Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 18 maja 2026 02:51
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Włodowice ruszają z kolejnymi inwestycjami - drogi będą odnowione

Po wakacyjnej przerwie, 29 sierpnia, przyszła pora na kolejną, XLIV sesję Rady Miejskiej we Włodowicach. Obrady, jak przystało, rozpoczęły się od sprawozdania burmistrza miasta. Mowa była w nim m.in. o przebudowie oraz budowie dróg gminnych, a także chodników. Ponadto do końca października na ul. Miodowej we Włodowicach nareszcie zrobi się jasno, a to za sprawą budowy oświetlenia, na które gmina podpisała umowę w wysokości 82 432 zł. Na tej samej ulicy w ramach dofinansowania z 8 edycji Polskiego Ładu zostanie wybudowana droga.
Włodowice ruszają z kolejnymi inwestycjami - drogi będą odnowione
Gościem sesji we Włodowicach był radny powiatowy Jarosław Kleszczewski, który podkreślił, że będzie jest kandydatem do Sejmu wyborach 15 X 2023. Po zarejestrowaniu list KO wiemy już oficjalnie, że J. Kleszczewski startuje z ostatniego miejsca w okręgu 32 do którego należą gminy powiatu zawierciańskiego
Podziel się
Oceń

Przebudowana zostanie droga gminna w Rudnikach, a do 20 września wyremontowana droga powiatowa prowadząca od gminy Włodowice do Morska (ul. Leśna).  Prace nie ominął także przebudowy dróg ul. Koziegłowskiej i poprzecznych łączących ją z ul. Żarecką. Zdów - tam odcinek drogi od ul. Źródlanej zyskał już opracowaną dokumentację projektową, a w ramach postępowania wyłoniono wykonawcę robót za cenę 6 900 zł. Nową nawierzchnię również uzyska OSP Włodowice. Z kolei OSP Zdów do końca września zostanie doposażony w niezbędny sprzęt bojowy -  z potencjalnych wykonawców wyłoniono najkorzystniejszą cenę na realizację tego zadania - 33 911 zł.

Nie można pominąć także planu doposażenia stref rekreacyjnych - zostaną zakupione ławki parkowe za ponad 36 000 zł. 

Mimo wielu planów nie zapomniano o dworku we Włodowicach. Ten XVII-wieczny budynek (a raczej to co z niego zostało) poddawany jest remontowi konserwatorskiemu, a zabytkowy park znajdujący się tuż przy pałacu także zostanie zrewitalizowany.

Roboty prężne kontynuowane są w SP we Włodowicach - modernizacja infrastruktury edukacyjnej - wymiana instalacji elektrycznej w budynku szkoły dobiega końca - ocieplono właśnie ściany wewnętrzne sali gimnastycznej, a termin zakończenia całego działania przewidziany jest do końca września. W tej samej placówce zagości fotowoltaika. Instalacja ta wraz z wymianą instalacji elektrycznej zaplanowana jest również w SP w Rudnikach.

Sieć wodociągowa - ta budowana jest obecnie w Górze Włodowskiej, a III etap prac dobiega końca w Hucisku.

Środki budżetowe gminy mają pewne granice. Te przewidziane na wykonanie łazienki w budynku świetlicy w Morsku były niewystarczające do cen oferowanych przez potencjalnych wykonawców, dlatego postępowanie realizacji tego zadania zostało unieważnione. Gmina jednak rąk nie rozkłada i przewidziane są kolejne próby wyłonienia wykonawcy.

Klub seniora

Z myślą o osobach starszych gmina planuje założenie Klubu Seniora. Będzie on działał w szkole we Włodowicach, na podobnej zasadzie co Dzienny Dom Seniora+ w Rzędkowicach. W miejscowości tej Dzienny Dom Seniora+ rozpoczął działalność 3 kwietnia tego roku i jest przeznaczony, jak sama nazwa mówi, do dziennych spotkań, podczas których seniorzy 60+ mogą rozwijać swoje pasje oraz zawrzeć nowe znajomości. Głos w tej sprawie zabrała dyrektor szkoły we Włodowicach: -Budynek we Włodowicach będzie na ten cel remontowany. Powstanie np. podjazd dla osób niepełnosprawnych. Klub Seniora będzie działał 4 godziny dziennie oraz będzie to tylko miejsce spotkań, nie przewidujemy wydawania posiłków. Ponadto zamierzamy starać się o dofinansowanie na ten cel.

Chodniki obiecywano, ale umowy nie dotrzymano

Na sesji we Włodowicach pojawił się radny powiatu zawierciańskiego - Jarosław Kleszczewski. Podczas jego wystąpienia, radna z Włodowic zabrała głos w sprawie budowy  chodników - wszyscy zapewniali, że droga dla pieszych przy dwóch ulicach w gminie, na którą zresztą powiat zawierciański miał dołożyć część środków, powstanie, a nawet pomimo zapewnień starosty budowa ta nie jest realizowana.

-Jestem radnym opozycyjnym, proszę to adresować do starosty, ponieważ leży to w jego kompetencjach pracy. Ja natomiast będę interweniował w tej sprawie. Sukcesywnie w każdej miejscowości przy współfinansowaniu jest to możliwe. Teraz po przetargach pojawią się pewne rezerwy i te środki zostaną zapewne uwolnione i będzie możliwość budowy chodnika przynajmniej jednej z dróg, wszystkich raczej się nie uda. Trzeba mieć na uwadze to, że mamy tych gmin dziesięć. Ja reprezentując państwa gminę, będę lobbował, żeby miało to miejsce - mówił w tej sprawie radny Kleszczewski.

Kandydat do Sejmu RP

Jarosław Kleszczewski na Sesji Rady Miasta Włodowice poinformował zebranych o swojej kandydaturze z listy Koalicji Obywatelskiej do Sejmu RP: -Przede wszystkich chciałbym poprawić działalność generalnej służby zdrowia. Uważam że dostępność mieszkańców powiatu do opieki zdrowotnej nie jest równa, bo mamy m.in. wykluczenie komunikacyjne - mieszkańcom z dużych miast łatwiej jest udać się na wizytę lekarską niż osobą ze wsi. Istotne jest również usprawnienie pracy SOR-u, a także otwarcie Jury na turystykę. To tylko taki niewielki element mojego programu, o którym będę jeszcze informował. 

Ścieżki rowerowe z Zawiercia

Liderem strategii połączenia Zawiercia z Myszkowem jest właśnie miasto Zawiercie. Jak informuje burmistrz Adam Szmukier, ciągle prowadzone są rozmowy na temat budowy ścieżek rowerowych do Włodowic. Urząd miasta gościł nawet pełnomocnika prezydenta Łukasza Konarskiego w celu omówienia strategii połączenia Zawiercia z Włodowicami i Zawiercia z Rudnikami i Morskiem. Według pełnomocnika - rzeczy te jak najbardziej da się wykonać. Pojawia się inna kwestia - ówczesny pełnomocnik już nie zasiada na stanowisku, jednak miasto (Włodowice) zostało zapewnione, że idea ścieżek rowerowych została przedstawiona prezydentowi Zawiercia. Warto nadmienić, że ich budowa w dużej mierze jest zależna od pieniędzy zewnętrznych. 

Gdzie we Włodowicach załatwić potrzeby fizjologiczne?

Obecnie raczej nigdzie. A jak już się zachce, to może być to dosyć trudna sytuacja. Jeden z radnych wysunął pomysł budowy toalet na rynku.

-Pomysł dobry. Pytaliśmy się projektanta, jednak w naszym rynku nie jest to takie proste, bo rynek mamy piękny, ale nie duży. Jest on wybudowany na ustabilizowanym gruncie, są elementy infrastruktury i nie za bardzo jest miejsce, gdzie postawić toalety. Jest to temat ważny. Porozmawiam z naszym proboszczem, gdyż moglibyśmy za zgodą księdza proboszcza udostępnić toalety na zamku kościelnym. Ludzi można zawiadomić, poprzez piktogramy, że toaleta usytuowana jest właśnie tam - mówił burmistrz Włodowic.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama