Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 1 października 2026 03:03
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

DO STREFY PRZEZ WODĘ I DZIURY

(Myszków) Od 2 tygodni mamy upał, ale taki już jest cykl  w przyrodzie, że po fali upałów spodziewać się możemy ulewnego deszczu. Na 100% dojazd do kilku firm przy ul. Pułaskiego, za Urzędem Skarbowym będzie utrudniony przez tworzące się w rozlewisko.  I tak jest lepiej. Do końca czerwca, pod rozlewiskiem ukrywały się niebezpieczne dwie głębokie wyrwy. Niejeden samochód wpadł w nie, przykryte wodą. Po kilku tygodniach upominania się i sygnalizowania problemu, Urząd Miasta Myszkowa zlecił załatanie dwóch dziur. Prace wykonano w dniach 26-27 czerwca. Problem rozlewiska pojawiającego się po każdym deszczu pozostał. Wodę za każdym razem wypompowują strażacy. A przedsiębiorcy, których problem nie jest rozwiązany od kilku lat śmieją się, gdy słyszą od burmistrza, że miasto wspiera rozwój przedsiębiorczości w Myszkowie. Słyszeli to z ust burmistrza Włodzimierza Żaka i starosty Wojciecha Pichety choćby 17 czerwca, gdy obaj przemawiali podczas otwarcia hali przemysłowej firmy VIG.  Burmistrz, starosta i wszyscy goście na otwarcie musieli przedostać się przez rozlewisko. Niejeden wpadł w wyrwę przykrytą lustrem mętnej wody.      
Podziel się
Oceń

Ulica, która kilka lat temu była dojazdem tylko do Urzędu Skarbowego i kilku firm umiejscowionych w dawnych magazynach dzisiaj jest też jedynym dojazdem do marketu budowlanego MRÓWKA, betoniarni WŁODAR, a od 17 czerwca do VIG-u, który w nowej hali prowadzi przerób odpadów, główne filtrów samochodowych. Rozlewiskiem z dziurami próbowaliśmy zainteresować burmistrza Włodzimierza Żaka  tuż po uroczystości otwarcia VIG, na którym również był. Czy nie ma sprzeczności pomiędzy słowami, że miasto wspiera rozwój biznesu i potężną wyrwą w jezdni, żeby to istniejących firm dojechać? Czy załatanie dwóch dołów, dzień po uroczystym otwarciu, nie byłoby gestem burmistrza, że słowa o wsparciu dla biznesu nie są tylko pustym frazesem? Burmistrz odpowiedział mi, że jest harmonogram robót naprawczych miejskich ulic i nic się nie da „przyśpieszyć”.  Kilkadziesiąt osób, dziesiątki kontrahentów dalej do firm przy Pułaskiego musiało jeździć ryzykując utopieniem samochodu.

 

O odwodnieniu „nie ma mowy”

Dziury załatane. OK. Już nie zgubimy tam koła, ale po każdej ulewie tworzy się spore jezioro na środku ulicy. Do rzecznik UM Myszków Małgorzaty Kitali-Miroszewskiej  27. 06 wysyłamy pytanie: Jak Urząd Miasta Myszkowa zamierza rozwiązać problem zalewania ulicy Pułaskiego (za Urzędem Skarbowym) przez wody napływające z „pól będuskich”?

Rzecznik UM odpowiada: - „Problem z wodą nie polega tylko na ich spływaniu z „pól będuskich”, ale także z wyżej położonej drogi wojewódzkiej. Budowa kanalizacji w  ul. Pułaskiego rozwiązałaby problem, lecz o tym na razie nie ma mowy”.

Czy rzeczywiście, żeby ulicy nie zalewało po każdym deszczu trzeba wykonać kanalizację w drodze wojewódzkiej? Przecież wzdłuż Pułaskiego na Będusz jest rów. Ale  Urząd Miasta Myszkowa  uważa, że usunięcie rozlewiska możliwe będzie, gdy wydamy kilkaset tysięcy na budowę kanalizacji. Ale przecież o tym „nie ma mowy” jak pisze urzędniczka-rzeczniczka. O czym nie ma mowy? Pytanie dla urzędników obraźliwe?

Odpisujemy więc raz jeszcze, aby wyjaśnić o czym „nie ma mowy”: jak zwykle ogólniki, z których niewiele wynika. Co ma znaczyć np .sformułowanie, że „o tym na razie nie ma mowy”?  Nie ma mowy o budowie kanalizacji?  Gdy firma Budulec budowała Mrówkę wykonała odwodnienie ze swojego terenu wprowadzając wody opadowe do rowu za  Urzędem Skarbowym. Właściciele innych firm wskazują, że należy po prostu udrożnić stary kanał za Urzędem Skarbowym na granicy z firmą KOMA. Ale ze strony UM tradycyjnie urzędniczy  bełkot z którego nic nie wynika.  Już ustnie ponowiłem żądanie wyjaśnienia, co znaczy „o tym nie ma mowy” i jak Urząd Miasta Myszkowa zamierza rozwiązać problem. Od 1 lipca 2013 do dzisiaj nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Szukamy rozwiązań sami

Urząd Miasta Myszkowa, żeby rozwiązać problem rozlewiska chce budowy kanalizacji deszczowej drodze na Będusz. Czy to rzeczywiście koniecznie? Od skrętu do Urzędu Skarbowego droga prowadzi przez pola, z prawej strony jest rów. Po co kanalizacja? Ze strefy przemysłowej za „skarbówką” byłoby dodatkowo pod górkę, a wody opadowe jakoś zawsze płyną w dół.

Razem z Markiem Konofalskim, którego firma obuwnicza KOMA jest pierwsza za rozlewiskiem szukamy kratki kanalizacyjnej w miejscu, gdzie teren jest najniższy. Jak twierdzi właściciel KOMY, pod stertą piachu jest kratka, która odprowadzała przed laty wodę do rowu za Urzędem Skarbowym, gdzieś pomiędzy jego firmą, a skarbówką. Zarówno on, jak i naczelnik myszkowskiego Urzędu Skarbowego, z którą rozmawialiśmy, deklarują, że nie bez problemu udostępnią teren, gdyby udrożnienie starego kanału lub budowa od postaw wymagała wejścia w ich teren.  Bo wszystkim zależy na rozwiązaniu problemu, co nie powinno kosztować więcej niż kilka tysięcy złotych.  Zależy wszystkim, może poza Urzędem Miasta Myszkowa, którego rzeczniczka odpisuje, że o tym „nie ma mowy”. Cokolwiek ten urzędniczy bełkot znaczy, bo wyjaśnień nie otrzymaliśmy.

Jarosław Mazanek

 

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama RentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Maślarze czy Harcerze? Treść komentarza: Ja mam pytanie czy ta pani to popiera maślarzy czy harcerzy? Mój teść za harcerzami a teściowa za maślarzami. Teraz nie wiedzą, które ma bronić pani BB😂 My z żoną głosujemy na PO czujecie te klimaty domowe😂 Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:49 Źródło komentarza: DZISIAJ KOLEJNA PRÓBA ODWOŁANIA OSKARŻONEJ PRZEWODNICZĄCEJ. TA PORÓWNUJE TO DO ATAKU SOWIETÓW NA POLSKĘ. NIEZŁY ODLOT! Autor komentarza: mj Treść komentarza: A kto ma oglądać, gdy większość wsi idzie w pochodzie? Data dodania komentarza: 6.09.2026, 10:45 Źródło komentarza: DOŻYNKI PARAFIALNE W PRZYBYNOWIE Autor komentarza: Anna Treść komentarza: Bardzo ważny i ciekawy temat ? Data dodania komentarza: 2.09.2026, 08:30 Źródło komentarza: EDUKACJA DOMOWA CZY TRADYCYJNA SZKOŁA? SPRAWDŹ, ZANIM WYBIERZESZ Autor komentarza: 123456 Treść komentarza: GDZIE JEST POLICJA? JESZCZE NIE WIDZIAŁEM BY JAKIKOLWIEK POLICJANT WRĄBAŁ MANDAT ZA BRAK KAGAŃCA DLA PSA. KAMER U NA JAK MRÓWKÓW , ALE CHODNIKI SĄ ZASRANE DO WIWATU. I TEZ NIKT NIGDZIE NIE WIDZIAŁ ZA TO JAKIEJKOLWIEK KARY. TO TEŻ BEZKARNOŚĆ PSIARZY POWODUJE , ŻE SKALA TEGO PSIEGO SYFU JEST KATASTROFALNA. Moim zdaniem Policja robi to z całą świadomością oraz premedytacją. Data dodania komentarza: 24.08.2026, 16:10 Źródło komentarza: AMSTAFF POGRYZŁ W TWARZ KOBIETĘ W CENTRUM CZĘSTOCHOWY, W ALEI NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Konkluzja jest prosta. Po co są potrzebni ci urzędnicy? Brzydko mówiąc do pierdzenia w stołki bo nic nie mogą ale ciężką kasę biorą za ględzenie o niczym! Data dodania komentarza: 11.08.2026, 16:24 Źródło komentarza: Wody Polskie. Co robicie w sprawie doliny Warty, zasypywanej w Kolonii Borek? Autor komentarza: MKAS Treść komentarza: JAJCARZE!!! A gdzie do dziś było starostwo, gmina no i wojewoda?? Data dodania komentarza: 10.08.2026, 20:32 Źródło komentarza: Wody Polskie. Co robicie w sprawie doliny Warty, zasypywanej w Kolonii Borek?
Reklama
Reklama
Reklama