Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 15 maja 2026 14:42
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

PO BLISKO 12 GODZINACH OBRAD RADNI PRZYJĘLI BUDŻET. Ile jeszcze będziemy si ę męczyć z burmistrzem Żakiem?

(Myszków) Podczas grudniowej sesji radni przyjmowali budżet na 2021 rok oraz Wieloletnią Prognozę Finansową na lata 2021-2032. W dyskusji radni odnosili się jednocześnie do obu projektów, a kluby radnych Samorządowej Inicjatywy Lewicy oraz Prawa i Sprawiedliwości zgłosiły swoje poprawki, które w głosowaniu zostały przyjęte przez Radę Miasta. Adam Zaczkowski stwierdził, że tak złego budżetu od dawna nie widział, z kolei zdaniem Tomasza Załęckiego przedstawiony przez burmistrza Żaka budżet jest okrojony, chaotyczny i „pisany na kolanie”. Zarówno budżet, jak i WPF na lata 2021-2032 zostały przyjęte po zmianach wprowadzonych przez SIL i PiS. Tegoroczny budżet zakłada deficyt w wysokości 7,6 mln złotych, a inwestycje stanowić mają niecałe 15% wszystkich wydatków.
PO BLISKO 12 GODZINACH OBRAD RADNI PRZYJĘLI BUDŻET. Ile jeszcze będziemy si ę męczyć z burmistrzem Żakiem?
Od czasu jak rządzi burmistrz Włodzimierz Żak trudno Myszków nazwać miastem zadbanym. Na zdjęciu: wiecznie krzaki na ulicy Sikorskiego
Podziel się
Oceń

Sesja budżetowa odbywała się w trybie zdalnym we wtorek, 29 grudnia. Obrady rozpoczęły się o godzinie 9.30 i zakończyły po godzinie 20.00. W międzyczasie były przerwy, które łącznie trwały ok. 4 godzin, a związane były m.in. z koniecznością wprowadzenia do projektów uchwał zmian przyjętych przez Radę Miasta. Największą część posiedzenia zajęła dyskusja nad budżetem na 2021 rok i nad zmianami, które zaproponował SIL i PiS.
Jak mówił radny Adam Zaczkowski (SIL), tak złego budżetu i WPF nie widział od lat. Zwrócił on uwagę między innymi na brak planowania strategicznego i długofalowego, ograniczenie zabezpieczonych środków na strategiczne inwestycje (takie jak rewitalizacja centrum miasta, budowa kanalizacji w osiedlu Podlas), nieuwzględnienie inwestycji, na które złożono wnioski na dofinansowanie.
- Po ewentualnym dofinansowaniu nie będzie zabezpieczonych środków na wkład własny, będzie problem, żeby środki zaproponować, a na te cele potrzebne są dziesiątki milionów. Przerażające jest to, że burmistrz wie, że wskaźniki pikują, że wydatki bieżące rosną i nie jest to równoważone dochodami. Niezrozumiale jest, że w sytuacji, gdzie jak widać z projektów trzeba mocno zaciskać pasa, co odczują np. stowarzyszenia czy OSP, w sytuacji kiedy Rada Miasta blokuje fatalnie zaplanowane inwestycje, burmistrz i wspierający go radni prześcigają się w krytyce, a drugiego dnia przedstawiają projekt, że realizacja tych inwestycji zablokowałaby realizację kluczowych inwestycji – mówił radny Zaczkowski.

Zdaniem Adama Zaczkowskiego zaproponowany przez burmistrza Żaka budżet to „budżet na przetrwanie, na jakoś to będzie”. Radny uważa, że gdyby burmistrz szybciej rozwiązywał problemy i sprawniej korzystał ze środków zewnętrznych, to budżet wyglądałby inaczej. Zapowiedział, że radni SIL nie będą głosować przeciw budżetowi, chcieliby w nim wiele zmienić, ale przygotowali tylko jedną poprawkę. - Wnioskujemy o wprowadzenie zmian do budżetu i WPF: zmniejszenie przebudowa drogi w ul. Porębskiej o 200 tys. w 2021 roku, budowa mostu w ul. Mrzygłodzkiej, Świerkowej, Waryńskiego o 250 tys. w 2022 roku, przy jednoczesnym zwiększeniu i wprowadzeniu zadania budowa boiska przy ZSP nr 4 o 200 tys. w 2021 roku i 250 tys. w roku 2022. Jest to w dużej mierze odpowiedź na problemy z budżetem partycypacyjnym, którego już nie ma, ale wielokrotnie ten temat był zgłaszany przez mieszkańców, poprawa infrastruktury edukacyjnej i sportowej w szkołach, a szczególnie teraz w okresie mam nadzieję po pandemii będzie wymagała, aby kwestie związane z rozwojem psychofizycznym dzieci wzmacniać, więc uznajemy, że to zadanie, które powinno być realizowane – argumentował A. Zaczkowski.
Odmienne zdanie wyraziła radna Beata Pochodnia, odnosząc się do słów swojego przedmówcy. Stwierdziła, że inwestycje wskazane przez A. Zaczkowskiego są duże, kosztowne i ważne, ale nie są strategiczne. Taką inwestycją byłaby na przykład budowa obwodnicy. Jej zdaniem to dobrze, że w projekcie budżetu nie ma środków na niektóre inwestycje. - W budżecie nie ma fikcyjnych środków zamrożonych na paragrafach, kiedy wszyscy wiedzą, że nie będzie możliwości ich wydania. Mamy odzwierciedlenie tego, co będziemy robić w kolejnych latach. Odniósł się pan do niskiego zabezpieczenia wkładów własnych do inwestycji z dofinansowaniem, nie wiem co powiedzieć. Poprzednio ściągaliście państwo środki własne z inwestycji, gdzie mieliśmy złożone wnioski, a teraz czyni pan z tego zarzut – mówiła B. Pochodnia.
Dodała też, że dziwi ją zgłoszenie poprawki przez radnych SIL, bowiem wielokrotnie radny Zaczkowski czynił burmistrzowi zarzut, że zbyt późno informuje radnych o proponowanych zmianach, w efekcie czego radni nie mają możliwości zapoznania się z nimi: - W jaki sposób teraz się państwo zachowujecie w stosunku do innych radnych? Mamy za chwilę zająć się państwa poprawkami, nie zgłaszacie ich na komisji, na sesji, tylko ad hoc na sesji i teraz mamy się nad nimi zastanawiać. To rodzaj zakłamania. Nie postępuje się w sposób taki, z czego innym czyni się zarzuty.
Beata Pochodnia odniosła się też do proponowanego przez radnych SIL przesunięcia środków z ul. Porębskiej stwierdzając, że mieszkańcy Mrzygłódki traktowani są jak mieszkańcy gorszego sortu. 
Pomysł przesunięcia środków na boiska, które będą służyć dzieciom i młodzieży poparła radna Beata Jakubiec-Bartnik.
O boisku przy szkole w Mrzygłodzie mówiła też Zofia Jastrzębska. Wyjaśniała, że ta szkoła nigdy nie miała boiska, a asfaltowe płyty robione na początku lat 80. nigdy nie spełniały warunków boiska. - Chciałam powiedzieć, że rozwiązaniem wydawał mi się budżet partycypacyjny, który miał rozwiązać ten problem. Boisko było planowane w budżecie partycypacyjnym. W połowie poprzedniej kadencji, niestety nie zostało to wykonane, pieniądze do gminy wróciły. Chciałam podkreślić, że szkoła ta to jedyna w mieście, która nie ma żadnego zaplecza, żadnego boiska na powietrzu – stwierdziła Zofia Jastrzębska.
Stwierdziła też, że ulica Porębska może jeszcze trochę poczekać, bo została oświetlona i zmodernizowana.
O szkolnych boiskach mówił dalej radny Dominik Lech, który wskazał, że szkoła na Będuszu też nie ma boiska. Jeśli miasto ma je budować, to we wszystkich szkołach.
Radny Tomasz Załęcki podkreślił, że proponowane nowe boisko byłoby wielofunkcyjne. Służyłoby do gry w piłkę nożną, koszykówkę, tenisa ziemnego. - Dwa lata temu była inwestycja na ul. Porębskiej, była zrobiona jak mało która droga gruntowa. Tam była wykonana dosyć duża inwestycja budowlana. Wydaje mi się, że nie ma co dyskutować, niech każdy pokaże przez głosowanie, czy chce pomóc kilku tysiącom osób, czy inwestować w drogę, przy której jest kilka, kilkanaście domów – podsumował radny Załęcki.

Głos w dyskusji zabrał też burmistrz Włodzimierz Żak. Wyjaśniał, że zmniejszają się wpływy do budżetu miasta. Uwaga Regionalnej Izby Obrachunkowej (która wydała pozytywne opinie o projektach budżetu i WPF) odnosiła się do lat 2023 i 2024 i dotyczyła planów związanych ze zbywaniem majątku. Dodał, że nie można było postąpić inaczej, niż nie wpisywać do budżetu środków, które wiadomo, że nie będą wydane. Pomysł SIL-u, by wprowadzić nowe, nieprzygotowane zadanie posłuży stwierdzeniu później, że burmistrz czegoś nie zrobił, a radni chcą zdjąć z projektu przygotowane inwestycje.
Radny Zaczkowski odpowiedział, że gdyby radni nie zgłaszali takich inwestycji jak budowa boisk, to one w ogóle nie byłyby realizowane w mieście. Jako przykład wskazał takie inwestycje jak modernizacja stadionu, park na Michałowie, boisko przy Szkole Podstawowej nr 3. - Podejmujemy te trudne decyzje, bo wiem, że mieszkańcy w miejscach, gdzie inwestycje są zablokowane lub zmienione mają do nas o to pretensje, ale liczymy, że jednak te propozycje, które są wdrażane, bo mają służyć większej liczbie mieszkańców, będą zrozumiane – mówił Adam Zaczkowski.
Projekt budżetu ocenił również w imieniu radnych Prawa i Sprawiedliwości Tomasz Załęcki. Jego zdaniem budżet na 2021 rok jest bardzo okrojony, chaotyczny i „pisany na kolanie”. Jak mówił, radni nie mają informacji do wszystkich punktów w budżecie, a na niektóre pytania nie otrzymują odpowiedzi. – Prosiliśmy, aby projekty nazywać po imieniu, nie ma tego w tym budżecie. Mamy zapis budowa chodników w Myszkowie, ale nikt nie wie o jakie chodniki chodzi, nie ma osoby w urzędzie kto może to podać. Budowa oświetlenia - nikt nie wie gdzie, jest zapis w budżecie i nikt nie wie, o jaką chodzi drogę – mówił T. Załęcki.
Klub Prawa i Sprawiedliwości też złożył poprawkę do projektu WPF i budżetu, która polegała na zmniejszeniu z 310 tysięcy na 80 tysięcy budowy drogi w ulicy Wąskiej, zmniejszenie o 250 tysięcy zł budowę mostów w roku 2023, zwiększenie o 250 tysięcy zł na rewitalizację centrum miasta w 2023 roku, w 2021 roku zwiększenie o 60 tys. zł przebudowy ul. Jagodzińskiej, o 60 tys. zł przebudowy ul. Tuwima, o 60 tys. zł przebudowę ul. Górniczej, o 50 tys. zł budowę sieci wodociągowej w ul. Koziegłowskiej i Letniskowej.

Odnosząc się do złożonego przez radnego Załęckiego wniosku, burmistrz Żak poinformował, że radni PiS proponują zdjęcie środków z wydatków majątkowych i dodanie ich jako wydatek bieżący, traktując to jako wydatek majątkowy. Wyraził też obawę, czy przypadkiem ul. Jagodzińska nie ma nieuregulowanego stanu prawnego. Radził, by to sprawdzić przed głosowaniem. 
Tomasz Załęcki poinformował, że ze względu na nieuregulowany stan prawny drogi, radni zmienili wniosek zamieniając ul. Tuwima na ul. Żelazną.
Jak po przerwie poinformował burmistrz, formalnie można głosować nad poprawką PiS-u, ale jest to niedorzeczne, bo proponowanie takich kwot jako wydatków majątkowych jest nie przygotowane. - Jeśli to przegłosujecie w takich kwotach, to będą to kwoty nierealne, ale były już różne przypadki wprowadzania do budżetu, więc zrobicie co uznacie – uprzedzał burmistrz Włodzimierz Żak.
Poprawki do budżetu i WPF zaproponowane przez SIL zostały przyjęte przez Radę Miasta 13 głosami „za”, a zmiana do WPF zgłoszona przez PiS została przyjęta przy 15 głosach „za”, a do budżetu 14 głosami „za”. Aby wprowadzić te zmiany do projektu budżetu i WPF, ogłoszono trzy godziny przerwy, po których kontynuowano obrady. Budżet na 2021 rok Rada Miasta przyjęła 13 głosami „za” (M. Balwierz, E. Bugaj, E. Doroszuk, S. Jałowiec, Z. Jastrzębska, N. Jęczalik, M. Skinder, H. Skorek-Kawka, I. Skotniczna, T. Szlenk, J. Trynda, A. Zaczkowski, T. Załęcki), przy 5 głosach wstrzymujących się (D. Borek, R. Czerwik, B. Pochodnia, J. Woszczyk, E. Ziajska-Łazaj). Podobnie przebiegło głosowanie nad przyjęciem Wieloletniej Prognozy Finansowej na lata 2021-2032.
W tegorocznym budżecie zaplanowane dochody ogółem to 155 968 849,00 zł, przy wydatkach na poziomie 163 607 644,11 zł. Wydatki majątkowe stanowić będą ok. 14,8% wszystkich wydatków i wynieść mają 24 350 846,00 zł. Ustalono deficyt budżetu gminy w wysokości 7 638 795,11 zł, który będzie pokryty: kredytem (4 378 044,00 zł), wolnymi środkami (2 900 966,00 zł) oraz niewykorzystanymi środkami (359 785,11 zł).
Wydatki inwestycyjne zaplanowane do realizacji na ten rok kosztować mają łącznie ponad 22,9 mln złotych, z czego środki własne to ponad 10,6 mln zł, środki unijne 6,2 mln zł, a dotacje i środki z innych źródeł 6,2 mln zł.

Zadania, jakie zaplanowano na 2021 rok to:

- budowa kanalizacji sanitarnej, kanalizacji deszczowej oraz przebudowa i budowa dróg wraz z infrastrukturą towarzyszącą na terenie osiedla mieszkaniowego Podlas - teren obejmujący obszar pomiędzy ulicami Jana Pawła II, Prusa i Kościuszki - zakres I etap + dokumentacja II etap – 145.000zł
- budowa dróg na terenie osiedla mieszkaniowego przy ul. Krasickiego – 50.000zł
-poprawa bezpieczeństwa ruchu poprzez modernizację odcinków dróg gminnych – droga przy SP nr 5 – 600.000zł
- poprawa bezpieczeństwa ruchu poprzez modernizację odcinków dróg gminnych – budowa drogi w ulicy Nierada – 3.100.000zł
- poprawa bezpieczeństwa ruchu poprzez modernizację odcinków dróg gminnych - rozbudowa drogi przy Urzędzie Skarbowym w Myszkowie – 200.000zł
- budowa drogi na odcinku ul. Ceramicznej pomiędzy ul. Jana Pawła II a ul. Słowackiego wraz z budową infrastruktury technicznej – 1.400.000zł
- budowa odcinka drogi w ciągu ul. Granicznej – 30.000zł
- budowa odcinka drogi w ciągu ul. Nowowiejskiej – 160.000zł
- budowa/przebudowa chodników na terenie miasta Myszkowa – 150.000zł
- budowa i dobudowy oświetlenia ulicznego – 100.000zł
- modernizacja oświetlenia ulicznego w Gminie Myszków II i III etap – 1.180.000zł
- rewitalizacja centrum Myszkowa – 500.000zł
- rewitalizacja terenu rekreacyjnego „Pohulanka” w Myszkowie – 1.300.000zł
- rewitalizacja infrastruktury na terenie osiedli mieszkaniowych w Myszkowie I etap teren ul. Wolności 27, II etap teren ul. Skłodowskiej nr 6,8,10,12 – 500.000zł
- uporządkowanie kanalizacji deszczowej na terenie miasta Myszkowa - ul. Boczna – 55.000zł
- rozbudowa sieci wodociągowej na terenie miasta Myszkowa - ul. Paderewskiego I etap – 670.000zł
- rozbudowa sieci wodociągowej na terenie miasta Myszkowa - ul. Projektowana – 430.000zł
- rozbudowa sieci wodociągowej na terenie miasta Myszkowa - ul. Pawia – 50.000zł
- rozbudowa sieci wodociągowej na terenie miasta Myszkowa - ul. Murarska i ul. Rymarska – 460.000zł
- utwardzenie drogi w ulicy Rymarskiej – 700.000zł
- dokończenie budowy drogi Topolowej i Ceramicznej (od numeru 13e do ul. Malinowej) – 450.000zł
- budowa boiska wielofunkcyjnego przy Szkole Podstawowej nr 3 w Myszkowie – 450.000zł
- budowa mostów w ciągu dróg gminnych ulic: Mrzygłodzkiej, Świerkowej, Waryńskiego, Wierzbowej w Myszkowie – 3.750.000zł
- budowa kanalizacji sanitarnej oraz budowa i przebudowa infrastruktury w ciągach dróg ul. Wolności i ul. Krasickiego – 115.000zł
- rozwój infrastruktury stadionu sportowego poprzez budowę budynku klubowego oraz budowę dwóch kortów tenisowych - zadanie w ramach V edycji budżetu partycypacyjnego – 900.000zł
- termomodernizacja budynku MOSiR – 80.000zł
- termomodernizacja budynku Szkoły Podstawowej nr 2 w Myszkowie – 1.000.000zł
- termomodernizacja budynku Szkoły Podstawowej nr 7 w Myszkowie – 700.000zł
- budowa drogi w ul. Wąskiej – 80.000zł
- strzelnica w powiecie – 1.000.000zł
- wymiana systemów grzewczych c.o. na systemy ekologiczne na terenie Gminy Myszków – 1.699.740zł
- klimatyzacja w Urzędzie Miasta – 40.000zł
- budowa/przebudowa skateparku w Myszkowie – 250.000zł
- budowa drogi w ul. Zamenhoffa wraz z budową kanalizacji sanitarnej i kanalizacji deszczowej – 100.000zł
- budowa boiska wielofunkcyjnego przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 4 w Myszkowie – 200.000zł
- budowa drogi w ul. Rolniczej wraz z infrastrukturą techniczną i dobudowy oświetlenia ulicznego – 100.000zł
- przebudowa ulicy Jagodzińskiej – 60.000zł
- przebudowa ulicy Żelaznej – 60.000zł
- przebudowa ulicy Górniczej – 60.000zł
- budowa sieci wodociągowej na terenie Miasta Myszkowa - ul. Koziegłowska, Letniskowa – 50.000zł 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama