Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 5 maja 2026 12:23
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

NIEŹLE, CORAZ LEPIEJ

PILICZANKA PILICA – ZIELONI ŻARKI – 0:0 UNIA RĘDZINY – ZIELONI ŻARKI – 3:3 (1:2) ZIELONI ŻARKI – KS KOTOWICE – 2:1   Trenerzy Zielonych Żarki Zbigniew Dobosz i Andrzej Samodurow nie „dopięli” jeszcze składu drużyny naszego jedynego w powiecie reprezentanta w IV lidze. Zieloni rozgrywają na finiszu przygotowań do nowego sezonu mecz za meczem a trenerzy przyglądają się testowanym zawodnikom.
Podziel się
Oceń

PILICZANKA PILICA – ZIELONI ŻARKI – 0:0

UNIA RĘDZINY – ZIELONI ŻARKI – 3:3 (1:2)

ZIELONI ŻARKI – KS KOTOWICE – 2:1

 

Trenerzy Zielonych Żarki Zbigniew Dobosz i Andrzej Samodurow nie „dopięli” jeszcze składu drużyny naszego jedynego w powiecie reprezentanta w IV lidze. Zieloni rozgrywają na finiszu przygotowań do nowego sezonu mecz za meczem a trenerzy przyglądają się testowanym zawodnikom.

 

W środę, 4 sierpnia Zieloni spotkali się na boisku w Niegowie z Piliczanką Pilica. Nieoczekiwanie lepiej w meczu prezentowali się niżej notowani zawodnicy, a Zieloni nie dość, że popełniali sporo błędów to dodatkowo byli nieskuteczni. Na wyróżnienie w drużynie z Żarek zasłużył jedynie Łukasz Cogiel, który wybronił w kilku sytuacjach „sam na sam”, nie dał się też pokonać z wykonywanego „na raty” rzutu karnego, podyktowanego przez sędziego w pierwszej połowie. Cogiel obronił najpierw strzał Adama Dudkiewicza a następnie jego dobitkę.

 

- Z przebiegu całego spotkania to my zasłużyliśmy na zwycięstwo i to kilkubramkowe – uważał po meczu trener Piliczanki Paweł Neter. – W pierwszej połowie dwie stuprocentowe sytuacje – sam na sam z bramkarzem – zmarnował Adam Dudkiewicz. Potem, dodatkowo, nie strzelił karnego a jego dobitkę bramkarz Zielonych sparował. Kilka, niestety też zmarnowanych „setek” mieliśmy w drugiej połowie, ale bramkarz przeciwników się nie mylił. Żarki w drugiej połowie też miały sytuacje, ale nie tak klarowne jak my. Zatem sparing z czwartoligowcem uważam za pożyteczny, ale przez tę naszą nieskuteczność czuję niedosyt – dodał Paweł Neter.

 

Zieloni najbliżej szczęścia byli w 30 minucie. Najpierw jeden z zawodników z Żarek przegrał pojedynek z Kantorem a chwilę później, choć zdołał podać futbolówkę do partnera z drużyny bramka nie padła. W ostatniej chwili piłkę zmierzającą do siatki wybił Staśko.

 

Słowa szkoleniowca z Pilicy potwierdzają żarczanie.

- Mecz z Piliczanką wypadł słabo. Popełniliśmy sporo błędów, na szczęście przed ich konsekwencjami ustrzegł nas Łukasz Cogiel. Z naszą skutecznością było w tym dniu słabo. Dlatego byłem pełen obaw przed kolejnym sparingiem z naszym przeciwnikiem z ligi, Unią Rędziny – komentował spotkanie Prezes Zielonych Jakub Grabowski.

 

Żarczanie ten mecz rozegrali w ubiegłą sobotę, 7 sierpnia na neutralnym gruncie w Kłomnicach.

- Przed meczem, po tym co zagraliśmy na boisku w Niegowie, obawiałem się o naszą skuteczność, na szczęście nasi zawodnicy zapomnieli o tamtym spotkaniu i zagrali skutecznie, strzelając bramki. Do przerwy prowadziliśmy 2:1. Druga połowa w naszym wykonaniu była niestety słabsza. Unia strzeliła nam dwie bramki i musieliśmy gonić za wynikiem. Udało się strzelić bramkę i mecz zremisować. Gole dla nas strzelali Sytniowski, Wosiewicz oraz testowany zawodnik – relacjonuje Jakub Grabowski, dodając, że w obydwu spotkaniach skład wyjściowy Zielonych był niemal identyczny.

