Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 20 marca 2026 06:43
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Zmiana trenera w Myszkowie

Siedlec Duży Gniazdów pokonał w meczu derbowym Polonię Poraj. Podopieczni Krzysztofa Całusa wygrali w miniony weekend z Unią Kalety, a ekipa Mirosława Siei nie sprostała na wyjeździe MLKS-owi Woźniki. MKS Myszków podziękował za współpracę Mariuszowi Mizgale.
Podziel się
Oceń

Siedlec Duży Gniazdów pokonał w meczu derbowym Polonię Poraj. Podopieczni Krzysztofa Całusa wygrali w miniony weekend z Unią Kalety, a ekipa Mirosława Siei nie sprostała na wyjeździe MLKS-owi Woźniki. MKS Myszków podziękował za współpracę Mariuszowi Mizgale.

 

Podopieczni Krzysztofa Całusa dobrze rozpoczęli derbową, wyjazdową potyczkę z beniaminkiem z Siedlca Dużego. W 35 minucie Rafał Psonka dał prowadzenie przyjezdnym. Po zmianie stron z trafień cieszyli się tylko miejscowi. Wyrównał Skrzypczyk, a bramkę rozstrzygającą losy starcia na korzyść gospodarzy strzelił Hoffman.

 

- Po pierwszej połowie wydawało się, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Prowadziliśmy i mieliśmy okazję do podwyższenia. W 65 minucie trzech naszych zawodników obstawiało jednego rywala przy linii końcowej boiska. Zawodnik mimo tak licznej asysty zdołał podać piłkę do nie pilnowanego kolegi i straciliśmy bramkę. W 74 minucie straciliśmy piłkę przy wyprowadzeniu na 20 metrze i miejscowi skorzystali z prezentu.  W momencie gdy jeszcze prowadziliśmy świetną okazję do podwyższenia miał Mateusz Szecówka. Nie trafił jednak w światło bramki w sytuacji sam na sam z bramkarzem – skomentował trener porajan Krzysztof Całus.

 

- Pojedynek derbowy zawsze rządzi się swoimi prawami. Obie ekipy miały swoje okazje i obie chciały ten mecz wygrać. Spotkanie mogło podobać się kibicom, ponieważ ani my, ani Poraj nie skupialiśmy się na zamurowaniu bramki. To my okazaliśmy się lepsi o jedno trafienie – powiedział trener drużyny Siedlec Duży Gniazdów Mirosław Sieja.

 

Siedlec Duży Gniazdów: Różycki – Oziębała, Kowalczyk, Skrzypczyk, Sobczak, Nguyen Van (60 min Gaik), Załęcki, P. Miedziński, Malinowski (46 min Makowski), Hoffman, G. Miedziński.

 

Polonia Poraj: Sokołowski – Jańczyk, Czechowski, Suliński, A Haładus, Konieczko, Bednarski (85 min Wnęk), M. Haładus, Skibicki (60 min Sochański), D. Szecówka (80 min M Szecówka).

 

W miniony weekend podopieczni Mirosława Siei zmierzyli się na wyjeździe z MLKS-em Woźniki. Starcie było wyrównane, punkty zostały jednak w Woźnikach. Szalę zwycięstwa na korzyść miejscowych przechylił w 70 minucie Jaciubek.

 

- Przegraliśmy ten mecz na własne życzenie. Nie mieliśmy prawa dać się pokonać. Z przebiegu całego spotkania remis nie krzywdziłby żadnej ze stron. Po stracie bramki graliśmy do ostatniego gwizdka na połowie rywali. Nie przełożyło się to jednak na wynik meczu – powiedział trener Mirosław Sieja.

 

Siedlec Duży Gniazdów: Różycki – Skrzypczykm, Kowalczyk, Juszczyk (62 min Sobczak), Makowski, P. Miedziński (75 min Hibner), Załęcki, Nguyen Van (75 min Gaik), Oziębała (69 min Nocoń), Hoffman, G. Miedziński.

 

Poloniści w dziewiątej kolejce podejmowali Unię Kalety. Starcie rozpoczęło się udanie dla gospodarzy.W 32 minucie Michał Haładus wyłożył futbolówkę Adrianowi Sochańskiemu, a ten dopełnił formalności i przyjezdni objęli prowadzenie. Na drugiego gola sympatycy Polonii musieli czekać aż do 76 minuty. Wtedy to Michał Haładus wykorzystał asystę Rafała Psonki.

 

- To było bardzo trudne spotkanie. Nie był  to najlepszy mecz w naszym wykonaniu. Prowadziliśmy 1:0 i graliśmy bardzo nerwowo, przez co nie mogliśmy strzelić drugiej bramki. W końcu udało się, ale mieliśmy jeszcze mnóstwo okazji do podwyższenia. Z najlepszych nie skorzystali Wnęk i Suliński. Tuż przed ostatnim gwizdkiem Michał Haładus zamiast skierować piłkę do siatki wybił ją dość kuriozalnie z bramki – opowiedział Krzysztof Całus.

 

Polonia Poraj: Sokołowski – Jakubiec, Czechowski, Suliński, Konieczko, Bednarski, A Haładus, Psonka, Wójcik (85 min Jańczyk), M Haładus (87 min M Szecówka), Sochański (76 min Wnęk).

 

Nadal bez punktów pozostaje MKS Myszków. Niebiesko biali przegrali w środę 14 września w Kuźnicy Marianowej. Pierwsza połowa zakończyła się remisem 2:2. Gole dla Myszkowa strzelali Przemysław Chybiński i Damian Gil. Po zmianie stron skuteczniejsi byli jednak miejscowi i wygrali 4:3. Drugie trafienie zanotował Chybiński. W miniony weekend myszkowianie przegrali przed własną publicznością z Pogonią Kamyk. Honorowe trafienie dla MKS-u zaliczył Daniel Sroślak.

 

Mecz MKS Myszków z Pogonią Kamyk okazał się ostatnim meczem w roli szkoleniowca dla trenera MKS-u Mariusza Mizgały. Myszkowski zespół poniósł ósmą z kolei porażkę w lidze i zdaniem Zarządu przyszedł czas na dokonanie zmiany na tym strategicznym stanowisku. Trener Mizgała bardzo pomógł naszemu klubowi. Przejął zespół na kilka dni przed pierwszym meczem ligowym i uzupełnił go o kilku bardziej doświadczonych  zawodników. Nie miał komfortowych warunków pracy bo zespół nie był przygotowany do sezonu. Stworzył dobrą atmosferę i przekonał do siebie zawodników. W kilku meczach zabrakło naprawdę niewiele by myszkowska młodzież zdobyła punkty, jednak za każdym razem czegoś brakowało. Najbardziej chyba szczęścia i rutyny, bo nasi chłopcy toczą coraz bardziej wyrównane boje ze swoimi przeciwnikami. Jesteśmy bardzo wdzięczni trenerowi i życzymy mu sukcesów w przyszłej pracy zawodowej. Zdecydowaliśmy się jednak na zmianę, by tchnąć w zawodników nowego ducha i spróbować czegoś nowego – powiedział Prezes MKS Ireneusz Pieczara. W kuluarach mówi się, że trenerem zespołu zostanie Sławomir Lamch, obecny trener drużyny juniorów młodszych MKS a pomagał mu będzie jako koordynator od spraw szkolenia, były trener, który prowadził zespół myszkowski w meczach ubiegłego sezonu – Wojciech Osyra. Praca z trenerem Osyrą układała się nam modelowo jeszcze w III lidze i mamy nadzieję, że jego wskazówki pozwolą nam zacząć zdobywać punkty. Jeżeli dojdziemy do porozumienia, będzie nam pomagał. Wszystko się niebawem rozstrzygnie – dodał Prezes MKS. Warto na marginesie wspomnieć, że Wojciech Osyra jest jednym z ponad 40 trenerów w Polsce, posiadającym licencję trenerską UEFA PRO, która upoważnia do prowadzenia zespołu we wszystkich ligach w całej Europie, nie wyłączając reprezentacji krajowych. Mamy nadzieję, że podzieli się swoją wiedzą z trenerem Lamchem, którego profesjonalne podejście i solidna praca nie może przejść niezauważona. Chcemy inwestować w swoich ludzi, którzy oddają temu klubowi serce i którzy w przyszłości mogą stanowić o jego sile. Trener Lamch na pewno do takich ludzi należy – zakończył Ireneusz Pieczara.

 

Pary ósmej kolejki (środa 14 września):

 

MGLKS Siedlec Duży Gniazdów - Polonia Poraj – 2:1

Płomień Kuźnica Marianowa - MKS Myszków – 4:3

Pogoń Kamyk - Raków II Częstochowa – 2:3

Jedność Boronów - MLKS Woźniki – 0:4

Unia Kalety - Warta Kamieńskie Młyny – 1:2

Lotnik Kościelec - KS Panki – 4:0

Lot Konopiska - Znicz Kłobuck – 4:0

Oksza Łobodno - Sparta Lubliniec – 1:0

Wyniki jakie padły w dziewiątej kolejce:

Znicz Kłobuck - Oksza Łobodno – 2:0

KS Panki - Lot Konopiska – 1:4

Warta Kamieńskie Młyny -       Lotnik Kościelec – 4:3

Polonia Poraj - Unia Kalety – 2:0

MLKS Woźniki - MGLKS Siedlec Duży Gniazdów – 1:0

Raków II Częstochowa - Jedność Boronów – 1:1

MKS Myszków - Pogoń Kamyk – 1:2

Pogoń Blachownia - Płomień Kuźnica Marianowa – 1:2

Aktualna sytuacja w tabeli:

