Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 30 czerwca 2026 07:11
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

ZAWIERCIAŃSKI POLICJANT ZAMIESZANY W HANDEL NARKOTYKAMI. W KAJDANKACH WYPROWADZONY Z KOMENDY!

(Częstochowa) Sąd Rejonowy w Częstochowie zdecydował 7 października o tymczasowym aresztowaniu Mariusza P. ze Zdowa i jego kolegi Mirosława S., mieszkaniec Żarek, który jest policjantem w KPP Zawiercie. Obaj są podejrzani o sprowadzenie do Polski i dalszą sprzedaż pośrednikowi w Krakowie ponad 100 kg marihuany w roku 2014 i na początku 2015 roku. Wiele osób liczyło na to, że prokuratura i policja znalazły dowody na to, że Mariusz P. mieszkający teraz w Jaworzniku gm. Żarki został zatrzymany w związku z zaginięciem Moniki Wilgorskiej-Stanewicz. Podejrzewa się, że kobieta mogła być zamordowana. Mężczyzna nie wpadł z w związku ze sprawą zaginięcia, być może zabójstwa kobiety, ale posiedzi w areszcie za narkotyki. Mariusz P. był już w połowie lipca zatrzymany na 48h w związku z zaginięciem kobiety, ale wyszedł bez żadnych zarzutów. Intensywna praca śledczych pozwoliła jednak na zgromadzenie dowodów, dających podstawy do postawienia zarzutów dotyczących narkotyków. Kilka osób zamieszanych w tę sprawę łączy to, że są lub byli mieszkańcami Zdowa.
ZAWIERCIAŃSKI POLICJANT ZAMIESZANY W HANDEL NARKOTYKAMI. W KAJDANKACH WYPROWADZONY Z KOMENDY!
Mirosław S. policjant z KPP w Zawierciu prosto z sądu trafił do aresztu. Poprosił aby o tym powiadomić żonę
Podziel się
Oceń

/ten artykuł ukazał sie 14.10.2021 w Gazecie Myszkowskiej i Kurierze Zawierciańskim/

