Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 18 maja 2026 06:11
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

LUKSUSOWE SZKOLENIE SZPITALA POWIATOWEGO W ZAWIERCIU: KOSZT MÓGŁ WYNIEŚĆ NAWET 40 TYSIĘCY

Temat "szkolenia" jakie w dniach 13-15 kwietnia miała kadra kierownicza, dyrektorzy, kierownicy oddziałów Szpitala Powiatowego w Zawierciu, w luksusowym hotelu Czarny Las w gminie Woźniki wywołał ogromne zainteresowanie. Zdobywamy dzięki nowym informatorom kolejne informacje, choć zaznaczamy, że wymagają one jeszcze potwierdzenia. Jedna z informacji, pochodząca od pracowników szpitala mówi, że już przed szkoleniem zapłacono zaliczkę w kwocie 14 tysięcy, która ma stanowić około 30% ceny końcowej. To by oznaczało, że koszt szkolenia w luksusowym hotelu wyniósłby ponad 40 tysięcy złotych.
LUKSUSOWE SZKOLENIE SZPITALA POWIATOWEGO W ZAWIERCIU: KOSZT MÓGŁ WYNIEŚĆ NAWET 40 TYSIĘCY
Godzina 23. Światła w pokojach hotelu powoli gasną. Nie jesteśmy w stanie dostrzec, czy ktoś przebywa na sali restauracji, choć ciągle jest ona rozświetlona.
Podziel się
Oceń

-Pracownicy szpitala, ci szeregowi, również z administracji są oburzeni. Bardzo intensywnie czytają Wasz artykuł -mówi nam lekarz, powołując się na swoje, prywatne kontakty. -Za szkolenie miała już być zapłacona zaliczka w kwocie 14 tysięcy, jakieś 30% ceny. Wiem to od pracownika szpitala -mówi lekarz. Nie podajemy jego nazwiska.  I dodaje to, o czym mówi również nasze pierwsze źródło informacji, od którego dostaliśmy informację najważniejszą, gdzie i kiedy trwa "szkolenie"  na raczej cykl rozrywek  w luksusowych warunkach: -Mówi się, że to opijanie faktu, że szpital uzyskał akredytację. Ale tego faktu, że szpital ma akredytację nikt jeszcze nie ogłosił. Nie wiem, czy faktycznie jest przyznana. Nikt mi nie potrafił powiedzieć, jaki był temat szkolenia. W programie mieli mieć wpisane tylko słowo: "SZKOLENIE".

Zaznaczamy, że informacji, iż podczas kolacji jest spożywany alkohol, i czy szpital za to zapłacił, nie potwierdziliśmy sami, gdyż gdy w piątek 14 kwietnia weszliśmy do restauracji, gdzie bawiła się kadra kierownicza szpitala wyraźnie trafiliśmy ja jakąś przerwę, pomiędzy daniami.  O tym, że spotkanie popołudniowe było dzień wcześniej 13 kwietnia zakrapiane alkoholem, mówiła nam młoda lekarka, która rozmawiała z jedną z uczestniczek tzw. "szkolenia".  

WRACAMY O 23. Cisza, spokój, teren hotelu zamknięty z wszystkich stron

Wizyta dziennikarza podczas kolacji kadry kierowniczej Szpitala Powiatowego  tak zdenerwowała dyrektora Piotra Zachariasiewicza, że ten nakazał kelnerom "wyprosić" nas z sali. Kelner faktycznie poprosił o opuszczenie sali, ale był grzeczny i uprzejmy. Inaczej dyrektor Zachariasiewicz, który po prostu wypchnął dziennikarza poza salę, popychając i używając siły fizycznej.  Dajemy słowo "wyprosić' w cudzysłów, gdyż wyraźnie dyrektor publicznego szpitala zupełnie inaczej niż my, rozumie znaczenie słowa "wyprosić". 

