Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 15 maja 2026 10:05
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Radny z Tomiszowic ma szczęście: kwarantanna

(Myszków, Tomiszowice) Nie rozpoczął się proces karny radnego z Tomiszowic (Gmina Niegowa) oskarżonego o jazdę samochodem w stanie nietrzeźwym. Ryszard Jaskóła jest oskarżony z art. 178a Kodeksu Karnego, po szybkim śledztwie nadzorowanym przez Prokuraturę Rejonową w Myszkowie przyszło nam długo czekać na wyznaczenie pierwszej rozprawy. Wreszcie Sąd Rejonowy w Myszkowie wyznaczył rozpoznanie sprawy na 7 czerwca. Ale oskarżony nie przyszedł do sądu. Przedstawił usprawiedliwienie, że jest objęty kwarantanną ze względu na kontakt o osobą zakażoną COVID-19.
Radny z Tomiszowic ma szczęście: kwarantanna
Radny stanął przed Sądem dopiero 13 września 2021
Podziel się
Oceń

Sprawie karnej radnego z Tomiszowic orzeka sędzia Marek Zachariasz. 7 czerwca nie doszło jednak do odczytania aktu oskarżenia, radny Ryszard Jaskóła wytłumaczył, że jest objęty kwarantanną. Po rozprawie odwiedziliśmy więc Tomiszowice, wypytując, czy aby na pewno radny przestrzega kwarantanny. Skoro już jest nią objęty. 
-Oj, panie. No nie widziałem go. U nas w Tomiszowicach nawet sklepu nie ma, więc jak ktoś nie wyjdzie na ulicę to nie ma się gdzie spotkać -mówi jeden z bliskich sąsiadów radnego. -No zdarzyło mu się, złapali go po pijanemu. On to się rozpił jak kobieta wyjechała za granicę za pracą, a on sam tu mieszka ze schorowaną matką. Co jakiś czas pogotowie podjeżdża  -pokazuje sąsiad na zaniedbanie gospodarstwo z walącą się stodołą.
Kolejny termin rozpoznania sprawy karnej radnego Ryszarda Jaskóły sędzia wyznaczył na 13 września godz. 12:45. Ryszard Jaskóła nie zrzekł się mandatu. Na sesjach Rady Gminy Niegowa raczej nie odzywa się. Jego aktywność jako radnego z Tomiszowic ogranicza się do pobierania diety radnego w  kwocie ok. 1000 zł miesięcznie. Dopiero w przypadku prawomocnego skazania radny Jaskóła straci mandat, więc jeszcze przez co najmniej kilka miesięcy kasa na konto wpłynie. 


Napisz komentarz

Komentarze

Julek 28.10.2021 16:33
Pani Halina chyba pana rozgryzła. W ten sposób pan nie poprawi swojego funkcjonowania. Ludzie widzą, że robi pan rzeczy obrzydliwe. Po co zostawić taki obraz? Można pisać z sensem i mieć szacunek. Serio.

Halina z Częstochowy 28.10.2021 13:10
Obrzydliwe to szukanie sensacji za wszelką cenę. Wywlekanie czyiś brudów,zeby tylko mieć czym zapchać stronę przed zamknięciem numeru. Bo akurat chora matka i "kobieta ,ktora wyjechala za pracą "nikogo nie powinny nikogo interesować.Wstdyź się pan tej brzydoty. Może warto zacząć żyć wlasnym życiem..Zna pan pojęcie w psychologii tzw Zasadę lustra? To wyparta część siebie widziana u innych..Mam już dużo lat i z obserwacji życia to panu powiem,że prędzej czy póżniej karma wraca.Jak nie zainteresowanego bezpośrednio to do jego/jej najbliższych. Prawdziwa cnota krytyki się nie boi -dlatego oczekuję,że opublikuje pan ten komentarz i zdobędzie się na odpowiedź,pozdrawiam pana. Halina z Częstochowy

ReklamaRentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama