Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 14 maja 2026 21:08
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

LIST DO REDAKCJI: CHAOS KOMUNIKACYJNY W POWIECIE MYSZKOWSKIM

Szanowna Redakcjo, pozwalam sobie napisać, bo jestem zbulwersowany (i nie tylko ja!) funkcjonowaniem Związku Powiatowo-Gminnego „Jedźmy Razem!”. Naiwnie wierzyłem, że jego powołanie usprawni komunikację publiczną w powiecie i wreszcie wprowadzi standardy znane np. z KZK GOP. Niestety, złudne nadzieje...
Podziel się
Oceń

Zacznę od spraw najbardziej widocznych. Autobusy nie są jednolicie oznakowane (nie wiadomo, które jeżdżą pod egidą Związku), a nawet nie mają tabliczek z numerem linii. Przystanki i rozkłady też nie mają oznaczeń Związku. W ramach związku komunikacyjnego powinny być jednolite standardy dotyczące biletów ulgowych, tak  jak w innych związkach komunikacyjnych.  I tu niespodzianka, jest podział na linie miejskie i podmiejskie. Emeryci są podzieleni na „lepszych” i „gorszych”, tzn. w Myszkowie mają ulgowe bilety 50%, na liniach podmiejskich już nie. W KZK GOP bilety ulgowe mają emeryci niezależnie od długości linii, a wiele linii na Śląsku jest dłuższych niż w powiecie myszkowskim. Tam się da? Tylko u nas to niemożliwe.
Kontakt telefoniczny z biurem Związku i biurem operatora jest niemożliwy, bo po prostu urzędnicy chcą mieć święty spokój i nie odbierają telefonów, choć słyszę w słuchawce, że linia jest wolna. Tylko raz udało mi się cudem dodzwonić i usłyszałem, że ograniczono kursy z Siedlca Dużego do Myszkowa i vice-versa, bo rzekomo za cały rok sprzedano na tej linii tylko 16 biletów dla dorosłych. Jeszcze nie mam Alzheimera i pamiętam, że korzystałem z tej linii kilka razy w miesiącu (w obie strony), więc ja sam kupiłem 50-70 biletów w 2022 r., poza tym widziałem w autobusie także innych dorosłych.
Przyjrzałem się bliżej liniom nr 14 i nr 20, bo z nich najczęściej korzystam. Pozwolę sobie podać przykłady nonsensów dotyczących tych dwóch linii, ale podejrzewam, że inne linie nie funkcjonują lepiej. Do tej pory starostwo zapewniało bezpośrednie połączenia na trasie Siedlec Duży - Myszków i odwrotnie, w dni robocze. Teraz na rozkładach internetowych Związku z Siedlca Dużego do Koziegłów i odwrotnie są kursy tylko w dni nauki szkolnej. Liczy się jedynie interes uczniów?? Starsi ludzie są „gorszego sortu”? Jeśli nie mają samochodów to teraz muszą przez 3 miesiące w roku chodzić pieszo 6 km w jedną stronę np. z Siedlca do Koziegłów (stamtąd linia do Myszkowa jest w dni robocze), tj. 12 km w dwie strony. W Siedlcu Dużym mieszkają nie tylko uczniowie. Jest wielu starszych i schorowanych ludzi. Jak się dostaną do lekarza, apteki, Urzędu Gminnego lub Powiatowego? A może mają chorować tylko w dni nauki szkolnej? Tak wygląda walka PiS z wykluczeniem komunikacyjnym?


Miała być doskonała korelacja przesiadek. Jest tak „doskonała”, że przesiadka z (do) Siedlca w Koziegłowach nie pasuje do autobusu do (z) Myszkowa. Kurs z Siedlca Dużego 7.09 jest w Koziegłowach o 7.30, odjazd z Koziegłów do Myszkowa 8.09, tj. 39 minut czekania. Kurs z Siedlca Dużego 15.39 jest w Koziegłowach o 15.52, ostatni autobus z Koziegłów do Myszkowa ma odjazd o 15.44. Ten autobus z Koziegłów mógłby poczekać kilka minut i ludzie dostaliby się z Siedlca Dużego do Myszkowa nie tylko wcześnie rano. Poza tym dwa kursy z Koziegłów do Siedlca Dużego po południu mają jedyny przystanek w Siedlcu na ul. 3 Maja. To długa wieś, z końca ul. Jana Pawła II do tego przystanku jest około 3,5 km. Poprzednio był przystanek w połowie ul. Jana Pawła II. A jeśli autobusy wracają z Siedlca Dużego do Koziegłów to mogłyby wracać trasą DK-1 i mieć przystanek albo przy trasie DK-1, albo przy szkole. Prosta rzecz, a ułatwiłaby ludziom życie. Dodam jeszcze, że 2/3 ludzi mieszka w Siedlcu Dużym przy ul. Jana Pawła II, nie przy ul. 3 Maja. Jest to jedna z największych wsi w powiecie (wg ostatniego spisu GUS 801 mieszkańców). Niestety, ludzie bez samochodu będą przez 3 miesiące w roku (ferie, wakacje) odcięci od świata dzięki „mądrym” decyzjom włodarzy powiatu myszkowskiego i gminy Koziegłowy.
Kolejna sprawa: rozkłady jazdy. Na przystanku na Pl. Dworcowym w Myszkowie oczywiście nie ma oznakowania, że to rozkłady i przystanki Związku. Rozkłady papierowe w tym miejscu są inne niż na stronie Związku. Np. są tam podane kursy z Myszkowa do Siedlca Dużego (z przesiadką w Koziegłowach) 14.35 i 16.30, na stronie Związku jest też kurs z Myszkowa 12.05, z przesiadką w Koziegłowach 12.33. Kierowcy twierdzą, że kursu do Siedlca o 12.05 nie ma. Na rozkładzie na Pl. Dworcowym kursy do Siedlca Dużego są podane w dni robocze, na stronie Związku tylko w dni nauki szkolnej. 
Ręce opadają... To po prostu żenada... Co robili urzędnicy przygotowujący komunikację w ramach Związku Powiatowo-Gminnego „Jedźmy Razem!”
Rada Powiatu Myszkowskiego podjęła uchwałę o utworzeniu Związku 21 grudnia 2021 r. Rok to za mało, by się dobrze przygotować? I gdzie te sławne autobusy elektryczne obiecane przez premiera Mateusza Morawieckiego w Myszkowie 13 czerwca 2022 r.? Miało ich być chyba około 30. Jakoś ich nie widzę.
No cóż, teraz już wiem, na czym polega DOBRA ZMIANA!
Chris -nazwisko i adres mailowy znane redakcji

 

Czytaj artykuł na ten temat: 

Od redakcji:  Dziękujemy za bardzo trafne uwagi! Liczymy na więcej tak szczegółowych analiz od mieszkańców powiatu, którzy pokażą, złe (może również dobre?-jeżeli takowe znajdą!) strony uruchomienia Związku „Jedźmy razem!” który miał być rewolucją na miarę komunikacji, z najlepszych czasów PKS-ów. Zgłaszajcie nam podobne uwagi, może ktoś w Związku je przeczyta, a nawet uwzględni? Bardzo trafna uwaga Czytelnika o słynnych autobusach elektrycznych obiecanych przez Premiera RP! Po tej politycznej hecy, spytaliśmy rzecznika Starostwa Powiatowego w Myszkowie jakie autobusy to będą, ile, gdzie będą stacjonowały, kiedy przyjadą i czy inwestycja obejmuje budowę stacji ładowania. Mieliśmy nawet specyfikację tych autobusów dostać. Minął ponad rok, Marcin Pilis, pełniący w starostwie funkcję rzecznika, do dzisiaj odpowiedzi na te, jak się okazuje bardzo trudne i kłopotliwe pytania, nie otrzymaliśmy. 
 


Napisz komentarz

Komentarze

Drzewiecki 29.08.2024 08:45
Na internetowej stronie "Jedźmy razem" w rozkładzie jazdy autobusu nr 11 Myszków -Dąbrowno pisze, że kursuje w niedzielę, prócz świąt i dodana jest mała czerwona litera d z opisem, że nie kursuje 1 stycznia, pierwszy i drugi dzień Wielkanocy i 25-26 grudzień. To w pozostałe święta w ciągu roku kursuje czy nie kursuje? Ludzie mają rację, że ta komunikacja jest potrzebna choć trochę niedorobiona.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama