Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 2 listopada 2026 12:34
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

ZROBILI DZIURĘ, TRAFILI NA DOŁEK

Sporo trudu zadali sobie trzej złodzieje by dostać się do jednego z domków letniskowych w Myszkowie. By wejść do środka najpierw wyrwali sporą dziurę w jednej ze ścian budynku. Łupem o wartości około 2 tysięcy złotych cieszyli się jednak niezbyt długo. Szybko wpadli w ręce myszkowskich policjantów.
Podziel się
Oceń

Sporo trudu zadali sobie trzej złodzieje by dostać się do jednego z domków letniskowych w Myszkowie. By wejść do środka najpierw wyrwali sporą dziurę w jednej ze ścian budynku. Łupem o wartości około 2 tysięcy złotych cieszyli się jednak niezbyt długo. Szybko wpadli w ręce myszkowskich policjantów.

 

W czwartek, 3 marca, tuż przed godziną 14.00 oficer dyżurny myszkowskiej Komendy Policji przyjął zgłoszenie o włamaniu do jednego z domów letniskowych w Myszkowie. Policjantom, którzy pojawili się na miejscu kradzieży szybko udało się ustalić jej sprawców i odzyskać skradzione rzeczy. Te ostatnie złodzieje pozostawili kilkaset metrów od domu na terenie pobliskiej budowy oraz w jednym z punktów skupu złomu. Jeszcze tego samego dnia w ręce śledczych trafili dwaj mieszkańcy Myszkowa w wieku 22 i 25 lat. Ustalenie kolejnego, 19-letniego wspólnika było już formalnością. Cała trójka usłyszała już stawiane im zarzuty. Wobec 22 i 25 - latka prokurator zastosował dozór policyjny. Mężczyźni są znani myszkowskim policjantom, w przeszłości popełniali już inne przestępstwa przeciwko mieniu, za co odsiadywali wyroki.

 

GŁUPICH NIE SIEJĄ

Wyjątkowym brakiem rozsądku wykazał się 42-letni mieszkaniec Bytomia zatrzymany do kontroli przez policjantów z Koziegłów. Nie dość, że usiadł za kierownicą samochodu mając nieźle w czubie, to jeszcze złapany na gorącym uczynku usiłował przekupić interweniujących policjantów by ci odstąpili od jego zatrzymania. Mundurowi pozostali jednak „głusi” na jego propozycje.

 

Do zdarzenia doszło nad ranem, w piątek 4 marca. Jadąca ulicą Warszawską Toyota zwróciła uwagę policjantów, postanowili zatem zatrzymać jego kierowcę. Podejrzenia funkcjonariuszy okazały się trafne. Od kierowcy „jechało, jak z gorzelni”. Mimo wczesnej pory wydmuchał ponad promil alkoholu. Przyparty faktami do muru mężczyzna zaoferował policjantom 200 złotych łapówki, aby ci „zapomnieli” o kontroli i pozwolili mu jechać dalej. Pouczony, że złożona propozycja pogarsza jego sytuację brnął dalej, podnosząc cenę o kolejne 100 złotych. Mundurowi stracili cierpliwość. O zajściu powiadomili oficera dyżurnego a kierowcę zatrzymali i zawieźli do policyjnego aresztu. Bytomianin usłyszał już prokuratorskie zarzuty. Za swoją głupotę - jazdę „po kielichu” oraz próbę przekupstwa policjantów - może trafić za kratki nawet na 10 lat. (rb)

 

TYDZIEŃ Z PRACY STRAŻAKÓW

1 marca. Strażacy zostali wezwani do Zespołu Szkół Nr 3 w Myszkowie, gdzie paliły się drzwi do jednej z pracowni usytuowanych na parterze budynku. Akcję gaśniczą prowadziły dwa zastępy straży pożarnej. W jaki sposób doszło do pożaru ustalają myszkowscy policjanci.

 

2 marca. Renault Scenic zderzył się z Oplem Astrą na ulicy Pułaskiego w Myszkowie. W wypadku ranne zostały trzy osoby, w tym dwoje dzieci, podróżujące Renaultem. Interweniowały dwa zastępy strażaków.

 

3 marca. W Gniazdowie zapalił się ciężarowy Mercedes. Ogień ogarnął kabinę auta. Z nietypowym pożarem walczyły dwa zastępy straży pożarnych.

 

5 marca. Dwa łabędzie przymarznięte do lodu zalegającego na stawie przy ulicy Pułaskiego ratowali z opresji myszkowscy strażacy. Przydały się specjalistyczne deski do akcji na lodzie oraz niedawno odbyte ćwiczenia w prowadzeniu podobnych akcji.

 

7 marca. BMW zakończyło w rowie podróż krajową „jedynką” przez gminę Koziegłowy. Pomiędzy Koziegłowami a Siedlcem Dużym auto wypadło z drogi. Spośród pięciu osób jadących autem, cztery doznały obrażeń ciała. Trzy odwieziono do szpitala. Interweniowały dwa zastępy straży pożarnych.

 

***

 

W minionym tygodniu strażacy wyjeżdżali także do 51 pożarów suchych traw na łąkach i nieużytkach. W ich gaszenie zaangażowanych było 70 zastępów straży pożarnych. Do tego typu zdarzeń dochodziło w każdej z gmin powiatu, najczęściej jednak w Myszkowie, gdzie odnotowano 9 pożarów oraz w Koziegłowach, gdzie interwencja strażaków potrzebna była 5 razy. W jednym z większych pożarów tego typu odnotowanym w Koziegłówkach ogień objął powierzchnię 3 hektarów, a akcję gaśniczą prowadziły cztery zastępy. (rb)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Aniela Treść komentarza: Bardzo przykro się patrzy na ten porzucony krzyż… Kiedyś to by było nie do pomyślenia Data dodania komentarza: 31.10.2026, 15:58 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Bardzo dobre uwagi, dziękujemy. Nas zastanawia jedna rzecz jeszcze. Może przeoczyliśmy, ale nie pamiętam głosu Kościoła, księży, aby kiedykolwiek apelowali o umiar, modlitwę czy zwykłą rozmowę zamiast plastikowych ozdób. Głosu refleksji w tym plastikowym szaleństwie. Jest w tym też aspekt korzystny dla parafii które są administratorami większości cmentarzy : mniej plastiku i szkła z woskiem, elektroniki która niestety trafi do śmietnika, a nie pojemnika na elektroodpady, to mniejsze koszty utrzymania nekropolii. Czyli oszczędności w kasie proboszcza, a jak wiadomo, księża umieją liczyć. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:34 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Marek Treść komentarza: 300 milionów zniczy i tonu plastiku tyle zostaje śmieci po 1 listopada. Nawet 9 kg odpadów z jednego grobu po Wszystkich Świętych. W skali kraju generuje to nawet 120 000 ton śmieci. Brudne szkło od wosku uniemożliwia recykling. Nowy problem znicze LED, które są elektrośmieciem, który nie może trafić do śmietnika. Należy go oddać do pojemnika na baterie. Do tego dochodzi fakt, że te plastikowe ozdoby w większości pochodzą z Chin lub materiały plastikowe do produkcji kwiatów czyli w dużej mierze wspieramy Chiński przemysł. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:14 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Czytelniczka Treść komentarza: Ludzie złoci naprawdę tego tyle trzeba nastawiać na te groby. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:48 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Krzyż na śmietniku… Tylu katolików codziennie teraz tam śmieci i nikt go nie zauważył? Tak głośno walczą wiarę, a tutaj taki przykład. Jestem oburzony. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:10 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Czerwony Dziadek Treść komentarza: Dodam że całkowita frekwencja była poniżej 33%. A wiec zadecydowała tylko trzecia cześć uprawnionych do głosowania. A więc 2/3 mieszkańców miała to referendum w nosie. I to w tej dziwnej sprawie jest przerażające. Bo przypominam Pana Matyjaszczyka póki co za nic nie skazano prawomocnym wyrokiem. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 00:31 Źródło komentarza: Referendum w Częstochowie. 97% głosujących za odwołaniem prezydenta
Reklama
Reklama
Reklama