Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 5 maja 2026 21:48
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Czy Raków uniknie degradacji?

Krzysztof Kołaczyk i Jerzy Brzęczek wynegocjowali w PZPN czas do 2 lutego na uporządkowanie formalności w Rakowie Częstochowa. Wcześniej włodarze klubu wydali oficjalne pismo o wszczęciu postępowania likwidacyjnego.
Podziel się
Oceń

Krzysztof Kołaczyk i Jerzy Brzęczek wynegocjowali w PZPN czas do 2 lutego na uporządkowanie formalności w Rakowie Częstochowa. Wcześniej włodarze klubu wydali oficjalne pismo o wszczęciu postępowania likwidacyjnego.

 

W miniony piątek (22 stycznia) wychowankowie Rakowa - Krzysztof Kołaczyk i Jerzy Brzęczek walczyli o swój klub w komisji do spraw licencyjnych PZPN w Warszawie. Udało się wynegocjować czas do 2 lutego. Raków musi w tym czasie między innymi rozliczyć się z dotacji, uregulować formalności z urzędami, którym zalega spore kwoty i wyjaśnić status zawodników.

 

- Staramy się szukać różnych rozwiązań, mimo tego, że klub jest w beznadziejnej sytuacji. Po rozmowach w Urzędzie Miasta pojawiło się światełko w tunelu. Czekamy na spotkanie z ISD, od którego wszystko zależy. Ogólnie sytuacja jest bardzo zła i jeżeli ten plan się powiedzie to będzie cud – powiedział Krzysztof Kołaczyk.

 

Częstochowianie mimo beznadziejnej sytuacji są dobrej myśli i przygotowują się do rozgrywek II ligi. W miniony weekend pokonali w starciu sparingowym Zawiszę Pajęczno (IV liga Łódzka) – 4:1 (2:1).

 

Wcześniej zarząd Rakowa Częstochowa wydał oficjalne pismo, w którym poinformował, że z dniem 7 stycznia zostanie wszczęte postępowanie przygotowawcze do likwidacji klubu.

 

- Stało się tak dlatego, ponieważ deficyt finansowy, do którego doprowadził pełniący ostatnio funkcję Prezes Zarządu, na koniec roku 2009 przekroczył kwotę ponad miliona złotych. Ponadto działania finansowe Prezesa Zarządu nie pozwoliły na rozliczenie dotacji przyznanych przez Urząd Miasta Częstochowy w zakresie szkolenia dzieci i młodzieży - można przeczytać w oświadczeniu.

 

Członkowie zarządu podjęli szansę uratowania klubu. - Udało się w tym czasie wynegocjować znaczne kwoty z wierzycielami, urzędami i renegocjować warunki kontraktów zawodniczych. Jednak brak możliwości otrzymania pozostałej kwoty dotacji za rok 2009 oraz trudna sytuacja ekonomiczna dotychczasowego Sponsora ISD Huta Częstochowa, który nie mógł wygenerować kwot potrzebnych na uruchomienie działań restrukturyzacyjnych klubu spowodowały, że dalsze działania nakierowane na ratowanie klubu przed upadłością stały się nierealne - czytamy dalej w oświadczeniu.

 

Klub znalazł się w kłopotach przez deficyt finansowy, do którego doprowadził pełniący ostatnio funkcję Prezes Zarządu. Na koniec roku 2009 przekroczył on kwotę ponad jednego miliona złotych. Ponadto działania finansowe Prezesa Zarządu nie pozwoliły na rozliczenie dotacji przyznanych przez Urząd Miasta Częstochowy w zakresie szkolenia dzieci i młodzieży.

 

Jeżeli plan Kołaczyka i Brzęczka zawiedzie klub wystartuje od najniższej klasy rozgrywkowej. (RUC)

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Odpady przemysłowe a zużyta chusteczka no nosa w osobówce, to równica. Trywializuje Pan problem.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:10Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY! J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Nie bardzo zrozumiemy, co wg. Pana jest "OK". Bo dolina Warty dalej zasypana w miejscu, gdzie nie ma możliwości nawet zmieniać ukształtowania terenuData dodania komentarza: 5.05.2026, 20:08Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY! J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: To nie uszczypliwości, tylko fakty. Firma realizuje budowę, a odpady z niej jadą nad Wartę. Pytanie tylko, czy za ich wiedzą. Twierdzą, że "papiery mają w porządku" (tak pisali rok temu). To zachodzi podejrzenie fałszowania kart przekazania odpadów, bo odpady są tam, gdzie nie miały prawa trafićData dodania komentarza: 5.05.2026, 20:07Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: SebastianTreść komentarza: Brak znajomości znaczenia słowa odpad .... teraz to każdy powinien na samochodzie mieć tabliczkę "ODPADY" bo każdy przecież jakieś ma w samochodzie redaktor teżData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:30Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: MariuszTreść komentarza: Takie uszczypliwości do Polskiej firmy NDI są chyba nie na miejscu bo są to oszczerstwa niepoparte żadnymi dowodami (nigdzie nie widać napisu NDI) na miejscu tego kto to pisał bałbym się o założenie sprawy w sądzie o zniesławienie i oszczerstwaData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:25Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!Autor komentarza: JanuszTreść komentarza: Artykuł niczego nie wnosi do sprawy i jest jakiś nieaktualny - WIOŚ prowadził sprawę wszytsko jest okej nie ma zanieczyszczeń, Prokuratura prowadzi sprawę ale tak jak w reportażu materiał został kupiony (mógł być to również piasek wtedy skład piasku też ma być winny) więc odpowiada Pan Rafał Wody Polskie nałożyły karę finansową na Pana Rafała więc ma Pan chyba nieaktualne informacjęData dodania komentarza: 5.05.2026, 14:19Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama