Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 21 marca 2026 14:18
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Puchar nie dla nas

Marcin Kuklis zaliczył dobry występ podczas zawodów o Puchar Polski w przysiadzie i w martwym ciągu, które zostały rozegrane w Warszawie. Niestety naszego zawodnika nie sklasyfikowano w jego kategorii wagowej i główne trofeum nie przyjechało do Myszkowa.
Podziel się
Oceń

Marcin Kuklis zaliczył dobry występ podczas zawodów o Puchar Polski w przysiadzie i w martwym ciągu, które zostały rozegrane w Warszawie. Niestety naszego zawodnika nie sklasyfikowano w jego kategorii wagowej i główne trofeum nie przyjechało do Myszkowa.

 

10 października siłacze z całej Polski walczyli w Warszawie o Puchar Polski w trzech dyscyplinach – przysiadzie, wyciskaniu sztangi leżąc i w martwym ciągu. W zawodach wystartował Marcin Kuklis, myszkowianin reprezentujący barwy Chorzowskiego Klubu Sportowego Power Kuźnik. Nasz zawodnik korzysta z pomocy trenera Piotra Pawlika, wielokrotnego mistrza świata w trójboju siłowym i w wyciskaniu sztangi na ławeczce leżąc. Niestety już na początku imprezy Marcin miał problemy organizacyjne.

 

- Zapłaciłem wpisowe za start w kategorii senior do 100 kg. Jak się później okazało zostałem oszukany przez sędziów i organizatorów. Nie zostałem poinformowany wcześniej, że powinienem oprócz tego opłacić licencję. Dzwoniłem do organizatorów kilka razy, ale nikt o tym nie wspominał – powiedział Marcin Kuklis.

 

Marcin uplasował się na drugim miejscu w przysiadzie i wygrał w martwym ciągu.

- Można mieć sporo zastrzeżeń do organizatorów. Nie zdążyłem się dobrze rozgrzać przed pierwszym podejściem. W pierwszym podejściu z trudem zaliczyłem 200 kg. W drugim brakło mi kilka centymetrów by wyprostować sylwetkę z ciężarem 210 kg. W ostatniej próbie spiesząc się, za słabo związałem bandaże i puścił mi na lewym kolanie.  W martwym ciągu nie dałem się już oszukać. Rozgrzałem się z pomocą Jana Łuki, wielokrotnego mistrza świata i rekordzisty Guinessa w trójboju – dodał myszkowianin.

 

Kuklis zaczął od 220 kg. Potem sędziowie nie zaliczyli mu dwóch podejść do 230  kg. Po protestach dostał szansę czwartego podejścia, w który dźwignął 250 kg.

 

- Tego dnia czułem, że mam silne plecy i mogłem dźwignąć nawet  270 kg – stwierdził Kuklis. Niestety reprezentant klubu z Chorzowa nie został w ogóle sklasyfikowany w swojej kategorii wagowej. Z niezrozumiałych do końca przyczyn rozliczono go tylko w open-ie.

 

- W przysiadzie z mojego drugiego miejsca wylądowałem na piątym, a w martwym z pierwszego na dziewiątym. Najlepszym zawodnikiem w kategorii open został o 40 kilko cięższy rywal, który zaliczył 272.5 kg. Moi rywale startowali w specjalnych kombinezonach, które pozwalają poprawić wynik. Ja niestety nie dysponuję takim sprzętem. Nie żałuję tego wyjazdu, ale przykro mi, że w wyniku oszustw nie dostałem atrakcyjnych nagród za pierwsze miejsce. Chciałbym podziękować wszystkim, którzy wsparli mnie finansowo i dzięki nim wystartowałem w tych prestiżowych zawodach. Najbardziej dziękuję mojej małżonce Beacie i synkowi Maksymilianowi za radość i szczęście, jakie otrzymuję od nich każdego dnia, oraz wsparcie duchowe, dodające otuchy podczas ciężkiej pracy z ciężarami – stwierdził Marcin Kuklis. (RUC)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Brudna, śmierdząca Jura zapraszamy !Treść komentarza: Większość mieszkańców Jury kocha swój smog . I nie przeszkadza im, że truje. 😂 brud też nie przeszkadza :(Data dodania komentarza: 15.03.2026, 10:43Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Brać się za miotłyTreść komentarza: Jaki przykład dajemy młodym ludziom! Czego ich uczymy, że brud na ulicach to nie problem. Czy nasze gminy naprawę są takie biedne, że nie mają na miotły? Wstyd rządzący wstyd. A zimą jak nie ma śniegu to nie można na bieżąco sprzątać? Zresztą od kilku tygodniu już śniegu nie ma to na co czekać!!!!😤Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:51Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: KatarzynaTreść komentarza: Tylko człowiek zatruwa swoje jedzenie (pestycydy) i mając teraz wiedzę i inne możliwości ogrzewania naszych domów zatruwa powietrze (smog, który m.in. Związek benzo[a]piren – substancję rakotwórczą) i dziwimy się, że chorujemy. Będziemy chorować niestety to przykre ale sami to sobie robimy. Zgadzamy się jako społeczeństwo na smog i na pestycydy i antybiotyki w mięsie.Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:45Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Smog zabijaTreść komentarza: SROZE zabija 😤Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:38Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Lewicowiec (nie lewak)Treść komentarza: JESTEM ZDZIWIONY...???!!!! Jako LEWACKA gazeta powinniście się raczej zając moralnością np. takiego Matyjaszczyka i jego lewacką częstochowską ośmiornicą (bo CBS lub ABW już kilku zatrzymało). Przecież was, tak oddanych lewackich ateistów, powinno walić co wyprawiają miedzy sobą katolicy. Dla was jest to całkowicie obce i niezrozumiałe. towarzystwo.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 19:35Źródło komentarza: BISKUP SIEDLECKI STANOWCZO ODRADZA WIERNYM UCZESTNICTWO W SPOTKANIACH ZE SUSPENDOWANYM KS. GALUSEM ZE WSPÓLNOTY W CZATACHOWIE. KS. GALUS ODPOWIADA BISKUPOWIAutor komentarza: RowerzystaTreść komentarza: Niestety w naszej okolicy więcej SROZE niż OZE. SROZE dusi, śmierdzi i oddychać nie ma czym 😤Data dodania komentarza: 10.03.2026, 13:47Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?
Reklama
Reklama
Reklama