Godzina 23 "z minutami" Nie udaje nam się sprawdzić, czy bankiet trwa dalej. Na parkingu hotelu widać większość tych samochodów, które stały tam podczas naszej pierwszej wizyty.  Rejestracje zawierciańskie, myszkowskie. Część z pojazdów rozpoznajemy do kogo należą. Ale do hotelowej restauracji czy recepcji już nie udaje się wejść. Bramy, zarówno ta prowadząca do luksusowych dworków w parku jak i główna brama wjazdowa do pałacu zamknięte na głucho. Nie ma dzwonka, więc spóźniony gość raczej nie miałby szans dostać się do pokoju. Restauracja gdzie od 18:00 jedni kolację dyrektor, i część (ta wyróżniona!) kadry kierowniczej Szpitala Powiatowego w Zawierciu, oświetlona, ale z dużej odległości nie byliśmy w stanie dostrzec, czy bankiet, lub kolacja trwa dalej. 

Hotel Czarny Las w Czarnym Lesie gmina Woźniki mieści się w pałacu, którego historia sięga 1902 roku. Jak czytamy na stronie hotelu: budynek w okresie blisko 120 lat swojego istnienia był świadkiem wielu istotnych historycznie wydarzeń. Odgrywał ważną rolę w okresie plebiscytowym. W latach 1918 – 1922 często zdarzały się w Czarnym Lesie rewizje w domach działaczy polskich. Pałacyk wykorzystywany był wówczas do ukrywania broni przeznaczonej do działalności dywersyjnej prowadzonej przez powstańców oraz do ukrywania osób poszukiwanych na terenie Prus za działalność antypaństwową.  W1988 roku kupiła  pałac Spółdzielnia Inwalidów ERA w Chorzowie (dzisiejsza ERA Sp. z o.o.). Przez 11 lat budynki stanowiły Ośrodek Rehabilitacyjno-Wypoczynkowy "Dworek".  W  roku 1999 rozpoczęto inwestycję modernizowania obiektu dla celów hotelowych o wysokim standardzie.
W 2003 roku uruchomiono czterogwiazdkowy Hotel Pałac Czarny Las, który dziś tworzy bazę noclegową i szkoleniową na najwyższym poziomie, przyjmując swoich Gości w wyjątkowych wnętrzach." W pełni potwierdzamy to ostatnie zdanie. Jest wykwintnie i luksusowo. 

Od dyrektora Szpitala Powiatowego w Zawierciu  Piotra Zachariasiewicza będziemy żądać udostępnienia informacji publicznej, w tym faktur za szkolenie. Ale przede wszystkim zakres tego "szkolenia" oraz dokumenty potwierdzające zakres zamówionej w hotelu usługi.

Pierwszy artykuł na ten temat: 


Napisz komentarz

Komentarze

Obserwator 18.04.2023 21:26
Pracuje w korporacji, średni szczebel zarządzania, dla jasności - nie jestem dyrektorem. W ubiegłym roku byłem na szkoleniu za które firma zapłaciła prawie 40 tys zł…. Artykuł nie zrobił na mnie żadnego wrażenia, mówimy o lekarzach, specjalistach, ludziach którzy ratują nasze życie, czy to naprawdę wygórowana cena ? gównoburza panie redaktorze, sezon ogórkowy się zaczyna…

czytelniczka 25.04.2023 10:07
Szpital to nie korporacja, jest finansowany z publicznych pieniędzy. Prywatne szpitale mogą się szkolić nawet na Teneryfie! Szkolenia dla szpitala powiatowego można organizować na terenie Zawiercia bez noclegu. Lekarze obecnie są naprawdę dobrze opłacani przez szpitale. Jak pisała gazeta jeden z lekarzy w myszkowskim szpitalu zarobił 600.000 zł rocznie!!!

Być może 18.04.2023 10:26
Czy 40 tyś to dużo ? a może mało ? Być może na tym szkoleniu rozwiązano takie problemy że my pacyjenci będziemy mieli takie korzyści że ta w/w kwota to grosze ! Dlaczego taki luksus ? wiadomo nie od dziś że w pięknym otoczeniu przy wykwintnym wikcie do głowy przychodzą tylko światłe i rewolucyjne rozwiązania ! Przypomnę tylko wybitnego premiera W.Brytanii Churchila który przy szklaneczce b.dobrej whisky i wybornym cygarze wymyślał przełomowe decyzje dla swojego kraju i Europy !

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama