Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 13 maja 2026 15:02
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

CAŁA JEDYNKA I BLISKO POŁOWA LO UCZY SIĘ ZDALNIE

(powiat myszkowski) Szczepienia wciąż trwają, choć już wiele tygodni temu znacząco wyhamowały. Dzieci i młodzież w wieku 12-19 lat to grupa wiekowa, w której odsetek osób zaszczepionych jest najniższy. Koronawirus nie omija jednak dzieci i nastolatków. W tej chwili w kilku szkołach na terenie powiatu myszkowskiego część klas uczy się zdalnie z powodu pozytywnych testów na koronawirusa u uczniów lub nauczycieli.
Podziel się
Oceń

Jeśli u jakiegoś ucznia zostanie potwierdzone zakażenie koronawirusem, to jego klasa przechodzi na nauczanie zdalne. Dodatkowo kwarantanną obejmowani są ci uczniowie, którzy nie zostali zaszczepieni. Czyli cała klasa siada rano przed komputerem, aby zdalnie uczestniczyć w lekcjach, ale zaszczepieni mogą popołudniu lub w weekend pojechać na zakupy, do kina lub wyjść na spacer, a niezaszczepieni są na kwarantannie i muszą zostać w domach. Kwarantanną nie są obejmowani współdomownicy.
Powodem do przejścia na zdalne nauczanie i objęcie uczniów kwarantanną może być również potwierdzenie zakażenia koronawirusem u nauczyciela. Kwarantanną nie są obejmowane: osoby zaszczepione; osoby, które w ciągu ostatnich 6 miesięcy miały pozytywny wynik testu na koronawirusa; osoby, które nie były obecne w szkole i nie miały kontaktu z osobą zakażoną.

PONAD 40% UCZNIÓW LO PRZESZŁO NA ZDALNE NAUCZANIE

Od środy 3.11. do poniedziałku 8.11 zdalnie uczy się aż 262 uczniów z 9 klas z Liceum Ogólnokształcącego im. mjr. H. Sucharskiego w Myszkowie. Tutaj koronawirusa wykryto u jednego z nauczycieli. Nie wiemy ilu uczniów objętych zostało kwarantanną, bo w dniu przygotowania niniejszego artykułu (tj. w środę, 3 listopada) trwało jeszcze ustalanie, kto zostanie objęty kwarantanną.
Szkoła nie udziela informacji o liczbie zaszczepionych uczniów, co jest dla nas w pełni zrozumiałe. Dyrektor Izabela Skabek przekazała nam, że w poszczególnych klasach liczba zaszczepionych nastolatków jest zróżnicowana. To, co dyrektor myszkowskiego LO mogła nam powiedzieć to to, że spośród nauczycieli tutejszej szkoły wszyscy są zaszczepieni (z wyjątkiem jednej osoby, która chorowała na COVID-19). Nauczyciel, u którego wykryto w ostatnim czasie zakażenie to osoba zaszczepiona.
W myszkowskim liceum uczy się ponad 590 uczniów, a szkoła liczy 19 klas. Na zdalne nauczanie przechodzą uczniowie, a nauczyciele przychodzą codziennie do szkoły. Gdy część klas ma zdalne nauczanie, wówczas nauczyciele prowadzą niektóre lekcje tradycyjnie – przy tablicy, spotykając się z uczniami w szkole. Na poszczególnych godzinach łączą się na lekcje zdalne. Jak poinformowała nas dyrektor Izabela Skabek, LO im. mjr. Sucharskiego w Myszkowie jest dobrze wyposażone w sprzęt niezbędny do nauki zdalnej. Dzięki temu nie ma problemu z dostępnością urządzeń potrzebnych do prowadzenia lekcji. O użyczenie sprzętu mogą też wystąpić rodzice.
Nie po raz pierwszy uczniowie z myszkowskiego liceum przechodzą na zdalne. W połowie października potwierdzono zachorowanie u dwóch uczniów i wtedy na zdalne przeszło 35 uczniów. Trzy dni później (tj. 21 października) na zdalne nauczanie przeszło kolejnych 28 uczniów (koronawirusa wykryto u jednego ucznia). Następna klasa, licząca 28 uczniów przeszła zdalne 25 października. Powodem też było wykrycie koronawirusa u jednego ucznia. Na przełomie października i listopada kolejna klasa miała zdalne lekcje z powodu potwierdzenia koronawirusa u ucznia.

CAŁA „JEDYNKA” NA ZDALNYM

Szkołą, w której na zdalne nauczanie przeszło w ostatnim czasie najwięcej uczniów jest Zespół Szkół Nr 1 im. E. Kwiatkowskiego w Myszkowie. Pod koniec października koronawirusa potwierdzono u 4 uczniów i 1 nauczyciela. Zdalne nauczanie do 14 listopada ma cała szkoła – 689 uczniów. Kwarantanną objęto 4 nauczycieli.
Nieco wcześniej – od 27 października do 4 listopada – na zdalne nauczanie przeszło 307 uczniów z 11 klas z ZS nr 1 im. Kwiatkowskiego. Powodem było wykrycie jednego przypadku zachorowania wśród uczniów i jednego wśród nauczycieli.
SZKOŁY PODSTAWOWE
Od środy 3.11. do poniedziałku 8.11. na zdalne nauczanie przeszły 22 osoby ze Szkoły Podstawowej w Żarkach (cała klasa). Powodem było wykrycie zachorowania u jednego z uczniów.
Dwa przypadki zakażenia wśród nauczycieli odnotowano w Zespole Szkół Publicznych Nr 3 w Myszkowie. W efekcie zdalne nauczanie wprowadzono na okres od 30 października do 6 listopada dla 193 uczniów z 8 klas (kwarantanną objęto tutaj 168 uczniów).
Do 7 listopada na zdalnym nauczaniu są dzieci z klasy VI ze Szkoły Podstawowej w Jastrzębiu. W tej szkole zakażenie wykryto u jednego ucznia, a kwarantanną (oprócz uczniów) objęto też 4 nauczycieli.
W ostatnich tygodniach zdalne nauczanie wprowadzano również w:
- Szkole Podstawowej w Mysłowie (1 chory uczeń; 2 przypadki zakażenia wśród nauczycieli)
- Szkole Podstawowej w Pińczycach (1 przypadek koronawirusa wśród nauczycieli)
- Szkole Podstawowej Nr 5 w Myszkowie (1 przypadek koronawirusa wśród nauczycieli; 2 przypadki wśród uczniów)
- Szkole Podstawowej Nr 1 w Myszkowie (2 przypadki zachorowań wśród uczniów)
Od połowy października do środy 3 listopada myszkowski Sanepid wydawał opinie sanitarne w przypadku szkół 18 razy. Częściej powodem przejścia na zdalne nauczanie było wykrycie koronawirusa u uczniów (zdarzyło się tak w przypadku 12 opinii, zachorowanie potwierdzono łącznie u 17 uczniów). Zakażenie u nauczycieli potwierdzono w przypadku 8 opinii sanitarnych (u 9 nauczycieli potwierdzono koronawirusa). W 2 przypadkach pozytywny wynik na koronawirusa odnotowano jednocześnie u ucznia oraz u nauczyciela. (es, foto: pixabay)

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaRentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Widzę w komentarzach że jakaś zorganizowana akcja w obronie niszczyciela przyrody. Kto sponsoruje?Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:29Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama RentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą