Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 15 maja 2026 02:37
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Jak znaleźć dobrą pracę w Myszkowie?

W Myszkowie żyje obecnie nieco ponad 30 tysięcy mieszkańców. Wśród nich bezrobotni stanowią ok. 7,1%, co daje sumarycznie nieco ponad 2 tysiące osób w wieku produkcyjnym pozostających bez pracy. Jaką szansę na zatrudnienie mają osoby, które nie posiadają etatu? Na jakie perspektywy mogą liczyć pracownicy, którzy chcą się przebranżowić? Czy w Myszkowie da się znaleźć dobrą pracę? Sprawdzamy te kwestie i wskazujemy, jakie predyspozycje są cenione przez pracodawców w Myszkowie.
Podziel się
Oceń

Mieszkańcy Myszkowa mają szansę na dobrą pracę

Myszków to niewielki ośrodek miejski, znajdujący się w pobliżu nieco większego miasta – Zawiercia. Miasto dzieli kilkadziesiąt kilometrów od regionalnego ośrodka przemysłu – Częstochowy i centrum konurbacji górnośląskiej – Katowic. Perspektywy dotyczące znalezienia dobrej pracy są w Myszkowie całkiem duże. Na portalu https://www.aplikuj.pl/praca/myszkow znajdziesz aktualne oferty pracy. Pracownicy, którzy zarabiają przeciętnie więcej, muszą liczyć się z koniecznością dojeżdżania do większych ośrodków miejskich. Przez Myszków przebiega droga kolejowa, która znacząco ułatwia połączenie pomiędzy Częstochową, Myszkowem, a Katowicami. To także szansa dla lokalnych mieszkańców, aby zdecydować się na pracę w innym mieście. Czas dojazdu Kolejami Śląskimi z Myszkowa do Częstochowy wynosi niespełna 30 minut, zaś do Katowic – nieco ponad godzinę. Jest to czas porównywalny z koniecznością przemieszczania się między poszczególnymi dzielnicami w Warszawie, Krakowie czy Łodzi. Nie oznacza to jednak, że w samej Myszkowie nie ma pracy. Wciąż wiele firm szuka odpowiedzialnych pracowników, zdolnych do wykonywania swoich obowiązków. 

Kogo brakuje na rynku pracowniczym w Myszkowie?

Rynek pracowniczy w Myszkowie jest całkiem duży, jak na warunki lokalne. Firmy poszukują pracowników w szczególności o kwalifikacjach technicznych, w związku z czym największe szanse na znalezienie dobrej pracy w Myszkowie mają kierowcy międzynarodowi, operatorzy wózków widłowych i specjaliści ds. obsługi klienta. W Myszkowie działa kilka dużych przedsiębiorstw produkcyjnych i dyskontów spożywczych, poszukujących szans na rozbudowę kadr. Braki pracownicze odczuwalne są także w firmach kurierskich, przedsiębiorstwach handlowo-usługowych i agencjach marketingowych. Analizując ogłoszenia dot. pracy w Myszkowie można dojść do wniosku, że dużym zapotrzebowaniem cieszą się specjaliści ds. konstrukcji stalowych, elektromontażu, usług księgowych i przedstawicielstwa handlowego. Osoby poszukujące pracy mogą spróbować swoich szans składając aplikację tutaj: https://www.aplikuj.pl/praca/myszkow.

Jak zwiększyć swoje szanse na dobrą pracę w Myszkowie?

Bezrobocie w Myszkowie wynosi ok. 7%. To dużo więcej, niż średnia krajowa. Oznacza to, że mimo dużego zapotrzebowania na pracowników, wiele osób nie decyduje się na podjęcie pracy zarobkowej. Jedną z przeszkód są kompetencje zawodowe – firmy w Myszkowie obecnie poszukują osób wyspecjalizowanych w danych dziedzinach technicznych i produkcyjnych. To oznacza, że pracownicy umysłowi muszą w znacznej mierze szukać pracy w innych ośrodkach miejskich w województwie. Aktywizacją osób bezrobotnych zajmuje się m.in. Powiatowy Urząd Pracy w Myszkowie, zlokalizowany przy ul. Partyzantów 21. Miejscy urzędnicy obsługują także stronę internetową PUPu, na której można otrzymać informacje dotyczące zapotrzebowania na rynku pracy. Dobrym pomysłem jest także przebranżowienie zawodowe, które wymaga pewnych inwestycji. Mowa o kursach zawodowych, np. na kierowcę ciągnika siodłowego bądź operatora wózka widłowego. Takie szkolenie zwiększa szanse na uzyskanie dobrze płatnej pracy w Myszkowie.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama