Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 14 maja 2026 01:55
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Rolnicy blokowali drogę w Szczekocinach: PRECZ Z PIĄTKĄ KACZYŃSKIEGO

NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność” w środę od 10-13 blokował drogę krajową przez Szczekociny w proteście dla tzw. „piątki Kaczyńskiego” projektu ustawy, która zmieniła nastroje na wsi. Protest zorganizował i poprowadził Mariusz Miązko rolnik z Żarnowca, członek Rady Krajowej RI „S”.
Kliknij aby odtworzyć
Podziel się
Oceń

Demonstracja nie była zbyt liczna. Na protest RI przyjechało, głównie ciągnikami kilkudziesięciu, około 40 młodych głównie rolników. Jak mówił Mariusz Miąsko do zgromadzonych, żądania rolników to trzy punkty: 1-wycofanie się rządu z zakazu uboju rytualnego, 2-wycofanie się rządu z zakazu hodowli norek i 3-wycofanie pomysłów o prawie wstępu organizacji ekologicznych i prozwierzęcych do gospodarstw rolnych.

Wśród protestujących był też Krzysztof Sarycki z Samoobrony. Wspomniał nieżyjącego lidera i wicepremiera z Samoobrony, Andrzeja Leppera, mówiąc, że został on „zamordowany”. Jak pamiętamy A. Lepper został znaleziony w swoim biurze powieszony. Oficjalnie było to samobójstwo, ale spekulacji o przyczynach śmierci Leppera, o tym, czy ktoś go tego czynu zmuszał, krąży wiele. Upadek polityczny Samoobrony, jak i kłopoty, również finansowe jej lidera zaczęły się od czasu rzekomej prowokacji służb i prokuratury w czasie pierwszych rządów PiS-u. Do śmierci Leppera doszło jednak, gdy PiS już utracił władzę po 2007 roku.

Kliknij aby odtworzyć

 

Mariusz Miąsko tłumaczy postulaty rolników:

Działacz RI „S” Mariusz Miąsko z Żarnowca na początku protestu omówił 3 postulany rolników. Całkowite i na zawsze wycofanie się z pomysłów zakazu uboju rytualnego. Argumentował, że gdy zakaz ten już raz wprowadzono, faktycznie wzrósł eksport wołowiny, ale bardzo spadły ceny. RI jest przeciwna likwidacji rynków zbytu, jakie rolnicy mają z produkcji wołowiny. Mówił, że rolnik, nie może „pracować dla idei”: produkcja wołowiny jest jedną z ostatnich opłacalnych. Przypomniał, jak wiele działów produkcji rolnej w Polsce zniknęło lub straciły na znaczeniu, gdy stały się nieopłacalne. Wymienił produkcję tytoniu, buraków cukrowych, chmielu, malin. Jak mówił, choć Polska ciągle jest sporym eksporterem tytoniu, zwłaszcza do krajów afrykańskich to z produkcji 200- 220 tys. ton tytoniu rocznie, tylko 15 tys. ton tytoniu pochodzi z polskich hodowli.

Drugi postulat RI- wycofanie się rządu z zakazu hodowli norek. Miąsko powiązał tu skutki likwidacji ferm norek, z ryzykiem wzrostu kosztów produkcji mięsa. Dzisiaj odpady poubojowe w dużej części są odbieranie przez hodowców norek jako karma. Po likwidacji ferm, te odpady trzeba będzie utylizować, i zdaniem NSZZ RI wzrosną koszty produkcji mięsa.

Trzeci postulat rolników do żądanie wycofania się z pomysłów dania uprawnień organizacjom prozwierzęcym do wchodzenia do gospodarstw wolnych (jak np. do hodowli psów, kotów). Zdaniem rolników kontrole Inspekcji Weterynaryjnej są już wystarczająco drobiazgowe.

Spytaliśmy Mariusza Miąsko, gdy skoro RI tak ostro krytykuje rozwiązania „piątki dla zwierząt”, to czy protest można nazwać antyrządowym? M. Miąsko był nieco zaskoczony pytaniem, mówił, że nie, że rolnicy są „przeciwko nowemu Ministrowi Rolnictwa”.

 

Rolnicy w Szczekocinach co 20 minut przepuszczalni samochody, więc protest nie był dla innych szczególnie uciążliwy. Pojawiały się pytania dlaczego nie ma na proteście innego działacza RI, Pawła Sokoła o którym czasem żartobliwie mówiono, że to jedyny działacz RI w powiecie zawierciańskim. Trudno było odnieść wrażenie, że protest, choć krytykujący rozwiązania rządu PiS-u, autorstwa samego prezesa partii jest prowadzony tak, aby PiS-u nie urazić. Mariusz Miąsko podkreślał w przemówieniu, że „nie należy do żadnej partii”. Ściśle związanego z PiS-em Pawła Sokoła, wicestarosty nie było wcale, choć to działacz RI. Małgorzata Miąsko, żona organizatora protestu, w przeszłości kandydująca w Żarnowcu wyborach na wójta gminy, rok temu była starościną Dożynek Powiatowych. Formalnie nie trzeba być w PiS, żeby być z rządzącą partią mocno związanym. Niektórzy, prosząc o zachowanie anonimowości, mówili wręcz, że to PiS zorganizował protest rolników w Szczekocinach, żeby namieszać młodym rolnikom w głowach. Nastroje na wsi się zmieniają i również w Szczekocinach dało się słyszeć takie głosy: -Pic, nie protest. Jak protest zrobi Agro Unia to się będzie działo!

Kliknij aby odtworzyć


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaRentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Widzę w komentarzach że jakaś zorganizowana akcja w obronie niszczyciela przyrody. Kto sponsoruje?Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:29Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama