Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 5 maja 2026 10:58
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

JEDEN MECZ, DWA WYNIKI

JURA NIEGOWA – POLONIA PORAJ – 0:5 (0:2)   W Niegowie, we wtorek 10 sierpnia miano rozegrać mecz Pucharu Polski pomiędzy Jurą a Polonią Poraj. Trener Jan Gromada nie miał jednak wystarczającej liczby zawodników zgłoszonych do rozgrywek i mecz walkowerem (0:3) rozstrzygnięto na korzyść gości z Poraja. Spotkanie drużyn wykorzystano jednak na sparing, w którym lepsi okazali się także przyjezdni. Polonia wygrała z Jurą strzelając jej pięć bramek i nie tracąc żadnej , a poczynania zawodników oglądał m.in. honorowy prezes klubu z Poraja starosta Łukasz Stachera.
Podziel się
Oceń

JURA NIEGOWA – POLONIA PORAJ – 0:5 (0:2)

 

W Niegowie, we wtorek 10 sierpnia miano rozegrać mecz Pucharu Polski pomiędzy Jurą a Polonią Poraj. Trener Jan Gromada nie miał jednak wystarczającej liczby zawodników zgłoszonych do rozgrywek i mecz walkowerem (0:3) rozstrzygnięto na korzyść gości z Poraja. Spotkanie drużyn wykorzystano jednak na sparing, w którym lepsi okazali się także przyjezdni. Polonia wygrała z Jurą strzelając jej pięć bramek i nie tracąc żadnej , a poczynania zawodników oglądał m.in. honorowy prezes klubu z Poraja starosta Łukasz Stachera.

 

Towarzyszył mu m.in. prezes Jury Józef Milewski, którego zawodnicy okazali się we wtorek wyjątkowo „gościnni” dla porajan. Choć wynik może mówić coś innego, o zwycięstwo w sparingu zawodnikom z Poraja wcale nie było jednak łatwo. Drużyna gospodarzy złożona głównie z młodych zawodników, szczególnie w pierwszych 45 minutach, przeciwstawiła wyżej notowanym ambicję i waleczność. Wynik otworzył w 12 minucie strzałem z dystansu Krzysztof Wnuk. Równie ładnym uderzeniem popisał się na dziesięć minut przed gwizdkiem do szatni Mateusz Wnęk. Uderzona przez niego z ok. 25 metrów futbolówka przeleciała nad obrońcami i interweniującym bramkarzem, uderzyła w lewy słupek tuż pod spojeniem, odbiła się i zatrzepotała w siatce po prawej stronie bramki. „ Ale mu zeszło”, żartowali jego koledzy z drużyny. Jura próbowała odpowiadać także strzałami z dystansu, ale te pewnie wyłapywał Bartosz Ociepka, który w tym meczu zastąpił nominalnego golkipera Polonii Dawida Woźniaka.

 

- Wydaje mi się, że nasi zawodnicy trochę lekceważąco podeszli do przeciwnika, szczególnie w pierwszej połowie. I o to mam do nich trochę pretensji. Wiedzieli, że jest to drużyna złożona z młodzieży i myśleli, że będzie łatwiej. Tymczasem ci młodzi zawodnicy przeciwstawili nam, teoretycznie silniejszemu przeciwnikowi, twarde warunki gry. Była z ich strony ambicja i waleczność. W drugiej połowie było już lepiej, choć też nie rewelacyjnie. Jura opadła z sił, ale miała też sytuacje bramkowe. Raz piłka uderzyła w poprzeczkę, raz z sytuacji sam na sam obronną ręką wyszedł nasz bramkarz. Ogólnie jednak sparing oceniam pozytywnie – komentował Andrzej Pawłowski, kierownik klubu z Poraja.

 

W przerwie trener porajan Tomasz Morzyk wprowadził na boisko kilku zmienników. Gra w porównaniu z pierwszą połową była płynniejsza, co zaowocowało kolejnymi trafieniami. Na listę strzelców dwukrotnie wpisał się Adam Kamela, bramkę zdobył też Mirosław Lamch.

 

Ze składem eksperymentował też szkoleniowiec Jury Jan Gromada. Jak sam mówił, wielu z graczy jeszcze testuje, dla kilku piłkarzy był to też debiut w zespole z Niegowy.

 

- Chciałem zagrać wszystkimi zawodnikami, jakich mam obecnie do dyspozycji. W pierwszej połowie zagrała powiedzmy, że wyjściowa jedenastka. Choć i w niej brakowało pięciu podstawowych zawodników, m.in. naszego nominalnego bramkarza. Po przerwie weszła na boisko nowa jedenastka. Nasi zawodnicy to młodzi chłopcy. Muszą się dopiero ograć. Ale ich gra wygląda, myślę, coraz lepiej. Nie zagraliśmy Pucharu Polski właśnie dlatego, że mieliśmy za mało zawodników zgłoszonych do rozgrywek, kilku z nich jest jeszcze na urlopach. Nie było by kim grać. Resztę spraw organizacyjnych dotyczących kadry będziemy dopinać do końca tygodnia, wtedy też do okręgu zgłosimy zawodników do rozgrywek. Jesienią chcemy zdobyć jak najwięcej punktów. A wiosną, kiedy już okrzepniemy, nasza gra powinna podobać się kibicom i przynosić dobre wyniki – mówi Jan Gromada.

 

- My też życzylibyśmy sobie spokojnej jesieni – dodaje Andrzej Pawłowski.

 

Kolejnym pucharowym przeciwnikiem Polonii Poraj będzie MKS Myszków.

 

KTO Z KIM?

Występująca w częstochowskiej lidze okręgowej Polonia Poraj pierwszy mecz o punkty rozegra w Kuźnicy Marianowej. W sobotę 14 sierpnia zagra tam z Płomieniem, tegorocznym „beniaminkiem”. Początek spotkania o godzinie 17.00.

 

Z kolei grę w A-klasie spadkowicz z ligi okręgowej Jura Niegowa rozpocznie meczem na własnym stadionie. W niedzielę 15 sierpnia jej rywalem będzie Sparta Siedlec Duży, która awans do okręgówki przegrała w ubiegłym sezonie dopiero na finiszu rozgrywek. Spotkanie zapowiada się zatem bardzo ciekawie. Początek o godzinie 17.00.

Robert Bączyński


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mjTreść komentarza: wcale nie widać maślanki, nic a nicData dodania komentarza: 30.04.2026, 09:32Źródło komentarza: DARIUSZ JORG OCZYSZCZONY Z ZARZUTÓW PO BLISKO 10 LATACH!Autor komentarza: AgaTreść komentarza: Niektórzy nie powinni posiadać zwierzątData dodania komentarza: 29.04.2026, 17:57Źródło komentarza: BAMBO TERRORYZUJE DZIELNICĘ!Autor komentarza: ZAZATreść komentarza: MYSZKÓW ZNÓW ZASRANY.JEBIE JUŻ OD WIADUKTU!! GDZIE ....... SANEPID...????Data dodania komentarza: 22.04.2026, 15:54Źródło komentarza: FORMA MYSZKOWA Z JESIENI POZOSTAŁAAutor komentarza: QQQTreść komentarza: SZYBKIE SPYLANIE I WOJENNA PIERWSZA POMOC...??? DO CZEGO ONI NAS PRZYZWYCZAJĄ......?? TYLKO GRZECZNIE PYTAM...Data dodania komentarza: 20.04.2026, 12:44Źródło komentarza: MYSZKÓW. KWIETNIOWY BIEG PO ZDROWIE NA DOTYKU JURY I STRAŻACKI POKAZ PIEWSZEJ POMOCY ZDJĘCIAAutor komentarza: MyszkowiankaTreść komentarza: Żenada 👎👎👎Data dodania komentarza: 13.04.2026, 13:03Źródło komentarza: Kino o północy?Autor komentarza: ObywatelTreść komentarza: Zgadza się. Nie to było na myśli aby komuś ubliżyć tylko jeśli chcemy coś rozwijać to nie zwijajmy przy okazji tego co służy i ma służyć dużej części społeczeństwa. Starajmy się budować a nie rujnować i tyle. Niestety z tego co można przeczytać to Szpital ma być konfigurowany na zarabianie pieniędzy tylko co z tymi którzy są bezradni... i potrzebują Szpitala Powiatowego w takiej formie jakiej był ? Bo nie dadzą rady jeździć ze sprawami codziennymi do innych oddalonych jednostek ?Data dodania komentarza: 13.04.2026, 08:33Źródło komentarza: CHIRURGIA ZAWIESIŁA PRZYJMOWANIE PACJENTÓW. NIE MA LEKARZY
Reklama
Reklama
Reklama