Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 14 maja 2026 12:19
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

SOR BYŁ JUŻ ZAMYKANY Z POWODU WIRUSA!

(Zawiercie) Szpitalny Oddział Ratunkowy w Zawierciu był już wcześniej zamykany na wiele godzin z powodu podejrzeń, że pacjent przywieziony na SOR może być zakażony koronawirusem. Taka sytuacja miała miejsce w czwartek, 2 kwietnia. Sporo emocji wywołał przypadek niedzieli na poniedziałek 5/6 kwietnia. To o tej sytuacji piszą nam Czytelnicy przez portal kurierzawiercianski.pl intensywnie komentują „troskę” administracji szpitala czy po prostu dyrektora szpitala o zamkniętych na SOR-e lekarzy, pielęgniarki i pacjentów. O braku zaopatrzenia w żywność, którą muszą sami sobie kupować. Piszemy o tym w artykule „Izolowani pracownicy z SOR pozostawieni sami sobie?”. Warto przypomnieć, że rzecznik prasowy Szpitala Powiatowego w Zawierciu, gdy pytamy o tę sytuację we wtorek rano, mówi szczerze, że „nic nie wie, sprawdzi i oddzwoni” Nie oddzwania. Odpowiedź dostajemy następnego dnia. Potwierdza, że sytuacja miała miejsce, wynik badania pacjenta przywiezionego z Poręby okazał się „pozytywny”, czyli jest to osoba zakażona, a personel „otrzymał mieszkania”. Ciekawostką jest, że mówi się iż tylko jeden lekarz otrzymał propozycję mieszkania na czas izolacji.
Podziel się
Oceń

m w internecie wiele mówią, jak Czytelnicy oceniają jakość pracy administracji szpitala, jak „ufają” w rzetelność tych informacji. Też mamy wrażenie, że więcej w tym propagandy, takiego „pudrowania noska”. Spod make-up wychodzi jednak prawdziwy obraz bałaganu. 

Jeden z internautów skomentował, że „gdyby chodziło o kogoś z wyższej piłki oj zainteresowanie by było nawet i wymuszone”. Pacjent, który trafił na SOR (okazał się zakażony) to pewnie „zwykły obywatel” Jednak lekarz który pobierał od niego próbkę do badań  -jak mówi nam osoba z personelu medycznego- to kuzyn Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy. Może to tłumaczy dość paniczną reakcję administracji szpitala? Pacjentka zwyczajna, lekarz niezwyczajnie skoligacony, więc cały powiatowy PiS, stanął z przerażeniem na baczność. Ale wyraźnie nie stanęli na wysokości zadania, skoro pojawiły się zarzuty formułowane przez Czytelników, że medyków porzucono. No, może nie wszystkich.
Czy pacjent przywieziony przez pogotowie „zataił podejrzenie zakażenia” Chyba nie!

Czytając komunikat szpitala, zarówno na stronie szpitala czy wysłany do Kuriera Zawierciańskiego, jako odpowiedź na nasze pytania, można odnieść wrażenie, że zamieszanie to wina nieodpowiedzialnego pacjenta, który miałby zataić swój stan. Ale czy na pewno tak było? Ratownicy pogotowia pojechali po pacjenta w pełnym zabezpieczeniu w kombinezonach, po pacjenta z dusznością. Jednak na SOR lekarz który przyjmował pacjenta od zespołu pogotowia, jak nam relacjonują, badał pacjenta bez takiego reżimu sanitarnego. W rękawiczkach (zawsze tak lekarze badają), bez maski czy kombinezonu, choć pacjent wbrew temu co pisze szpital, od początku miał być traktowany jako pacjent potencjalnie zakażony. Co ciekawe -tu również źródłem informacji są ratownicy- gdy już we wtorek był znany wynik badania pacjenta (zakażenie koronawirusem się potwierdziło) lekarz miał dalej pracować na SOR. Wkurzeni ratownicy mieli zawiadomić o sytuacji zawierciański sanepid i centrum ratownictwa (obie lub jedną z tych instytucji). Wtedy ktoś przypomniał lekarzowi, że ze względu na kontakt z pacjentem zakażonym, obowiązuje go izolacja. 
Pisaliśmy w marcu 2019 artykuł „Dyżur miał wtedy kuzyn Prezydenta RP!” Chodziło o historię 21-letniej Pauliny z Zawiercia, która długo czekała na pomoc na SOR w Zawierciu. Dyżur wtedy też miał kuzyn Prezydenta RP. Po serii zgonów pacjentów na SOR-ach w całej Polsce  i przypadkach takich, jak ten z Zawiercia śledztwo przejęła Prokuratura Regionalna w Katowicach, mająca opinię najbardziej upolitycznionej, gdzie Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, jako jednocześnie Prokurator Generalny kieruje wiele śledztw, mających ciężar polityczny. Od kwietnia 2019 o tym śledztwie zapanowała milcząca cisza. 
Artykuł dot. SOR z marca 2019 przeczytacie tutaj:
https://www.kurierzawiercianski.pl/wiadomosci/3463,dyzur-mial-wtedy-kuzyn-prezydenta-rp     
Jarosław Mazanek


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Widzę w komentarzach że jakaś zorganizowana akcja w obronie niszczyciela przyrody. Kto sponsoruje?Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:29Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama