Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 18 maja 2026 03:17
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

ODPOWIEDŹ MARII MILEJSKIEJ

Kolejne odpowiedzi, jakich udziela Dyrektor Szpitala Powiatowego w Zawierciu wprawiają mnie w coraz większe osłupienie. Nie dość, że podczas marcowej sesji Rady Powiatu Pan Dyrektor nie był w stanie odnieść się do pytania o podstawowe informacje finansowe szpitala, to jeszcze w pisemnej odpowiedzi pozwolił sobie na sobie na kolejne niewyszukane uwagi i personalne wycieczki. W odpowiedziach pojawiają się nieprawdziwe zarzuty, które mają dyskredytować pytającą. W mojej ocenie to zachowanie nieprofesjonalne, nietaktowne i nie godne osoby sprawującej funkcję publiczną.
Podziel się
Oceń

/artykul/8024,szpital-z-zyskiem-odpowiada-na-zarzut-o-dlugi

Dla pełnego obrazu okoliczności przypomnę, że Dyrektor Szpitala nie był w stanie ustnie  odpowiedzieć na pytanie, podczas marcowego posiedzenia, o rosnące zobowiązania tej placówki. 
Czy była to chwilowa niewiedza, czy po prostu zabieg taktyczny? Tego nie wiemy. Wiemy natomiast, że zobowiązania rosną, co zostało przedstawione w pisemnej odpowiedzi. Wiemy też, że Dyrektor w sposób emocjonalny dopuszcza się argumentów „ad persona”, poucza, co radny powiatu powinien, a czego nie. Ten sposób komunikacji z radnymi jest bezprecedensowy i niedopuszczalny.   
Zadane przeze mnie pytanie podczas marcowej debaty było istotne dla pełnego obrazu sytuacji. Było to pytanie konkretne i merytoryczne. Każdy radny ma nie tylko prawo, ale obowiązek wnikliwie i dogłębnie badać obszary, w których podejmowane są kluczowe decyzje. Radni Powiatu wypełniają swój mandat działając w interesie wszystkich mieszkańców. Nie pytamy dla siebie, lecz pytamy w imieniu naszych mocodawców czyli wyborców.  Dopytując o szczegóły, pogłębiając swoją wiedzę jesteśmy zdolni głosować świadomie  unikając błędów. 
Nieudzielenie klarownej odpowiedzi Radzie Powiatu przed głosowaniem, budzi uzasadnione wątpliwości przy podejmowaniu decyzji przez radnego. Obecny Dyrektor, legitymujący się wykształceniem ekonomicznym unika transparentnych odpowiedzi na pytania zadane na sesji, które dla osoby z jego wykształceniem powinny być elementarne. W pisemnej odpowiedzi, która wpłynęła po miesiącu zamiast skupienia się tylko na merytorycznych aspektach dotyczących finansów, pojawiają się nieprawdziwe zarzuty, które mają dyskredytować członka Rady Powiatu. Nadal nie uzyskałam odpowiedzi, w której w transparentny sposób przedstawiona zostałaby struktura zobowiązań szpitala z wyszczególnieniem składników i ich wartości. Zgodnie z art. 35 d ustawy o rachunkowości rezerwy są tworzone na zobowiązania, których kwotę można w sposób wiarygodny oszacować. 
Nie możemy uzasadniać zachowania obecnego Dyrektora przez pryzmat tego, że Pan Dyrektor pierwszy raz zarządza publicznym szpitalem, którego podmiotem tworzącym jest Rada Powiatu. Podejmując się tego zadania był w pełni świadomy, że jest to służba publiczna dla dobra pacjentów, która wymaga nie tylko kompetencji ale i pokory. Dlatego w tym miejscu przypomnę, że to Rada jest organem nadrzędnym. Kolejnymi są: Zarząd Powiatu, a następnie jednostki organizacyjne służące do realizacji zadań powiatu. Taką właśnie jednostką jest szpital, który ma zadanie udzielanie świadczeń zdrowotnych. 
Odnosząc się do nieprawdziwych stwierdzeń Pana Dyrektora dotyczących  wykonywania art. 35 d ustawy o rachunkowości informuję, że każdego roku niezależny biegły rewident bada sprawozdanie finansowe szpitala. Nie przypominam sobie raportu w którym biegły zawarł informację, że szpital niezgodnie z prawem realizuje art. 35 d ustawy o rachunkowości.   Nieprawdziwe jest również stwierdzenie Pana Dyrektora że szpital w poprzedniej kadencji zaciągnął kredyty i pożyczki na kwotę 25 191 641 zł. 
Z zawierciańskim szpitalem i jego personelem związana jestem od wielu lat. Dlatego tak bliskie są mi sprawy dotyczące problematyki ochrony zdrowia w naszym powiecie. Każde zmiany organizacyjne w szpitalu staram się analizować pod kątem skutków finansowych i wpływu na jakość świadczonych usług. To wyraz troski o pacjentów, ale też pracowników tej placówki. Pamiętam doskonale smutną przeszłość szpitala gdy firmy windykacyjne, wierzyciele i komornicy blokowali rachunki szpitala. Placówka miała zobowiązania sięgające  50 milionów złotych. To były trudne lata zarówno dla powiatu i szpitala. Przez dekadę trwała ciężka praca związana z restrukturyzacją zadłużenia placówki, przy jednoczesnym utrzymaniu jakości świadczeń zdrowotnych. 
Do roku 2018 Zarząd Powiatu wraz ze szpitalem zrealizował inwestycje sięgające wielomilionowych nakładów:
- Budowa i wyposażenie Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, w tym zakup tomografu komputerowego. Wartość inwestycji wyniosła ponad 17 milionów zł.
- Kompleksowa termomodernizacja budynków Szpitala Powiatowego w Zawierciu wraz z budową kolektorów słonecznych.  Koszt całkowity inwestycji: 13 319 909,76 zł. 
- Zakup sprzętu medycznego dla Szpitalnego Oddziału Ratunkowego o wartości 413 250,00zł.
- Pozyskano środki finansowe na termomodernizację budynku Przychodni Rejonowo - Specjalistycznej w Zawierciu ul. Piłsudskiego 80 . Koszt całkowity projektu: 1 592 740,93 zł
- Pozyskano środki finansowe na realizację  projektu „Poprawa jakości i dostępności do świadczeń zdrowotnych poprzez modernizację i doposażenie Szpitala Powiatowego w Zawierciu”.  Wartość projektu ponad 17 mln zł.
 Dzięki pozyskanym środkom  szpital jest bogatszy o rezonans magnetyczny, nowoczesny mammograf, koło porodowe, ściankę RTG, nowe USG czy pododdział kardiologiczny. Projekt obejmował m.in. realizację prac budowlanych oraz zakup aparatury i sprzętu medycznego dla oddziału chirurgii ogólnej, pododdziału kardiologicznego, oddziału położniczo-ginekologicznego wraz z oddziałem noworodkowym, zakładu RTG, pomieszczenia sterylizacji, pomieszczenia medycznego laboratorium diagnostycznego (laboratorium bakteriologiczne i analityczne), bloku operacyjnego oraz pomieszczenia na rezonans magnetyczny. W ramach robót zaplanowano wymianę dwóch wind oraz nowe oprogramowanie i sprzęt IT w celu poprawy jakości udzielanych świadczeń medycznych.
 Z powyższych informacji wynika, że pomimo wielu problemów związanych z utrzymaniem płynności finansowej placówki realizowane były zadania inwestycyjne służące poprawie warunków do udzielania świadczeń medycznych dla naszych mieszkańców. Pozyskano dla szpitala ponad 50 milionów złotych. 
Oczywistym jest, że wymienione powyżej projekty to te najważniejsze i największe inwestycje dla szpitala. Sukcesem dyrekcji placówki i Zarządu Powiatu w latach 2014 – 2018 było osiągnięcie przez szpital płynności finansowej i zredukowanie zobowiązań wymagalnych. Obecny zarząd przejął szpital w dobrej kondycji finansowej, z dodatnim wynikiem finansowym. Wyjście szpitala na prostą to efekt wielu lat ciężkiej pracy pracowników szpitala, pracowników Starostwa Powiatowego w Zawierciu  i radnych.  Uczciwa i rzetelna informacja powinna ten fakt odnotowywać. Sukces nie spadł z nieba wraz ze zmianą władz samorządowych w 2018 roku. Ten sukces wykuwaliśmy o wiele wcześniej, tworząc dobre fundamenty dla stabilizacji finansowej. Cieszy mnie, że pracownicy są doceniani, a ich wynagrodzenie rośnie. Ten zespół na to po prostu zasługuje. Szpital obecnie przeprowadza szereg inwestycji, na które poprzedni zarząd uzyskał dofinansowanie. Sukcesem było zdobyć te środki. Sukcesem będzie też ich dobre spożytkowanie. Cieszę się z remontu oddziału obserwacyjno- zakaźnego, medycyny paliatywnej czy przeniesienia poradni na parter . To dobry kierunek, który jest kontynuacją zapoczątkowanych przed laty procesów modernizacyjnych 
Mimo usilnych starań Pan Dyrektor swoimi mało sympatycznymi odpowiedziami nie zniechęcił mnie do pracy. Wręcz przeciwnie. Odnoszę wrażenie, że Pan Dyrektor nie lubi gdy zwierzchnicy patrzą mu na ręce. Szpital nie jest bowiem placówką prywatną, lecz publiczną. Dyrekcja szpitala wydaje nie swoje, lecz publiczne pieniądze. Pytania o kondycję zatem będą padać – gdy tylko jako radni będziemy mieli choć cień podejrzeń o ich racjonalne wydatkowanie. To nasz obowiązek.
Maria Milejska

czytaj: /artykul/7947,szpital-z-zyskiem-ale-w-dlugach

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama