Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 15 maja 2026 00:38
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

OBOK SKARBÓWKI POWSTANIE BASEN!

(Myszków) Obok Urzędu Skarbowego w Myszkowie i firm które wjeżdżają tą samą drogą, a więc Mrówka, betoniarnia Włodar czy VIG powstanie otwarta miejska pływalnia, basen kąpielowy. Miasto rezygnuje z koncepcji forsowanej od kilku lat, czyli budowy pływalni letniej na Dotyku Jury, który przez brak finansowania ze środków unijnych jest od kilku lat blokowany przez Radę Miasta Myszkowa. Radni nie zgadzają się – i słusznie- na przeznaczenie całych możliwości inwestycyjnych miasta na drogi, nierealny projekt kąpieliska na Pohulance. Burmistrz Włodzimierz Żak zaproponował więc rozwiązanie rewolucyjne, które ma połączyć, dwa, przez lata nierozwiązywalne problemy: Myszków wzorem np. Żarek będzie miał otwarte kąpielisko, a jednocześnie rozwiązany zostanie problem rozlewiska, które tworzy się za Urzędem Skarbowym po każdym większym deszczu.
Kliknij aby odtworzyć
Podziel się
Oceń

-W tym miejscu, gdzie dzisiaj są firmy, były rozlewiska, bagna. Przed wielu laty był tu tylko Urząd Skarbowy i magazyny na końcu drogi. Powstały nowe przedsiębiorstwa, zmieniły się stosunki wodne, i woda, zamiast wpływać na łąki, stoi na środku drogi. Nie możemy sobie z tym poradzić od czasu jak jestem burmistrzem, a to już kilkanaście lat -mówi burmistrz Myszkowa Włodzimierz Żak.
I ujawnia szczegóły nowego przedsięwzięcia: -Nad koncepcją basenu zamiast rozlewiska pracujemy w magistracie od kilku miesięcy, przyznam, że w pewnej tajemnicy. Ale jest gotowy projekt, wkrótce złożymy wniosek o pozwolenie na budowę. Kąpielisko powstanie na łąkach za Mrówką, zasilane przez wody opadowe, które dzisiaj są takim problemem. Odwracamy sytuację. To, co było przez lata koszmarem, będzie dobrodziejstwem. Wg naszych wyliczeń jest wystarczająca ilość wody opadowej na zasilenie kąpieliska. Wody będą dodatkowo uzdatniane w złożu biologicznym, które powstanie obok miejsca, gdzie od zawsze tworzy się rozlewisko. Co ważne, na całą inwestycję otrzymaliśmy już obietnicę dofinansowania środków z kilku źródeł, dzięki czemu minimum 95% planowanych kosztów pokryjemy z bezzwrotnych dotacji.  Rozwiązujemy naraz kilka problemów, jak odwodnienie dróg- więc dołoży się Urząd Marszałkowski, pól- tu otrzymamy środki z funduszu Wody Polskie. Projekt jest bardzo ekologiczny, więc najbardziej wspiera nas WFOŚ w Katowicach.  Na najbliższej sesji całą dokumentację wraz z projektami uchwał przedstawię radnym pod głosowanie, i choć w wielu sprawach się nie zgadzaliśmy, tym razem jestem pewien, że radni koalicji Lewicy i PiS-u w 100% poprą tę inwestycję- mówi burmistrz Myszkowa Włodzimierz Żak.
Kompleks rekreacyjny, który ma powstać tuż za marketem Mrówka ma też poprawić dojazd do firm, które dzisiaj jeżdżą przez rozlewisko za Urzędem Skarbowym. Ta droga straci znaczenie przemysłowe, gdyż powstanie nowa droga, bezpośrednio łącząca firmy z obwodnicą w kierunku ronda. Miasto Myszków planuje do końca czerwca ogłosić przetarg i najpóźniej we wrześniu ruszyć mają prace budowlane. Zakończenie inwestycji, której wartość szacuje się na 17 mln zł jest planowane na początek wakacji 2023. 

Trochę historii rozlewiska:
W roku 2013 Gazeta Myszkowska pisała o kłopotliwym dojeździe do powstającej strefy przemysłowej za Urzędem Skarbowym. Pierwszą firmą, która powstała w tym  miejscu był VIG zajmujący się przerabianiem np. zużytych filtrów olejowych i powietrznych z samochodów, z których firma odzyskiwała cenne surowce. Ale żeby dojechać na otwarcie nowej hali produkcyjnej, trzeba było pokonać kłopotliwe rozlewisko. Pisaliśmy o tym w np. w artykułach: „DO STREFY PRZEZ WODĘ I DZIURY” oraz „KILKANAŚCIE LAT CZEKANIA CHOĆ PROBLEM BŁAHY”. Można je odnaleźć na gazetamyszkowska.pl  i wiele innych na ten temat.
Już wtedy, w roku 2013 zaznaczaliśmy w artykułach, że to problem, z którym miasto Myszków nie może sobie poradzić „od kilkunastu lat”. O rozlewisku przy skarbówce pisaliśmy też w roku 2019, gdy miasto podejmowało, niestety również nieudane do dzisiaj, próby rozwiązania problemu. W naszym archiwum znalazłoby się jeszcze więcej artykułów, wiele filmików z prób forsowania rozlewiska przez samochody czy rowerzystów. 

aktualizacja z 2-04-2022: /artykul/7853,obok-skarbowki-powstanie-basen-niestety-to-tylko-prima-aprilis


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaRentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama