Kilkadziesiąt osób które wpłaciły oszczędności, albo wzięły kredyt i go spłacają, żeby kupić wymarzone mieszkanie na osiedlu Park Paderewskiego, zastanawia się już nie kiedy dostaną mieszkania, bo pierwsze terminy to miał być początek 2025 roku, tylko czy w ogóle je dostaną. W X ‘25 powołany przez udziałowca posiadającego około 70% udziałów DHD sp. z o.o. (nazwa firmy która buduje osiedle) na stanowisko prezesa DHD Sebastian Sołtys bez konkretnej daty, ale mówił, że jak rozwiązane będą problemy z ujawnieniem w KRS zarządu reprezentującego nowego większościowego właściciela (Jarosław Kołtun z Lublina) to możliwe będzie dokończenie mieszkań i przekazanie ich kupującym. Mamy koniec lutego i mamy kilka wiadomości, ustaleń do których dotarliśmy: od chwili, jak w lipcu Jarosław Kołtun nabył 70% udziałów w DHD (odkupując udziały w firmach Zalim sp. z o.o. i Skywards Estates sp. z o.o.) na budowie udało się/nie udało się:
Wiele osób śledzi temat z ciekawości, a co najmniej kilkadziesiąt tych, którzy zainwestowali w mieszkania na osiedlu Park Paderewskiego w Zawierciu każdą informację o tej inwestycji łapie z wypiekami, nadzieją, a z nerwów pewnie obgryzają paznokcie. Czy mieszkania, za które w większości już zapłacili, trafią do przyszłych właścicieli?
Wiele osób zainwestowało całe swoje oszczędności, albo wzięło kredyt na mieszkania osiedlu Park Paderewskiego w Zawierciu, reklamowanym jako nowa jakość wyższy komfort zamieszkania w Zawierciu. Budowa osiedla, które docelowo ma mieć nawet 11 bloków i obiekty użyteczności publicznej utknęła na etapie dwóch bloków oznaczonych jako B,C i początku budowy bloku A. jesienią 2024 przyszli właściciele mieszkań, wcześniej z przyjemnością obserwujący jak rosną „ich”: mieszkania zauważyli, że budowa stanęła, a do nabywców dotarły niepokojące informacje, że Diamond Hill Dewelopment sp. z o.o. która buduje osiedle, nie płaci wykonawcom. W marcu 2025 gdy pierwsi kolatorzy mieli dostać klucze do mieszkań, byliśmy w środku afery, w której wzajemnie wspólnicy DHD oskarżali się o malwersacje i wyprowadzenie ze spółki wielu, nawet kilkunastu milionów złotych. To wtedy pisaliśmy o luksusowych wydatkach osób związanych z DHD na luksusowe samochody, penthouse w Katowicach, czy nawet helikopter. Sytuacja ponownie się zmieniła. Jak wyjaśnia nam Sebastian Sołtys, nowy prezes DHD sp. z o.o. deweloper ma nowego inwestora. Jest nim rajdowiec Jarosław Kołtun, właściciel m.in. takich marek jak Madej Wróbel (wędliny) i Wysoka Grzęda (fermy jajek BIO). Do Jarosława Kołtuna należy też sieć hurtowni Bruno Tassi.
Udziałowcy spółki Diamond Hill Development, która w Zawierciu buduje osiedle Park Paderewskiego w środę odwołali prokurenta Kamila Szczepańczyka i zawiesili w obowiązkach prezesa Marcina Zająca. Obaj są udziałowcami w spółce Skyward Estates do której jak podejrzewają pozostali wspólnicy, mogli wyprowadzać grube miliony złotych, doprowadzając w ten sposób firmę deweloperską do problemów z płynnością. W artykule „PREZES DHD OBWINIANY O MALWERSACJE BRONI SIĘ PRZED ODWOŁANIEM” pokazaliśmy, że choć firma miała problemy z płynnością, nie płaciła wykonawcom to jednocześnie realizowała przelewy na konto firmy Skyward.
Na środę 26 lutego większościowi udziałowcy firmy Diamond Hill Development sp.z o.o., która buduje w Zawierciu osiedle Park Paderewskiego zwołali Nadzwyczajne Zgromadzenie Wspólników. Chcą odwołać prezesa Marcina Zająca i prokurenta Kamila Szczepańczyka, których podejrzewają o wyprowadzanie pieniędzy ze spółki i finansowanie luksusowych prywatnych zachcianek. Walne zwołują udziałowcy mający około 66% udziałów w HDH: Zalim sp. z o.o. i udziałowiec prywatny. „Bronią się” przed odebraniem im wpływu na spółkę prezes i prokurent, obaj są udziałowcami w spółce Skyward Estates, która jest udziałowcem DHD w ok 33 %. Klientów, spory pomiędzy wspólnikami firmy budującej osiedle mogłyby w ogóle nie obchodzić, gdyby nie to, że zainwestowali w zakup mieszkań swoje oszczędności, wzięli kredyty.