Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 15 maja 2026 02:01
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

30. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy: W CAŁYM POWIECIE ZEBRANO PONAD 200 TYSIĘCY ZŁOTYCH!

(powiat myszkowski) W powiecie myszkowskim w ramach tegorocznego Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy udało się zebrać ponad 210 tysięcy złotych ! Ta kwota jeszcze wzrośnie, bowiem wciąż są prowadzone licytacje internetowe. Datki można też jeszcze przekazywać do eSkarbonek poszczególnych sztabów. Fundacja WOŚP po raz kolejny pobiła rekord - deklarowana kwota na zakończenie jubileuszowego, 30. Finału WOŚP to 136.282.325 złotych.
Podziel się
Oceń

Z całą pewnością kwota deklarowana jeszcze znacząco wzrośnie, nie jest to bowiem ostateczna suma, jaką udało się zebrać w tym roku. Te dane poznamy dopiero za niespełna dwa miesiące. Kwota podawana krótko po styczniowym Finale to suma szacunkowych kwot ze wszystkich sztabów, darowizny oraz wartość zbiórek elektronicznych do momentu zakończenia Finału.

W tym roku Wielka Orkiestra Świątecznej pomocy zagrała już po raz 30., a tradycyjny, coroczny Finał odbył się w niedzielę, 30 stycznia. Tematem przewodnim tegorocznego Finału jest okulistyka dziecięca. „Przejrzyj na oczy!” to hasło towarzyszące 30. Finałowi WOŚP.

Sprzęt, jaki w tym roku kupować będzie Orkiestra to między innymi: stoły operacyjne, mikroskopy, oftalmoskopy do badania dna oka, tonometry do pomiaru ciśnienia śródgałkowego, urządzenia do bezinwazyjnej diagnostyki schorzeń.

W powiecie myszkowskim zarejestrowano 4 sztaby – w Żarkach, Koziegłówkach, Poraju i Myszkowie. Łącznie udało się zebrać ponad 213,7 tysiąca złotych! Podobnie jak w przypadku kwoty deklarowanej, suma ta wzrośnie, a szczegółowe dane będziemy mogli poznać po zakończeniu wszystkich licytacji i zamknięciu eSkarbonek.

Myszkowski sztab swoim zasięgiem objął Myszków oraz Niegowę. Na terenie obu gmin kwestowało łącznie 130 wolontariuszy, spośród których „najcięższą” puszkę miał Kacper Szlenk – zebrał on ponad 3,5 tysiąca złotych. Koordynatorem sztabu w Myszkowie był Rafał Kępski, z kolei za organizację Finału w Niegowie odpowiedzialny był Łukasz Haładus.

Zbiórka prowadzona była również w trakcie licznych imprez towarzyszących 30. Finałowi WOŚP (np. Myszkowski Klub Motocyklowy zebrał podczas „grochówkowej kwesty” ponad 2700 złotych). Kwota, jaką do 1 lutego zebrano podczas aukcji prowadzonych za pośrednictwem serwisu Allegro to nieco ponad 3,3 tysiąca złotych. Ale pełna zebrana kwota znana będzie dopiero w połowie lutego, po zakończeniu wszystkich aukcji.

W Myszkowie imprezami towarzyszącymi tegorocznemu Finałowi WOŚP były: turniej halowej piłki nożnej dla dorosłych rozegrany w hali myszkowskiego liceum 29 stycznia, „Jurajska Integracja Terenowa” zorganizowana 22 stycznia przez Stowarzyszenie Jura 4x4, „Warsztaty siły biegowej” zorganizowane przez Positive Energy, turniej halowej piłki nożnej dla dzieci zorganizowany przez MKS Myszków, „Bieg dla WOŚP w Myszkowie” zorganizowany przez MOSiR oraz Ambitnych Amatorów, wielkie morsowanie na stawie nr 5 zorganizowane przez Morsy Myszków oraz zorganizowane przez MOSiR turniej piłki koszykowej oraz turniej tenisa stołowego.

W trakcie finałowego koncertu w Miejskim Domu Kultury w Myszkowie wystąpili: F.T.E Pokusa Katarzyny Miklas, Magdalena Bąk, Zespół The Bells, Zespół Harvest, Zespół Taboo, Zespół Shaleyesh oraz Michał Wójcik i Krzysztof Ferdyn, którzy nie tylko przygotowali występ kabaretowy na tegoroczny Finał WOŚP w Myszkowie, ale zajęli się również prowadzeniem licytacji.

- Tegoroczny jubileuszowy finał napotkał na wiele trudności organizacyjnych spowodowanych pandemią, a w samym dniu finału ekstremalną pogodą. Ale wielkie serca wolontariuszy, wszystkich osób, które pomagały przy organizacji, a przede wszystkim mieszkańców Myszkowa i powiatu, którzy hojnie wsparli fundację, spowodowało, że po raz kolejny zebraliśmy rekordową kwotę. W tym roku odbyło się dużo wydarzeń towarzyszących samemu finałowi, dużo imprez sportowych, a sam koncert w MDK był zwieńczeniem całego finału. Jeszcze raz serdecznie dziękuję wszystkim za pomoc i wsparcie Fundacji WOŚP. Będziemy grać do końca świata i jeden dzień dłużej – przekazuje Rafał Kępski, koordynator WOŚP w Myszkowie.

W ramach 30. Finału WOŚP w powiecie myszkowskim zebrano:

- sztab Poraj – 60,1 tys. złotych

- sztab Żarki – 11,8 tys. złotych (taką sumę zebrano w puszkach wolontariuszy)

- sztab Koziegłówki – 41,7 tys. złotych

- sztab Myszków – 100,6 tys. złotych

Na ulicach wielu gmin przez całą niedzielę kwestowały dziesiątki wolontariuszy. Prowadzone były licytacje, loterie, konkursy, a Finałowi w poszczególnych miejscowościach towarzyszyło wiele dodatkowych imprez – wydarzeń sportowych i koncertów. Przez cały dzień można było śledzić przebieg Finału w poszczególnych sztabach w internecie – na Facebooku lub w serwisie YouTube.

Ludziom o wielkich sercach, którzy każdego roku wspólnie tworzą tę wyjątkową Orkiestrę, nie straszna jest zła pogoda, chłód, ani wiatr. Już po raz kolejny Finał przeprowadzony został w trudnych warunkach, związanych z sytuacją pandemiczną i covidem, z którym wciąż się zmagamy. Jednak nawet to nie stanowi przeszkody dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i niezliczonej liczby osób, które angażują się w organizację corocznego Finału. Niech nam gra do końca świata i jeden dzień dłużej! (es) Foto: MGOK Żarki, Gmina Poraj/YouTube, WOŚP Myszków/Fb, Sztab WOŚP Koziegłowki/Fb


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama