Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 18 maja 2026 01:48
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Laptop do projektowania graficznego, co wybrać?

Najważniejsza kwestią, na jaką należy zwracać uwagę przy zakupie laptopa jest to, do czego ma on nam służyć. Zupełnie inne parametry sprawdzą się w przypadku urządzenia do użytku ogólnego, a inne do gier i projektowania graficznego. Warto o tym pamiętać, ponieważ od tego, jaki kupimy sprzęt, będzie zależeć to, czy będziemy z niego korzystać z przyjemnością i zaspokoi on nasze potrzeby.
Podziel się
Oceń

Laptop do projektowania graficznego musi być wydajny, pozwalać na obrabianie dużych plików, czy też dobrze odwzorowywać barwy. Jakimi parametrami kierować się przy wyborze sprzętu do prac tego typu?

Kluczowa kwestia to system operacyjny

Pierwszą decyzją, jaką musimy podjąć, przed przystąpieniem do wyboru innych parametrów, jest to czy nasz laptop ma być zwykłym PC, czy może interesuje nas Mac. Tutaj duże znaczenie mają nasze preferencje. Osobom, które jeszcze nigdy nie korzystały z Maca, może być trudno przestawić się na inny system operacyjny, a to na początku może znacznie utrudniać pracę. Niemniej jednak są osoby, dla których są one ciekawszym wyborem. Chociażby pod kątem tego, że dysponują także iPhonem.

Preferencje to jednak jedno, a użyteczność to drugie. Jeżeli kupujemy laptopa do projektowania graficznego, przede wszystkim ma on pozwalać nam na wygodne korzystanie z określonych programów. Chociaż coraz więcej z nich jest produkowana zarówno na iOS, jak i Microsoft, nie jest to standard. Przed wyborem systemu operacyjnego, koniecznie musimy więc zwrócić uwagę na to, czy będą one ze sobą zgodne.

Procesor i pamięć RAM muszą pozwalać na szybkie działanie

Sprawną obróbkę grafiki zapewni tylko i wyłącznie taki laptop, który będzie miał szybki i wydajny procesor. Musi być on przeznaczony do obsługi złożonych programów. To oznacza więc, że musi mieć większą liczbę rdzeni. Najlepiej będzie, jeśli laptop do projektowania graficznego będzie miał ich przynajmniej 6. Pod tym kątem świetne parametry mają procesory z najnowszej generacji INTEL.

Dopełnieniem wydajnego procesora będzie duża pamięć RAM. Dzięki niej laptop, poza szybką obsługą danego programu, będzie pozwalał na płynne przełączanie się między oknami. To niezwykle istotne, kiedy w trakcie pracy zdarza nam się otwierać w przeglądarce po kilkanaście kart, a przy tym korzystać jednocześnie z kilku aplikacji.

Duża pamięć RAM oznacza pojemność na poziomie przynajmniej 16 GB. Dla osób, które zajmują się projektowaniem graficznym to minimum. Chyba, że planujemy w późniejszym czasie ją rozbudować. Wybrany laptop musi dawać jednak taką możliwość, a więc odpada tutaj sprzęt, który posiada pamięć RAM połączoną z płytą główną lutami.

Przeczytaj więcej: Absolutny must have w laptopie na studia

Co będzie wpływać na wysoką jakość wyświetlania?

Ważną kwestią dla grafików jest również odpowiednia jakość wyświetlacza. Ten musi zapewniać dobre odwzorowywanie kolorów i widoczność obrazu nawet przy nasłonecznieniu. Z tego względu jedynym słusznym wyborem będzie sprzęt, w przypadku którego odwzorowanie barw wynosi minimum 100% sRGB, a podświetlenie matrycy to przynajmniej 400 nitów. Oczywiście, jeśli pracujemy na zewnętrznym monitorze, parametrów związanych z wyświetlaczem nie musimy traktować priorytetowo.

więcej inspirujących artykułów znajdziesz na Uzdalnieni.pl
 

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama