Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 15 maja 2026 09:39
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

16 świadków w podeszłym wieku. Rozprawa Wojciecha P. odwołana w ostatniej chwili

(Myszków) O 9:00 rano 10 czerwca miała się odbyć kolejna rozprawa w procesie karnym lekarza Wojciecha P. oskarżonego o fałszowanie dokumentacji medycznej pacjentów w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Ale rozprawę odwołano w ostatniej chwili nie powiadamiając świadków. Na ten dzień Sąd wezwał aż 16 świadków, rzekomych pacjentów Wojciecha P. w poradni geriatrycznej przychodni NZOZ Światowit należącej do Adama Jakubca. Osoby w podeszłym wieku zjechały się z całej okolicy, widać było, jak dla kobiet i mężczyzn w wielu 80-siąt, 90 lat przejście korytarza sądu, żeby dowiedzieć się, że rozprawy nie będzie stanowiło spory fizyczny wysiłek. Staruszkowie nie rozumieli, dlaczego nikt ich nie zawiadomił, że przyjechali na próżno.
16 świadków w podeszłym wieku. Rozprawa Wojciecha P. odwołana w ostatniej chwili
Dla pary staruszków przejście w obie strony korytarza sądu było jak dla młodego górska wyprawa. Nie rozumieli, dlaczego musieli fatygować się do sądu niepotrzebnie.
Podziel się
Oceń

W procesie w którym na ławie oskarżonych zasiada Wojciech P. orzeka sędzia Magdalena Mastaj i to nagła nieobecność sędzi -jak dowiedzieliśmy się w biurze obsługi Sądu Rejonowego w Myszkowie jest powodem odwołania rozprawy.

-Rozprawa została odwołana, z powodu usprawiedliwionej, nagłej nieobecności sędziego. Niestety nie zdążyliśmy powiadomić świadków. Dlatego prosimy o zostawianie numerów telefonów do kontaktu. W takich nagłych przypadkach obdzwaniamy świadków, aby nie przyjeżdżali niepotrzebnie -mówi nam jedna z pracownic biura obsługi SR Myszków.

Przed godziną 9-tą zdezorientowani świadkowie, zwykle jak pisaliśmy wcześniej, osoby w wieku powyżej 80 lat, z trudnością się poruszające, były pod salą rozpraw mocno zdezorientowane.

-Panie redaktorze, ja mam 91 lat, jak pan widzi, ledwie chodzę. Ten lekarz jest oskarżony? Nigdy u niego nie byłam. Panie redaktorze, z lekarzami to nikt nie wygra! -mówi świadek, która -jak się okazało, przyjechała o wiele za wcześnie, bo zeznawać miała dopiero o godzinie 11-tej. 

-Ja mam 86 lat, mąż 88. Nie rozumiem, dlaczego tak nas potraktowano -mówiła kobieta wychodząc wolnym krokiem z budynku sądu. Starsze małżeństwo wychodziło z sądu przytulone do siebie, wzajemnie wspierające się, aby nikt nie upadł, nie potknął się.

Nie wiadomo kiedy odbędzie się kolejna rozprawa. Proces oskarżonego Wojciecha P. toczy się bardzo wolno. Akt oskarżenia wpłynął do SR Myszków w październiku 2019 roku. Przez rok nie odbyła się ani jedna rozprawa. Proces ruszył dopiero 12 stycznia 2021, kolejna rozpraw odbyła się w 8 kwietnia. Wojciech P. jest politykiem związanym z Prawem i Sprawiedliwością, radnym Rady Powiatu w Myszkowie. Jest nawet Przewodniczącym Rady Powiatu w Myszkowie, dzięki niemu PiS rządzi powiatem. Ostatnio radni PiS-u obronili go przed wygaśnięciem mandatu, gdy wyszło na jaw, że jako Naczelny Lekarz Szpitala Powiatowego w Myszkowie aktywnie zarządza szpitalem pod nieobecność dyrektora SP ZOZ. W 2020 roku w Regulaminie organizacyjnym SP ZOZ dopisano reprezentowanie SP ZOZ przez lekarza naczelnego we wszystkich sprawach pod nieobecność dyrektora. To złamanie art. 23 Ustawy o samorządzie powiatowym, który zakazuje łączenia mandatu radnego z zarządzaniem jednostką powiatu. Ale radni PiS postanowili nie przyjąć uchwały o wygaśnięciu mandatu radnego Wojciecha Pichety, który jest im niezbędny do utrzymana władzy w Radzie Powiatu, a co się z tym wiąże, utrzymania wieku dobrze płatnych stanowisk. 

O sprawie czytaj też:

https://www.gazetamyszkowska.pl/wiadomosci/6877,proces-o-oszustwa-wojciecha-p-ktory-przewodzi-radzie-powiatu-myszkowskiego-zeznawal-wlasciciel-przychodni-swiatowit-i-pielegniarki

/artykul/6468,proces-wojciecha-p-ciagle-nie-ruszyl-czy-zapadnie-wyrok

/artykul/6078,powolny-proces-przewodniczacego-rady-powiatu

/artykul/6043,proces-przewodniczacego-rady-powiatu-bez-terminu

inne teksty na ten temat znajdziesz wpisując hasło: Wojciech P.

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Anna 11.06.2021 12:43
Czy to jest wina oskarżonego, że sędzia zachorował?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama