Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 12 lutego 2026 17:41
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Ważne dla przyszłych emerytów - gdzie szukać dokumentów sprzed lat

Gdy podczas kompletowania dokumentów, które są potrzebne do złożenia wniosku emerytalnego, brakuje zaświadczeń sprzed lat – emerytura będzie niższa niż wtedy, gdy ZUS ma pełen zakres danych. Szczególnie dotyczy to dokumentów potwierdzających zatrudnienie i wysokość zarobków przed 1999 rokiem.
Podziel się
Oceń

- Pierwszym krokiem dla osób poszukujących swoich dokumentów jest sprawdzenie czy zakład pracy, w którym pracowaliśmy, a zgubiły nam się świadectwa pracy, jeszcze istnieje. Jeśli nie, to na podstawie chociażby pism, wpisów w starych książeczkowych dowodach osobistych czy legitymacjach ubezpieczeniowych warto ustalić dokładną nazwę i adres ostatniej siedziby. To podstawa, żeby rozpocząć poszukiwania w archiwach i instytucjach komercyjnych przechowujących dokumentację osobową i płacową – wyjaśnia Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego. 

Gdzie szukać?

Najłatwiej mają osoby, których pracodawca ciągle istnieje. Wtedy powinien on wystawić byłemu pracownikowi zaświadczenie o zatrudnieniu oraz o osiąganych zarobkach. Jeśli jednak zakładu już nie ma i nie ma też następcy prawnego takiego przedsiębiorstwa, to informacji trzeba szukać w bazie zlikwidowanych lub przekształconych zakładów pracy, którą ZUS prowadzi na stronie internetowej. 
- Taki kłopot może ominąć osoby, które pracowały w małych zakładach zatrudniających do 20 osób. Taki pracodawca miał obowiązek zgłaszania pracowników w ZUS z imienia i nazwiska, czyli w imiennych deklaracjach rozliczeniowych. Wtedy wystarczy podać dokładny adres tego pracodawcy, imię i nazwisko właściciela firmy, numer konta płatnika składek (NKP). Wówczas, nawet jeśli zakład pracy nie istnieje, ZUS potwierdzi okres zatrudnienia i wysokość wynagrodzenia – podpowiada rzeczniczka. 
Inaczej było w dużych przedsiębiorstwach – tam składki były odprowadzane bezimiennie, za wszystkich pracowników łącznie, więc ZUS nie ma możliwości potwierdzenia wysokości wynagrodzenia i zatrudnienia. Dlatego z zakładów pracy zatrudniających powyżej 20 osób świadectwa pracy i dokumenty o wynagrodzeniu są konieczne.  
Zagubione, porzucone, zlikwidowane
Jeśli dokumenty potwierdzające zatrudnienie zabrała powódź, czy inny żywioł, albo były pracodawca ogłosił upadłość lub nie zabezpieczył akt osobowych i płacowych to może być problem z uzyskaniem dostępu. Zwłaszcza wtedy, gdy ktoś wypełnia wniosek o emeryturę, rentę, świadczenie przedemerytalne czy ustalenie kapitału początkowego, i chce udowodnić staż pracy i wysokość wynagrodzenia przed 1999 rokiem. 
Likwidowane lub przekształcone zakłady pracy miały swoich następców prawnych i to te podmioty powinny przejąć archiwalne dokumenty. Mogą to być np. spółki prawa handlowego bądź cywilnego, powstałe po sprywatyzowaniu przedsiębiorstw. Niewykluczone, że będą to też organy założycielskie, czyli urzędy wojewódzkie albo organy nadrzędne, czyli konkretne ministerstwa. 
Baza nieistniejących firm
Na podstawie informacji z urzędów centralnych, wojewódzkich i archiwów państwowych ZUS stworzył bazę zlikwidowanych lub przekształconych zakładów pracy. Jest to alfabetyczny spis nieistniejących już przedsiębiorstw i miejsc przechowywania dokumentacji „kadrowej”. Są tam też dane organizacji związkowych, spółdzielni, PGR-ów, a katalog byłych pracodawców jest ciągle aktualizowany. Jest on dostępny dla klientów ZUS na stronie internetowej: https://www.zus.pl/swiadczenia/emerytury/baza-zlikwidowanych-lub-przeksztalconych-zakladow-pracy

