Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 4 października 2026 13:19
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

PICHETA PRZYZNAŁ ŻE ZLECIŁ WYCISZENIE WULGARYZMÓW STAROSTY!

(Myszków) Czytelnicy zapewne pamiętają historię z wyciszeniem głosu w nagraniu sesji Rady Powiatu w Myszkowie z 25 marca, gdy staroście z PiS-u Piotrowi Kołodziejczykowi wymsknęło się kilka przekleństw. Kto słuchał sesji na żywo, mógł usłyszeć wulgaryzmy wypowiadane przez Kołodziejczyka. Kto chciałby ocenić ten incydent później, korzystając z nagrania sesji, które zgodnie z prawem musi być dostępne dla mieszkańców, nie ma tej możliwości, gdyż ścieżka dźwiękowa obrad Rady Powiatu w Myszkowie na kilkanaście sekund jest wyciszona. Pisaliśmy o tym w artykule „Kilkanaście sekund ciszy” w GM z 7 maja, zastanawiając się, kto mógł dokonać manipulacji nagraniem, które -naszym zdaniem- jest dokumentem, przy którym majstrować nie wolno. Sprawa się wyjaśniła na sesji 24 czerwca 2021, kiedy na pytania kierowane do Zarządu Powiatu o manipulację nagraniem, starosta Piotr Kołodziejczyk powiedział, że odpowie na to pytanie Przewodniczący Wojciech Picheta. I ten przyznał, że nagranie zostało zmanipulowane na jego polecenie:
Podziel się
Oceń

-Pojawiły się tam treści, które nie powinny być w miejscu publicznym eksponowane, podjąłem decyzję, żeby to wyciszyć, to nie zostało skasowane- mówi w 36 minucie sesji 24 czerwca 2021 przewodniczący Wojciech Picheta.
Radna Dorota Kaim-Hagar poprosiła o opinię prawną na piśmie, chcąc się dowiedzieć, czy decyzja Przewodniczącego Rady Powiatu Wojciecha Pichety o wyciszeniu nagrania jest dopuszczalna. I opinia taka powstała, ale już wiele tygodni po tym, jak Przewodniczący Rady Powiatu dokonał -naszym zdaniem nieuprawnionej- manipulacji nagraniem z obrad. 
Radni, w tym Dorota Kaim-Hagar, pytali o legalność działania Przewodniczącego Rady Powiatu Wojciecha Pichety 24 czerwca. Dopiero 28 czerwca w opinii prawnej wypowiedziała się powiatowa prawniczka, adwokat Anna Zachariasz. Adwokatka przytacza w opinii, że „w żadnym przepisie ustawy o samorządzie powiatowym nie przewidziano, iż wszelkie działania, czynności podejmowane przez organy samorządu terytorialnego powinny być pozbawione wulgaryzmów”. Ale odwołała się do Ustawy o języku polskim, która w art. 3 ust. 1 pkt 2 mówi o „przeciwdziałaniu jego (języka polskiego) wulgaryzacji”. I na tej postawie uznała, że usunięcie wulgaryzmów z nagrania Rady Powiatu umieszczanych na stronach BIP „mieszczą się w katalogu działań legalnych”. 
Ani w jednym procencie nie zgadzamy się z tą karkołomną obroną działania Wojciecha Pichety, który zlecił wyciszenie przekleństw starosty Kołodziejczyka. Przeciwdziałanie wulgaryzacji języka polskiego na pewno nie może być uzasadnieniem do manipulacji nagraniem z obrad samorządu! Jak pisaliśmy w maju, wtedy nie mając wiedzy kto, na czyje polecenie zmienił ścieżkę dźwiękową obrad sesji Rady Powiatu w Myszkowie z 25.03.2021, możemy mieć do czynienia z przerobieniem dokumentu, a więc przestępstwem przeciwko dokumentom. Z moich rozmów z radnymi opozycji wynika, że rozważają w tej sprawie złożenie do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia takiego przestępstwa. Sprawa o tyle stała się łatwiejsza, że gdyby prokuratura zgodziła się z nami, że manipulacja przy ścieżce dźwiękowej nagrania z obrad powiatu nosi znamiona przestępstwa, czy choćby wykroczenia, to wiemy już kto zlecił wykonanie tej manipulacji nagraniem. Zlecił to Przewodniczący Rady Powiatu Wojciech Picheta.
W życiu publicznym wielokrotnie dochodziło do używania słów wulgarnych. Czasem był to obyczajowy bon ton, gdy mikrofon uchwycił coś, co mówca powiedział po cichu, albo sądząc, że mikrofony są wyłączone. Można tu przypomnieć choćby wpadki Marszałka Sejmu Józefa Zycha z PSL (1995-97), który zaklął, sądzą, że mikrofon jest wyłączony: „Nie przychodź mi tu, k...., z takimi rzeczami”. Albo gdy salwę śmiechu wywołały jego słowa: „Nie po raz pierwszy staje mi... przed Izbą”. Gdy posłowie się uspokoili, Marszałek Sejmu dokończył: „Staje mi w pamięci pan poseł Iwiński, który zadał pytanie o relacje z organizacjami i parlamentami.”
Mamy prawo odsłuchiwać, analizować nagranie z obrad Rady Powiatu w Myszkowie w żaden sposób nie zmanipulowane. PiS, zwłaszcza starosta Kołodziejczyk, wolał pójść drogą manipulacji, być może przestępstwa, usuwając niewygodne słowa. Choć wystarczyłoby, żeby Piotr Kołodziejczyk przeprosił za to, co mu się wymsknęło z ust. Najlepiej w kulturalny sposób, bez wulgaryzmów. 
Obowiązek udostępniania nagrań z obrad Rady Powiatu w Myszkowie należy do Przewodniczącego Rady Powiatu i jest oczywiste, że radny Wojciech Picheta tego obowiązku nie dopełnił, albo dopełnił wadliwie. Będziemy więc żądać udostępnienia nagrania niezmanipulowanego. Brak udostępnienia mieszkańców, wyborcom nagrania w takiej wersji, żeby było słychać każde wypowiedziane słowo może być przedmiotem skargi skierowanej do Wojewody Śląskiego, który powinien podjąć interwencję w trybie nadzoru prawnego. 
Na koniec warto jeszcze zwrócić uwagę na kontekst sesji z 28 kwietnia 2021, kiedy radna Dorota Kaim-Hagar pyta po raz pierwszy, co się z stało z głosem w nagraniu sesji z 25 marca, gdzie następuje kilkunastosekundowa cisza w wypowiedzi starosty Piotra Kołodziejczyka. Przypomnijmy jej pytanie: -Staroście wymsknęło się niecenzuralne słowo. No cóż, może się zdarzyć każdemu, miał włączony mikrofon i oczywiście nie oczekuję, żeby w protokole to słowo się znalazło. Natomiast ku mojemu zaskoczeniu zostało to wykasowane z nagrania obrad sesji- mówiła Dorota Kaim-Hagar. Przewodniczący Rady Powiatu Wojciech Picheta odpowiedział jej wtedy, że pierwszy raz słyszy o czymś takim, więc musi sprawdzić. Był 28 kwietnia 2021. W BIP-e Starostwa Powiatowego w Myszkowie od wielu dni jest nagranie sesji, ze zmienioną ścieżką dźwiękową, wulgaryzmy, czy jeden wulgaryzm starosty Piotra Kołodziejczyka jest wyciszony na nagraniu, a 24 czerwca 2021 Wojciech Picheta pytany ponownie o tę sprawę, przyznaje, że „podjął decyzję, żeby to wyciszyć”. Nasuwa się logiczny wniosek, że miesiąc wcześniej Przewodniczący Rady Powiatu kłamał, mówiąc do radnych, że nic o manipulacji nagraniem nie wie. Trudno rozstrzygnąć, czy Wojciech Picheta znajdzie jeszcze jakiś sposób, by kolejny raz się skompromitować. Może jeszcze zdoła nas czymś zaskoczyć. Bagaż kompromitujących doświadczeń i czynów jak garb ciągle mu rośnie. 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama RentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Maślarze czy Harcerze? Treść komentarza: Ja mam pytanie czy ta pani to popiera maślarzy czy harcerzy? Mój teść za harcerzami a teściowa za maślarzami. Teraz nie wiedzą, które ma bronić pani BB😂 My z żoną głosujemy na PO czujecie te klimaty domowe😂 Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:49 Źródło komentarza: DZISIAJ KOLEJNA PRÓBA ODWOŁANIA OSKARŻONEJ PRZEWODNICZĄCEJ. TA PORÓWNUJE TO DO ATAKU SOWIETÓW NA POLSKĘ. NIEZŁY ODLOT! Autor komentarza: mj Treść komentarza: A kto ma oglądać, gdy większość wsi idzie w pochodzie? Data dodania komentarza: 6.09.2026, 10:45 Źródło komentarza: DOŻYNKI PARAFIALNE W PRZYBYNOWIE Autor komentarza: Anna Treść komentarza: Bardzo ważny i ciekawy temat ? Data dodania komentarza: 2.09.2026, 08:30 Źródło komentarza: EDUKACJA DOMOWA CZY TRADYCYJNA SZKOŁA? SPRAWDŹ, ZANIM WYBIERZESZ Autor komentarza: 123456 Treść komentarza: GDZIE JEST POLICJA? JESZCZE NIE WIDZIAŁEM BY JAKIKOLWIEK POLICJANT WRĄBAŁ MANDAT ZA BRAK KAGAŃCA DLA PSA. KAMER U NA JAK MRÓWKÓW , ALE CHODNIKI SĄ ZASRANE DO WIWATU. I TEZ NIKT NIGDZIE NIE WIDZIAŁ ZA TO JAKIEJKOLWIEK KARY. TO TEŻ BEZKARNOŚĆ PSIARZY POWODUJE , ŻE SKALA TEGO PSIEGO SYFU JEST KATASTROFALNA. Moim zdaniem Policja robi to z całą świadomością oraz premedytacją. Data dodania komentarza: 24.08.2026, 16:10 Źródło komentarza: AMSTAFF POGRYZŁ W TWARZ KOBIETĘ W CENTRUM CZĘSTOCHOWY, W ALEI NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Konkluzja jest prosta. Po co są potrzebni ci urzędnicy? Brzydko mówiąc do pierdzenia w stołki bo nic nie mogą ale ciężką kasę biorą za ględzenie o niczym! Data dodania komentarza: 11.08.2026, 16:24 Źródło komentarza: Wody Polskie. Co robicie w sprawie doliny Warty, zasypywanej w Kolonii Borek? Autor komentarza: MKAS Treść komentarza: JAJCARZE!!! A gdzie do dziś było starostwo, gmina no i wojewoda?? Data dodania komentarza: 10.08.2026, 20:32 Źródło komentarza: Wody Polskie. Co robicie w sprawie doliny Warty, zasypywanej w Kolonii Borek?
Reklama
Reklama
Reklama