Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 15 maja 2026 17:04
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Dzieje się w całej Polsce! Kultura dofinansowana jak nigdy!

Troska o dziedzictwo kulturowe to jeden z ważnych celów polskiego rządu. W ostatnich latach na kulturę przeznaczono miliardy złotych. - Dzięki zaangażowaniu ogromnych środków budżetowych oraz naszej determinacji, by na kulturę przeznaczać rekordową część należnych Polsce środków europejskich możliwe jest ratowanie zabytków, wspieranie twórców, pielęgnowanie tradycji – mówi Grzegorz Puda, minister funduszy i polityki regionalnej.
Dzieje się w całej Polsce! Kultura dofinansowana jak nigdy!
minister Grzegorz Puda na spotkaniu z twórcami ludowymi z Podbeskidzia”

Autor: Marcin Kaproń/MFiPR

Podziel się
Oceń

Troska o obiekty zabytkowe to jeden z celów ogromnego wsparcia finansowego z programów rządowych. Należy do nich Rządowy Program Odbudowy Zabytków wspierający samorządy w finansowaniu renowacji i odbudowy zabytków. Pod koniec września ogłoszono wyniki drugiej edycji tego programu. Dofinansowanie w wysokości przekraczającej 1,8 mld zł otrzyma ponad 3 tys. samorządowych inwestycji.

W ramach programu samorządy mogły otrzymać aż do 98 proc. środków niezbędnych do przeprowadzenia inwestycji. Dotychczas w całej Polsce takie wsparcie otrzymało ponad 8000 projektów na łączną kwotę 4,3 miliarda zł.

- To ogromna skala wsparcia. Rząd Zjednoczonej Prawicy doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że troska o dziedzictwo kulturowe jest powinnością wobec przyszłych pokoleń. Ich poczucie tożsamości i przynależności w dużym stopniu zależeć będzie od tego czy otrzymają w depozyt materialne świadectwa historii. My te świadectwa ocalamy przede wszystkim dla nich – mówi Grzegorz Puda, minister funduszy i polityki regionalnej.

Na kulturę rekordowe środki z polskiej części funduszy unijnych

W ciągu ostatnich lat obszar kultury był dotowany m.in. w ramach unijnego programu Infrastruktura i Środowisko. Na rozwój tego sektora przeznaczono blisko 2,1 mld zł (467 mln euro). Środki te trafiły m.in. do: muzeów, teatrów, szkół artystycznych czy na renowację zabytkowych obiektów sakralnych. Zrealizowano blisko 150 projektów o łącznej wartości prawie 3,2 mld złotych.

W rozpoczętej perspektywie na lata 2021-2027 na działania w obszarze kultury Polska przeznacza rekordowe środki z programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko – 2,6 mld zł (600 mln euro). Jest to najwyższa kwota dofinansowania kultury od wejścia Polski do Unii Europejskiej. Liczne inwestycje kulturalne realizują jednostki samorządu terytorialnego.

- Pamiętajmy, że każda inwestycja z wykorzystaniem środków unijnych wymaga wkładu własnego. Nie wszystkie samorządy są w stanie zebrać odpowiedniej ilości środków. Z pomocą przychodzi rząd, który na wkład własny dla samorządów w całym kraju przeznaczył prawie 9 mld zł, także na inwestycje w obszarze kultury – tłumaczy minister Grzegorz Puda.

Wśród inwestycji realizowanych w ostatnim czasie można wymienić XVII-wieczny Kościół Pokoju w Świdnicy, który otrzymał dofinansowanie w wysokości blisko 17 mln zł na prace konserwatorskie. Na uwagę zasługuje także otwarte w maju br. Beskidzkie Muzeum Rozproszone diecezji bielsko-żywieckiej, w którym pracom konserwatorsko-restauratorskim poddano siedem bezcennych sakralnych obiektów drewnianych z terenu diecezji. Warto wymienić także przemianę Bielskiego Centrum Kultury, które dzięki gruntownej przebudowie Domu Kultury oraz Domu Muzyki polepszyło warunki do prowadzenia działalności kulturalnej. Dzięki środkom europejskim w kwocie ponad 14 mln zł Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia w Katowicach otrzymała organy piszczałkowe, które są jednym z największych instrumentów koncertowych w Europie.

Perły architektury drewnianej ocalone

Na szczególną uwagę zasługuje Beskidzkie Muzeum Rozproszone, czyli gruntowna renowacja siedmiu drewnianych zabytków – kościołów oraz dawnej szkoły parafialnej i nadanie im funkcji muzealnej – w przypadku kościołów z zachowaniem możliwości sprawowania funkcji sakralnych. Najstarszy z ocalonych obiektów powstał w pierwszej połowie XVI wieku. 

- Architektura drewniana jest szczególnie wrażliwa. Jestem dumny, że udało się nie tylko ocalić i przywrócić do świetności te cenne obiekty, ale także zachować ich funkcję, bo tak naprawdę sześć z nich pozostaje kościołami, a to bardzo ważne, bo jest to wyraz naszego szacunku wobec tradycji tych miejsc – zaznacza minister Grzegorz Puda.

– Te cenne zabytki towarzyszyły mieszkańcom tych ziem od wieków, nie mogliśmy więc dopuścić do tego, by za naszego życia ich historia dobiegła końca – dodaje szef resortu funduszy i polityki regionalnej.

Dzięki pracom konserwatorskim bryły kościołów oraz dawnej szkoły odzyskały historyczny kształt, charakterystyczny dla drewnianej architektury pogranicza śląsko-małopolskiego. Renowacji poddano zniszczone polichromie ścienne oraz bezcenne wyposażenie wnętrz (ołtarze, ambony, chrzcielnice, prospekty organowe i inne). Odtworzono również drogi procesyjne i historyczne ogrodzenia.

Nie tylko architektura 

Udało się uratować Studio Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej i nie dopuścić do zniszczenia polskiego dziedzictwa filmowego w tym miejscu. Przy byłej wytwórni powstaje Interaktywne Centrum Bajki i Animacji, które będzie nowoczesnym centrum rozrywki i edukacji proponujące dzieciom i ich rodzicom naukę przez zabawę, z wykorzystaniem nowoczesnych technik multimedialnych.

Wsparcie dla kultury to także upowszechnianie jej dostępu w formie cyfrowej. Z programu Polska Cyfrowa 2014-2020 (POPC) dokonano digitalizacji cennych materiałów archiwalnych – zasobów bibliotecznych, ikonografii, filmów.

Dzięki temu dziś mamy łatwy i szybki dostęp do zrekonstruowanych i zdigitalizowanych materiałów filmowych oraz fonograficznych Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych w Warszawie. Dokonano także cyfryzacji zbiorów Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie, Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, Muzeum Narodowego w Lublinie, Muzeum Narodowego w Szczecinie i Muzeum – Zamek w Łańcucie poprzez dofinansowanie portalu www.wmuzeach.pl, który gromadzi zasoby wymienionych placówek. Wsparto także portal zabytek.pl, który zbiera w jednym miejscu informacje, filmy, zdjęcia, mapy, skany dokumentów i trójwymiarowe grafiki związane z niemal wszystkimi zabytkami w Polsce.

Wsparcie płynie także do twórców regionalnych. Z programów Interreg Polska-Słowacja i Interreg Polska-Czechy dofinansowywana jest praca ludzi kultury, którzy żyją na terenie pogranicza. 

Ponadto obiekty kulturalne korzystają z dodatkowego wsparcia w ramach sektora energetyki na termomodernizację swoich budynków. Jednym z przykładów takiego projektu jest kompleksowy projekt realizowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w ramach którego m.in. przeprowadzono renowację energetyczną blisko 200 budynków szkół artystycznych. Ze środków UE przeznaczono na ten projekt niemal 440 mln zł.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama