Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 15 maja 2026 13:27
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

NOWY ROK PRZYNIÓSŁ ZNACZĄCE PODWYŻKI W BLOKACH MTBS

(Myszków) Od tego roku mieszkańcy bloków znajdujących się w zasobach Miejskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego płacą o wiele wyższy czynsz. To efekt podwyżek wprowadzonych przez miejską spółkę. MTBS wyjaśniał, że koszty przewyższają przychody z opłaty eksploatacyjnej. Ponadto opłat nie podnoszono od 10 lat. Obecnie mieszkańcy płacą 11,20 zł za m2. Jak informował jeden z radnych, za mieszkanie o powierzchni 49m2 będzie teraz trzeba płacić ponad 1000 złotych czynszu.
Podziel się
Oceń

W tej sprawie w połowie października interpelowała radna Iwona Skotniczna. Pytała między innymi o to, jaką kwotę kredytów i przez ile lat trzeba będzie spłatać za bloki przy ul. Leśnej, Wolności i Sucharskiego, jakie są koszty opłaty eksploatacyjnej w latach 2018-2020, jakie są koszty administracyjne wchodzące w skład kosztów eksploatacji.
Radna Skotniczna prosiła również o informację, czy jakieś lokale są zadłużone lub czy są mieszkania, dla których prowadzone są postępowania sądowe/komornicze. Ostatnie pytanie dotyczyło wszystkich przychodów MTBS oraz kosztów wynikających z działalności za lata 2018-2020.
KREDYT I ADMINISTRACJA TO GŁÓWNE KOSZTY
Burmistrz Żak przekazał radnej odpowiedź od MTBS-u. Na pytania dotyczące kredytów, spółka przedstawiła jedynie planowany termin spłaty kredytów, bez wskazania kwot. Wymieniono bloki przy ul. Wolności 20, Leśnej 5 i 5A, Sucharskiego 32 A, B, C i D
Koszty MTBS-u wyniosły w roku 2018 prawie 3,2 mln zł, podobnie w roku 2019, a w 2020 (stan na 30 września) prawie 1,9 mln zł. Przy tym koszty zarządu – administracyjne wynieść miały we wskazanych latach prawie 960 tys. zł (2018r.), nieco ponad 1 mln zł (2019r.) i 747 tys. zł (2020r., stan na 30.09.’20r.).
Wymieniając koszty ponoszone przez spółkę na poszczególnych osiedlach, MTBS wskazywał, że zarówno w przypadku Osiedla I (ul. Wolności 20, Leśna 5, 5A), jak również Osiedla II (ul. Sucharskiego), koszty pokrywane opłatą eksploatacyjną przewyższają przychody z tejże opłaty.
W obu przypadkach największe koszty to kredyt i koszty administracji (wśród których MTBS wymienił wynagrodzenia, ZUS, opłaty pocztowe, paliwo, ubezpieczenia i przeglądy samochodowe, szkolenia, materiały biurowe, obsługę prawną, usługi informatyczne, obsługę BHP, koszty utrzymania siedziby MTBS, podatek VAT, koszty opłat sądowych i komorniczych, czynsz leasingowy). Najmniejsze koszty generują usługi (przeglądy, badania itp.) oraz ubezpieczenie budynku.
W przypadku Osiedla I (ul. Wolności 20, Leśna 5, 5A) ponad 10 tysięcy to podatek od nieruchomości, kilkanaście tysięcy wydano na zużycie materiałów i konserwację, ponad 22 tysiące na sprzątanie i ok. 71,5 tysiąca zł to amortyzacja. Kredyt to nieco ponad 340 tysięcy złotych, a koszty administracji to 203 tys. zł.
Jeśli chodzi o Osiedle II (ul. Sucharskiego), to tutaj kwoty przedstawiają się następująco: kredyt 490 tys. zł, koszty administracji prawie 272 tys. zł, amortyzacja 55 tys. zł, zużycie materiałów, konserwacja 48,7 tys. zł, podatek od nieruchomości prawie 7 tys. zł, sprzątanie nieco ponad 18 tys. zł, ubezpieczenie 573 zł, usługi (przeglądy, badania itp.) 1,6 tys. zł.
Na niektóre z pytań MTBS nie odpowiedział radnej Skotnicznej, odsyłając ją do protokołu z Komisji Finansów, Budżetu i Rozwoju Miasta oraz do sprawozdań finansowych spółki.
ODPOWIEDŹ NIE USATYSFAKCJONOWAŁA RADNEJ
W listopadzie ubiegłego roku radna ponownie złożyła interpelację związaną z podwyżkami czynszu, uznając, że jej pierwsza interpelacja potraktowana została bardzo pobieżnie i ogólnikowo. Jak napisała I. Skotniczna, pokazano wysokie koszty w stosunku do niskich przychodów, a tym samym konieczność podniesienia czynszu. Takie tłumaczenie nie przekonało radnej, która powtórzyła swoje wcześniejsze pytania o kwoty, jakie pozostały do spłacenia dla poszczególnych budynków, jakie są wartości comiesięcznych rat. Ponadto Iwona Skotniczna prosiła o wskazanie jakie są składowe stawki czynszu w przeliczeniu na 1 m2.
- Podając stawkę w jednej kwocie bez wyszczególnienia poszczególnych kosztów tj. wielkość spłaty kredytu, podatku i innych kosztów stałych zostały w mojej ocenie ukryte koszty niegospodarności – napisała w swej interpelacji z 17 listopada radna Iwona Skotniczna.
Powtórzyła również prośbę o wskazanie wszystkich przychodów i kosztów spółki. Na koniec prosiła, by nie odsyłać radnych, by sami szukali odpowiedzi, ale by spółka udzieliła odpowiedzi i przekazała wszystkie informacje.
CO WCHODZI W SKŁAD PŁACONEJ PRZEZ MIESZKAŃCÓW STAWKI
Z drugiej odpowiedzi spółki dowiadujemy się, że miesięczne raty kredytów, jakie MTBS spłaca wynoszą za poszczególne budynki od 13 do 25 tysięcy złotych. Od stycznia czynsz w blokach przy ul. Wolności 20 oraz Leśnej 5 i 5A wynosi 11,20zł za 1 m2, na co składają się: kredyt 5,74, amortyzacja 1,21, podatek od nieruchomości 017, sprzątanie 0,38, ubezpieczenie budynku 0,01, zużycie materiałów, konserwacja 0,24, usługi (przeglądy, badania itp.) 0,01, koszty administracji 3,43.
Z kolei mieszkańcy ul. Sucharskiego 32 A, B, C i D płacić mają tę samą stawkę, której poszczególne części wynoszą: kredyt 6,15, amortyzacja 0,67, podatek od nieruchomości 01,0, sprzątanie 0,22, ubezpieczenie budynku 0,01, zużycie materiałów, konserwacja 0,59, usługi (przeglądy, badania itp.) 0,02, koszty administracji 3,44.
Do tej odpowiedzi MTBS dołączył umowy na kredyty zawarte z Bankiem Gospodarstwa Krajowego. We wrześniu 2003 roku MTBS otrzymał 3,8 mln zł kredytu na budowę dwóch bloków przy ul. Leśnej. W lutym 2006r. zawarto drugą umowę na udzielenie kredytu (z jesieni 2005r.) w kwocie 5,2 mln zł na sfinansowanie budowy dwóch budynków przy ul. Sucharskiego (stanowiło to ponad 68% kosztów budowy).
W kolejnym miesiącu zawarto umowę na dwa kolejne bloki przy ul. Sucharskiego na kwotę 3,9 mln zł.
REAKCJE LOKATORÓW NA ZNACZĄCE PODWYŻKI
Podwyżka oburzyła część mieszkańców. Jak pisała do nas w grudniu jedna z osób mieszkająca w zasobach MTBS-u: - Mieszkańcy bloku (…) dostali podwyżki czynszu ok.200 zł. To rozbój w biały dzień zważywszy na fakt, że mamy pandemię, ludzie tracą pracę a na osiedlu jest syf, brud i nic nie jest robione przez tyle lat. Nawet jak się dzwoni z prośbą o cokolwiek to jest odpowiedź :BLOK JEST PO GWARANCJI. Na pytanie dlaczego są podwyżki jest standardowa odpowiedź BO DAWNO NIE BYŁO. Ja rozumiem o 3% ale o 20%?? Pani prezes MTBS z oświadczenia majątkowego wynika, że zarabia miesięcznie ok.9600 zł, więc może dla niej ta podwyżka? Ja do tej pory opłaty miesięczne miałam w wysokości 860 zł teraz mam 1055 zł.
W sprawie podwyżek mieszkańcy zwrócili się też do burmistrza, który w skierowanej do nich odpowiedzi stwierdza: - Wysokość podwyżek uzasadniona jest faktem, że przez okres 10 lat stawki czynszu lokali znajdujących się w zasobach Spółki MTBS były na stałym poziomie, pomimo wzrostu kosztów w tym okresie i koniecznością zabezpieczenia obsługi kredytów zaciągniętych w latach 2001-2006 przeznaczonych ba budowę zasobów mieszkaniowych. (…) Jak wynika z przedstawionych okoliczności przeprowadzone podwyżki, chociaż budzą uzasadnione emocje są uwarunkowane zewnętrznymi okolicznościami, niezależnymi od Myszkowskiego TBS.
W połowie grudnia radny Norbert Jęczalik też informował o podwyżce dla mieszkańców MTBS. - Wzrost z 900 zł na 1055zł! Czynsz dotyczy mieszkania o powierzchni 49m2. Od 1 stycznia mieszkańcy zasobów MTBSu na ul. Leśnej, ul. Aleja Wolności oraz osiedla przy ul. Sucharskiego będą płacili więcej o około 20-30%. Czynsz w Myszkowskich zasobach MTBSu należy do najdroższych w Myszkowie – informował za pośrednictwem portalu Facebook miejski radny Norbert Jęczalik.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama