Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 27 sierpnia 2026 12:22
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

ZROBILI DZIURĘ, TRAFILI NA DOŁEK

Sporo trudu zadali sobie trzej złodzieje by dostać się do jednego z domków letniskowych w Myszkowie. By wejść do środka najpierw wyrwali sporą dziurę w jednej ze ścian budynku. Łupem o wartości około 2 tysięcy złotych cieszyli się jednak niezbyt długo. Szybko wpadli w ręce myszkowskich policjantów.
Podziel się
Oceń

Sporo trudu zadali sobie trzej złodzieje by dostać się do jednego z domków letniskowych w Myszkowie. By wejść do środka najpierw wyrwali sporą dziurę w jednej ze ścian budynku. Łupem o wartości około 2 tysięcy złotych cieszyli się jednak niezbyt długo. Szybko wpadli w ręce myszkowskich policjantów.

 

W czwartek, 3 marca, tuż przed godziną 14.00 oficer dyżurny myszkowskiej Komendy Policji przyjął zgłoszenie o włamaniu do jednego z domów letniskowych w Myszkowie. Policjantom, którzy pojawili się na miejscu kradzieży szybko udało się ustalić jej sprawców i odzyskać skradzione rzeczy. Te ostatnie złodzieje pozostawili kilkaset metrów od domu na terenie pobliskiej budowy oraz w jednym z punktów skupu złomu. Jeszcze tego samego dnia w ręce śledczych trafili dwaj mieszkańcy Myszkowa w wieku 22 i 25 lat. Ustalenie kolejnego, 19-letniego wspólnika było już formalnością. Cała trójka usłyszała już stawiane im zarzuty. Wobec 22 i 25 - latka prokurator zastosował dozór policyjny. Mężczyźni są znani myszkowskim policjantom, w przeszłości popełniali już inne przestępstwa przeciwko mieniu, za co odsiadywali wyroki.

 

GŁUPICH NIE SIEJĄ

Wyjątkowym brakiem rozsądku wykazał się 42-letni mieszkaniec Bytomia zatrzymany do kontroli przez policjantów z Koziegłów. Nie dość, że usiadł za kierownicą samochodu mając nieźle w czubie, to jeszcze złapany na gorącym uczynku usiłował przekupić interweniujących policjantów by ci odstąpili od jego zatrzymania. Mundurowi pozostali jednak „głusi” na jego propozycje.

 

Do zdarzenia doszło nad ranem, w piątek 4 marca. Jadąca ulicą Warszawską Toyota zwróciła uwagę policjantów, postanowili zatem zatrzymać jego kierowcę. Podejrzenia funkcjonariuszy okazały się trafne. Od kierowcy „jechało, jak z gorzelni”. Mimo wczesnej pory wydmuchał ponad promil alkoholu. Przyparty faktami do muru mężczyzna zaoferował policjantom 200 złotych łapówki, aby ci „zapomnieli” o kontroli i pozwolili mu jechać dalej. Pouczony, że złożona propozycja pogarsza jego sytuację brnął dalej, podnosząc cenę o kolejne 100 złotych. Mundurowi stracili cierpliwość. O zajściu powiadomili oficera dyżurnego a kierowcę zatrzymali i zawieźli do policyjnego aresztu. Bytomianin usłyszał już prokuratorskie zarzuty. Za swoją głupotę - jazdę „po kielichu” oraz próbę przekupstwa policjantów - może trafić za kratki nawet na 10 lat. (rb)

 

TYDZIEŃ Z PRACY STRAŻAKÓW

1 marca. Strażacy zostali wezwani do Zespołu Szkół Nr 3 w Myszkowie, gdzie paliły się drzwi do jednej z pracowni usytuowanych na parterze budynku. Akcję gaśniczą prowadziły dwa zastępy straży pożarnej. W jaki sposób doszło do pożaru ustalają myszkowscy policjanci.

 

2 marca. Renault Scenic zderzył się z Oplem Astrą na ulicy Pułaskiego w Myszkowie. W wypadku ranne zostały trzy osoby, w tym dwoje dzieci, podróżujące Renaultem. Interweniowały dwa zastępy strażaków.

 

3 marca. W Gniazdowie zapalił się ciężarowy Mercedes. Ogień ogarnął kabinę auta. Z nietypowym pożarem walczyły dwa zastępy straży pożarnych.

 

5 marca. Dwa łabędzie przymarznięte do lodu zalegającego na stawie przy ulicy Pułaskiego ratowali z opresji myszkowscy strażacy. Przydały się specjalistyczne deski do akcji na lodzie oraz niedawno odbyte ćwiczenia w prowadzeniu podobnych akcji.

 

7 marca. BMW zakończyło w rowie podróż krajową „jedynką” przez gminę Koziegłowy. Pomiędzy Koziegłowami a Siedlcem Dużym auto wypadło z drogi. Spośród pięciu osób jadących autem, cztery doznały obrażeń ciała. Trzy odwieziono do szpitala. Interweniowały dwa zastępy straży pożarnych.

 

***

 

W minionym tygodniu strażacy wyjeżdżali także do 51 pożarów suchych traw na łąkach i nieużytkach. W ich gaszenie zaangażowanych było 70 zastępów straży pożarnych. Do tego typu zdarzeń dochodziło w każdej z gmin powiatu, najczęściej jednak w Myszkowie, gdzie odnotowano 9 pożarów oraz w Koziegłowach, gdzie interwencja strażaków potrzebna była 5 razy. W jednym z większych pożarów tego typu odnotowanym w Koziegłówkach ogień objął powierzchnię 3 hektarów, a akcję gaśniczą prowadziły cztery zastępy. (rb)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: 123456 Treść komentarza: GDZIE JEST POLICJA? JESZCZE NIE WIDZIAŁEM BY JAKIKOLWIEK POLICJANT WRĄBAŁ MANDAT ZA BRAK KAGAŃCA DLA PSA. KAMER U NA JAK MRÓWKÓW , ALE CHODNIKI SĄ ZASRANE DO WIWATU. I TEZ NIKT NIGDZIE NIE WIDZIAŁ ZA TO JAKIEJKOLWIEK KARY. TO TEŻ BEZKARNOŚĆ PSIARZY POWODUJE , ŻE SKALA TEGO PSIEGO SYFU JEST KATASTROFALNA. Moim zdaniem Policja robi to z całą świadomością oraz premedytacją. Data dodania komentarza: 24.08.2026, 16:10 Źródło komentarza: AMSTAFF POGRYZŁ W TWARZ KOBIETĘ W CENTRUM CZĘSTOCHOWY, W ALEI NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Konkluzja jest prosta. Po co są potrzebni ci urzędnicy? Brzydko mówiąc do pierdzenia w stołki bo nic nie mogą ale ciężką kasę biorą za ględzenie o niczym! Data dodania komentarza: 11.08.2026, 16:24 Źródło komentarza: Wody Polskie. Co robicie w sprawie doliny Warty, zasypywanej w Kolonii Borek? Autor komentarza: MKAS Treść komentarza: JAJCARZE!!! A gdzie do dziś było starostwo, gmina no i wojewoda?? Data dodania komentarza: 10.08.2026, 20:32 Źródło komentarza: Wody Polskie. Co robicie w sprawie doliny Warty, zasypywanej w Kolonii Borek? Autor komentarza: Ksenofobie da się leczy. Potrzebna jest terapia u terapeuty Treść komentarza: Stop ksenofobi. Wulgarnie wyzywał dzieci w autobusie w Bielsko- Białej . Dlatego, że są z Ukrainy. Brutalne pobicie pary z Ukrainy we Wrocławiu . W każdym społeczeństwie są osoby agresywne, nadużywające alkoholu, narkotyków. Jeżeli Polak lub osoba innej narodowości złamie prawo powinna być sądzona. Stop agresji. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 19:07 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Podaje pan prawdziwe zdarzenie, we Wrocławiu 18 letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem 30 letnią Polkę. Został zatrzymany pod zarzutem usiłowania zabójstwa. Ale było to 1 sierpnia, a nasz artykuł- co wynika z jego treści- ukazał się po raz pierwszy 24 lipca. Wyjaśnimy, że myli pan "napisanie" artykułu (proces twórczy, zbieranie i selekcja informacji) z jego publikowaniem. Ale nawet gdyby był tak jak pan chce widzieć rzeczywistość, to sugeruje pan że Tomasz Stala przewidział atak na kobietę we Wrocławiu i profilaktycznie od kilku miesięcy rozwiesza hasła szczujące na obywateli Ukrainy? Dodamy jeszcze, że w Polsce w roku 2025 odnotowano 501 czynów zakwalifikowanych jako zabójstwo lub usiłowanie zabójstwa. Średnio 42 miesięcznie. Data dodania komentarza: 4.08.2026, 09:31 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Akurat artykuł napisany w dniu kiedy 18 letni Ukrainiec ciężko zranił nożem Polkę we Wrocławiu. Odwracanie kota ogonem trwa. Data dodania komentarza: 3.08.2026, 21:22 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE
Reklama
Reklama
Reklama