Archiwa państwowe i przechowawcy komercyjni

Instytucją, która przechowuje dowody dotyczące pracy i płac od pracodawców z całej Polski, których postawiono w stan likwidacji lub których upadłość ogłoszono, jest działające od 2004 r. Archiwum Państwowe Dokumentacji Osobowej i Płacowej w Milanówku pod Warszawą. Archiwum wydaje zaświadczenia lub poświadczone kserokopie dokumentacji płacowej. Tam też znajdziemy bazę instytucji przechowujących dokumentację. Dokumenty potwierdzające staż i płace ze zlikwidowanych spółdzielni oraz organizacji spółdzielczych mógł przejąć związek rewizyjny, w którym była zrzeszona spółdzielnia lub Krajowa Rada Spółdzielcza z siedzibą w Warszawie. 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Zdjęcia wyłącznie poseł J.W., naszym zdaniem profil tylko udaje prowadzony przez "wyborców i sympatyków", faktycznie jest prowadzony -tak uważamy- przez posłankę J.W. czy jej asystentów. Niestety profil nie ujawnia danych kontaktowych ani administratora.Data dodania komentarza: 12.02.2026, 16:03Źródło komentarza: NIE WIERZCIE POLITYKOM! PĄCZKI TUCZĄ!Autor komentarza: Czytellnik1990Treść komentarza: Co za wstyd! Przecież to nie jest profil europosłanki, tylko profil jej sympatyków. Szkoda, że w imię "rzetelności" dziennikarskiej nikt tego nie sprawdził. Żenada!Data dodania komentarza: 12.02.2026, 13:31Źródło komentarza: NIE WIERZCIE POLITYKOM! PĄCZKI TUCZĄ!Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Jak się napisze kilka słów prawdy to komentarz zablokowany. Skąd mu to znamy?Data dodania komentarza: 11.02.2026, 00:38Źródło komentarza: UWAGA. GWAŁTOWNY WZROST ZAHOROWAŃ NA GRYPĘ W WOJEWÓDZTWIE ŚLĄSKIM. 22 OSOBY ZMARŁY. DUŻO PRZYPADKÓW ZACHOROWAŃ W MYSZKOWIE I ZAWIERCIUAutor komentarza: Dorota WatołaTreść komentarza: To dotyczyło Starego Testamentu. Skoro Syn Boży przyjął Ciało dludzkie stał się widzialny. To dlaczego nie możemy malować Jego podobizny ? Dużo łatwiej się skupić na danym wydarzeniu zbawczym, rozważać i modlić się . Nie do papierka ale do Boga który zawsze żyje choć jest niewidzialny a papierek przypomina mi o Jego obecności.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 16:04Źródło komentarza: Sekta czy nowy Kościół z Czatachowy? Ruszył proces o eksmisję księdza Daniela Galusa, który nazwał się Prorokiem J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Tak oczywiście. Też doceniamy rolę pani Joanny w strukturach rządzenia! Historię ze stworzeniem stanowiska wiceburmistrza dla późniejszego starosty opisywaliśmy.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 12:44Źródło komentarza: BURZLIWA SESJA W SPRAWIE SZKÓŁ. BURMISTRZ ŚLĘCZKA PRZEPRASZAAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Przypomnę tylko że w Koziegłowach to nie rządzi Ślęczka tylko pani Kołodziejczyk. Pan redaktor pamięta jak kilka lat temu stworzono specjalnie etat wiceburmistrza by usadowić tam synalka (obecnie jest starostą) tej pani?Data dodania komentarza: 27.01.2026, 01:10Źródło komentarza: BURZLIWA SESJA W SPRAWIE SZKÓŁ. BURMISTRZ ŚLĘCZKA PRZEPRASZA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama