Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 18 maja 2026 03:17
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

SZPITAL „Z ZYSKIEM” ODPOWIADA NA ZARZUT O „DŁUGI”

Na sesji Rady Powiatu Zawierciańskiego, która od 3 lat działa nielegalnie 24 marca osoby podające się za radnych (biorą diety!) przyjęli sprawozdanie finansowe Szpitala Powiatowego w Zawierciu. Podczas sesji radna Maria Milejska, przed głosowaniem chciała uzyskać odpowiedź od dyrektora szpitala Piotra Zachariasiewicza, dlaczego zobowiązania szpitala w ciągu kilku lat wzrosły z niecałych 50 do 70 mln zł. Dyrektor nie udzielił odpowiedzi, powiedział, że odpowie na piśmie. Właśnie dostaliśmy odpowiedź, w której dyrektor szpitala zarzuca radnej brak wiedzy ekonomicznej i nawet brak zainteresowania szpitalem. Naszym zdaniem prawda jest gdzieś pośrodku, bo faktycznie, na sesji 24 marca dyrektor uchylił się odpowiedzi, na wydawałoby się proste pytanie: skąd taki wzrost zobowiązań? Teraz również my, a wraz z nami Czytelnicy, mogą zapoznać się z wyjaśnieniem dyrektora, że wzrost zobowiązań wynika ze zwiększenia rezerw na niespodziewane wydatki (odprawy itp.) aż z 6 mln w roku 2018 do 29 mln obecnie (wzrost o 23 mln zł). Faktycznie świadczy to o poprawie kondycji finansowej szpitala. Sferę publicystyczno- polityczną odpowiedzi dyr. Piotra Zachariasiewicza zostawimy bez komentarza. Naszym zdaniem radna Maria Milejska miała prawo dopytywać o szczegóły finansów szpitala przed głosowaniem. (JotM)
Podziel się
Oceń

O dyskusji nad finansami Szpitala Powiatowego w Zawierciu pisaliśmy w artykule: SZPITAL Z ZYSKIEM ALE W DŁUGACH?

Odpowiedź na interpelację radnej Pani Marii Milejskiej

Szanowna Pani Radna, nie pierwszy raz składaną interpelacją chce Pani zaszokować radnych oraz wprowadzić w błąd mieszkańców Powiatu Zawierciańskiego. Niestety po raz kolejny przytoczone przez Panią w interpelacji stwierdzenia dotyczące naszego Szpitala w żaden sposób nie pokrywają się ze stanem faktycznym,  a powodują tylko niczym nieuzasadnione poczucie niepokoju wśród mieszkańców. Ubolewamy, że nie potrafi Pani docenić starań Szpitala i wciąż szuka okazji, aby zaszkodzić wizerunkowi placówki, która prężnie się rozwija i osiąga ponadprzeciętne sukcesy. Można podejrzewać, że taka postawa wynika z faktu, iż podobnych sukcesów Szpital nie odnosił w okresie, w którym to Pani uczestniczyła w jego zarządzaniu, niemniej trudno zrozumieć, dlaczego obecnie szkodzi Pani Szpitalowi, który niegdyś współtworzyła. 
Ad rem.  
Stwierdziła Pani, składając zapytanie podczas Rady Powiatu, że cyt.: 
„Od roku 2018, kiedy skończyła się poprzednia kadencja, zobowiązania wynosiły 48.245.000 zł. Na koniec roku 2021 i to dostarczono Nam właśnie w tych dokumentach,  w tym sprawozdaniu obecnym zobowiązania Szpitala wynoszą 70.134.000 zł. Proszę państwa, jeszcze takich zobowiązań w historii Szpitala nie było…”
Zapytanie złożone w taki sposób sugeruje, iż Szpital zadłuża się ponad miarę, co nie jest prawdą. Rozumiem brak wiedzy ekonomicznej, każdy ma do niej prawo. Jeśli jednak takowej wiedzy się nie posiada, należy spytać u źródła np. w Dyrekcji Szpitala lub na Komisji Zdrowia nim wygłosi się takie oświadczenie publicznie. 
Niestety nie korzysta Pani z właściwych źródeł wiedzy. Nie kontaktuje się Pani ze Szpitalem i notorycznie omija posiedzenia Komisji Zdrowia, stąd efekt w postaci wygłaszania niesprawdzonych informacji. Dodajmy, nie pierwszy raz. Podobnie było z odejściami grupy specjalistów z ortopedii ze szpitala, zamykaniem oddziału ginekologii i położnictwa oraz zmniejszeniem liczby łóżek na oddziale dziecięcym co rzekomo miało powodować odsyłanie dzieci ze Szpitala. Żadna z tych informacji nie okazała się prawdą. Tak jest i tym razem.
W związku z powyższym informujemy Panią i wszystkich mieszkańców Powiatu, którzy mogli poczuć się zaniepokojeni przytoczonymi przez Panią stwierdzeniami, że szpital, pomimo największych w historii Szpitala inwestycji, jest w doskonałej sytuacji finansowej, nieporównywalnej z rokiem 2018, kiedy to zakończyła się poprzednia kadencja, a Pani nadzorowała Szpital.
Stan aktualnych zobowiązań w porównaniu do roku 2018 przedstawia się następująco: 
zobowiązania długoterminowe, w tym kredyty i pożyczki: 2018 r. - 25.191.641 zł, aktualnie 18.977.465 zł,  co oznacza, iż spłaciliśmy w tej kadencji 6.214.185 zł kredytów i pożyczek zaciągniętych w czasie poprzedniej kadencji;
-zobowiązania z tytułu dostaw i usług – są to zobowiązania niewymagalne i nie są długiem szpitala. Wzrosły co prawda o 3,8 mln zł w stosunku do roku 2018, ale jest to dowód potwierdzający ogrom inwestycji realizowanych w szpitalu z odroczonym terminem płatności  - inwestycje są w toku. 
-zobowiązania z tytułu wynagrodzeń – zobowiązania te obejmują wynagrodzenia pracowników naliczone za miesiąc grudzień, które mają termin płatności na 10.01.2022 r. Wzrost tej pozycji o 1,5 mln zł w stosunku do 2018 r. wynika ze wzrostu wynagrodzeń oraz naliczonych premii dla pracowników Szpitala. Należy tu podkreślić, że drugi rok z rzędu, ze względu na bardzo dobre wyniki finansowe, pracownicy Szpitala otrzymali nagrodę grudniową, o której za Pani czasów w 2018 r. nie mieli nawet co marzyć. 
zobowiązania wynikające z tworzonych rezerw – wskazują, wbrew Pani mylnej interpretacji, o doskonałej kondycji finansowej, a tworzenie ich jest wynikiem poprawnej realizacji art. 35d Ustawy o rachunkowości, której z powodu słabej kondycji szpitala w latach 2015 i 2018 nie wypełniano właściwie. Stad rezerwy w: 
2015 r. wynosiły tylko 3.212.609 zł 
2018 r. wynosiły tylko 6.097.202 zł 
2021 wynoszą 29.246.167 zł (w tym 25 mln zł to rezerwy na wynagrodzenia, jubileusze, odprawy emerytalne, nagrody dla pracowników).

O działaniu niezgodnym z wytycznymi wynikającymi z art. 35 d Ustawy o rachunkowości świadczy na przykład fakt, iż w celu poprawienia marnego wyniku szpitala (rok wyborczy) Szpital w 2018 r. zaniżył rezerwy na świadczenia odszkodowawcze o 2,6 mln zł. Pomimo posiadania wiedzy, iż kontrola NFZ nałożyła karę na Szpital w wysokości 1 mln zł, nie utworzono na tę okoliczność rezerwy.
REASUMUJĄC:
-sprawozdanie finansowe wraz z zobowiązaniami wskazuje, iż kondycja szpitala 2021 r. jest bardzo dobra i w znaczący sposób została poprawiona w stosunku do roku 2018; 
-w szpitalu nareszcie zgodnie z ustawą o rachunkowości tworzone są rezerwy ostrożnościowe i świadczy to o dużej stabilności finansowej szpitala; 
-duża dynamika zobowiązań krótkoterminowych z tytułu dostaw i usług potwierdza największą w historii dynamikę realizacji inwestycji; 
-niezaprzeczalnym dowodem na bardzo dobrą kondycję szpitala jest także osiągnięty na koniec 2021 r. zysk w wysokości 7 mln zł. 
Dyrekcja Szpitala Powiatowego w Zawierciu ponownie zaprasza do współpracy wszystkich, także przeciwników, którym zależy na podnoszeniu poziomu ochrony zdrowia w Powiecie Zawierciańskim, aby wspólnie nadal tworzyć SZPITAL MARZEŃ. 

Z poważaniem  Dyrektor Szpitala Powiatowego w Zawierciu 
Piotr Zachariasiewicz

CZYTAJ TEŻ RIPOSTĘ RADNEJ Marii Milejskiej: /artykul/8025,odpowiedz-marii-milejskiej

ten artykuł wywołał tak wzmożoną dyskusję: SZPITAL Z ZYSKIEM ALE W DŁUGACH?


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama