Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 6 maja 2026 07:55
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Było blisko niespodzianki

Nasi siatkarze zmagający się w rozgrywkach czwartej ligi wygrali u siebie z Halembą i polegli po dobrym występie na boisku lidera. W najbliższy piątek (24.04) podopieczni Stanisława Kapuśniaka będą podejmowali ekipę z Tarnowskich Gór. Początek meczu o godzinie 16.00.
Podziel się
Oceń

Nasi siatkarze zmagający się w rozgrywkach czwartej ligi wygrali u siebie z Halembą i polegli po dobrym występie na boisku lidera. W najbliższy piątek (24.04) podopieczni Stanisława Kapuśniaka będą podejmowali ekipę z Tarnowskich Gór. Początek meczu o godzinie 16.00.

 

MTS AS Myszków – KPKS Halemba 3:0 / 28:26, 25:15, 25:17/

Sobotni mecz z zespołem z Halemby, którego myszkowianie byli gospodarzem dostarczył emocji tylko w pierwszym secie. Początek w wykonaniu myszkowian nie napawał optymizmem. Zespół przyjezdnych odważnie i ryzykownie grał zagrywką, a zawodnicy z Myszkowa pamiętając dość jednostronny pojedynek w Halembie nie bardzo mogli sobie uprzytomnić, że bez wysiłku  tego meczu się nie wygra. Dwupunktowa przewaga Halemby utrzymywała się przez większość pierwszego seta. W końcówce powiększyła się do 6 punktów i wydawało się , że nic nie uchroni drużyny MTS-u przed porażką w tej partii. I pewnie As przegrałby seta na otwarcie meczu gdyby nie postawa atakującego myszkowskiej drużyny. Przy stanie 19:24 dla gości Łukasz Siwek wziął ciężar gry na swoje barki. Wykonał kawał dobrej roboty w polu zagrywki posyłając 6 trudnych do przyjęcia serwów. Przeciwnicy albo nie wybrneli z nich w ogóle akcji albo oddawał piłkę bez ataku na stronę myszkowian.

 

Dobra gra Siwka podcięła skrzydła przyjezdnym na tyle, że mecz od stanu 24:24 toczył się już do końca pod dyktando naszej młodzieży. Siwek do końca spotkania prezentował się znakomicie i poprowadził MTS do wygranej w tej trudnej potyczce.

 

W meczu z Halembą zagrali: Woliński Marek, Gradzik Krzysztof, Musiał Konrad, Widz Wojciech, Miłoch Błażej, Siwek Łukasz, Butryn Krzysztof /Libero/ - oraz Churas Paweł, Wielgos Bartłomiej, Gocek Dariusz, Kotowicz Marcin, Dyja Kamil.

 

MKSR Pyskowice – MTS AS Myszków 3:2 (25:13, 20:25, 22:25, 25:20, 16:14)

W niedziele nasza ekipa grała na wyjeździe z niepokonanym jak dotąd liderem. Początku spotkania nie można zaliczyć do udanych.

 

- Przegrany set do 13 i straconych 10 punktów w jednym ustawieniu nikomu dobrego świadectwa nie daje, a zwłaszcza ekipie, która nie zamierzała w meczu w Pyskowicach oddać punktów bez walki – komentuje szkoleniowiec MTS-u Stanisław Kapuśniak.

 

Myszkowianie nieco przemeblowani w drugim secie (trener dokonał 2 zmian – na przyjęciu i środku bloku) przystąpili do odrabiania strat. Zespół Asa po kilku dobrych blokach i atomowych atakach dobrze grającego Musiała zaczął odzyskiwać wiarę w dobry wynik w meczu z liderem. Drugi set toczył się do stanu 19:19 punkt za punkt. Dopiero gdy na zagrywce stanął Łukasz Siwek nasi odskoczyli przeciwnikom na 3 punkty i do końca seta nie oddali inicjatywy, pewnie zwyciężając w drugiej odsłonie 25:20.

 

Set nr 3 miał podobny przebieg jak set drugi. Wyrównana walka przez cały czas i końcówka wygrana przez zespół Asa.

 

- Wydawało się, że mamy zwycięstwo na tacy i nic złego nie może się już przytrafić. Wystarczyło tylko utrzymać poziom gry z 2 i 3 seta i meczu nie dałoby się przegrać. Lecz to co było tak oczywiste przed gwizdkiem na rozpoczęcie czwartego seta stało się niewykonalne po kilku piłkach , które zostały po prostu zepsute na własne życzenie – dodał trener.

 

Rozpoczęcie od stanu 0:4 nie wróżyło nic dobrego. Po zmianach w ustawieniu i wprowadzeniu nowych zawodników do gry, sytuacja poprawiła się na tyle, że walka do końca seta toczyła się punkt za punkt. Niestety przewaga z początku seta dała zwycięstwo zespołowi z Pyskowic. Gospodarze wyrównali stan meczu na 2:2 i wiadome było , że kompletu punktów żadna z drużyn w tym dniu nie zdobędzie. Piąty set był prawdziwą loterią i grą nerwów. Niestety więcej spokoju i mniej błędów było po stronie gospodarzy i to dało im zwycięstwo 16:14 i w całym meczu 3:2.

 

Na osłodę pozostaje fakt, że lider stracił w tym sezonie pierwszy raz punkty we własnej hali, a myszkowski zespół pokazał, że tkwią w nim jeszcze spore rezerwy, które jak nie w tym, to w następnym sezonie pozwolą na grę w wyższej lidze. Na cztery kolejki przed zakończeniem pierwszej fazy rozgrywek MTS AS zajmuje szóstą lokatę i prawdopodobnie w piątek (24 kwietnia) o 18.30 (zwykle mecze rozgrywane są w sobotę) rozegra spotkanie z zespołem z Tarnowskich Gór. Rywale wyprzedzają nas w tabeli dwoma punktami. Sympatyków siatkówki zapraszamy do hali „Piątki” na Sikorskiego na mecze IV ligi Kobiet i Mężczyzn. Dziewczęta rozegrają ostatni mecz rundy zasadniczej z Victorią Lubliniec w sobotę 25 kwietnia o godzinie 16.00. (RUC)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Odpady przemysłowe a zużyta chusteczka no nosa w osobówce, to równica. Trywializuje Pan problem.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:10Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY! J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Nie bardzo zrozumiemy, co wg. Pana jest "OK". Bo dolina Warty dalej zasypana w miejscu, gdzie nie ma możliwości nawet zmieniać ukształtowania terenuData dodania komentarza: 5.05.2026, 20:08Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY! J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: To nie uszczypliwości, tylko fakty. Firma realizuje budowę, a odpady z niej jadą nad Wartę. Pytanie tylko, czy za ich wiedzą. Twierdzą, że "papiery mają w porządku" (tak pisali rok temu). To zachodzi podejrzenie fałszowania kart przekazania odpadów, bo odpady są tam, gdzie nie miały prawa trafićData dodania komentarza: 5.05.2026, 20:07Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: SebastianTreść komentarza: Brak znajomości znaczenia słowa odpad .... teraz to każdy powinien na samochodzie mieć tabliczkę "ODPADY" bo każdy przecież jakieś ma w samochodzie redaktor teżData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:30Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: MariuszTreść komentarza: Takie uszczypliwości do Polskiej firmy NDI są chyba nie na miejscu bo są to oszczerstwa niepoparte żadnymi dowodami (nigdzie nie widać napisu NDI) na miejscu tego kto to pisał bałbym się o założenie sprawy w sądzie o zniesławienie i oszczerstwaData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:25Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: JanuszTreść komentarza: Artykuł niczego nie wnosi do sprawy i jest jakiś nieaktualny - WIOŚ prowadził sprawę wszytsko jest okej nie ma zanieczyszczeń, Prokuratura prowadzi sprawę ale tak jak w reportażu materiał został kupiony (mógł być to również piasek wtedy skład piasku też ma być winny) więc odpowiada Pan Rafał Wody Polskie nałożyły karę finansową na Pana Rafała więc ma Pan chyba nieaktualne informacjęData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:19Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama