się zmian i polepszenia ich sytuacji. Póki co, ZNP stawia na edukację i rozmowy. Nie wykluczają jednak strajku, jeśli te formy nie przyniosą efektu. Więcej na ten temat za tydzień, w piątkowym wydaniu naszej gazety. Postaramy dowiedzieć się co na ten temat sądzą nauczyciele z naszych okolic.


Napisz komentarz

Komentarze

basia 14.10.2022 19:54
kazdy ma prawo dorobic po pracy np. robic paznokcie itp.

ReklamaRentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama