Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 18 maja 2026 06:09
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

#RozmawiajReaguj

Dziecko nigdy nie jest winne wykorzystania seksualnego. Zawsze 100% odpowiedzialności leży po stronie sprawcy. Istotą pierwszej kampanii społecznej Państwowej Komisji do spraw przeciwdziałaniu wykorzystaniu seksualnemu małoletnich poniżej 15 roku życia jest rozbudzenie w dorosłych, w szczególności w opiekunach dzieci i młodzieży, świadomości i wskazanie odpowiednich wzorców zachowań dzieciom, które często niewerbalnie sygnalizują, że zostały skrzywdzone. W akcję włączyli się policjanci.
Podziel się
Oceń

Bezpieczne i wolne od przemocy seksualnej dzieciństwo, możliwe jest tylko wśród odpowiedzialnych, uważnych i wrażliwych dorosłych! Każdego roku tysiące dzieci pada ofiarą przemocy seksualnej. Skrzywdzone dziecko czuje strach i wstyd. Ale to nie dzieci są winne. Winny jest sprawca i każdy, kto wie, ale nie reaguje. Dziecko, które nie czuje wsparcia i pomocy z zewnątrz, nie widzi szans na ratunek. Ten problem może dotyczyć każdego dziecka. Nie bądź obojętny!
Państwową Komisja do spraw wyjaśniania przypadków czynności skierowanych przeciwko wolności seksualnej i obyczajności wobec małoletniego poniżej 15 roku życia opracowała raport z którego wynika, że ofiarami przemocy seksualnej padają najczęściej dzieci w wieku 13-15 (49%) i 7-12 (41%) lat. W czasie zdarzenia 76% skrzywdzonych dzieci przebywało w swoim domu, pod opieką rodziców, czy opiekunów. Niestety, w 54% przypadków nikt z najbliższego otoczenia (rodzice, nauczyciele, krewni) nie zauważył niczego niepokojącego. Informacja o tym była przekazywana przez dziecko.

Dziecko nigdy nie jest winne wykorzystania seksualnego - zawsze 100% odpowiedzialność leży po stronie sprawcy. Istotą pierwszej kampanii społecznej Państwowej Komisji jest więc rozbudzenie w dorosłych opiekunach świadomości i umiejętności właściwego podejścia do dziecka skrzywdzonego. W szczególności celem jest zdjęcie z dzieci poczucia winy i wstydu oraz zapobieganie ponownemu zranieniu po wyjściu sprawy na jaw.
Gdy zauważysz, że dziecko jest przygnębione i zlęknione, izoluje się, ma problemy w szkole i niską samoocenę, to rozmawiaj, słuchaj, uwierz i reaguj.
ROZMAWIAJ – nie lekceważ tego, co mówi dziecko. Daj mu możliwość wyrażenia własnych uczuć, ale nie wypytuj o szczegóły, jeśli nie jest na to gotowe. Nie zarzucaj go pytaniami i własnymi wątpliwościami. Nie naciskaj;
SŁUCHAJ – dziecko potrzebuje Twojej uwagi. Musi wiedzieć, że je wysłuchasz. Szczególnie, gdy dzieje się coś niepokojącego. Nie pozostawiaj go samego z jego lękami i pytaniami. Daj dziecku przyzwolenie na wyjawienie trudnych uczuć;
UWIERZ – dopuść do siebie myśl, że dziecko spotkała krzywda i pamiętaj, że sprawca jest w stu procentach winny. Dziecko nigdy nie odpowiada za czyjeś złe zachowania i intencje. Stań po jego stronie. To właśnie teraz najbardziej Cię potrzebuje;
REAGUJ – jeśli widzisz niepokojące zachowanie u dziecka – reaguj. Zapytaj o pomoc specjalistę lub zadzwoń na bezpłatny i całodobowy numer telefonu 116 111 lub 800 12 12 12. Nie bój się prosić o wsparcie. Podejrzenie przestępstwa wykorzystania seksualnego dziecka możesz zgłosić Państwowej Komisji do spraw przeciwdziałaniu wykorzystaniu seksualnemu małoletnich poniżej 15 roku życia  telefonicznie lub pisemnie. Dane znajdziesz na stronie: www.pkdp.gov.pl


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama