Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 20 marca 2026 19:57
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Mecz niewykorzystanych szans

MKS Myszków – LZS Leśnica – 0:0   Myszkowianie mieli sporo okazji bramkowych w starciu z Leśnicą, ale nie umieli przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Rzutu karnego w końcówce pierwszej połowy nie wykorzystał Rafał Psonka. Kolejnym rywalem podopiecznych Krzysztofa Całusa będzie Skalnik Gracze.
Podziel się
Oceń

MKS Myszków – LZS Leśnica – 0:0

 

Myszkowianie mieli sporo okazji bramkowych w starciu z Leśnicą, ale nie umieli przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Rzutu karnego w końcówce pierwszej połowy nie wykorzystał Rafał Psonka. Kolejnym rywalem podopiecznych Krzysztofa Całusa będzie Skalnik Gracze.

 

W pierwszych minutach sobotniego spotkania (18 września) popisywali się golkiperzy. Najpierw debiutujący między słupkami MKS-u Myszków Dariusz Naharnowicz wykazał się refleksem po główce napastnika przyjezdnych. Zaraz potem Piotr Prusko po szybko rozegranym rzucie wolnym sprawdził formę bramkarza gości. Ten swoją interwencją dał znak naszym napastnikom, że muszą się bardziej postarać. W 30 minucie futbolówka po rykoszecie trafiła pod nogi Rafała Psonki, a ten oddał płaski, mocny strzał. Niestety, pomylił się o kilka centymetrów. Dwie okazje do wpisania się na listę strzelców miał Daniel Koniarek. Najpierw idealną piłkę zagrał mu pod nogi Prusko. Niestety, Koniarek nie zdecydował się na strzał i piłkę wybili obrońcy. Chwilę później pięknie centrował Jarosław Bonczek, a nasz młodzieżowiec posłał futbolówkę główką wysoko nad poprzeczką. W 35 minucie jeden z defensorów Leśnicy podniósł za wysoko nogę przerywając naszą akcję. Sędzia uznał to za przewinienie i pokazał na wapno. Do piłki podszedł Rafał Psonka i strzelił niezbyt mocno w prawy róg bramkarza. Dawid Budzich wyczuł jego intencje i chwilę później utonął w objęciach kolegów z drużyny. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem 5:1 dla MKS-u ale tylko w wypracowanych okazjach do strzelenia gola. Po wznowieniu Naharnowicz miał więcej pracy. Jego interwencje podobały się publiczności. Debiutant zaliczył kilka efektownych parad i co najważniejsze zachował czyste konto. W 52 minucie Prusko huknął z woleja, ale minimalnie niecelnie. Chwilę później główkował Piotr Trepka, ale piłka odbiła się od słupka i opuściła plac gry. Trzy minuty przed końcowym gwizdkiem Bonczek wrzucił idealnie na głowę Bartka Zachary, lecz nasz napastnik miał rozregulowany celownik.

 

- Mieliśmy sporo okazji bramkowych, ale to się nie liczy. Ważne jest tylko to, co się strzeli, a ta sztuka nam się dziś nie udała. Tuż przed końcem meczu o jego losach mógł przesądzić Bartek Zachara. Musimy popracować nad skutecznością. Z dobrej strony pokazał się bramkarz gości. My mieliśmy problem, ponieważ kontuzjowany jest Bartek Wilk. Miałem wątpliwości, którego z golkiperów wstawić do bramki. Myślę, że dobrze wybrałem. Darek zaliczył udany debiut w naszym zespole. W każdym meczu gramy o zwycięstwo. Dziś musimy uszanować jeden punkt, choć byliśmy drużyną zdecydowanie lepszą. Nie pozwoliliśmy na zbyt wiele przeciwnikowi. Prawda piłkarska jest taka, że spotkania, których nie można wygrać trzeba zremisować – powiedział zaraz po meczu trener myszkowian Krzysztof Całus.

 

MKS Myszków: Naharnowicz - Zawrzykraj, Buchcik, Trepka, Koniarek (75 min Kornas), Urbaniak, Psonka (80 min Bielecki), Bonczek, Pasko (75 min Zachara), Prusko (80 min D. Sołtysik).

 

LZS Leśnica: Cudzich, Łysoń (57 min Sładek), Bachor, Bodzioch, Sotor, Sadowski (75 min Łebkowski), Gwiazdziński, Rams, Bukowiec, Janczarek, Gładkowski (83 min Wróbel). 

 

Wyniki spotkań szóstej kolejki:

Polonia Łaziska Górne - Rozwój Katowice – 2:0 (1:0)

Skałka Żabnica - Start Bogdanowice – 1:0 (0:0)

Victoria Częstochowa - Pniówek Pawłowice Śląskie – 1:2 (1:0)

LZS Piotrówka - Skalnik Gracze – 2:0 (0:0)

KS Krasiejów - Victoria Chróścice – 0:1 (0:0)

Orzeł Babienica/Psary - BKS Stal Bielsko-Biała – 0:3 (0:2)

Energetyk ROW Rybnik - Oderka Opole – 2:1 (0:1)

 

Tabela po sześciu kolejkach:

lp

drużyna

m

pkt

bramki

1.

BKS Stal Bielsko Biała

6

16

14:3

2.

Skałka Żabnica

6

14

12:4

3.

Energetyk ROW Rybnik

5

12

16:5

4.

Oderka Opole

6

10

8:5

5.

LZS Leśnica

6

10

10:9

6.

LZS Piotrówka

5

9

9:5

7.

MKS Myszków

6

9

7:5

8.

Polonia Łaziska Górne

6

8

11:11

9.

Pniówek Pawłowice Śląskie

6

7

8:8

10.

Victoria Częstochowa

6

7

7:10

11.

Rozwój Katowice

6

6

4:6

12.

Start Bogdanowice

6

5

5:10

13.

Orzeł Babienica Psary

6

5

5:12

14.

Victoria Chróścice

6

5

2:9

15.

Skalnik Gracze

6

4

7:9

16.

KS Krasiejów

6

1

2:16

 

Skalnik Gracze - MKS Myszków – sobota 25 września godzina 16.00

Nasz kolejny rywal w sześciu spotkaniach zgromadził tylko cztery punkty. Do tej pory reprezentanci Skalnika zaliczyli jedno zwycięstwo, jeden remis i cztery porażki. Niebiesko biali wybiegną na boisko w roli gości, ale jako faworyci. W najbliższy weekend liczymy zatem na komplet punktów dla MKS-u Myszków.

 

W sobotę 25 września o godzinie 16.00 zmierzą się również pary:

Oderka Opole - Polonia Łaziska Górne

BKS Stal Bielsko-Biała - Energetyk ROW Rybnik

Victoria Chróścice - Orzeł Babienica/Psary

LZS Leśnica - KS Krasiejów

Pniówek Pawłowice Śląskie - LZS Piotrówka

Start Bogdanowice - Victoria Częstochowa

Rozwój Katowice - Skałka Żabnica

(RUC)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Brudna, śmierdząca Jura zapraszamy !Treść komentarza: Większość mieszkańców Jury kocha swój smog . I nie przeszkadza im, że truje. 😂 brud też nie przeszkadza :(Data dodania komentarza: 15.03.2026, 10:43Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Brać się za miotłyTreść komentarza: Jaki przykład dajemy młodym ludziom! Czego ich uczymy, że brud na ulicach to nie problem. Czy nasze gminy naprawę są takie biedne, że nie mają na miotły? Wstyd rządzący wstyd. A zimą jak nie ma śniegu to nie można na bieżąco sprzątać? Zresztą od kilku tygodniu już śniegu nie ma to na co czekać!!!!😤Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:51Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: KatarzynaTreść komentarza: Tylko człowiek zatruwa swoje jedzenie (pestycydy) i mając teraz wiedzę i inne możliwości ogrzewania naszych domów zatruwa powietrze (smog, który m.in. Związek benzo[a]piren – substancję rakotwórczą) i dziwimy się, że chorujemy. Będziemy chorować niestety to przykre ale sami to sobie robimy. Zgadzamy się jako społeczeństwo na smog i na pestycydy i antybiotyki w mięsie.Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:45Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Smog zabijaTreść komentarza: SROZE zabija 😤Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:38Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Lewicowiec (nie lewak)Treść komentarza: JESTEM ZDZIWIONY...???!!!! Jako LEWACKA gazeta powinniście się raczej zając moralnością np. takiego Matyjaszczyka i jego lewacką częstochowską ośmiornicą (bo CBS lub ABW już kilku zatrzymało). Przecież was, tak oddanych lewackich ateistów, powinno walić co wyprawiają miedzy sobą katolicy. Dla was jest to całkowicie obce i niezrozumiałe. towarzystwo.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 19:35Źródło komentarza: BISKUP SIEDLECKI STANOWCZO ODRADZA WIERNYM UCZESTNICTWO W SPOTKANIACH ZE SUSPENDOWANYM KS. GALUSEM ZE WSPÓLNOTY W CZATACHOWIE. KS. GALUS ODPOWIADA BISKUPOWIAutor komentarza: RowerzystaTreść komentarza: Niestety w naszej okolicy więcej SROZE niż OZE. SROZE dusi, śmierdzi i oddychać nie ma czym 😤Data dodania komentarza: 10.03.2026, 13:47Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?
Reklama
Reklama
Reklama