Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 23 czerwca 2026 09:11
Przeczytaj!
Reklama Biuro Podróży MAXIM Travel
Reklama
Reklama

Było blisko niespodzianki

Nasi siatkarze zmagający się w rozgrywkach czwartej ligi wygrali u siebie z Halembą i polegli po dobrym występie na boisku lidera. W najbliższy piątek (24.04) podopieczni Stanisława Kapuśniaka będą podejmowali ekipę z Tarnowskich Gór. Początek meczu o godzinie 16.00.
Podziel się
Oceń

Nasi siatkarze zmagający się w rozgrywkach czwartej ligi wygrali u siebie z Halembą i polegli po dobrym występie na boisku lidera. W najbliższy piątek (24.04) podopieczni Stanisława Kapuśniaka będą podejmowali ekipę z Tarnowskich Gór. Początek meczu o godzinie 16.00.

 

MTS AS Myszków – KPKS Halemba 3:0 / 28:26, 25:15, 25:17/

Sobotni mecz z zespołem z Halemby, którego myszkowianie byli gospodarzem dostarczył emocji tylko w pierwszym secie. Początek w wykonaniu myszkowian nie napawał optymizmem. Zespół przyjezdnych odważnie i ryzykownie grał zagrywką, a zawodnicy z Myszkowa pamiętając dość jednostronny pojedynek w Halembie nie bardzo mogli sobie uprzytomnić, że bez wysiłku  tego meczu się nie wygra. Dwupunktowa przewaga Halemby utrzymywała się przez większość pierwszego seta. W końcówce powiększyła się do 6 punktów i wydawało się , że nic nie uchroni drużyny MTS-u przed porażką w tej partii. I pewnie As przegrałby seta na otwarcie meczu gdyby nie postawa atakującego myszkowskiej drużyny. Przy stanie 19:24 dla gości Łukasz Siwek wziął ciężar gry na swoje barki. Wykonał kawał dobrej roboty w polu zagrywki posyłając 6 trudnych do przyjęcia serwów. Przeciwnicy albo nie wybrneli z nich w ogóle akcji albo oddawał piłkę bez ataku na stronę myszkowian.

 

Dobra gra Siwka podcięła skrzydła przyjezdnym na tyle, że mecz od stanu 24:24 toczył się już do końca pod dyktando naszej młodzieży. Siwek do końca spotkania prezentował się znakomicie i poprowadził MTS do wygranej w tej trudnej potyczce.

 

W meczu z Halembą zagrali: Woliński Marek, Gradzik Krzysztof, Musiał Konrad, Widz Wojciech, Miłoch Błażej, Siwek Łukasz, Butryn Krzysztof /Libero/ - oraz Churas Paweł, Wielgos Bartłomiej, Gocek Dariusz, Kotowicz Marcin, Dyja Kamil.

 

MKSR Pyskowice – MTS AS Myszków 3:2 (25:13, 20:25, 22:25, 25:20, 16:14)

W niedziele nasza ekipa grała na wyjeździe z niepokonanym jak dotąd liderem. Początku spotkania nie można zaliczyć do udanych.

 

- Przegrany set do 13 i straconych 10 punktów w jednym ustawieniu nikomu dobrego świadectwa nie daje, a zwłaszcza ekipie, która nie zamierzała w meczu w Pyskowicach oddać punktów bez walki – komentuje szkoleniowiec MTS-u Stanisław Kapuśniak.

 

Myszkowianie nieco przemeblowani w drugim secie (trener dokonał 2 zmian – na przyjęciu i środku bloku) przystąpili do odrabiania strat. Zespół Asa po kilku dobrych blokach i atomowych atakach dobrze grającego Musiała zaczął odzyskiwać wiarę w dobry wynik w meczu z liderem. Drugi set toczył się do stanu 19:19 punkt za punkt. Dopiero gdy na zagrywce stanął Łukasz Siwek nasi odskoczyli przeciwnikom na 3 punkty i do końca seta nie oddali inicjatywy, pewnie zwyciężając w drugiej odsłonie 25:20.

 

Set nr 3 miał podobny przebieg jak set drugi. Wyrównana walka przez cały czas i końcówka wygrana przez zespół Asa.

 

- Wydawało się, że mamy zwycięstwo na tacy i nic złego nie może się już przytrafić. Wystarczyło tylko utrzymać poziom gry z 2 i 3 seta i meczu nie dałoby się przegrać. Lecz to co było tak oczywiste przed gwizdkiem na rozpoczęcie czwartego seta stało się niewykonalne po kilku piłkach , które zostały po prostu zepsute na własne życzenie – dodał trener.

 

Rozpoczęcie od stanu 0:4 nie wróżyło nic dobrego. Po zmianach w ustawieniu i wprowadzeniu nowych zawodników do gry, sytuacja poprawiła się na tyle, że walka do końca seta toczyła się punkt za punkt. Niestety przewaga z początku seta dała zwycięstwo zespołowi z Pyskowic. Gospodarze wyrównali stan meczu na 2:2 i wiadome było , że kompletu punktów żadna z drużyn w tym dniu nie zdobędzie. Piąty set był prawdziwą loterią i grą nerwów. Niestety więcej spokoju i mniej błędów było po stronie gospodarzy i to dało im zwycięstwo 16:14 i w całym meczu 3:2.

 

Na osłodę pozostaje fakt, że lider stracił w tym sezonie pierwszy raz punkty we własnej hali, a myszkowski zespół pokazał, że tkwią w nim jeszcze spore rezerwy, które jak nie w tym, to w następnym sezonie pozwolą na grę w wyższej lidze. Na cztery kolejki przed zakończeniem pierwszej fazy rozgrywek MTS AS zajmuje szóstą lokatę i prawdopodobnie w piątek (24 kwietnia) o 18.30 (zwykle mecze rozgrywane są w sobotę) rozegra spotkanie z zespołem z Tarnowskich Gór. Rywale wyprzedzają nas w tabeli dwoma punktami. Sympatyków siatkówki zapraszamy do hali „Piątki” na Sikorskiego na mecze IV ligi Kobiet i Mężczyzn. Dziewczęta rozegrają ostatni mecz rundy zasadniczej z Victorią Lubliniec w sobotę 25 kwietnia o godzinie 16.00. (RUC)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Anty KOPI$ Treść komentarza: Nasz ukochany kraj właśnie przerżnął proces w międzynarodowym arbitrażu z Pfizerem mamu mu wypłacić kwotę 5,6 miliarda , plus 170 milionów za proces sądowy. Kwota ta wystarczyła by na natychmiastowe oddłużenie wszystkich polskich szpitali, oraz na bajońskie pensje lekarzy na następnych kilkanaście lat. CZUWAJ !!!! Data dodania komentarza: 19.06.2026, 18:07 Źródło komentarza: BYŁ STAROSTĄ, BYŁ DYREKTOREM. SZPITAL PADA ZA DYREKTORA DORSA Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Teraz to znajdą ale w Afryce. W naszym regionie wszystkie zakłady metalurgiczne i szkoły dawno temu zlikwidowano. No chyba że zgłoszą się magistry po dziwacznych nikomu niepotrzebnych studiach. Data dodania komentarza: 10.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: AXA Stenman Poland Sp. z o.o. Zawiercie poszukuje pracowników w zawodzie Szlifierz/Odlewnik Autor komentarza: Zaciekawiony Treść komentarza: Szok szok 😣 czekam na ciąg dalszy … Data dodania komentarza: 4.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Nie odpowiadamy za to, co pisze Gazeta Wyborcza. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 23:17 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Myszkowska LEWICA Treść komentarza: Niedawno kolega mi pokazał stare numery GW. W których redaktor naczelny opiewał osiągnięcia i super uczciwość, oraz nieskazitelność ducha Wojciech P. oraz też skazanego malwersanta , również byłego starostę Mariana W. Odkryłem też że ta lewacka dziś gazeta opluwała LEWICĘ jak tylko się dało, a nawet jeszcze gorzej. Ot taka prawda dziejowa. NIE MA TO JAK GUMOWY KRĘGOSŁUP. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:56 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Również tak uważam jak M Data dodania komentarza: 1.06.2026, 16:38 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA
Reklama
Reklama
Reklama