Prokuratura podejrzewa, że kobieta, która zaginęła w dziwnych okolicznościach 9 lipca 2021 nie żyje. Mariusz P. od chwili zaginięcia był stawiany w kręgu osób podejrzewanych, że mógłby mieć coś wspólnego z zaginięciem, ewentualnie zabójstwem kobiety. 
6 X o godz. 6.01 policjanci kryminalni i antyterroryści drugi raz wkroczyli do jego domu w Jaworzniku. Został zatrzymany.  Dzień później Sąd Rejonowy w Częstochowie wydał postanowienie o trzymiesięcznym areszcie dla Mariusza P. Ale nie w związku z zaginięciem Moniki. Mariusz P. jest podejrzany o wprowadzenie do obrotu co najmniej 100 kg marihuany. 
Sąd zdecydował na tym samym posiedzeniu o areszcie drugiego mężczyzny, któremu stawiane są takie same zarzuty. To Mirosław S., policjant służby czynnej w KPP Zawiercie. Mężczyzna został zatrzymany w trakcie służby i jak się dowiedzieliśmy, Komendant KPP w Zawierciu już wszczął procedurę jego wydalenia z Policji.
Sąd uzasadnił decyzję o zastosowaniu trzymiesięcznego aresztu wobec Mariusza P. i Mirosława S. kierując się obawą matactwa, oraz realnym zagrożeniem wysoką karą, powyżej 8 lat pozbawienia wolności. Sędzia podkreślała, że areszt jest uzasadniony, gdyż podejrzani mogliby na wolności próbować się kontaktować z innymi osobami zamieszanymi w sprawę. 
Sąd uznał za wiarygodne dowody przedstawione przez prokuraturę, że podejrzani w roku 2014 i w I kwartale 2015 sprowadzili z zagranicy i wprowadzili do obrotu w Polsce nie mniej niż 100kg marihuany. W sprawę zamieszane są jeszcze inne osoby. 
Mariusz P. ma też zarzut prowadzenia w sierpniu 2021 roku samochodu po użyciu substancji narkotycznej, konkretnie amfetaminy. Sąd dostrzegł też, że nie zachodzi obawa, że nie będzie miał kto zaopiekować się jego dziećmi, które pozostają pod opieką ich matki. 
Taka decyzja Sądu ucina spekulacje, że zatrzymanie Mariusza P., byłego partnera zaginionej Moniki, ma bezpośredni związek z jej zaginięciem. W sprawie od początku pojawiały się szczątkowe informacje, że jej partner Mariusz P. mógłby być zamieszany w handel narkotykami. I że kobieta mogła o tym wiedzieć, a nawet chcieć to wykorzystać. Na pewno Mariusz P. zwrócił na siebie uwagę po zaginięciu kobiety. Wtedy intensywniej śledczy przyjrzeli się podejrzeniom, że może być zamieszany w handel narkotykami.
Decyzja Sądu Rejonowego w Częstochowie o zastosowaniu aresztu wobec obydwu mężczyzn jest nieprawomocna. 
7 X wieczorem wypuszczony został  trzeci mężczyzna, wobec niego Prokuratura Okręgowa w Częstochowie zdecydowała, że nie zostaną mu postawione żadne zarzuty.  To Artur F. ze Zdowa, kolega aresztowanego Mariusza P., który również pochodzi ze Zdowa. Artur F. został zatrzymany, z podejrzeniem, że mógłby mieć związek z zaginięciem Moniki Wilgorskiej- Stanewicz, wcześniej przesłuchiwany w tej sprawie złożył bardzo niespójne zeznania. Pojawiły się informacje, że mężczyzna miałby targnąć się na swoje życie, ale odratowany trafił do szpitala. Policjanci ustalając jego miejsce pobytu faktycznie odnaleźli go w szpitalu, ale brak dowodów, że trafił tam po próbie samobójczej.
-Ten mężczyzna został zwolniony w czwartek wieczorem, bez postawienia mu żadnych zarzutów. Jego zeznania nie były spójne, ale brak dowodów, które pozwalałyby łączyć go ze sprawą poszukiwanej kobiety -mówi w piątek 8 X prokurator Tomasz Ozimek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.
-Ale mogę potwierdzić, że w dniu dzisiejszym (piątek) na terenie posiadłości aresztowanego Mariusza P. trwały dalsze czynności, z badaniem gruntu włącznie. Wcześniej te czynności nie zostały dokończone z powodu niesprzyjającej pogody -mówi prok. Ozimek.
Pisaliśmy już o tym, że na posesji Mariusza P. w dniu jego zatrzymania 6 X trwały intensywne czynności dochodzeniowe. Policjanci przekopywali niektóre miejsca na podwórku, używając szpadli. 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Anty KOPI$ Treść komentarza: Nasz ukochany kraj właśnie przerżnął proces w międzynarodowym arbitrażu z Pfizerem mamu mu wypłacić kwotę 5,6 miliarda , plus 170 milionów za proces sądowy. Kwota ta wystarczyła by na natychmiastowe oddłużenie wszystkich polskich szpitali, oraz na bajońskie pensje lekarzy na następnych kilkanaście lat. CZUWAJ !!!! Data dodania komentarza: 19.06.2026, 18:07 Źródło komentarza: BYŁ STAROSTĄ, BYŁ DYREKTOREM. SZPITAL PADA ZA DYREKTORA DORSA Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Teraz to znajdą ale w Afryce. W naszym regionie wszystkie zakłady metalurgiczne i szkoły dawno temu zlikwidowano. No chyba że zgłoszą się magistry po dziwacznych nikomu niepotrzebnych studiach. Data dodania komentarza: 10.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: AXA Stenman Poland Sp. z o.o. Zawiercie poszukuje pracowników w zawodzie Szlifierz/Odlewnik Autor komentarza: Zaciekawiony Treść komentarza: Szok szok 😣 czekam na ciąg dalszy … Data dodania komentarza: 4.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Nie odpowiadamy za to, co pisze Gazeta Wyborcza. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 23:17 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Myszkowska LEWICA Treść komentarza: Niedawno kolega mi pokazał stare numery GW. W których redaktor naczelny opiewał osiągnięcia i super uczciwość, oraz nieskazitelność ducha Wojciech P. oraz też skazanego malwersanta , również byłego starostę Mariana W. Odkryłem też że ta lewacka dziś gazeta opluwała LEWICĘ jak tylko się dało, a nawet jeszcze gorzej. Ot taka prawda dziejowa. NIE MA TO JAK GUMOWY KRĘGOSŁUP. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:56 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Również tak uważam jak M Data dodania komentarza: 1.06.2026, 16:38 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA
Reklama
Reklama
Reklama