Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 5 maja 2026 19:03
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

PODRZUCONE ODPADY USUNĘŁA GMINA

(Myszków) Odpady wielkogabarytowe, to problem, z którym nie mogą sobie poradzić ani spółdzielnie mieszkaniowe, ani zarządcy wspólnot ani też jak się okazuje Urząd Miasta. Właścicielowi posesji przy ulicy Okrzei przy okazji zbiórki wielkogabarytów organizowanej przez miasto sąsiad podrzucił niewygodne śmieci. Kilka tygodni przepychanek ze Strażą Miejską i Urzędem Miasta wreszcie dało efekt. We wtorek 17 października zderzaki zniknęły. Uprzątnął je Urząd Miasta.
Podziel się
Oceń

- Przed posesją mam kiosk, a przed nim jest parking. Miasto organizowało zbiórkę odpadów wielkogabarytowych. Wystawiłem więc krzesła i opony, ale w pewnym momencie straciłem nad tym kontrolę, bo do moich odpadów zaczęli dorzucać odpady inni. Teraz przed posesją mam sporą stertę samochodowych zderzaków, które nie są zaliczane do odpadów wielkogabarytowych, więc nie zostały sprzątnięte. Przy okazji takiej zbiórki ludzie po prostu pozbywają się wszystkiego, szkoda tylko, że moim kosztem. Wiem, kto to zrobił i chciałem, aby to usunął. Po prostu wiem, kto prowadzi taką działalność. W efekcie zadzwoniłem po Straż Miejską, ale mnie zbyli, więc zadzwoniłem na policję. Owszem przyjechał dzielnicowy, ale ten też stwierdził, że to nie jego sprawa i kazał znowu dzwonić po Straż Miejską. Strażnicy przyjechali, porobili fotki i poszli. Niestety ja muszę te śmieci usunąć, bo inaczej to ja dostanę mandat. Odpady leżą bowiem na nieruchomości, która jest moją własnością i nie jest ważne, że ktoś mi te odpady podrzucił. Jak to jest, że normalny obywatel nie może wyegzekwować swoich praw – żali się mieszkaniec ulicy Okrzei w Myszkowie.

 

Przepychanka między mieszkańcem, a Urzędem Miasta trwała kilka tygodni i nic nie wskazało na to, aby podrzucone śmieci miasto uprzątnęło. Tak jak w przypadku każdego innego dzikiego wysypiska na prywatnej posesji (o których niejednokrotnie pisaliśmy na łamach Gazety Myszkowskiej) – odpowiada jej właściciel. Prawo w tym zakresie jest jednoznaczne.  - Niestety w tym zakresie ustawa o odpadach ( Dz.U, z 14 grudnia 2012r.) jasno  reguluje zasady odbioru odpadów. Gmina zabezpiecza odbiór odpadów komunalnych czyli, odpadów wytworzonych lub przetworzonych w gospodarstwie domowym ( art.3 ust.7 Ustawy). Odpad wielkogabarytowy w postaci części samochodowych do takich nie należy. Ich uprzątnięcie należy do właściciela posesji. Gmina w tym zakresie nie ma podstaw prawnych by pomóc mieszkańcowi i postąpić inaczej. Osobną sprawą jest ocena owego postępowania. Trudno znaleźć odpowiednie słowa na określenie owego zajścia. Przykrym jest, że człowiek wobec człowieka zachowuje się w ten sposób – tłumaczy Małgorzata Kitala-Miroszewska, rzecznik prasowy UM w Myszkowie.

 

Patrząc na cała sytuację z pozycji obserwatora całego zamieszania, najłatwiej i najtaniej by było pod osłoną nocy „oddać” śmieci sąsiadowi. Tylko problem polegał na tym, że sprawa zabrnęła zbyt daleko i każde rozwiązanie obarczałoby winą właściciela nieruchomości, na której śmieci się znalazły. Jednak we wtorek 17 października Straż Miejska niespodziewanie zjawiła się na posesji przy ulicy Okrzei. – Powiedzieli mi, że te zderzaki posprzątają, ale mówili też, aby więcej nie śmiecić, tak jak ja byłbym winien tej sytuacji. Zresztą dziwne by było, żebym sobie sam zaśmiecał własny parking. Przecież dokładnie wiedzą, kto to zrobił, choć nikt nikogo za rękę nie złapał. Szczerze mówiąc jestem zmęczony całą tą sytuacją, ale cieszę się jednocześnie z pozytywnego finału – mówi mieszkaniec ul. Okrzei.

 

Co się nagle stało, że miasto zdecydowało się  na posprzątanie podrzuconych odpadów? -  Brak prawnych rozwiązań nie zwolnił nas jednak z przeprowadzenia postępowanie, skąd owe odpady mogą pochodzić. Okoliczne warsztaty samochodowe wykazały się umowami

 

i rachunkami na utylizację tego typu odpadów. Wobec czego, w trosce o ochronę naszych lasów i wychodząc niejako naprzeciw właścicielowi posesji, który zostałby podwójnie ukarany – raz, że ktoś posłużył się jego terenem, a dwa  –ponosząc koszty wywozu za nie swoje śmieci, w drodze wyjątku, odpady zostały przez nas zabrane. Z właścicielem posesji Straż Miejską przeprowadziła rozmowę nt. dozoru własnej posesji, a w przyszłości stawiamy na bardziej wnikliwy monitoring. Ten raz nie czyni wyłomu w zasadzie i Gmina nie będzie odbierać tego typu odpadów – tłumaczy rzecznik.

 

Ewelina Kurzak

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mjTreść komentarza: wcale nie widać maślanki, nic a nicData dodania komentarza: 30.04.2026, 09:32Źródło komentarza: DARIUSZ JORG OCZYSZCZONY Z ZARZUTÓW PO BLISKO 10 LATACH!Autor komentarza: AgaTreść komentarza: Niektórzy nie powinni posiadać zwierzątData dodania komentarza: 29.04.2026, 17:57Źródło komentarza: BAMBO TERRORYZUJE DZIELNICĘ!Autor komentarza: ZAZATreść komentarza: MYSZKÓW ZNÓW ZASRANY.JEBIE JUŻ OD WIADUKTU!! GDZIE ....... SANEPID...????Data dodania komentarza: 22.04.2026, 15:54Źródło komentarza: FORMA MYSZKOWA Z JESIENI POZOSTAŁAAutor komentarza: QQQTreść komentarza: SZYBKIE SPYLANIE I WOJENNA PIERWSZA POMOC...??? DO CZEGO ONI NAS PRZYZWYCZAJĄ......?? TYLKO GRZECZNIE PYTAM...Data dodania komentarza: 20.04.2026, 12:44Źródło komentarza: MYSZKÓW. KWIETNIOWY BIEG PO ZDROWIE NA DOTYKU JURY I STRAŻACKI POKAZ PIEWSZEJ POMOCY ZDJĘCIAAutor komentarza: MyszkowiankaTreść komentarza: Żenada 👎👎👎Data dodania komentarza: 13.04.2026, 13:03Źródło komentarza: Kino o północy?Autor komentarza: ObywatelTreść komentarza: Zgadza się. Nie to było na myśli aby komuś ubliżyć tylko jeśli chcemy coś rozwijać to nie zwijajmy przy okazji tego co służy i ma służyć dużej części społeczeństwa. Starajmy się budować a nie rujnować i tyle. Niestety z tego co można przeczytać to Szpital ma być konfigurowany na zarabianie pieniędzy tylko co z tymi którzy są bezradni... i potrzebują Szpitala Powiatowego w takiej formie jakiej był ? Bo nie dadzą rady jeździć ze sprawami codziennymi do innych oddalonych jednostek ?Data dodania komentarza: 13.04.2026, 08:33Źródło komentarza: CHIRURGIA ZAWIESIŁA PRZYJMOWANIE PACJENTÓW. NIE MA LEKARZY
Reklama
Reklama
Reklama Biuro Podróży MAXIM Travel