Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 20 września 2026 10:26
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

NIEŹLE, CORAZ LEPIEJ

PILICZANKA PILICA – ZIELONI ŻARKI – 0:0 UNIA RĘDZINY – ZIELONI ŻARKI – 3:3 (1:2) ZIELONI ŻARKI – KS KOTOWICE – 2:1   Trenerzy Zielonych Żarki Zbigniew Dobosz i Andrzej Samodurow nie „dopięli” jeszcze składu drużyny naszego jedynego w powiecie reprezentanta w IV lidze. Zieloni rozgrywają na finiszu przygotowań do nowego sezonu mecz za meczem a trenerzy przyglądają się testowanym zawodnikom.
Podziel się
Oceń

PILICZANKA PILICA – ZIELONI ŻARKI – 0:0

UNIA RĘDZINY – ZIELONI ŻARKI – 3:3 (1:2)

ZIELONI ŻARKI – KS KOTOWICE – 2:1

 

Trenerzy Zielonych Żarki Zbigniew Dobosz i Andrzej Samodurow nie „dopięli” jeszcze składu drużyny naszego jedynego w powiecie reprezentanta w IV lidze. Zieloni rozgrywają na finiszu przygotowań do nowego sezonu mecz za meczem a trenerzy przyglądają się testowanym zawodnikom.

 

W środę, 4 sierpnia Zieloni spotkali się na boisku w Niegowie z Piliczanką Pilica. Nieoczekiwanie lepiej w meczu prezentowali się niżej notowani zawodnicy, a Zieloni nie dość, że popełniali sporo błędów to dodatkowo byli nieskuteczni. Na wyróżnienie w drużynie z Żarek zasłużył jedynie Łukasz Cogiel, który wybronił w kilku sytuacjach „sam na sam”, nie dał się też pokonać z wykonywanego „na raty” rzutu karnego, podyktowanego przez sędziego w pierwszej połowie. Cogiel obronił najpierw strzał Adama Dudkiewicza a następnie jego dobitkę.

 

- Z przebiegu całego spotkania to my zasłużyliśmy na zwycięstwo i to kilkubramkowe – uważał po meczu trener Piliczanki Paweł Neter. – W pierwszej połowie dwie stuprocentowe sytuacje – sam na sam z bramkarzem – zmarnował Adam Dudkiewicz. Potem, dodatkowo, nie strzelił karnego a jego dobitkę bramkarz Zielonych sparował. Kilka, niestety też zmarnowanych „setek” mieliśmy w drugiej połowie, ale bramkarz przeciwników się nie mylił. Żarki w drugiej połowie też miały sytuacje, ale nie tak klarowne jak my. Zatem sparing z czwartoligowcem uważam za pożyteczny, ale przez tę naszą nieskuteczność czuję niedosyt – dodał Paweł Neter.

 

Zieloni najbliżej szczęścia byli w 30 minucie. Najpierw jeden z zawodników z Żarek przegrał pojedynek z Kantorem a chwilę później, choć zdołał podać futbolówkę do partnera z drużyny bramka nie padła. W ostatniej chwili piłkę zmierzającą do siatki wybił Staśko.

 

Słowa szkoleniowca z Pilicy potwierdzają żarczanie.

- Mecz z Piliczanką wypadł słabo. Popełniliśmy sporo błędów, na szczęście przed ich konsekwencjami ustrzegł nas Łukasz Cogiel. Z naszą skutecznością było w tym dniu słabo. Dlatego byłem pełen obaw przed kolejnym sparingiem z naszym przeciwnikiem z ligi, Unią Rędziny – komentował spotkanie Prezes Zielonych Jakub Grabowski.

 

Żarczanie ten mecz rozegrali w ubiegłą sobotę, 7 sierpnia na neutralnym gruncie w Kłomnicach.

- Przed meczem, po tym co zagraliśmy na boisku w Niegowie, obawiałem się o naszą skuteczność, na szczęście nasi zawodnicy zapomnieli o tamtym spotkaniu i zagrali skutecznie, strzelając bramki. Do przerwy prowadziliśmy 2:1. Druga połowa w naszym wykonaniu była niestety słabsza. Unia strzeliła nam dwie bramki i musieliśmy gonić za wynikiem. Udało się strzelić bramkę i mecz zremisować. Gole dla nas strzelali Sytniowski, Wosiewicz oraz testowany zawodnik – relacjonuje Jakub Grabowski, dodając, że w obydwu spotkaniach skład wyjściowy Zielonych był niemal identyczny.

 

Zieloni Żarki rozpoczynali grę w ustawieniu: Cogiel – Cichor, Cupiał, testowany zawodnik, Lamch, Wosiewicz, testowany zawodnik, Sytniowski, Podlejski, Gruszka i Trepka. Trenerzy Dobosz i Samodurow dokonywali w czasie gry wiele zmian testując piłkarzy i ustawienia.

 

MŁODZIEŻ AMBITNIE I SKUTECZNIE

W niedzielę, 8 sierpnia na bocznym boisku w Żarkach (główna płyta jest w remoncie i dlatego Zieloni swoje mecze ligowe rozgrywać będą jesienią na stadionie Jury w Niegowie) trenerom zaprezentowali się głownie młodzi zawodnicy, którzy dzień wcześniej nie mieli okazji pograć. Przeciwnikami Zielonych był KS Kotowice.

 

- W naszym zespole zagrała młodzież przez duże „M”, także trampkarze. Obawialiśmy się nieco o naszych piłkarzy, bo ich rywale to byli rośli, dobrze zbudowani faceci. Okazało się jednak, że dali sobie radę i wygrali 2:1 – podsumowuje J. Grabowski.

 

Decyzja o obsadzie w pierwszej drużynie należy teraz do trenerów, którzy czasu na podjęcie decyzji mają coraz mniej. W sobotę 14 sierpnia o godzinie 17.00 przeciwnikami Zielonych w pierwszym meczu o punkty będą piłkarze beniaminka IV ligi Szczakowianki Jaworzno. (rb)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mj Treść komentarza: A kto ma oglądać, gdy większość wsi idzie w pochodzie? Data dodania komentarza: 6.09.2026, 10:45 Źródło komentarza: DOŻYNKI PARAFIALNE W PRZYBYNOWIE Autor komentarza: Anna Treść komentarza: Bardzo ważny i ciekawy temat ? Data dodania komentarza: 2.09.2026, 08:30 Źródło komentarza: EDUKACJA DOMOWA CZY TRADYCYJNA SZKOŁA? SPRAWDŹ, ZANIM WYBIERZESZ Autor komentarza: 123456 Treść komentarza: GDZIE JEST POLICJA? JESZCZE NIE WIDZIAŁEM BY JAKIKOLWIEK POLICJANT WRĄBAŁ MANDAT ZA BRAK KAGAŃCA DLA PSA. KAMER U NA JAK MRÓWKÓW , ALE CHODNIKI SĄ ZASRANE DO WIWATU. I TEZ NIKT NIGDZIE NIE WIDZIAŁ ZA TO JAKIEJKOLWIEK KARY. TO TEŻ BEZKARNOŚĆ PSIARZY POWODUJE , ŻE SKALA TEGO PSIEGO SYFU JEST KATASTROFALNA. Moim zdaniem Policja robi to z całą świadomością oraz premedytacją. Data dodania komentarza: 24.08.2026, 16:10 Źródło komentarza: AMSTAFF POGRYZŁ W TWARZ KOBIETĘ W CENTRUM CZĘSTOCHOWY, W ALEI NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Konkluzja jest prosta. Po co są potrzebni ci urzędnicy? Brzydko mówiąc do pierdzenia w stołki bo nic nie mogą ale ciężką kasę biorą za ględzenie o niczym! Data dodania komentarza: 11.08.2026, 16:24 Źródło komentarza: Wody Polskie. Co robicie w sprawie doliny Warty, zasypywanej w Kolonii Borek? Autor komentarza: MKAS Treść komentarza: JAJCARZE!!! A gdzie do dziś było starostwo, gmina no i wojewoda?? Data dodania komentarza: 10.08.2026, 20:32 Źródło komentarza: Wody Polskie. Co robicie w sprawie doliny Warty, zasypywanej w Kolonii Borek? Autor komentarza: Ksenofobie da się leczy. Potrzebna jest terapia u terapeuty Treść komentarza: Stop ksenofobi. Wulgarnie wyzywał dzieci w autobusie w Bielsko- Białej . Dlatego, że są z Ukrainy. Brutalne pobicie pary z Ukrainy we Wrocławiu . W każdym społeczeństwie są osoby agresywne, nadużywające alkoholu, narkotyków. Jeżeli Polak lub osoba innej narodowości złamie prawo powinna być sądzona. Stop agresji. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 19:07 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE
Reklama
Reklama
Reklama