 

Zieloni Żarki rozpoczynali grę w ustawieniu: Cogiel – Cichor, Cupiał, testowany zawodnik, Lamch, Wosiewicz, testowany zawodnik, Sytniowski, Podlejski, Gruszka i Trepka. Trenerzy Dobosz i Samodurow dokonywali w czasie gry wiele zmian testując piłkarzy i ustawienia.

 

MŁODZIEŻ AMBITNIE I SKUTECZNIE

W niedzielę, 8 sierpnia na bocznym boisku w Żarkach (główna płyta jest w remoncie i dlatego Zieloni swoje mecze ligowe rozgrywać będą jesienią na stadionie Jury w Niegowie) trenerom zaprezentowali się głownie młodzi zawodnicy, którzy dzień wcześniej nie mieli okazji pograć. Przeciwnikami Zielonych był KS Kotowice.

 

- W naszym zespole zagrała młodzież przez duże „M”, także trampkarze. Obawialiśmy się nieco o naszych piłkarzy, bo ich rywale to byli rośli, dobrze zbudowani faceci. Okazało się jednak, że dali sobie radę i wygrali 2:1 – podsumowuje J. Grabowski.

 

Decyzja o obsadzie w pierwszej drużynie należy teraz do trenerów, którzy czasu na podjęcie decyzji mają coraz mniej. W sobotę 14 sierpnia o godzinie 17.00 przeciwnikami Zielonych w pierwszym meczu o punkty będą piłkarze beniaminka IV ligi Szczakowianki Jaworzno. (rb)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mjTreść komentarza: wcale nie widać maślanki, nic a nicData dodania komentarza: 30.04.2026, 09:32Źródło komentarza: DARIUSZ JORG OCZYSZCZONY Z ZARZUTÓW PO BLISKO 10 LATACH!Autor komentarza: AgaTreść komentarza: Niektórzy nie powinni posiadać zwierzątData dodania komentarza: 29.04.2026, 17:57Źródło komentarza: BAMBO TERRORYZUJE DZIELNICĘ!Autor komentarza: ZAZATreść komentarza: MYSZKÓW ZNÓW ZASRANY.JEBIE JUŻ OD WIADUKTU!! GDZIE ....... SANEPID...????Data dodania komentarza: 22.04.2026, 15:54Źródło komentarza: FORMA MYSZKOWA Z JESIENI POZOSTAŁAAutor komentarza: QQQTreść komentarza: SZYBKIE SPYLANIE I WOJENNA PIERWSZA POMOC...??? DO CZEGO ONI NAS PRZYZWYCZAJĄ......?? TYLKO GRZECZNIE PYTAM...Data dodania komentarza: 20.04.2026, 12:44Źródło komentarza: MYSZKÓW. KWIETNIOWY BIEG PO ZDROWIE NA DOTYKU JURY I STRAŻACKI POKAZ PIEWSZEJ POMOCY ZDJĘCIAAutor komentarza: MyszkowiankaTreść komentarza: Żenada 👎👎👎Data dodania komentarza: 13.04.2026, 13:03Źródło komentarza: Kino o północy?Autor komentarza: ObywatelTreść komentarza: Zgadza się. Nie to było na myśli aby komuś ubliżyć tylko jeśli chcemy coś rozwijać to nie zwijajmy przy okazji tego co służy i ma służyć dużej części społeczeństwa. Starajmy się budować a nie rujnować i tyle. Niestety z tego co można przeczytać to Szpital ma być konfigurowany na zarabianie pieniędzy tylko co z tymi którzy są bezradni... i potrzebują Szpitala Powiatowego w takiej formie jakiej był ? Bo nie dadzą rady jeździć ze sprawami codziennymi do innych oddalonych jednostek ?Data dodania komentarza: 13.04.2026, 08:33Źródło komentarza: CHIRURGIA ZAWIESIŁA PRZYJMOWANIE PACJENTÓW. NIE MA LEKARZY
Reklama
Reklama
Reklama