Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 18 maja 2026 07:01
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Dziś danie a’la karte: DYREKTOR OSIR LUB PREZYDENT. Do wyboru. Ale tylko z grilla!

Radni miasta Zawiercie nie zgodzili się dołożyć do budżetu OSiR-u 170 tys. zł, gdy usłyszeli, że środki te pójdą głównie na premie. W dyskusji jaka toczyła się 28 grudnia 2022 nad uchwałą podkreślili, że w ciągu roku przeznaczali niemałe dodatkowe środki na rosnące wydatki na ciepło i prąd. Radni odrzucili uchwałę. Kasy na premie nie będzie. Przeciwko uchwale głosowało 12 radnych, 6-za.
Dziś danie a’la karte: DYREKTOR OSIR LUB PREZYDENT. Do wyboru. Ale tylko z grilla!
Dyrektor OSIR Grzegorz Przybysz tłumaczy się radnym.
Podziel się
Oceń

MOSIR: 170 tysięcy. Na co wam brakuje, że chcecie jeszcze? -pytali radni.

Odpowiedział dyr Grzegorz Przybysz: -Na wynagrodzenia za grudzień i drobne wydatki.
Beata Chawuła: -Czyli nie ma pan środków na wynagrodzenia? 
-Tak, nie mam -mówił dyr Przybysz.
Dalej powiedzieć, że dyrektor był „grillowany” to nic nie powiedzieć. Padały dużo ostrzejsze słowa i zarzuty:

KŁAMSTWO! TO PAN NIE RADNI ZAMYKAJĄ LODOWISKO!

W połowie grudnia OSiR opublikował na portalu społecznościowym, że nie ma kasy, bo radni nie dali. I dlatego w weekend, czyli wtedy, gdy jest najbardziej potrzebne, miejskie lodowisko będzie zamknięte. OSIR opublikował nawet listę radnych, którzy głosowali przeciwko uchwale, choć o lodowisku w tej uchwale nie było ani słowa. Zrobił się z tego wielki szum, lodowisko w weekendy „uratował” prezydent Konarski, ogłaszając, że jednak będzie. Teraz radni nazwali to ustawką, grą w złych radnych i dobrego prezydenta. 
-Moim zdaniem nie nadaje się pan na dyrektora i pedagoga. A to, co pan opublikował na stronach MOSiR-u nadaje się do prokuratury. Psuje pan sobie życie. Psuje pan wizerunek MOSiR-u w związku z publikacjami nieprawdziwych informacji. Dał się pan wciągnąć  prezydentowi miasta -mowił jeden z radnych do dyr. Przybysza. 
Ewa Mićka: prosiłam o sprostowanie tego kłamstwa, że to radni spowodowali zamknięcie lodowiska w weekendy. A to dalej wisi. 
Dyr: -Tak, to jeszcze jest.
Mićka: -Kilka razy w roku przesuwaliśmy środki dla OSIR-u. Również dla innych jednostek. Panu przekazaliśmy m. in. 300 tys na opał. 
Przybysz: -Wszystko poszło na energię. 
Mićka: -Czy to prawda, że z rezerwy prezydenta za chwilę dostał pan 200.000 zł, już po uchwale zabezpieczającej środki? Dostał pan kolejne pieniądze?
-Przybysz: -Tak, były takie środki na bieżącą działalność.
-Chawuła: -Na co pan wydał te 200 tysięcy?
Ewa Mićka: -Uważam, że jak się wykonuje tak ważną funkcję, jak pan, trzeba mieć na względzie dobro swoich pracowników, a nie plan imprez prezydenta. Wdał się pan w niepotrzebne wojny z radnymi. Wielu z radnych pana zachowaniem jest oburzona, jak przynajmniej jestem oburzona tym, jak łatwo jest pan w stanie opublikować kłamstwo na stronie OSIR-u.
Tu radną sprostujemy: oświadczenie OSIR o tym, kto jest winien planowanemu zamknięciu lodowiska ukazało się nie na oficjalnej stronie OSiR, która właściwie nie wiadomo po co jest. OSiR, podobnie jak prezydent Łukasz Konarski, wszystkie swoje rewelacje ogłaszają na portalu społecznościowym. Taką praktykę zawsze uważaliśmy za niewłaściwą, gdyż profile na portalach mogą być blokowane. Np. ktoś zgłosi skargę, że treść zawiera nieprawdę, narusza dobra osobiste, jest nieetyczna i konto OSiR, profil prezydenta, administrator mu zablokuje! I polityka miasta znika!
Co dokładnie napisał OSiR 15 grudnia 2022:

W weekend musimy zamknąć lodowisko!

„W wyniku decyzji radnych Rady Miejskiej w Zawierciu, musimy w weekend zamknąć lodowisko. Radni nie przegłosowali przekazania pieniędzy na nadgodziny dla pracowników Ośrodka Sportu i Rekreacji w Zawierciu i w związku z tą decyzją lodowisko przy ulicy Wierzbowej w Zawierciu musi być zamknięte w dniach, w których jest najbardziej oblegane… 
I lista „złych” radnych, rzekomych wrogów lodowiska: Beata CHAWUŁA, Martyna GAJOS,  Mariusz GOLENIA, Edyta GRZEBIELUCH,  Joanna JANIK-JAWORSKA, Paweł KAZIRÓD, Ewa MIĆKA, Michał MYSZKOWSKI,  Paulina PIETRAS, Damian ŚWIDERSKI. 
„Za” przekazaniem pieniędzy na nadgodziny dla pracowników OSiR nie głosowali także  Witold GRIM i  Jerzy RADOSZ. Po prostu wstrzymali się od głosu…” Podpisano „dyrekcja i pracownicy”. Taki mały szantażyk: nie daliście kasy, to macie!- to już komentarz własny Kuriera.
Radni mieli głosować nad tym, czy dać do OSiR dodatkowe środki na premie. Radny Michał Myszkowski zapytał więc: -Czy to prawda, że pracownicy OSIR pracowali przy remontach w innych jednostkach miejskich? 
Grzegorz Przybysz, dyr. OSiR: -Tak, pomagali. 
Chawuła: -A co z przepisami BHP jak się coś stanie? Pracownik zamiast na OSIR, jest np. na remoncie w urzędzie?
-Inna radna: -Skoro pracownicy mieli za dużo czasu, mogli pracować w MOK, to niech im MOK zapłaci!
Beata Chawuła: -Przyzna pan rację, że to nie była prawda, że winą radnych jest zamknięcie lodowiska w weekendy? Czy w uchwale było choć słowo o lodowisku? Proszę się  patrzeć na mnie, nie na prezydenta!
Przybysz wyraźnie miał problem ze sformułowaniem jakiegoś sensownego wytłumaczenia:  -Chcieliśmy pokazać…
-Co chciał pan pokazać? Kłamiąc i wywołując poruszenie wśród korzystających z lodowiska? -grzmiała Beata Chawuła.  Proszę patrzeć tam!, nie na prezydenta!
Łukasz Konarski próbował Przybysza bronić. Ale tak naprawdę, kręcił się razem z nim na tym samym grillu. Powiedział tylko nieśmiało: -To nie przedszkole.
Witold Grim: -Z radnych zrobił pan złych policjantów, z prezydenta dobrego, który kazał lodowisko otworzyć. Może liczyliście, że mieszkańcy tę ustawkę kupią, w myśl tego hasła Jacka Kurkiego (były prezes TVP), że „ciemny lud to kupi”.
Henryk Mól: -Powinniście postawić tablicę ze zdjęciem prezydenta Konarskiego i podpisem „To ja zamknąłem to lodowisko”.
Przybysz: -Proszę o przyznanie nam tych dodatkowych środków, bo pracownicy na to zasłużyli. 
Uchwała o dodatkowej kwocie 170tys. dla OSiR na premie, nie została przyjęta. Premii nie będzie.

Wkrótce nowe fakty w tej sprawie!


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaRentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama Biuro Podróży MAXIM Travel