1. Lot Konopiska

– 8 – 22 – 25:3

2. Raków II Częstochowa

– 8 – 19 – 21:10

3. Sparta Lubliniec

– 8 – 16 – 24:10

4. KS Panki

– 9 – 16 – 24:19

5. MGLKS Siedlec Duży Gniazdów

– 9 – 15 – 19:12

6. Płomień Kuźnica Marianowa

– 9 – 15 – 13:20

7. Pogoń Kamyk

– 9 – 14 – 20:18

8. Polonia Poraj

– 9 – 14 – 17:9

9. Znicz Kłobuck

– 9 – 14 – 16:10

10. MLKS Woźniki

– 8 – 13 – 10:8

11. Warta Kamieńskie Młyny

– 9 – 12 – 25:25

12. Unia Kalety

– 8 – 9 – 10:16

13. Lotnik Kościelec

– 8 – 8 – 15:16

14. Pogoń Blachownia

– 8 – 7 – 6:13

15. Oksza Łobodno

– 8 – 6 – 7:23

16. Jedność Boronów

– 9 – 4 – 5:26

17. MKS Myszków

– 8 – 0 – 8:27

 

W najbliższy weekend zmierzą się pary:

MGLKS Siedlec Duży Gniazdów - Raków II Częstochowa

Lotnik Kościelec - Polonia Poraj

Pogoń Kamyk - Pogoń Blachownia

Jedność Boronów - MKS Myszków

Unia Kalety - MLKS Woźniki

Lot Konopiska - Warta Kamieńskie Młyny

Oksza Łobodno - KS Panki

Sparta Lubliniec - Znicz Kłobuck

W środę (28 września) zagrają:

MKS Myszków - MGLKS Siedlec Duży Gniazdów

Polonia Poraj - Lot Konopiska

KS Panki - Sparta Lubliniec

Warta Kamieńskie Młyny -       Oksza Łobodno

MLKS Woźniki - Lotnik Kościelec

Raków II Częstochowa - Unia Kalety

Pogoń Blachownia - Jedność Boronów

Płomień Kuźnica Marianowa - Pogoń Kamyk (RUC)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Brudna, śmierdząca Jura zapraszamy !Treść komentarza: Większość mieszkańców Jury kocha swój smog . I nie przeszkadza im, że truje. 😂 brud też nie przeszkadza :(Data dodania komentarza: 15.03.2026, 10:43Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Brać się za miotłyTreść komentarza: Jaki przykład dajemy młodym ludziom! Czego ich uczymy, że brud na ulicach to nie problem. Czy nasze gminy naprawę są takie biedne, że nie mają na miotły? Wstyd rządzący wstyd. A zimą jak nie ma śniegu to nie można na bieżąco sprzątać? Zresztą od kilku tygodniu już śniegu nie ma to na co czekać!!!!😤Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:51Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: KatarzynaTreść komentarza: Tylko człowiek zatruwa swoje jedzenie (pestycydy) i mając teraz wiedzę i inne możliwości ogrzewania naszych domów zatruwa powietrze (smog, który m.in. Związek benzo[a]piren – substancję rakotwórczą) i dziwimy się, że chorujemy. Będziemy chorować niestety to przykre ale sami to sobie robimy. Zgadzamy się jako społeczeństwo na smog i na pestycydy i antybiotyki w mięsie.Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:45Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Smog zabijaTreść komentarza: SROZE zabija 😤Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:38Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Lewicowiec (nie lewak)Treść komentarza: JESTEM ZDZIWIONY...???!!!! Jako LEWACKA gazeta powinniście się raczej zając moralnością np. takiego Matyjaszczyka i jego lewacką częstochowską ośmiornicą (bo CBS lub ABW już kilku zatrzymało). Przecież was, tak oddanych lewackich ateistów, powinno walić co wyprawiają miedzy sobą katolicy. Dla was jest to całkowicie obce i niezrozumiałe. towarzystwo.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 19:35Źródło komentarza: BISKUP SIEDLECKI STANOWCZO ODRADZA WIERNYM UCZESTNICTWO W SPOTKANIACH ZE SUSPENDOWANYM KS. GALUSEM ZE WSPÓLNOTY W CZATACHOWIE. KS. GALUS ODPOWIADA BISKUPOWIAutor komentarza: RowerzystaTreść komentarza: Niestety w naszej okolicy więcej SROZE niż OZE. SROZE dusi, śmierdzi i oddychać nie ma czym 😤Data dodania komentarza: 10.03.2026, 13:47Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?
Reklama
Reklama
Reklama