W OBRONIE SĘDZIEGO SYNAKIEWICZA

  • 18.09.2021, 12:12 (aktualizacja 18.09.2021, 14:15)
  • Jarosław Mazanek
W OBRONIE SĘDZIEGO SYNAKIEWICZA Zawieszony w obowiązkach sędzia Adam Synakiewicz

Podziel się:

Oceń:

(Częstochowa) Komitet Obrony Demokracji organizuje 18 września o godz. 18:00 co miesiąc demonstrację w obronie sędziów odsuniętych od orzekania, z których najbardziej znani są sędzia Igor Tuleja, Paweł Juszczyszyn i sędzia Beata Morawiec. Niedawno do represjonowanych sędziów dołączył Sędzia Sądu Okręgowego w Częstochowie Adam Synakiewicz, decyzją Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro zawieszony na miesiąc w orzekaniu. Sędzia Adam Synakiewicz zastosował wyrok TSUE uznając, że sędzia Iwona Służałek-Pilarska z Sądu Rejonowego w Zawierciu rekomendowana do nominacji sędziowskiej przez tzw. neo-KRS, a więc sąd nie był właściwie obsadzony. Sędzia Adam Synakiewicz rozpoznając apelację od wyroku SR Zawiercie uznał, że zachodzi tzw. bezwzględna przyczyna odwoławcza i uchylił wyrok do ponownego rozpoznania.

Piszemy o tej sprawie ponieważ sędziów, których wyroki można będzie podważać, ze względu na fakt, iż byli rekomendowani przez Krajową Radę Sądownictwa, która wg wyroków sądów europejskich nie jest uznawana za niezależną, gdyż jej wybór kontrolowali politycy partii rządzącej. I tych sędziów przybywa. Sędzia Adam Synakiewicz na tej postawie uchylił do ponownego rozpoznania wyrok Sądu Rejonowego w Zawierciu, uznając, że sąd był wadliwie obsadzony. Była to prosta sprawa karna w której Witold G. był oskarżony o groźby karalne, naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza, znieważenie. Od tego wyroku apelację złożył obrońca oskarżonego, podnosząc -jak informuje nas Rzecznik Sądu Okręgowego w Częstochowie sędzia Dominik Bogacz- właśnie zarzut, że w sprawie orzekała sędzia rekomendowana przez nieuznawaną KRS zależną od polityków. Wyrok w sprawie IIK 819/20 wydała Sędzia SR Zawiercie Iwona Służałek-Pilarska. 24 sierpnia rozpoznając w składzie jednoosobowym apelację od tego wyroku Sąd Okręgowy w Częstochowie uchylił wyrok do ponownego rozpoznania, uznając właśnie, że zachodzi bezwzględna przyczyna odwoławcza. Ten wyrok w apelacji wydał sędzia Adam Synakiewicz.

Jak pisze rp.pl o tej sprawie: Sędzia Synakiewicz powołał się przy tym na wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie Reczkowicz przeciwko Polsce oraz zgodnie z orzeczeniami TSUE z 14 i 15 lipca 2021 r. pominął przepisy tzw. ustawy kagańcowej, które zakazywały sędziom sądów powszechnych badania statusu osób powołanych na stanowiska sędziowskie.

I zaczęło się. Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Sędziów Sądów Powszechnych, sędzia Przemysław W. Radzik podjął czynności wyjaśniające. Zwrócił się do prezesa Sądu Okręgowego Rafała Olszewskiego w Częstochowie o natychmiastowe odsunięcie sędziego od orzekania na miesiąc. Prezes sądu odmówił jednak Radzikowi. 8 września Minister Sprawiedliwości zawiesił sędziego Adama Synakiewicza na miesiąc. Ale można spodziewać się, że swoją decyzję minister Zbigniew Ziobro przedłuży.


 

Sędzia Adam Synakiewicz już wcześniej sygnalizował, że w niektórych składach orzekających Sądu Okręgowego w Częstochowie zasiadają sędziowie powołani już przez neo-KRS, a więc ich status do orzekania w tym sądzie jest wątpliwy. Kilka razy więc, sędzia Adam Synakiewicz składał zdanie odrębne, wskazując że w składzie orzekających zasiada sędzia wadliwie wybrany, gdy przyszło mu orzekać wspólnie sędzią Karolem Gondro.

Warto przypomnieć, że sędzia Sądu Okręgowego w Częstochowie Karol Gondro wcześniej orzekał w Myszkowie. Np. w głośnym procesie Ryszarda M. byłego Prezydenta Zawiercia. W procesie został też skazany Marek K. za korupcję, gdy był Zastępcą Prezydenta Zawiercia. Sędzia Karol Gondro skazał Ryszarda M. na 4 lata więzienia. W apelacji w składzie 3-osobowym orzekał m.in. sędzia Adam Synakiewicz. Sąd Okręgowy w Częstochowie podwyższył Ryszardowi M. karę dokładając jeszcze 2 lata odsiadki. Bardzo ciekawie ten wyrok uzasadniał właśnie sędzia Adam Synakiewicz.

Pisaliśmy o tym obszernie w artykule:

WSZECHWŁADNY RYSZARD M. SKAZANY

Była też inna lokalna sprawa, w której w apelacji orzekał sędzia Adam Synakiewicz. To sprawa Wojciecha P., byłego posła, Starosty Powiatu Myszkowskiego. Obecnie Wojciech P. jest Przewodniczący Rady Powiatu Myszkowskiego i ma zarzuty karne aż w kilku procesach, które toczą się przed Sądem Rejonowym w Myszkowie (o oszustwa) i w Rybniku (o handel zakazanym w obrocie rogiem nosorożca białego, gatunku na wymarciu).

Wracając do procesu Wojciecha P. sprzed kilku lat i roli w nim sędziego Adama Synakiewicza. Sąd Rejonowy w Myszkowie wydał wyrok warunkowo umarzający postępowanie karne. Powszechnie był on oceniany jako bardzo łagodny i korzystny dla oskarżonego. Z wyrokiem nie zgodziła się Prokuratura Okręgowa w Częstochowie, ale w apelacji wyrok został utrzymany. 17 lipca 2018 wyrok SR Myszków stał się prawomocny. Wojciech P. zapłacił tylko 12 tys. zł na cel społeczny i ok. 5 tys. kosztów procesu. Sądy uznały, że Wojciech P. popełnił przestępstwo , że wina jego jest oczywista, ale odstąpił od ukarania. I tu wracamy do sędziego Adama Synakiewicza, który wtedy złożył zdanie odrębne od wyroku SO Częstochowa, i jeszcze ogłosił swoje motywy w obecności dziennikarzy, co nie jest częste na sali rozpraw.

Przypomnimy, co wtedy mówił sędzia Adam Synakiewicz:

-Nie zgadzam się z tym rozstrzygnięciem. W mojej ocenie, jako sędziego Sądu Okręgowego wydany wyrok nie jest wyrokiem sprawiedliwym, z tego powodu, iż -w mojej ocenie- wina oskarżonego jest znaczna, a dodatkowo, jego właściwości osobiste pokazane w toku postępowania nie przemawiają za możliwością warunkowego umorzenia postępowania. W mojej ocenie wina oskarżonego jest znaczna, albowiem oskarżony widział, że nie wolno mu prowadzić żadnej działalności gospodarczej i z tego powodu ową działalność gospodarczą wyrejestrował. Mimo to dalej ją prowadził. Wystawił, jak się doliczyliśmy ponad 50 zaświadczeń, co przy uwzględnieniu wielkości miasta Myszków, w którym miało to miejsce, pozwala zakładać, że nie była to sytuacja wyjątkowa. Oskarżony w toku tego postępowania usiłował przekonać Sąd, że w istocie czynił to „bezpłatnie”, takie są jego wyjaśnienia. Przyznał, że częściowo płatnie, ale raczej bezpłatnie. A jednocześnie składając korektę zeznania podatkowego uiścił podatek od wszystkich tych zaświadczeń, których wystawienie zarzucił mu prokurator. A tym samym wykazał Sądowi, że właściwie brał pieniądze za wszystkie zaświadczenia, nie odprowadzał od tego podatku i czynił to prawdopodobnie -to powinien zbadać Sąd Rejonowy w Myszkowie- w placówce służby zdrowia, w której był zatrudniony, czyli całkowicie nielegalnie, albowiem żadnej prywatnej działalności nie powinien był prowadzić. Z tych wszystkich przyczyn uważam, że postawa oskarżonego, a zwłaszcza WINA oskarżonego jest tak znaczna, że nie należało tutaj warunkowo umarzać postępowania. Dlatego nie zgodziłem się z tym rozstrzygnięciem.

Całość w artykule z lipca 2018:

APELACJA ŁASKAWA DLA WOJCIECHA P.

Podajemy te przykłady nie bez powodu. Wyroki wydawane przez sędziego Adama Synakiewicza, ale też przez sędziego Karola Gondro, w takich procesach, które nasza gazeta miała okazję śledzić i relacjonować, zawsze były zrozumiałe, ciekawie w jasny, precyzyjny sposób wyjaśnione w ustnych uzasadnieniach. Można by powiedzieć, że były to wyroki uzasadnianie w sposób odważny. Obaj to sędziowie z dużym doświadczeniem, dorobkiem, autorytetem. Jednak dzisiaj to sędzia Adam Synakiewicz dołączył do grona sędziów, którzy pokazują iż nie boją się stosować prawa nawet wtedy, gdy -w sposób przewidujący- mogą się spodziewać szykan, a nawet represji ze strony Ministra Sprawiedliwości.

Kolejny przypadek sędzi, której wyroki wydawane w Sądzie Okręgowym w Częstochowie mogą być kwestionowane, jest sędzia Monika Maciążek. Wcześniej orzekająca w Sądzie Rejonowym w Zawierciu, w wydziale karnym. Orzekała np. w sprawie karnej byłego dyrektora PCPR w Zawierciu, skazanego za jazdę po pijanemu. Co ciekawe, orzekała też w sprawie karnej dziennikarza Kuriera Zawierciańskiego Jarosława Mazanka, któremu w prywatnym akcie oskarżenia Adam Witas zarzucał zniesławienie go w kilku artykułach. Dziennikarz został uniewinniony, a Adam Witas musiał zwrócić nam koszty procesu. Uzasadnienie Sądu było też ważne i ciekawe w tym sensie, że sędzia Monika Maciążek nie tylko uniewinniła dziennikarza, ale też potwierdziła w uzasadnieniu wyroku, że dopuszczalne jest porównywanie N.A.W.-u, tzw. Niezależnej Alternatywy Wyborczej do organizacji przestępczej. Przypomnimy, że jej szefem był Ryszard Mach, odsiadujący wyrok za korupcję. Ale ciągle w Zawierciu z ramienia N.A.W. jest wielu radnych, warto będzie przed wyborami przypomnieć ich nazwiska, gdy większość zapewne będzie startowała ponownie, licząc na krótką pamięć wyborców.

Wszyscy sędziowie, których w tym artykule mieliśmy okazję wymienić z nazwiska, to sędziowie o ciekawym orzecznictwie, zdecydowanie można by powiedzieć, że doświadczeni, niezawiśli sędziowie. Awanse niektórych są jednak podważane, a wyroki z ich udziałem w składach orzekających będą zapewne coraz częściej kwestionowane. Dzisiaj każdy, kto idzie do sądu, bez względu w jakiej roli, czy jako oskarżony, poszkodowany, czy strona procesu cywilnego, będzie w pierwszej kolejności sprawdzał, kiedy sędzia został powołany do orzekania. Jak już przez obecną, neo-KRS, powód do składania apelacji z uzasadnieniem, że zachodzi bezwzględna przyczyna odwoławcza, oczywisty.

Pikieta w obronie represjonowanych sędziów dzisiaj 18 września 2021 przed Sądem Okręgowym w Częstochowie o godz. 18:00.

Jarosław Mazanek

Zdjęcia (3)


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu gazetamyszkowska.pl. MyszPress s.c. z siedzibą w Myszkowie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe