Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 18 sierpnia 2026 04:42
Przeczytaj!
Reklama Biuro Podróży MAXIM Travel
Reklama
Reklama

AniJednejWięcej! RÓWNIEŻ W MYSZKOWIE

W niedzielę 7 listopada około 150 osób, głównie kobiet, młodych dziewczyn ale i całych rodzin zebrało się przed Miejskim Domem Kultury, aby przejść ulicami Myszkowa w cichym marszu sprzeciwu wobec coraz gorszej sytuacji zdrowotnej kobiet po wyroku tzw. Trybunału Konstytucyjnego z 22 X 2020 roku.
AniJednejWięcej!  RÓWNIEŻ W MYSZKOWIE
Jedna z młodych dziewczyn, licealistka z LO im. mj. H. Sucharskiego w Myszkowie podczas Marszu Milczenia
Podziel się
Oceń

W wyroku tym TK uznał za niezgodne z konstytucją prawo do przerywania ciąży, gdy płód ma wady letalne.  Dalej, przynajmniej teoretycznie, usuwanie ciąży jest dozwolone gdy jest ona wynikiem gwałtu, kazirodztwa lub ciąża zagraża życiu lub zdrowiu kobiety. Kolejne przypadki i historie kobiet, którym kazano w szpitalach czekać na obumarcie płodu, pokazują, że efekt mrożący wyroku TK działa na lekarzy, którzy boją się podejmować działania ratujące jak się okazuje, życie kobiet. Efekt mrożący działa po tym, co nastąpiło po nim np. w Białymstoku, gdzie prokuratura zażądała dokumentacji medycznej kobiet, u których przeprowadzono aborcję. Coraz więcej kobiet w Polsce opowiada swoje historie, jak w szpitalach przedłużano decyzję o aborcji, czekając na obumarcie płodu. Aż doszło do przypadków zakończonych śmiercią. W Pszczynie zmarła 30 letnia Iza. Jej tragiczna historia wyprowadziła ponownie kobiety na ulice, gdzie mówią wyraźnie: boimy się być w ciąży w Polsce. Nie chcemy umierać z powodu bezlitosnego, haniebnego prawa. 

Przypadek Izy z Pszczyny nie jest jedyną tragiczną śmiercią młodej kobiety, której nie udzielono pomocy na czas, gdzie lekarze prawdopodobnie  bali się szybko przerwać ciążę, choć stan kobiety pogarszał się. Po śmierci Izy Polskę obiegła historia Ani ze Świdnicy, opowiedziana przez jej męża Łukasza. Ania zmarła w nocy z 13-14 czerwca. Kobieta trafiła do szpitala w złym stanie, tam lekarze stwierdzili, że płód jest martwy, ale wykonali szybko aborcji, tylko podali kobiecie oksytocynę, dla wywołania naturalnego porodu. Ale kobieta była coraz słabsza, zmarła. 

6 listopada w Polsce odbyły się marsze i demonstracje pod hasłem AniJednejWięcej w Warszawie i dziesiątkach innych miast, miasteczek. 7 XI rano, na portalu społecznościowym pojawił się apel myszkowianki Justyny Nowakowskiej, aby o godz. 18:00 spotkać się pod MDK i przejść w marszu milczenia ulicą 3 Maja, przez Plac Dworcowy, obok Urzędu Miasta. Przyszło około 150 osób. Niemało, choć z pewnością protest były o wiele liczniejszy, gdyby decyzja o tym, że również w Myszkowie taki protest się odbędzie, zapadła wcześniej. 
Justyna Nowakowska, organizatorka spontanicznej demonstracji, tak tłumaczyła powody jej zwołania:  „W Pszczynie przez decyzje Trybunału Konstytucyjnego zmarła Pani Iza. Rok temu wyszły na ulice protestować setki, tysiące osób, także w Myszkowie przeciw tej haniebnej decyzji, która stała się drakońskim prawem w Polsce. Dzisiaj lekarz, który chce ratować życie kobiety, musi się zastanawiać, czy prokurator nie wsadzi go do więzienia. Myszków - pokażmy że jesteśmy obywatelskim społeczeństwem i wspólnie zaprotestujmy przeciw temu co się dzieje w Polsce.
To mogłam być ja!
To mogłaś być TY!
To mogła być każda z Nas!”
Na zakończenie Marszu Milczenia przed MDK przemówiły kobiety i dziewczyny: Justyna Nowakowska -organizatorka, Monika Pniakowska-Syska -nauczycielka w LO im. mjr. H. Sucharskiego, działaczka Lewicy. Ale co ważne, przemówiły też młode dziewczyny:
-Mam 16 lat. I boję się żyć w tym kraju. Bałabym się w tym kraju zajść w ciążę i rodzić dzieci. 
-Mam 19 lat. Polska to mój kraj, w którym chciałabym żyć, ale się boję. O swoje życie, zdrowie. Nie chcę stąd wyjeżdżać.
-Mam 18 lat… I jestem za tym, aby kobiety mogły same decydować o możliwości przerwania ciąży do 12 tygodnia.
Trybunał Konstytucyjny, którego legalność działania jest podważana, choćby z powodu faktu, że zasiadają w nim sędziowie dublerzy wybrani przez PiS, a wybór Julii Przyłębskiej na prezesa TK też jest podważany, w wyroku z 22 X 2020 orzekł, że niezgodna z Konstytucją RP jest przesłanka do przerywania ciąży ze względu na ciężkie i nieodwracalne wady płodu. Po tym wyroku na ulice wyszły tysiące Polek i Polaków, w protestach przeciwko wyrokowi, ale przede wszystkim przeciwko rządzącej prawicy. To wtedy powstało słynne hasło „***** ***” i jak się często dodaje „i Konfederację”. To właśnie 119 posłów PiS-u i Konfederacji podpisało się pod wnioskiem do TK, w tym i poseł PiS z naszych stron, Mariusz Trepka z Moczydeł. Przez ponad rok bardzo wzrosło poparcie w Polsce dla dopuszczalności aborcji do 12 tygodnia ciąży, czyli po prostu aborcji na życzenie. Na protestach kobiety i dziewczyny mówią o tym, że to nie jest tak, że kobiety będą usuwały ciąże dla kaprysu. Mówią o tym, że bezpieczna, bezpłatna aborcja jest ich prawem, tak samo jak tabletka „dzień po”. 
W polskim parlamencie w szybkim tempie procedowany jest projekt Kai Godek, projekt który już trafił do komisji sejmowych, o całkowitym zakazie aborcji, również gdy ciąża jest wynikiem gwałtu lub kazirodztwa. 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Konkluzja jest prosta. Po co są potrzebni ci urzędnicy? Brzydko mówiąc do pierdzenia w stołki bo nic nie mogą ale ciężką kasę biorą za ględzenie o niczym! Data dodania komentarza: 11.08.2026, 16:24 Źródło komentarza: Wody Polskie. Co robicie w sprawie doliny Warty, zasypywanej w Kolonii Borek? Autor komentarza: MKAS Treść komentarza: JAJCARZE!!! A gdzie do dziś było starostwo, gmina no i wojewoda?? Data dodania komentarza: 10.08.2026, 20:32 Źródło komentarza: Wody Polskie. Co robicie w sprawie doliny Warty, zasypywanej w Kolonii Borek? Autor komentarza: Ksenofobie da się leczy. Potrzebna jest terapia u terapeuty Treść komentarza: Stop ksenofobi. Wulgarnie wyzywał dzieci w autobusie w Bielsko- Białej . Dlatego, że są z Ukrainy. Brutalne pobicie pary z Ukrainy we Wrocławiu . W każdym społeczeństwie są osoby agresywne, nadużywające alkoholu, narkotyków. Jeżeli Polak lub osoba innej narodowości złamie prawo powinna być sądzona. Stop agresji. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 19:07 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Podaje pan prawdziwe zdarzenie, we Wrocławiu 18 letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem 30 letnią Polkę. Został zatrzymany pod zarzutem usiłowania zabójstwa. Ale było to 1 sierpnia, a nasz artykuł- co wynika z jego treści- ukazał się po raz pierwszy 24 lipca. Wyjaśnimy, że myli pan "napisanie" artykułu (proces twórczy, zbieranie i selekcja informacji) z jego publikowaniem. Ale nawet gdyby był tak jak pan chce widzieć rzeczywistość, to sugeruje pan że Tomasz Stala przewidział atak na kobietę we Wrocławiu i profilaktycznie od kilku miesięcy rozwiesza hasła szczujące na obywateli Ukrainy? Dodamy jeszcze, że w Polsce w roku 2025 odnotowano 501 czynów zakwalifikowanych jako zabójstwo lub usiłowanie zabójstwa. Średnio 42 miesięcznie. Data dodania komentarza: 4.08.2026, 09:31 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Akurat artykuł napisany w dniu kiedy 18 letni Ukrainiec ciężko zranił nożem Polkę we Wrocławiu. Odwracanie kota ogonem trwa. Data dodania komentarza: 3.08.2026, 21:22 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE Autor komentarza: 1234567 Treść komentarza: DNO . SZKODA CZASU Data dodania komentarza: 2.08.2026, 22:04 Źródło komentarza: O godzinie „W” zawyją syreny. Mieszkańcy nie powinni się niepokoić
Reklama
Reklama
Reklama